13. tytuł w cyklu ITF zdobył Daniel Michalski, a drugi w sezonie

Daniel Michalski z drugim tytułem w ITF M25 w tym roku. Fot. Mikołaj Weymann.

Daniel Michalski (Mera Warszawa) wygrał 13. turniej rangi ITF World Tennis Tour, a drugi w sezonie po sukcesie w XXV Międzynarodowych Mistrzostwach Wielkopolski – Astra Coffee & More Open (ITF M25) na kortach AZS Poznań. W sobotę zawodnik LOTTO PZT Team triumfował w innej imprezie ITF M25 w Santa Margherita di Pula. W tej miejscowości na Sardynii zwyciężył już po raz piąty. W niedzielę o pierwszy tytuł w karierze powalczy Tomasz Berkieta (Legia Warszawa) w finale ITF M15 w Szarm el-Szejk.

– Bardzo się cieszę, że wygrałem drugą „25-tkę” z rzędu i to po bardzo – tu po raz kolejny muszę podkreślić – ciężkim początku sezonu, gdzie bardzo różne myśli były w głowie. Czasem nawet bardzo pesymistyczne jeżeli chodzi o tenis. A ten turniej dobrze się dla mnie ułożył. Druga runda była na pewno bardzo trudna, a mój przeciwnik był bardzo wymagający. Nie do końca go znałem, był dużo młodszy ode mnie. Mimo to postawił mi w tym meczu bardzo, ale to bardzo ciężkie warunki, gdzie musiałem się wykazać dobrą grą – powiedział Michalski.

W pięciu meczach na Sardynii Daniel stracił dwa sety, po jednym w drugiej rundzie przeciwko Włochowi Carlo Albertowi Caniato (5:7, 7:5, 6:2) i w półfinale z jego rodakiem Gabriele Penneafortim (7:5, 3:6, 6:3).

W Santa Margerita di Pula Daniel Michalski zdobył już piąty tytuł.

– Na pewno piątkowy półfinał był bardzo wymagający. W sumie mogę go nazwać  trochę takim przedwczesnym finałem. Jednak poziom tego spotkania był bardzo wysoki, wyższy niż dzisiejszego finału. By pełen walki i emocji, bardzo długi. Ale cieszę się, że te mecze, które n początku sezonu przegrałbym, pewnie przegrałbym niewiele, teraz wygrywam, nie wprowadzając tak naprawdę niczego spektakularnego – powiedział zawodnik LOTTO PZT Team.

– Oczywiście poprawiłem ostatnio elementy, które wcześniej kulały. Ale tak naprawdę odbudowałem się mentalnie. Oczywiście nie zrobiłem tego samemu, zrobiłem to z pomocą, której potrzebowałem. Byłem już w momencie, gdzie niestety chyba samemu zostawiony z tym nie byłem w stanie sobie poradzić. Dlatego bardzo się cieszę, że wróciłem na właściwe tory, na dobrą drogę, gdzie z tygodnia na tydzień będę coraz lepszym zawodnikiem – dodał.

W sobotnim finale Michalski uporał się w ciągu 91 minut z kolejnym zawodnikiem gospodarzy Niccolo Catinim 6:0, 6:4. Daniel pozostanie na Sardynii, gdzie w przyszłym tygodniu zagra w kolejnej imprezie rangi ITF M25.

Daria Kuczer wystąpiła w deblowym półfinale w ITF W35 na Sardynii (Fot. PZT).

Również w Santa Margherita di Pula rozgrywany był w tym tygodniu turniej ITF W35, w którym Daria Kuczer (BKT Advantage Bielsko-Biała) dotarła do półfinału debla ze Szwedką Lisą Zaar. Para numer cztery w drabince (nr 4) wyeliminowały dwa włoskie duety, a w meczu o miejsce w finale nieznacznie przegrały 7:6 (7-4), 5:7, 12-14 z Hiszpanką Alioną Bolsową i Holenderką Evą Vedder, najwyżej rozstawionymi w imprezie. W singlu Daria odpadła w 1/8 finału, podobnie jak Weronika Falkowska (LOTTO PZT Team/KS Górnik Bytom).

Tomasz Berkieta może w Egipcie zdobyć pierwszy zawodowy tytuł w karierze. Fot. Mikołaj Weymann.

Do finału turnieju ITF M15 w Szarm el-Szejk awansował w sobotę Tomasz Berkieta, wygrywając Włochem Alexandrem Bindą 6:4, 6:4. W trzech wcześniejszych spotkaniach Polak stracił tylko jednego seta, w drugiej rundzie, przeciwko Filipowi Pieczonce (AZS Poznań) – rywal skreczował na początku decydującej partii. W kolejnym występie Tomek okazał się lepszy od Marcela Kamrowskiego.

Rywalem Berkiety w niedzielnym finale będzie Jewgienij Tjurnew, najwyżej rozstawiony w drabince.

W 1/8 finału, podobnie jak Pieczonka, występ singlowy w egipskim kurorcie zakończył Szymon Kielan (LOTTO PZT Team/KS Górnik Bytom). Wspólnie dotarli do ćwierćfinału w grze podwójnej.

Natomiast Kamrowski razem z Niemcem Christophem Gaykiem wystąpił w finale, w którym lepsi okazali się tenisista z Egiptu Akram El Sallaly i Nikita Janin 6:7 (2-7), 6:1, 10-5.

W turnieju ITF W15 w Monastyrze dwa półfinały osiągnęła Anna Hertel (AZS Poznań). W singlu oraz w deblu z Olgą Gołaś (SKT Promasters Szczecin).

Dwa półfinały w ITF W15 w Monastyrze osiągnęła Anna Hertel (AZS Poznań). Fot. PZT.

Udostępnij:

Facebook
Twitter

Podobne wiadomości

Maja Chwalińska (BKT Advantage Bielsko-Biała) wystąpi z dziką kartą w trzecim tegorocznym turnieju Wielkiego Szlema, który rozpocznie się 29 czerwca na trawiastych kortach w Wimbledonie. Organizatorzy The …

Już w przyszły wtorek rozpocznie się RokitkiPark Open 2026, mocno obsadzony turniej rangi ITF W50 na kortach ziemnych Gdańskiej Akademii Tenisowej. Dzikie karty od organizatorów …

W hali w Szreniawie znalazły się dwa korty tenisowe. Fot. Kuba Cichocki/UG Komorniki

W Szreniawie (gmina Komorniki, powiat poznański) została wybudowana wielofunkcyjna hala sportowa. W obiekcie znajdują się m. in. dwa korty tenisowe oraz boisko do badmintona. Hala przy …

Alan Ważny (Czarni Rzeszów) wygrał w poniedziałek dwa mecze w eliminacjach i awansował do głównej drabinki challengera ATP 100 Enea Poznań Open rozgrywanego na kortach poznańskiej Olimpii. …