W decydującą fazę wkroczył turniej finałowy Billie Jean King Cup 2026, rozgrywany na twardym korcie w hali w chińskim Shenzhen. W niedzielę 27 września, w finale 63. edycji najważniejszych międzynarodowych rozgrywek drużynowych w tenisie kobiet, zmierzą się reprezentacje Czech i Ukrainy. Turniej po raz szósty odbywa się pod obecną nazwą.
Czeszki staną przed szansą zdobycia siódmego tytułu, a jeśli uwzględnić triumfy reprezentacji Czechosłowacji – dwunastego. Ukrainki mogą sięgnąć po trofeum po raz pierwszy. W decydującym meczu kwalifikacyjnym pokonały reprezentację Polski.
Czeszki zapewniły sobie awans do finału w piątek 25 września, a ich rywalki poznaliśmy w sobotę 26 września. W drugim półfinale Ukraina niespodziewanie łatwo pokonała Włochy 2:0. O awansie przesądziły mecze gry pojedynczej.
Na prowadzenie 1:0 wyprowadziła Ukrainę Anhelina Kalinina (48. WTA), która pokonała Tarę Caterinę Grant (150. WTA) 6:3, 6:4. Grant zastąpiła występującą w ćwierćfinale Elisabettę Cocciaretto, lecz nie sprostała Ukraince sklasyfikowanej o 102 miejsca wyżej w światowym rankingu.
W pierwszym secie Włoszka straciła podanie w szóstym gemie. Kalinina utrzymała wszystkie swoje gemy serwisowe i wygrała trwającą 33 minuty partię 6:3. W drugim secie Grant straciła podanie już w pierwszym gemie. Choć walczyła, nie zdołała odwrócić losów spotkania. Przegrała tę partię po 52 minutach 4:6, a cały mecz 3:6, 4:6.
Nadzieje Włoszek na trzeci z rzędu i siódmy w historii triumf mogła jeszcze przedłużyć Jasmine Paolini. Włoszka o polskich korzeniach, zajmująca 20. miejsce w światowym rankingu, nie sprostała jednak siódmej w zestawieniu Elinie Switolinie. Przegrała 2:6, 2:6 w godzinę i cztery minuty.
Ponieważ o awansie do finału przesądziły mecze gry pojedynczej, nie rozegrano spotkania deblowego. Złote medalistki igrzysk olimpijskich w Paryżu w 2024 roku, Sara Errani i Jasmine Paolini, miały w nim zmierzyć się z ukraińską parą Anhelina Kalinina – Ludmyła Kiczenok.
Porażka Włoszek w półfinale oznacza, że nie obronią trofeum zdobytego w dwóch poprzednich edycjach. Tytuł najlepszej reprezentacji świata w tenisie kobiet przypadnie więc nowej drużynie.
Niedzielny finał Billie Jean King Cup 2026 rozpocznie się o godzinie 11.00 czasu obowiązującego w Polsce. Turniej finałowy można śledzić na sportowych kanałach Polsatu.
Krzysztof Maciejewski






