W Indian Wells, na twardych kortach w kompleksie Indian Wells Tennis Garden trwa turniej BNP Paribas Open 2023. W piątek rozegrano w grze pojedynczej mecze II rundy (1/32 finału) w dolnych połówkach turniejowych drabinek. Mamy pierwszą dużego kalibru sensację, którą jest odpadnięcie już po pierwszym meczu, rozstawionego z „dwójką” w turnieju mężczyzn Greka Stefanosa Tsitsipasa. Kłopoty miały, lecz ostatecznie sobie poradziły turniejowa „trójka” w rywalizacji kobiet Amerykanka Jessica Pegula oraz finalistka sprzed roku Greczynka Maria Sakkari.
Mistrzyni olimpijski wyeliminowana
W turnieju kobiet niespodzianką zakończył się mecz rozstawionej z numerem „19” Chorwatki Donny Vekić z Ukrainką Łesią Curenko. Wyżej notowana Vekić, która w minionym tygodniu triumfowała w turnieju WTA 250 Abierto GNP Seguros w meksykańskim Monterey pokonując w finale Francuzkę Caroline Garcię wygrała pewnie seta otwarcia 6:2, lecz dwie następne partie przegrała 2:6 i opuściła kort pokonana.
Niespodzianka także w interesującym meczu Szwajcarek. Jil Belen Teichmann w trzech setach pokonała rozstawioną z „dziewiątką” rodaczkę, aktualną mistrzynię olimpijską w grze pojedynczej Belindę Bencić 3:6. 6:3. 6:3.
🇨🇭 Swiss Queen 🇨🇭@jilteichmann battles by doubles partner and No.9 seed Bencic 3-6, 6-3, 6-3.#TennisParadise pic.twitter.com/TnUL3TpMHu
— BNP Paribas Open (@BNPPARIBASOPEN) March 10, 2023
Możemy dodać, że obie Szwajcarki miały bardzo pracowity piątek, bowiem przed meczem singlowym, w którym rywalizowały dwie godziny, 33 minuty, rozegrały wspólnie mecz gry podwójnej, pokonując po 83 minutach duet Daria Kasatkina/Martina Trevisan 6:2, 4:6, 10-8. Szwajcarki spędziły zatem w piątek na korcie niemal cztery godziny (bez czterech minut).
Bardzo pewnie awans uzyskała uważana za jedną z groźniejszych rywalek Igi Świątek Czeszka Barbora Krejcikova, która w meczu z Ukrainką Dajaną Jastremską straciła tylko trzy gemy wygrywając 6:1, 6:2.
Oprócz Łesi Curenko dalej grać będzie jeszcze jedna tenisistka z Ukrainy Anhelina Kalinina, która odwróciła przebieg rywalizacji i po zwycięstwie 4:6, 6:4, 7:5 wyeliminowała utalentowaną Czeszkę Lindę Fruhvirtovą.
Sporo spotkań trzeba było przerwać, ponieważ około 16.30 w Indian Wells zaczęło padać.
Między innymi przerwany został pojedynek Marii Sakkari z Amerykanką Shelby Rogers, kiedy obecna podopieczna Piotra Sierzputowskiego, poprzedniego szkoleniowca Igi Świątek, prowadziła w secie otwarcia 4:1. Przerwa pomogła widać Greczynce, bo wprawdzie Maria Sakkari przegrała ostatecznie seta otwarcia, ale następnie odwróciła losy rywalizacji, a decydujący III set wygrała do zera!

Przed rozpoczęciem rozstrzygającej trzeciej partii meczu przerwany został natomiast mecz Anastazji Potapowej z Chinką Wang Xiyu. W decydującym secie, po przerwie dość wyraźnie lepsza była już tenisistka rosyjska
piątek
1/32 finału gry pojedynczej – dolna połówka drabinki
Maria Sakkari (Grecja, 7) – Shelby Rogers (USA) 2:6, 6:4, 6:0
Anhelina Kalinina (Ukraina, 27) – Linda Fruhvirtova (Czechy) 4:6, 6:4, 7:5
Karolina Pliskova (Czechy, 17) – Anna Kalinskaja 2:6, 6:0, 6:4
Veronika Kudermetova (11) – Anna Blinkowa 6:3, 6:4
Petra Kvitova (Czechy,15) – Elizabeth Mandlik (USA) 6:1, 7:5
Jelena Ostapenko (Łotwa, 24) – Aliaksandra Sasnowich 7:5, 3:6, 6:2
Anastazja Potapowa (26) – Wang Xiyu (Chiny) 4:6, 7:6 (4), 6:2
Jessica Pegula (USA, 3) – Camila Giorgi (Włochy) 3:6, 6:1, 6:2
Cori „Coco” Gauff (USA, 6) – Cristina Bucsa (Hiszpania) 6:2, 6:4
Linda Noskova (Czechy) – Amanda Anisimiva (USA, 31) 7:6 (6), 6:3
Rebecca Peterson (Szwecja) – Zhang Shuai (Chiny, 22) 3:0 krecz Chinki
Jil Belen Teichmann (Szwajcaria) – Belinda Bencić (Szwajcaria, 9) 3:6. 6:3, 6:3
Barbora Krejcikova (Czechy, 16) – Dajana Jastremska (Ukraina) 6:1, 6:2
Wang Xinyu (Chiny) – Jekaterina Aleksandrowa (18) 6:2, 6:3
Łesia Curenko (Ukraina) – Donna Vekić (Chorwacja, 19) 2:6. 6:2, 6:2
Aryna Sabalenka (2) – Jewgienija Rodina 6:2, 6:0
pary 1/16 finału – dolna połówka drabinki
Maria Sakkari (Grecja) – Anhelina Kalinina (Ukraina)
Karolina Pliskova (Czechy) – Veronika Kudermetova
Petra Kvitova (Czechy) – Jelena Ostapenko (Łotwa)
Anastazja Potapowa – Jessica Pegula (USA)
Cor „Coco” Gauff (USA) – Linda Noskova (Czechy)
Rebecca Peterson (Szwecja) – Jil Belen Teichmann (Szwajcaria)
Barbora Krejcikova (Czechy) – Wang Xinyu (Chiny)
Łesia Curenko (Ukraina) – Aryna Sabalenka
mecze sobotnie
(1/32 finału gry pojedynczej – górna połówka drabinki)
Iga Świątek (1) – Claire Liu (USA)
Peyton Stearns (USA) – Bianca Andreescu (Kanada, 32) –
Magda Linette (20) – Emma Raducanu (Wielka Brytania)
Katerina Siniakova (Czechy) – Beatriz Haddad Maia (Brazylia, 13)
Ludmiła Samsonowa (12) – Bernarda Pera (USA)
Sorana Cirstea (Rumunia) – Madison Keys (USA, 19)
Leylah Annie Fernandez (Kanada, 30) – Emma Navarro (USA)
Dalma Galfi (Węgry) – Caroline Garcia (Francja, 5)
Ons Jabeur (Tunezja, 4) – Magdalena Fręch
Marketa Vondrousova (Czechy) – Marie Bouzkova (Czechy,28)
Martina Trevisan (Włochy, 23) – Madison Brengle (USA)
Karolina Muchova (Czechy) – Victoria Azarenka (14)
Elena Rybakina (Kazachstan, 10) – Sofia Kenin (USA)
Nuria Parrizas-Diaz (Hiszponia) – Paula Badosa (Hiszpania, 21)
Petra Martić (Chorwacja, 25) – Warwara Grachewa
Tatjana Maria (Niemcy) – Daria Kasatkina (8)
Stefanos Tsitsipas za burtą turnieju
Wydarzeniem trzeciego w Indian Wells była z pewnością porażka turniejowej “dwójki” Greka Stefanosa Tsitsipasa z Australijczykiem Jordanem Thompsonem.
Stefanos Tsitsipas był uważany za jednego z głównych kandydatów do końcowego sukcesu w Indian Wells, a tymczasem pożegnał się z imprezą już po swoim pierwszym meczu przegrywając po dwóch godzinach, 40 minutach z zajmującym 876. miejsce w rankingu ATP Jordanem Thompsonem 6:7 (0), 6:4, 6:7 (5). Decydujący okazał się mini-break na 6:5 w tie-breaku rozstrzygającego seta III. Australijczyk wypracował wówczas piłkę meczową i za moment, przy własnym serwisie, zwycięsko zakończył rywalizację.
Krecz Grigora Dimitrowa
Niespodziewanie awansował również inny Australijczyk Jason Kubler, eliminując Bułgara Grigora Dimitrowa, przy czym Kublerowi pomogła kontuzja Bułgara. Dimitrow, który jest na turnieju w Indian Wells deblowym partnerem Huberta Hurkacza, pewnie wygrał seta otwarcia, ale w drugiej odsłonie meczu nie było breaków i o wyniku zadecydował tie-break. Tenisista bułgarski prowadził w decydującej rozgrywce 5:4 odrabiając wcześniejsza stratę mini-przełamania, ale następne dwie akcje przy własnym serwisie wygrał Australijczyk wypracowując przy prowadzeniu 6:5 piłkę setową i ja wykorzystał zdobywając kluczowy mini-break.
O awansie decydował zatem set III, w którym Grigor Dimitrow skreczował przegrywając 0:3 ze stratą serwisu w gemie drugim.
Pytanie, czy Grigor Dimitrow będzie w stanie kontynuować występy w grze podwójnej w parze z Hubertem Hurkaczem, bo przecież bułgarsko-polski duet rozpoczął turniej rewelacyjnie, eliminując rozstawioną z „dwójką” słynną parę amerykańsko-brytyjską Rajeev Ram/Joe Salisbury, m. im. dwukrotnych mistrzów US Open (2021, 2022), triumfatorów Australian Open 2020 i ATP Finals 2022.
Pewną niespodzianką jest także wygrana Japończyka Taro Daniela z Włochem Matteo Berrettinim, ale trzeba pamiętać, że Włoch po problemach zdrowotnych jest daleki od dobrej dyspozycji.
W rywalizacji mężczyzn przerwane zostały mecze: Maxime Cressy (USA) – Alejandro Tabilo (Chile) przy prowadzeniu Chilijczyka 7:6 (3), 6:5, a przed serwisem Amerykanina; Wu Yibing (Chiny) – Alejandro Davidovich Fokina (Hiszpania) przy wyniku 6:4, 2:1 dla Hiszpana; Pedro Cachin (Argentyna) – Alexander Zverev (Niemcy), gdy Niemiec, aktualny mistrz olimpijski w grze pojedynczej prowadził przed gemem serwisowym rywala 5:3 w secie otwarcia oraz Ugo Humbert (Francja) – Denis Shapovalov, gdy przed gemem serwisowym przeciwnika Kanadyjczyk wygrywał w secie I 3:2. Po wznowieniu gry, wszyscy tenisiści prowadzący przed przymusową dość długą przerwą, zwycięsko zakończyli rywalizację.
Warto tylko podkreślić, że Alejandro Tabi II seta wygrał po niesamowitym tie-breaku. Ostatecznie Maxime Cressy’emu na nic się nie zdała obrona aż pięciu piłek meczowych, w tym dwóch jeszcze przed tie-breakiem seta II, którego Tabilo wygrał 15:13.

Jeszcze przed deszczem awansowali: Fin Emil Ruusuvuori, który niespodziewanie wygrał w dwóch setach z rozstawionym Hiszpanem Roberto Bautistą Agutem, Chlijczyk Cristian Garin, który nie dał szans Japończykowi Yasuhiro NIshioce, rozstawiony z „trójką” Norweg Casper Ruud, który pewnie 6:2, 6:3 wygrał z Diego Sebastianem Schwartzmanem z Argentyny oraz triumfator turnieju z 2021 roku najlepszy obecnie tenisista brytyjski Cameron Norrie, po zwycięstwie 6:2, 6:4 w meczu, w którym jego przeciwnikiem był Wu Tung-Lin, reprezentant Chińskiego Taipei (Tajwanu). Z powodu kreczu Holendra Botica van de Zandschulpa awansował Ilja Iwaszka, ale to on prowadził do tego momentu 7:5, 3:2.
piątek
1/32 finału gry pojedynczej – dolna połówka drabinki
Daniił Miedwiediew – Brandon Nakashima (USA) 6:4, 6:3
Ilja Iwaszka – Botic van de Zandschulp (Holandia, 28) 7:5, 3:2 krecz Holendra
Emil Ruusuvuori (Finlandia) – Roberto Bautista Agut (Hiszpania, 22) 7:6 (5), 6:2
Alexander Zverev (Niemcy, 12) – Pedro Cachin (Argentyna) 6:3, 6:1
Karen Chaczanow (13) – Oscar Otte (Niemcy) 6:3, 6:3
Alejandro Davidovich Fokina (HIszpania, 23) – Wu Yibing (Chiny) 6:4. 6:1
Cristian Garin (Chile) – Yasuhiro Nishioka (Japonia) 6:4, 6:0
Casper Ruud (Norwegia, 3) – Diego Schwarzman (Argentyna) 6:2, 6:3
Andriej Rublow (6) – Jiri Lehecka (Czechy) 6:4, 6:2
Ugo Humbert (Francja) – Denis Shapovalov (Kanada, 25) 7:5, 6:4
Taro Daniel (Japonia) – Matteo Bettettini (Włochy, 20) 7:6 (5), 0:6, 6:3
Cameron Norrie (W. Brytania) – Wu Tung-Lin (Tajwan) 6:2, 6:4
Frances Tiafoe (USA, 14) – Marcos Giron (USA) 6:2, 6:2
Jason Kubler (Australia) – Grigor Dimitrow (Bułgaria, 21) 2:6, 7:6 (5), 3:0 krecz Bułgara
Alejandro Tabilo (Chile) – Maxime Cressy (USA, 22) 7:6 (5), 7:6 (13)
Jordan Thompson (Australia) –Stefanos Tsitsipas (Grecja, 2) 7:6 (0), 4:6, 7:6 (5)
pary 1/16 finału – dolna połówka drabinki
Daniił Miedwiediew – Ilja Iwaszka
Emil Ruusuvuori (Finlandia) – Akexander Zverev (Niemcy)
Karen Chaczanow – Alejandro Davidovich Fokina (Hiszpania)
Cristian Garin (Chile) – Casper Ruud (Norwegia)
Andriej Rublpw – Ugo Humbert (Francja)
Taro Daniel (Japonia) – Cameron Norrie (Wielka Brytania)
Frances Tiafoe (USA) – Jason Kubler (Australia)
Akejandro Tabilo (Chile) – Jordan Thompson (Australia)
mecze sobotnie
(1/32 finału gry pojedynczej – górna połówka drabinki)
Carlos Alcaraz (Hiszpania, 1) – Thanasi Kokkinakis (Australia)
Guido Pella (Argentyna) – Tallon Griekspoor (Holandia, 31)
Daniel Evans (W. Brytania, 24) – Jack Draper (W. Brytania)
Andy Murray ( W. Brytania)- Pablo Carreno Busta (Hiszpania, 15)
Hubert Hurkacz (9) – Alexei Popyrin (Australia)
Jan-Lennard Struff (Niemcy) – Tommy Paul (USA, 17)
Francisco Cerundolo (Argentyna, 27) – Jack Sock (USA)
Pedro Martinez (Hiszpania) – Felix Auger-Aliassime (Kanada, 8)
Taylor Harry Fritz (USA, 4) – Ben Shelton (USA)
Rinky Hijikata (Australia) – Sebastian Baez (Argentyna, 30) –
Borna Corić (Chorwacja, 18) – Alex Molcan (Słowacja)
Marton Fucsovics (Węgry) – Alex de Minaur (Australia, 16)
Jannik Sinner (Włochy, 11) – Richard Gasquet (Francja)
Adrian Mannarino (Francja) – Lorenzo Musetti (Włochy, 19)
Miomir Kecmanović (Serbia, 26) – Stan Wawrinka (Szwajcaria)
Mackenzie McDonald (USA) – Holger Rune (Dania, 7)
Dimitrow i Hurkacz znają rywali
Na koniec dodajmy, że swoich przeciwników w II rundzie gry podwójnej poznali w piątek Grigor Domitrow i Hubert Hurkacz. W meczu o ćwierćfinał bułgarsko-polska para zmierzy się z duetem hindusko-australijskim Rohan Bopanna/Matthew Ebden.
Krzysztof Maciejewski


