Rozstawiona z numerem drugim Zuzanna Pawlikowska (KS Górnik Bytom) pokonała turniejowa „jedynkę” Weronikę Ewald (Gdańska Akademia Tenisowa) 7:5, 7:6 (7-2) i zdobyła tytuł w 100. Narodowych Mistrzostwach Polski, które w piątek zakończyły się na kortach ziemnych Arki Gdynia. U panów po złoto w singlu sięgnął numer 1. w drabince Marcel Zieliński (ZTT Złotoryja), wyrywając z Kacprem Knitterem (SKT Szczecin) 6:3, 6:2.
Dzień wcześniej w grze podwójnej triumfowali w Gdyni najwyżej rozstawieni Piotr Matuszewski (Calisia Tenis Pro Kalisz) i Szymon Walków (Redeco Wrocław), a u pań Oriana Gniewkowska (Gdańska Akademia Tenisowa) i Sara Husar (KT Kubala Ustroń).

Rywalizację w ostatnim dniu mistrzostw rozpoczął finał kobiet, w którym spotkały się dwie najwyżej rozstawione zawodniczki w jubileuszowej 100. edycji, a przy okazji dobre znajome. Zresztą w grze podwójnej wywalczyły na kortach Arki brązowy medal, poddając walkowerem pojedynek w 1/2 finału Gniewkowskiej i Husar.

Decydujący mecz pań dostarczył wiele emocji i był bardzo zacięty do samego końca. Losy tytułu mistrzowskiego zadecydowały się w tie-breaku, w którym lepiej spisała się Pawlikowska oddając rywalce tylko dwie piłki. To pierwszy w karierze tytuł Zuzanny w Narodowych MP.
Na początku lipca Pawlikowska sięgnęła po złoty medal w grze mieszanej z Janem Wygoną (KS Grzegórzecki Kraków) w MP w kategorii U21. W Bielsku-Białej zdobyła też brąz w grze pojedynczej.
– Tu w Gdyni udało mi się zdobyć złoto, z czego bardzo się cieszę. Na pewno dzisiaj było więcej stresu, niż w poprzednich meczach, bo to jednak był finał. Poza tym się z Weroniką bardzo dobrze znamy i lubimy, a takie mecze nigdy nie są łatwe. W sytuacji, gdy nie jesteśmy w stanie siebie niczym zaskoczyć, to dzisiaj kluczem do zwycięstwa była u mnie chyba chłodna głowa – powiedziała Pawlikowska.

20-letnia Ewald, pochodząca z Tczewa, w czerwcu dobrze spisywała się w turniejach rozgrywanych na kortach ziemnych na Pomorzu. Najpierw osiągnęła ćwierćfinał w ITF W35 w Bolszewie koło Wejherowa, a następnie wystąpiła w półfinale większej imprezy rangi ITF W50 RokitkiPark Open na obiekcie Gdańskiej Akademii Tenisowej, której barwy reprezentuje od kilku lat.
– Jak widać po wynikach, no to nie był to łatwy turniej dla mnie. Już w pierwszym meczu można by było powiedzieć, że byłam na wylocie, no bo po pierwszym przegrany secie, w drugim było 2:4, ale odwróciłam losy meczu. Nie ukrywam, że te trzy trzy setowe boje w drodze do finału no były dość męczące i trochę to się też odbiło na moim zdrowiu. Na szczęście nic poważnego, no ale czułam to dzisiaj też w finale. Mimo wszystko trzeba oddać Zuzi, że zagrała bardzo solidnie, zagrała bardzo dobry mecz i zasłużyła na wygraną – powiedziała Ewald.

– Ogólnie jestem zadowolona z tego, że miałam bardzo dużo ciężkich sytuacji, a mimo tego wychodziłam z nich. Wydaje mi się, że to ogromny plus mentalny, bo pokazałam, że potrafię czasami wygrać, nawet jak nie idzie i że no nie jest łatwe zadanie, a tutaj się to udało parę razy. Wiadomo, że są jeszcze aspekty do poprawy, ale wiemy z trenerem Marcinem Domaszewiczem nad czym pracować. Cieszę się, że są rezerwy – dodała.
W jubileuszowych 100. NMP w Gdyni była bliska zdobycia drugiego tytułu mistrzyni Polski w karierze. Przed dwoma laty, jako 18-latka, była najlepsza w singlu na kortach o twardej nawierzchni w Kozerkach koło Grodziska Mazowieckiego.
– Teraz, po Gdyni, planuję tydzień przerwy, bo trochę muszę się zregenerować, podleczyć pewne rzeczy i wtedy już zaczną się przygotowania do turniejów na hardzie. Znaczy najpierw na dywanie w ITF W50 w Dublinie, a potem na hardzie, jeśli się uda, czyli w Warszawie. Na razie wysłaliśmy z trenerem maila do PZT z zapytaniem o dziką kartę, ale jeszcze nic nie wiadomo. Mamy nadzieję, że uda się dostać dziką kartę chociaż do eliminacji A dalej w sierpniu będzie powrót na korty ziemne i starty w turniejach ITF odbywających się w Polsce – mówi Ewald.

Podobnie jak Pawlikowska, po raz pierwszy w karierze złoto w Narodowych MP, wywalczył Marcel Zieliński (ZTT Złotoryja). Najwyżej rozstawiony w drabince zawodnik świetnie się spisywał przez cały turniej, w pięciu meczach nie oddał rywalom nawet seta, a w zamykającym imprezę finale pewnie pokonał Kacpra Knittera (SKT Szczecin) 6:3, 6:2.
– Bardzo się cieszę, że wygrałem dzisiaj i poszedłem w ślady ojca mojego, który wygrał mistrzostwa 27 lat temu, ale nie w Gdyni, tylko chyba w Bytomiu. Nie czułem tu presji, że byłem rozstawiony z numerem jeden, tak się zdarza w turniejach. Bardzo podobają mi się korty i ich położenia, to jeden z najpiękniejszy klubów tenisowych, w których byłem – powiedział Zieliński.

Pula nagród w NMP w Gdyni wyniosła 180 tysięcy złotych, z czego zwyciężczyni i zwycięzca rywalizacji w singlu zdobyli po 28 000 złotych, a finaliści musieli się zadowolić połowa tej kwoty. Brązowe medale „były warte” po sześć tysięcy zł.
Już w czwartek po południu na kortach Arki wyłonieni zostali mistrzowie i mistrzynie w grze podwójnej. U panów po tytuł sięgnęli dwaj utytułowani zawodnicy odnoszący sukcesy na poziomie ATP Challenger Tour, choć po raz pierwszy stworzyli razem debel. W finale najwyżej rozstawiona para Matuszewski-Walków łatwo uporała się z Miłoszem Sroką (PT Olimpia Poznań) i Borysem Zgołą (AZS Poznań) 6:1, 6:2., w sumie nie tracąc w całej imprezie nawet seta.

Natomiast wśród kobiet najlepsze okazały się Gniewkowska i Husar, które w decydującym pojedynku wygrały dopiero w super tie-breaku z Nadią Affelt (Pro Tenis Toruń/Młode Talenty BNP Paribas) i Barbarą Straszewską (WKS Grunwald Poznań) 3:6, 6:4, 10-7.
Najlepsze deble wygrały po 12 000 zł do podziału na parę, srebrni medaliści rozdzielili między sobą premie w wysokości 7 tys., a brązowi – 2,5 tys. zł

Zakończone w piątek Narodowe Mistrzostwa Polski odbyły się już po raz 100., a swój jubileusz obchodziły w Gdyni świętującej 100-lecie otrzymania praw miejskich, co nastąpiło 4 marca 1926 roku.

Wyniki finałów 100. NMP w Gdyni:
kobiety – gra pojedyncza
Zuzanna Pawlikowska (KS Górnik Bytom) – Weronika Ewald (Gdańska Akademia Tenisowa) 7:5, 7:6 (7-2)
kobiety – gra podwójna
Oriana Gniewkowska (Gdańska Akademia Tenisowa), Sara Husar (KT Kubala Ustroń) – Nadia Affelt (Pro Tenis Toruń/Młode Talenty BNP Paribas), Barbara Straszewska (WKS Grunwald Poznań) 3:6, 6:4, 10-7
mężczyźni – gra pojedyncza
Marcel Zielinski (ZTT Złotoryja) – Kacper Knitter (SKT Szczecin) 6:3, 6:2
mężczyźni – gra podwójna
Piotr Matuszewski (Calisia Tenis Pro Kalisz), Szymon Walków (Redeco Wrocław) – Miłosz Sroka (PT Olimpia Poznań), Borys Zgoła (AZS Poznań) 6:1, 6:2

Medalistki i medaliści 100. NMP Gdyni:
kobiety – gra pojedyncza
1. Zuzanna Pawlikowska (KS Górnik Bytom)
2. Weronika Ewald (Gdańska Akademia Tenisowa)
3. Amelia Paszun (AZS Poznań/Młode Talenty BNP Paribas)
3. Barbara Straszewska (WKS Grunwald Poznań)

kobiety – gra podwójna
1. Oriana Gniewkowska (Gdańska Akademia Tenisowa), Sara Husar (KT Kubala Ustroń)
2. Nadia Affelt (Pro Tenis Toruń/Młode Talenty BNP Paribas), Barbara Straszewska (WKS Grunwald Poznań)
3. Daria Górska (Legia Warszawa), Amelia Paszun (AZS Poznań/Młode Talenty BNP Paribas)
3. Weronika Ewald (Gdańska Akademia Tenisowa), Zuzanna Pawlikowska (KS Górnik Bytom)
mężczyźni – gra pojedyncza
1. Marcel Zieliński (ZTT Złotoryja)
2. Kacper Knitter (SKT Szczecin)
3. Jakub Szymkowiak (UKS Sport Klub Wrocław)
3. Przemysław Michocki (AZS Poznań)
mężczyźni – gra podwójna
1. Piotr Matuszewski (Calisia Tenis Pro Kalisz), Szymon Walków (Redeco Wrocław)
2. Miłosz Sroka (PT Olimpia Poznań), Borys Zgoła (AZS Poznań)
3. Kamil Gajewski (Sopot Tenis Klub), Kacper Szymkowiak (UKS Sport Klub Wrocław)
3. Jakub Jędrzejczak (BKT Advantage Bielsko-Biała), Filip Kosiński (KT Szczawno Zdrój)

Partnerem Głównym jubileuszowych Narodowych MP jest Ministerstwo Sportu i Turystyki, Partnerami – Miasto Gdynia, Hertz, Swiss Krono, Joma, Tretorn, UNI-Logistics, Ziaja, Cub-Cadet, TV okazje, Recman, Lilou, Lexus Trójmiasto/Toyota Walder, a Partnerami Medialnymi – „TENIS MAGAZYN” i Radio Gdańsk.
Fot. @Facebook/PZToffficial

