Wuhan Open 2025. Wielkie odrodzenie, zwycięstwo i awans Magdaleny Fręch

Magdalena Fręch pokonała rosyjską tenisistkę Veronikę Kudermetovą. Fot. Tomasz Barański

Magdalena Fręch (53. WTA), przerwała serię porażek i we wtorek 7 października 2025 awansowała do drugiej rundy – 1/16 finału – gry pojedynczej rozgrywanego na twardych kortach w chińskim mieście Wuhan, prestiżowego turnieju tenisowego kobiet Wuhan Open 2025. W swoim pierwszym meczu podczas ostatniego w sezonie 2025 turnieju rangi WTA 1000 Magdalena Fręch zmierzyła się z wyżej notowaną w światowym rankingu światowym rosyjską  tenisistką Veroniką Kudermetovą (29. WTA) i choć w rozstrzygającym secie trzecim przegrywała 1:3 ze stratą serwisu na koncie oraz 15:40 w gemie serwisowym rywalki, zaliczyła kapitalny powrót do meczu wygrywając po trwającej 2 godziny i 37 minut tenisowej batalii 6:3, 2:6, 6:3!

Ważne zwycięstwo Magdaleny Fręch

Faworytką meczu była klasyfikowana obecnie na 29. pozycji w rankingu WTA Veronika Kudermetova, najwyżej w karierze nawet dziewiąta tenisistka świata w grze pojedynczej w notowaniu z 24 października 2022.

Urodzona w Łodzi tenisistka KS Górnik Bytom nie zamierzała jednak rezygnować i od początku nie tylko nie ustępowała rywalce, ale prezentowała się od niej na korcie w Wuhan  lepiej.

W secie otwarcia podopieczna trenera Andrzeja Kobierskiego nie wykorzystała wprawdzie break-pointa już w drugim gemie zmagań, ale w gemie szóstym przełamała serwis przeciwniczki  i prowadziła z przewagą breaka 4:2.

Co ważne, wypracowanej przewagi Magdalena Fręch już nie roztrwoniła – po 41 minutach wygrywając pierwszy set meczu 6:3.

Serwując w dziewiątym gemie po zwycięstwo w pierwszej partii meczu Magdalena Fręch przy wyniku 40:15 wypracowała dwie z rzędu piłki setowe i chociaż ich nie wykorzystała, za moment wywalczyła trzeciego setbola i teraz zamknęła już set otwarcia zasłużoną wygraną.

Druga odsłona pojedynku była  dużo ciekawsza. Przede wszystkim znacznie poprawiła grę Veronika Kudermetova. Tenisistka rosyjska zaczęła drugi set od wygranego na sucho własnego gema serwisowego, po czym już w gemie drugim byłą blisko zdobycia breaka. Polka w tym długim gemie po obronie jednego break-pointa wybrnęła jednak z opresji, a po kilku minutach to ona stanęła przed szansą przełamania serwisu rywalki. Magdalena Fręch nie wykorzystała niestety wówczas break-pointa i to był przełomowy moment drugiego seta. W kolejnym gemie polska tenisistka, choć obroniła jeden break-point ostatecznie nie utrzymała podania, a to oznaczało, że ze stratą serwisu na koncie przegrywała w drugim secie 1:3, zaś po kilku następnych minutach – już 1:4. Varonika Kudermetova wyraźnie się już rozkręciła  i przewagę pewnie utrzymała do końca drugiej  partii meczu, którą wygrała po 49 minutach zmagań  6:2 doprowadzając w meczu do remisu 1:1 w setach i tym samym do rozstrzygającego seta trzeciego.

Decydujący set okazał się bardzo interesujący, a szala zwycięstwa przechylała się raz w jedną, raz w drugą stronę. Pierwsza dwie okazje na break miała w gemie trzecim Magdalena Fręch, ale  choć prowadziła 40:15, nie wykorzystała dwóch z rzędu break-pointów. Polka  zaprzepaściła szanse, a za moment znalazła się w bardzo trudnym położeniu, nie utrzymała bowiem serwisu i przegrywała ze stratą podania na koncie 1:3. Starsza z sióstr Kudermetovych mogła nawet wygrywać w trzecim 4:1 lecz mimo prowadzenia 40:15 nie zamknęła gema. Będąc w sytuacji bardzo trudnej Magdalena Fręch poderwała się do walki, a co najważniejsze zrobiła do ze świetnym skutkiem. Polka najpierw po przełamaniu serwisu rywalki odrobiła stratę podania, a następnie  doprowadziła w secie do remisu 3:3, utrzymując serwis w gemie szóstym po obronie dwóch break-pointów.

Co równie ważne Magdalena Fręch na tym nie poprzestała. Podopieczna trenera Andrzeja Kobierskiego w kolejnym gemie raz jeszcze przełamała serwis przeciwniczki obejmując w decydującym secie prowadzenie 4:3 i teraz, grając jak w  transie, wypracowaną przewagę utrzymała do końca!

Andrzej Kobierski, trener Magdaleny Fręch, mógł na koniec meczu w Wuhan cieszyć się z wygranej swojej podopiecznej. Fot. Tomasz Barański
Andrzej Kobierski, trener Magdaleny Fręch, mógł na koniec meczu w Wuhan cieszyć się z wygranej swojej podopiecznej. Fot. Tomasz Barański

Veronika Kudernetova na moment poderwała się jeszcze do walki, w gemie ósmym przy serwisie  Magdaleny Fręch ze stanu 30:0 dla Polki doprowadzając do remisu 30:30, ale Fręch już się w drodze po zwycięstwo i awans nie zatrzymała. Polska tenisistka wygrywając dwie następne wymiany podwyższyła prowadzenie w decydującym secie trzecim  na 5:3, po czym w gemie dziewiątym trzeciej partii meczu, po raz kolejny trzeci w trzecim secie i czwarty  w meczu, zdobyła break i po pokonaniu Veroniki Kudermetovej 6:3, 2:6, 6:3 – zameldowała się w drugiej rundzie – 1/16 finału –  gry pojedynczej turnieju WTA 1000 Wuhan Open 2025.

Dodać warto, że z powodu panującej w Wuhan bardzo wysokiej temperatury, przed decydującym setem trzecim tenisistki otrzymały dodatkowe 10 minut przerwy.

To bardzo ważne zwycięstwo Magdaleny Fręch, bowiem Polka  podczas Wuhan Open 2024 dotarła do ćwierćfinału i w obecnej edycji imprezy broni 215 punktów rankingowych.

Karolina Muchova kolejną rywalką

Następną przeciwniczką Magdaleny Fręch będzie podczas Wuhan Open 2025 Czeszka Karolina Muchova (12. WTA), która we wtorek 7 października 2025 wyeliminowała  ukraińską tenisistkę Martę Kostjuk, po odwróceniu przebiegu rywalizacji na korcie  wygrywając  w trzech setach 2:6, 6:2, 6:4.

Mecz Magdalena Fręch – Karolina Muchova, zostanie rozegrany już w środę 8 października 2025.

Krzysztof Maciejewski

Udostępnij:

Facebook
Twitter

Podobne wiadomości

Stypendystka programu Młode Talenty BNP Paribas Barbara Kostecka (UKT Winner Kraków) ma za sobą trzysetowy ćwierćfinał przeciwko dziewiątej juniorce świata oraz finał gry podwójnej w dużej …

W meczu o awans do ćwierćfinału Iga Świątek zmierzy się z Japonką Naomi Osaką

Iga Świątek (3. WTA), rozstawiona w imprezie z numerem czwartym, jest w czwartej rundzie – 1/8 finału – gry pojedynczej kobiet rozgrywanego w Rzymie prestiżowego turnieju …

Rumunka Sorana Cirstea. Fot. Internazionali BNL d'Italia 2026/WTA Tour

W czwartym dniu prestiżowego turnieju tenisowego Internazionali BNL d’Italia 2026 o randze imprezy WTA 1000 oraz ATP Masters 1000 na ziemnych kortach Foro Italico w Rzymie odbyły …

Jannik Sinner odniósł 24. zwycięstwo z rzędu w sezonie 2026 pokonując 6:3, 6:4, Austriaka Sebastiana Ofnera. Fot. Internazionali BNL d'Italia 2026/ATP Tour

W sobotę 9 maja 2026, podczas rozgrywanego na ziemnych kortach na historycznym Foro Italico w Rzymie turnieju tenisowego Internazionali BNL d’Italia 2026 o randze imprezy WTA 1000 …