Rozgrywany na twardych kortach USTA Billie Jean King National Tennis Center w Nowym Jorku ostatni w sezonie 2026 turniej wielkoszlemowy – US Open – wkroczył w decydującą fazę. Po dziesiątym dniu rywalizacji w najbardziej prestiżowych zmaganiach tenisowych w grze pojedynczej znamy już połowę półfinalistek i półfinalistów. Wyłonione zostały już dwie pary półfinałowe: Aryna Sabalenka – Jessica Pegula w turnieju kobiet oraz Frances Tiafoe – Ben Shelton w turnieju mężczyzn.

Aryna Sabalenka i Jessica Pegula w półfinale
Broniąca tytułu Aryna Sabalenka, najwyżej rozstawiona w nowojorskim turnieju, wciąż zachowuje szanse na trzeci z rzędu tytuł mistrzyni US Open w grze pojedynczej, siódmy w ogóle tytuł wielkoszlemowy oraz piąty w singlu. Białorusinka ma także w dorobku dwa wielkoszlemowe triumfy w grze podwójnej.

Sabalenka jako pierwsza zameldowała się w półfinale. Po bardzo interesującym, trwającym dwie godziny i 22 minuty meczu pokonała w trzech setach 7:6 (1), 3:6, 7:6 (10-7) Czeszkę Lindę Noskovą, turniejową „szóstkę”, która w tym sezonie triumfowała w Wimbledonie.
W secie otwarcia Aryna Sabalenka już w drugim gemie zdobyła przełamanie, szybko wychodząc na prowadzenie 3:0. Później prowadziła jeszcze 5:2. Białorusinka roztrwoniła jednak przewagę i o zwycięstwie w partii decydował tie-break. W decydującej rozgrywce zdominowała rywalkę, przegrywając tylko jedną wymianę – przy prowadzeniu 6:0 i pierwszej piłce setowej – i zapisała pierwszą partię na swoim koncie, wygrywając 7:6 (1).
Druga odsłona meczu należała do Lindy Noskovej, która zwyciężyła 6:3 i doprowadziła do rozstrzygającego, trzeciego seta.
W decydującej partii wydawało się, że to utrzymująca wysoką formę Linda Noskova będzie górą. Po przełamaniu w trzecim gemie wyszła na prowadzenie, a chwilę później wygrywała już 4:2. Tym razem jednak to Czeszka roztrwoniła przewagę, nie utrzymując podania w ósmym gemie.
Po raz drugi w tym meczu do rozstrzygnięcia seta niezbędny był tie-break. W decydującym secie spotkania wielkoszlemowego rozgrywany jest on w formule super tie-breaka do 10 zdobytych punktów, a w razie potrzeby do uzyskania dwóch punktów przewagi jednej z zawodniczek.
Rywalizacja w tie-breaku była już bardzo wyrównana. Obie tenisistki zanotowały w nim po kilka mini-breaków, ale nieco skuteczniejsza okazała się Sabalenka. Białorusinka na początku rozstrzygającej rozgrywki przegrywała wprawdzie 0:2, lecz z nawiązką odrobiła stratę, zwyciężając 10-7.
To już 19. z rzędu zwycięstwo Aryny Sabalenki w wielkoszlemowym US Open. Ostatni raz przegrała w Nowym Jorku w finale w sezonie 2023, kiedy mimo wygrania seta otwarcia uległa Cori „Coco” Gauff.
Półfinałową przeciwniczką Sabalenki będzie rozstawiona z „trójką” Jessica Pegula (3. WTA), która odwróciła przebieg wydarzeń na Arthur Ashe Stadium, wygrywając 3:6, 6:4, 6:3 z inną amerykańską tenisistką, Emmą Navarro.

Mecz zdecydowanie lepiej rozpoczęła niżej notowana w światowym rankingu z Amerykanek. W secie otwarcia Jessica Pegula nie prowadziła ani razu. Faworytka zdołała wprawdzie natychmiast odpowiedzieć na przełamanie w drugim gemie i z wyniku 0:2 szybko doprowadziła do remisu 2:2, ale trzy następne gemy padły łupem Emmy Navarro, która zasłużenie wygrała pierwszą partię ćwierćfinału 6:3.
W drugiej odsłonie meczu to Pegula zdobyła przełamanie na 3:1, ale re-breakiem natychmiast odpowiedziała Navarro. Od tego momentu przez cztery gemy obie tenisistki utrzymywały serwis. Wydawało się, że do rozstrzygnięcia drugiego seta potrzebny będzie tie-break, ale w dziesiątym gemie, broniąc się przed porażką w partii, Emma Navarro nie utrzymała podania. Drugiego seta 6:4 wygrała Jessica Pegula.
Ostatni gem drugiej partii okazał się przełomowym momentem meczu. Podłamana niepowodzeniem Emma Navarro nie zdołała już odwrócić losów spotkania. Coraz pewniej grająca Pegula w decydującym secie była zdecydowanie lepsza, zwyciężając 6:3. Po pokonaniu Navarro 3:6, 6:4, 6:3 zameldowała się w półfinale.
Co ciekawe, ten ćwierćfinał trwał dwie godziny i 22 minuty – dokładnie tyle samo co wcześniejszy pojedynek Sabalenki z Noskovą.
Jeżeli w środę 9 września Elena Rybakina nie pokona Zheng Qinwen i odpadnie z turnieju w ćwierćfinale, Jessica Pegula, w przypadku triumfu w US Open 2026, zostanie 14 września 2026 roku liderką rankingu WTA tenisistek w grze pojedynczej.
Frances Tiafoe i Ben Shelton zagrają o finał
W turnieju mężczyzn pierwszym półfinalistą został Frances Tiafoe (12. ATP). Amerykanin, choć przegrywał już 0:2 w setach, odwrócił losy meczu i w pięciu partiach pokonał niżej notowanego Alexa Michelsena (46. ATP) 5:7, 3:6, 7:5, 6:3, 7:6 (10-6).

Rywalizacja amerykańskich tenisistów trwała cztery godziny i 41 minut. Faworytem był Tiafoe, ale długo wiele wskazywało na zwycięstwo mniej znanego Michelsena. Młodszy z Amerykanów po wygraniu dwóch pierwszych partii prowadził w trzecim secie 5:3 z przewagą przełamania, a przy wyniku 5:4 serwował po zwycięstwo i awans.
Michelsen nie zdołał jednak zamknąć meczu. Nie utrzymał również podania, gdy walczył o doprowadzenie trzeciego seta do tie-breaka. Przegrał partię, a to oznaczało, że spotkanie będzie trwało dalej.
Tiafoe po wybrnięciu z bardzo trudnej sytuacji wyczuł swoją szansę i, idąc za ciosem, czwartą partię rozstrzygnął pewnie na swoją korzyść. Do wyłonienia zwycięzcy niezbędny był więc piąty set.
Rozstrzygającą odsłonę meczu lepiej rozpoczął Michelsen, szybko wychodząc na prowadzenie 3:0 z przewagą breaka. Tak jak w secie trzecim nie zdołał jednak utrzymać przewagi.
Ostatecznie o wszystkim decydował tie-break rozgrywany w formule super tie-breaka do 10 zdobytych punktów, z zachowaniem zasady dwóch punktów przewagi. Pierwszego mini-breaka Michelsen zdołał jeszcze odrobić, z 2:4 doprowadzając do remisu 4:4. Za moment ponownie stracił jednak punkt przy własnym serwisie i tym razem Tiafoe prowadzenia już nie oddał.
Starszy od rywala o ponad 6,5 roku Tiafoe przy prowadzeniu 9:6 wypracował piłkę meczową. Choć serwował wówczas Michelsen, Amerykanin już przy pierwszej okazji zakończył spotkanie zwycięstwem 5:7, 3:6, 7:5, 6:3, 7:6 (10-6).
Ten mecz po raz kolejny pokazał, że w tenisie aż do ostatniej wymiany niczego nie można przesądzać.
Dodajmy, że dzięki wtorkowemu zwycięstwu Frances Tiafoe jest już pewny, że w kolejnym rankingu ATP, po ponad trzech latach, powróci do TOP 10. Będzie to jego nowa rankingowa życiówka. Także Alex Michelsen zanotuje awans – najprawdopodobniej o 13 pozycji, na 33. miejsce.
Zapowiadający się jako szlagier ćwierćfinałów gry pojedynczej mężczyzn mecz broniącego tytułu, rozstawionego z „dwójką” Hiszpana Carlosa Alcaraza (3. ATP) z Benem Sheltonem (9. ATP), najwyżej obecnie klasyfikowanym w światowym rankingu tenisistą amerykańskim, był w Nowym Jorku spotkaniem nocnym. Rozpoczął się bowiem po godzinie 23 czasu miejscowego, czyli w Polsce po 5 rano w środę 9 września.
Pojedynek nie rozczarował i był pasjonującym widowiskiem.


Mecz od początku był bardzo wyrównany. W secie otwarcia przez 10 gemów obaj tenisiści bardzo pewnie utrzymywali serwis i nie było choćby jednego break-pointa. W 11. gemie szala zwycięstwa przechyliła się w stronę obrońcy tytułu, który po przełamaniu wyszedł na prowadzenie 6:5.
Shelton natychmiast odpowiedział jednak re-breakiem, po czym poszedł za ciosem. Wydawało się, że w tie-breaku to on rozstrzygnie seta na swoją korzyść. Amerykanin prowadził 5:3, lecz cztery następne wymiany, w tym ta przy stanie 4:5 oraz akcja przy piłce setowej, padły łupem Hiszpana. Alcaraz zwyciężył w trwającym godzinę i dwie minuty pierwszym secie 7:6 (5).
Druga odsłona meczu była już zupełnie inna i stała się popisem grającego przed własną widownią Amerykanina. Ben Shelton w pierwszym gemie nie wykorzystał co prawda aż czterech break-pointów, w tym dwóch z rzędu od stanu 15:40, ale jak się miało okazać, był to jedyny gem przegrany przez niego w drugim secie.
Kluczowy dla losów tej partii był drugi gem, w którym Shelton utrzymał serwis, broniąc wcześniej trzech break-pointów. Mogło być 2:0 dla Alcaraza, tymczasem po wybrnięciu z opresji to Amerykanin złapał wiatr w żagle.
W trzecim gemie 23-letni tenisista wywalczył przełamanie na 2:1 i w drodze po zwycięstwo w secie już się nie zatrzymał. Drugą partię, po 50 minutach gry, wygrał 6:1. Zwłaszcza w gemach serwisowych rywala młodszy o kilka miesięcy Hiszpan był bezradny.
W secie trzecim będący wyraźnie na fali Shelton kontynuował świetną grę. Tym razem Amerykanin przełamał serwis Hiszpana w drugim gemie, a następnie, po obronie dwóch break-pointów, podwyższył prowadzenie na 3:0. Wypracowanej przewagi już nie roztrwonił, zwyciężając w tej partii po 48 minutach 6:3.
Alcaraz miał szansę w ostatniej chwili odpowiedzieć re-breakiem, ale w dziewiątym gemie nie wykorzystał break-pointa.
Obrońca tytułu, mistrz US Open z 2022 i 2025 roku, przegrywając 1:2 w setach, znalazł się pod ścianą, ale nie zamierzał rezygnować. W czwartej partii Alcaraz już na starcie utrzymał serwis, broniąc wcześniej dwóch break-pointów, i teraz to on nabrał wiatru w żagle.
Hiszpan po przełamaniu w drugim gemie wygrywał 2:0, a kilka minut później już 3:0 i był na najlepszej drodze, by doprowadzić do rozstrzygającego, piątego seta. Tym razem przewagi już nie roztrwonił. Alcaraz w 37 minut wygrał czwartą partię 6:1, więc do wyłonienia półfinałowego przeciwnika dla Francesa Tiafoe niezbędny był set piąty.
Rozstrzygająca partia, podobnie jak pierwsza, była bardzo wyrównana. Od początku nieco łatwiej swoje gemy serwisowe wygrywał Alcaraz i to on jako pierwszy wypracował break-pointa, lecz w piątym gemie go nie wykorzystał.
Przed jeszcze większą szansą stanął w ósmym gemie Shelton, ale Alcaraz utrzymał podanie, broniąc trzech break-pointów, w tym dwóch z rzędu od stanu 15:40.
Ostatecznie do żadnego przełamania w piątym secie nie doszło i o wszystkim decydował tie-break rozgrywany w formule super tie-breaka. Pierwszy do celu przybliżył się Amerykanin, który zdobył mini-break na 2:1. Było jeszcze 3:1 dla Sheltona, lecz Alcaraz odrobił stratę w piątej wymianie. Po sześciu rozegranych akcjach mieliśmy remis 3:3.
Szala zwycięstwa przechylała się raz w jedną, raz w drugą stronę. Było już 5:3 dla Alcaraza, a nieco później 7:6 dla Sheltona.
Ostatecznie próbę nerwów nieco lepiej wytrzymał Amerykanin, który przy prowadzeniu 7:6 zdobył kluczowy mini-break na 8:6 i prowadzenia już nie oddał. Shelton zwyciężył w tie-breaku rozstrzygającego piątego seta 10-7, w całej trwającej godzinę i 14 minut partii piątej 7:6 (10-7), a po pokonaniu Alcaraza 6:7 (5), 6:1, 6:3, 1:6, 7:6 (10-7) zameldował się w półfinale.
Tenisiści rywalizowali w tym ćwierćfinale przez cztery godziny i 31 minut. Mecz zakończył się, gdy w Nowym Jorku była krótko po godzinie 4:30 w środę 9 września.
Ponieważ półfinałowym przeciwnikiem Bena Sheltona będzie Frances Tiafoe, pewne jest już, że w niedzielnym finale, 13 września 2026 roku, wystąpi tenisista amerykański. Na triumf swojego reprezentanta w grze pojedynczej mężczyzn US Open Amerykanie czekają już 23 lata – od 2003 roku, kiedy zwyciężył Andy Roddick.
Carlos Alcaraz na swój ósmy w karierze tytuł wielkoszlemowy w grze pojedynczej mężczyzn musi jeszcze poczekać. Przegrywając z Sheltonem w ćwierćfinale US Open 2026, stracił szanse na obronę tytułu i trzeci w karierze triumf w Nowym Jorku.
„Carlitos” pozostanie też na trzecim miejscu w singlowym rankingu ATP. Do prowadzącego, nieobecnego w US Open 2026 Włocha Jannika Sinnera, będzie tracił w notowaniu z 14 września 2026 roku aż 5940 punktów.
Deble i środowe ćwierćfinały singla
Na koniec podajemy jeszcze pary półfinałowe gry podwójnej kobiet oraz pary ćwierćfinałowe gry podwójnej mężczyzn US Open 2026.
Kobiety – półfinały:
- Katerina Siniakova/Taylor Townsend (1) – Elise Mertens/Diana Sznajder (8)
- Robin Montgomery/Ashlyn Krueger – Gabriela Dabrowski/Luisa Stefani (2)
Mężczyźni – ćwierćfinały:
- Harri Heliovaara/Henry Patten (1) – Guido Andreozzi/Manuel Guinard (7)
- Simone Bolelli/Andrea Vavassori (4) – Christian Harrison/Neal Skupski (5)
- Kevin Krawietz/Tim Puetz (6) – Marcelo Arevalo/Mate Pavic (3)
- Rajeev Ram/Joe Salisbury – Marcel Granollers/Horacio Zeballos (2)
W środę 9 września 2026 roku w Nowym Jorku poznamy pozostałych półfinalistów gry pojedynczej 146. edycji US Open, turnieju rozgrywanego regularnie od 1881 roku, także w latach obu wojen światowych.
Wygrana Eleny Rybakiny z pogromczynią Igi Świątek, Chinką Zheng Qinwen, sprawi, że 27-letnia Elena Rybakina, reprezentująca Kazachstan, będzie już pewna, że w poniedziałek 14 września 2026 roku po raz pierwszy w karierze zostanie rakietą nr 1 kobiecego tenisa na świecie. Będzie 30. liderką światowego rankingu tenisistek w grze pojedynczej, którego pierwsze notowanie ogłoszono 3 listopada 1975 roku.
US Open 2026 – gra pojedyncza kobiet
1/64 finału
Aryna Sabalenka (1) – Maria Camila Osorio Serrano (Kolumbia) 6:2, 6:4
Polina Jacenko (Q, LL) – Renata Zarazua (Meksyk) 4:6, 6:4, 7:6 (10-7)
Oksana Selekhmeteva (Hiszpania) – Aoi Ito (Japonia) 6:2, 6:4
Kamilla Rachimowa (Uzbekistan) – Barbora Krejcikova (Czechy, 27) 7:6 (4), 6:2
Taylor Townsend (USA) – Maja Chwalińska (20) 6:2, 6:3
Taylah Preston (Australia, WC) – Alycia Parks (USA) 6:3, 6:3
Karolina Pliskova (Czechy) – Hanne Vandewinkel (Belgia) 2:6, 7:5, 6:3
Diana Sznajder (15) – Daria Snigur (Ukraina) 6:0, 6:4
Marta Kostjuk (Ukraina, 11) – Storm Hunter (Australia, Q, LL) 6:4, 6:1
Sloane Stephens (USA, WC) – Clara Tauson (Dania) 6:4, 6:1
Kimberly Birrell (Australia) – Petra Marcinko (Chorwacja) 3:6, 7:6 (4), 6:3
Jekaterina Aleksandrowa (18) – Maccartney Kessler (USA) 6:2, 6:2
Ann Li (USA, 29) – Antonia Ruzic (Chorwacja) 7:5, 6:1
Donna Vekic (Chorwacja) – Talia Gibson (Australia) 6:2, 4:6, 6:3
Lanlana Tararudee (Tajlandia) – Elvina Kalieva (USA, Q, LL) 6:3, 6:7 (4), 6:2
Linda Noskova (Czechy, 6) – Katie Volynets (USA) 7:5, 6:1
Jessica Pegula (USA, 3) – Elena Gabriela Ruse (Rumunia) 6:3, 6:2
Sofia Kenin (USA, WC) – Venus Williams (USA, WC) 6:2, 7:6 (6)
Mananchaya Sawangkaew (Tajlandia) – Panna Udvardy (Węgry) 6:4, 6:3
Leylah Fernandez (Kanada, 31) – Zhang Shuai (Chiny) 6:3, 6:2
Jasmine Paolini (Włochy, 19) – Veronika Erjavec (Słowenia) 6:3, 3:6, 6:4
Lucrezia Stefanini (Włochy, Q, LL) – Dajana Jastremska (Ukraina) 6:3, 4:6, 6:1
Diane Parry (Francja) – Viktorija Golubic (Szwajcaria) 7:5, 6:4
Sorana Cirstea (Rumunia, 16) – Julia Grabher (Austria) 6:3, 6:0
Elina Switolina (Ukraina, 9) – Solana Sierra (Argentyna) 6:1, 6:2
Maya Joint (Australia) – Ludmila Samsonowa 3:6, 6:2, 6:2
Wang Xinyu (Chiny) – Emiliana Arango (Kolumbia) 6:4, 6:2
Anna Kalinskaja (21) – Anna Blinkowa 6:4, 6:3
Emma Navarro (USA, 26) – Lois Boisson (Francja) 7:6 (6), 6:7 (1), 6:3
Catherine McNally (USA) – Anouk Koevermans (Holandia, Q, LL) 7:5, 6:1
Katie Boulter (Wielka Brytania) – Carol Youngsuh Lee (USA) 6:4, 3:6, 6:0
Karolina Muchova (Czechy, 7) – Sinja Kraus (Austria) 6:3, 6:0
Mirra Andriejewa (5) – Janica Tjen (Indonezja) 6:2, 6:2
Eva Lys (Niemcy) – Gabriela Knutson (Czechy, Q, LL) 6:3, 6:3
Nikola Bartunkova (Czechy) – Mayar Sherif (Egipt) 6:1, 6:2
Tatjana Maria (Niemcy) – Jelena Ostapenko (Łotwa, 30) 4:6, 6:1, 6:2
Anastazja Potapowa (Austria, 24) – Darija Semenistaja (Łotwa, LL) 6:2, 6:2
Leolia Jeanjean (Francja, WC) – Arantxa Rus (Holandia, Q, LL) 7:6 (6), 6:2
Lilli Tagger (Austria) – Tamara Korpatsch (Niemcy) 6:0, 7:6 (4)
Amanda Anisimova (USA, 10) – Ashlyn Krueger (USA) 6:1, 6:3
Iva Jovic (USA, 14) – Magdalena Fręch 7:5, 6:3
Francesca Jones (Wielka Brytania, Q, LL) – Magda Linette 6:4, 1:6, 6:3
Ołeksandra Oliynykova (Ukraina) – Reese Brantmeier (USA, WC) 6:4, 6:4
Alexandra Eala (Filipiny) – Mary Stoiana (USA, Q, LL) 6:1, 6:2
Cristina Bucsa (Hiszpania) – Sara Bejlek (Czechy, 28) 7:5, 4:6, 6:1
Himeno Sakatsume (Japonia) – Anhelina Kalinina (Ukraina) 6:3, 6:3
Paula Badosa (Hiszpania) – Daria Kasatkina (Australia) 6:1, 6:4
Cori Coco Gauff (USA, 4) – Zeynep Sonmez (Turcja) 6:3, 6:4
Iga Świątek (8) – Wang Xiyu (Chiny) 6:2, 6:3
Nadia Podoroska (Argentyna) – Simona Waltert (Szwajcaria) 4:6, 7:6 (5), 6:3
Harriet Dart (Wielka Brytania, Q, LL) – Peyton Stearns (USA) 3:6, 6:3, 6:2
Marie Bouzkova (Czechy, 25) – Elsa Jacquemot (Francja) 6:2, 6:2
Madison Keys (USA, 32) – Alina Korniejewa 7:5, 6:4
Anna Bondar (Węgry) – Lucie Havlickova (Czechy, Q, LL) 6:3, 6:3
Zheng Qinwen (Chiny, Q, LL) – Kristina Liutova (Q, LL) 4:6, 6:3, 6:1
Julia Putincewa (Kazachstan) – Belinda Bencic (Szwajcaria, 12) 4:6, 7:5, 6:3
Naomi Osaka (Japonia, 13) – Anastazja Zacharowa 7:6 (6), 7:6 (3)
Katerina Siniakova (Czechy) – Elisabetta Cocciaretto (Włochy) 6:3, 6:2
Marija Timofeeva (Uzbekistan) – Tamara Zidansek (Słowenia, Q, LL) 6:3, 7:5
Elise Mertens (Belgia, 23) – Kaitlin Quevedo (Hiszpania) 6:4, 6:4
Maria Sakkari (Grecja, 32) – Robin Montgomery (USA, Q, LL) 2:6, 7:5, 6:2
Yulia Starodubtseva (Ukraina) – Ella Seidel (Niemcy) 6:2, 6:2
Jessica Bouzas Maneiro (Hiszpania) – Darja Vidmanova (Czechy) 6:3, 6:4
Elena Rybakina (Kazachstan, 2) – Thea Frodin (USA, WC) 6:3, 6:2
1/32 finału
Aryna Sabalenka – Polina Jacenko 6:1, 6:1
Kamilla Rachimowa – Oksana Selekhmeteva 6:3, 6:0
Taylor Townsend – Taylah Preston 6:1, 6:1
Diana Sznajder – Karolina Pliskova 6:1, 7:6 (4)
Marta Kostjuk – Sloane Stephens 6:1, 7:5
Jekaterina Aleksandrowa – Kimberly Birrell 6:1, 2:6, 6:3
Ann Li – Donna Vekic 5:7, 7:6 (4), 6:4
Linda Noskova – Lanlana Tararudee 6:4, 6:2
Jessica Pegula – Sofia Kenin 6:3, 6:3
Leylah Fernandez – Mananchaya Sawangkaew 6:4, 6:1
Jasmine Paolini – Lucrezia Stefanini 6:4, 6:1
Sorana Cirstea – Diane Parry 6:2, 7:5
Elina Switolina – Maya Joint 6:2, 6:7 (6), 6:4
Anna Kalinskaja – Wang Xinyu 7:5, 2:6, 6:3
Emma Navarro – Catherine McNally 3:6, 6:2, 6:3
Karolina Muchova – Katie Boulter 6:1, 6:0
Mirra Andriejewa – Eva Lys 6:0, 6:2
Nikola Bartunkova – Tatjana Maria 6:7 (5), 6:2, 6:3
Anastazja Potapowa – Leolia Jeanjean 6:4, 2:6, 6:3
Amanda Anisimova – Lilli Tagger 6:3, 3:6, 6:1
Iva Jovic – Francesca Jones 6:4, 6:4
Alexandra Eala – Ołeksandra Oliynykova 6:1, 6:4
Cristina Bucsa – Himeno Sakatsume 7:6 (6), 6:7 (0), 7:6 (10-6)
Cori Coco Gauff – Paula Badosa 6:4, 7:6 (5)
Iga Świątek – Nadia Podoroska 6:3, 6:2
Marie Bouzkova – Harriet Dart 6:2, 6:2
Madison Keys – Anna Bondar 5:7, 6:4, 7:6 (10-5)
Zheng Qinwen – Julia Putincewa 6:4, 2:6, 6:1
Naomi Osaka – Katerina Siniakova 6:2, 5:7, 6:1
Elise Mertens – Marija Timofeeva 6:2, 7:6 (5)
Yulia Starodubtseva – Maria Sakkari 1:6, 7:6 (4), 6:2
Elena Rybakina – Jessica Bouzas Maneiro 6:2, 6:4
1/16 finału
Aryna Sabalenka – Kamilla Rachimowa 6:3, 6:4
Taylor Townsend – Diana Sznajder 6:2, 6:7 (3), 6:3
Marta Kostjuk – Jekaterina Aleksandrowa 6:3, 6:2
Linda Noskova – Ann Li 6:2, 6:7 (6), 6:2
Jessica Pegula – Leylah Fernandez 3:6, 6:4, 6:3
Sorana Cirstea – Jasmine Paolini 6:3, 6:3
Anna Kalinskaja – Elina Switolina 6:3, 2:6, 6:3
Emma Navarro – Karolina Muchova 6:3, 7:5
Mirra Andriejewa – Nikola Bartunkova 6:2, 7:6 (5)
Anastazja Potapowa – Amanda Anisimova 6:2, 7:6
Iva Jovic – Alexandra Eala 7:5, 2:6, 7:5
Cori Coco Gauff – Cristina Bucsa 6:3, 6:4
Iga Świątek – Marie Bouzkova 7:6 (3), 7:6 (3)
Zheng Qinwen – Madison Keys 1:6, 7:6 (3), 7:5
Naomi Osaka – Elise Mertens 6:3, 3:6, 7:5
Elena Rybakina – Yulia Starodubtseva 7:6 (6), 6:3
1/8 finału
Aryna Sabalenka – Taylor Townsend 6:4, 6:3
Linda Noskova – Marta Kostjuk 7:5, 5:7, 6:4
Jessica Pegula – Sorana Cirstea 6:3, 6:4
Emma Navarro – Anna Kalinskaja 6:4, 6:2
Mirra Andriejewa – Anastazja Potapowa 5:7, 6:4, 6:3
Cori Coco Gauff – Iva Jovic 6:1, 6:4
Zheng Qinwen – Iga Świątek 7:5, 6:3
Elena Rybakina – Naomi Osaka 6:1, 6:4
Ćwierćfinały
Aryna Sabalenka – Linda Noskova 7:6 (1), 3:6, 7:6 (10-7)
Jessica Pegula – Emma Navarro 3:6, 6:4, 6:3
Mirra Andriejewa – Cori Coco Gauff
Zheng Qinwen – Elena Rybakina
Półfinały
Aryna Sabalenka – Jessica Pegula
xxxx – xxxx
US Open 2026 – gra pojedyncza mężczyzn
1/64 finału
Alexander Zverev (Niemcy, 1) – Lorenzo Sonego (Włochy) 6:4, 3:6, 6:7 (7), 7:5, 6:4
Quentin Halys (Francja) – Facundo Diaz Acosta (Argentyna) 6:4, 7:5, 6:7 (7), 6:1
Alexei Popyrin (Australia) – Grigor Dimitrow (Bułgaria, Q, LL) 3:6, 6:3, 6:2, 6:4
Alejandro Tabilo (Chile, 25) – Yannick Hanfmann (Niemcy) 6:3, 6:2, 6:7 (7), 6:3
Luciano Darderi (Włochy, 21) – Harry Wendelken (Wielka Brytania, Q, LL) 6:2, 3:6, 6:2, 7:5
Dalibor Svrcina (Czechy, Q, LL) – Valentin Royer (Francja) 6:4, 6:3, 5:7, 5:7, 6:2
Dane Sweeny (Australia) – Corentin Moutet (Francja) 7:6 (4), 6:4, 3:0 i krecz Corentina Mouteta
Lorenzo Musetti (Włochy, 13) – Arthur Fery (Wielka Brytania) 6:3, 6:3, 7:5
Bu Yunchaokete (Chiny, LL) – Rafael Jodar (Hiszpania, 12) 6:2, 6:1, 6:1
Michael Zheng (USA, WC) – Fabian Marozsan (Węgry) 6:4, 6:4, 6:2
Zachary Svajda (USA) – Daniel Altmaier (Niemcy) 6:3, 6:1, 6:7 (5), 6:2
Arthur Gea (Francja, LL) – Juan Manuel Cerundolo (Argentyna) 6:3, 2:6, 3:6, 6:3, 6:1
Zizou Bergs (Belgia, 31) – Carlos Taberner (Hiszpania) 6:3, 3:6, 6:2, 6:2
Jesper de Jong (Holandia) – Francesco Passaro (Włochy, Q, LL) 2:6, 6:2, 4:6, 6:3, 6:2
Botic van de Zandschulp (Holandia) – Jan Choinski (Wielka Brytania) –
Alex de Minaur (Australia, 6) – Andrea Guerrieri (Włochy, Q, LL) 6:2, 6:2, 6:4
Felix Auger-Aliassime (Kanada, 3) – Rinky Hijikata (Australia) 7:5, 4:6, 6:3, 7:5
Karen Chaczanow – Roman Andres Burruchaga (Argentyna) 6:3, 6:0, 6:1
Benjamin Bonzi (Francja) – Alex Molcan (Słowacja) 6:4, 3:6, 6:3, 6:2
Ignacio Buse (Peru, 32) – Marcos Giron (USA) 3:6, 6:3, 6:3, 6:7 (6), 6:1
Jakub Mensik (Czechy, 17) – Shintaro Mochizuki (Japonia) 6:1, 6:4, 7:5
Jurij Rodionov (Austria) – Giovanni Mpetshi Perricard (Francja) 7:6 (2), 6:0, 7:6 (4)
Gael Monfils (Francja, WC) – Adolfo Daniel Vallejo (Paragwaj) 2:6, 6:1, 6:2, 6:0
Learner Tien (USA, 14) – Nuno Borges (Portugalia) 6:4, 6:1, 6:2
Taylor Fritz (USA, 9) – Darwin Blanch (USA) 6:3, 6:2, 6:4
Mattia Bellucci (Włochy) – Zsombor Piros (Węgry, Q, LL) 6:4, 6:2, 6:0
Jan-Lennard Struff (Niemcy) – Camilo Ugo Carabelli (Argentyna) 6:4, 6:3, 6:3
Francisco Cerundolo (Argentyna, 24) – Filip Misolic (Austria) 6:4, 6:3, 7:5
Alexander Blockx (Belgia, 28) – Marcelo Tomas Barrios Vera (Chile, Q, LL) 6:3, 6:4, 6:2
Marco Trungelliti (Argentyna) – Shang Juncheng (Chiny) 0:6, 7:6 (5), 1:6, 6:3, 6:4
Tristan Schoolkate (Australia, Q, LL) – Nishesh Basavareddy (USA, Q, LL) 7:6 (4), 3:6, 6:3, 6:4
Flavio Cobolli (Włochy, 5) – Francisco Comesana (Argentyna) 3:6, 2:6, 6:3, 6:4, 6:4
Daniił Miedwiediew (7) – Hugo Gaston (Francja, Q, LL) 6:4, 6:2, 6:4
Sebastian Gorzny (USA, WC) – Raphael Collignon (Belgia) 2:6, 6:3, 3:6, 6:3, 7:6 (11-9)
Jaume Munar (Hiszpania) – Terence Atmane (Francja) 6:7 (5), 3:6, 6:1, 7:6 (4), 7:5
Arthur Rinderknech (Francja, 26) – Sho Shimabukuro (Japonia) 6:7 (4), 6:2, 7:6 (4), 6:2
Valentin Vacherot (Monaco, 22) – Aleksandar Kovacevic (USA) 6:2, 6:3, 7:5
Kamil Majchrzak – Hamad Medjedovic (Serbia) 6:3, 6:3, 6:3
Rei Sakamoto (Japonia, Q, LL) – Aleksandar Vukic (Australia) 6:4, 6:7 (5), 6:4, 3:6, 6:4
Frances Tiafoe (USA, 11) – Martin Damm Jr. (USA) 6:4, 4:6, 3:6, 6:3, 6:4
Brandon Nakashima (USA, 16) – Sebastian Baez (Argentyna) 6:2, 6:1, 6:0
Alex Michelsen (USA) – Federico Cina (Włochy, Q, LL) 6:4, 6:1, 6:0
Daniel Merida Aguilar (Hiszpania) – Marton Fucsovics (Węgry) 6:4, 6:4, 6:2
Andriej Rublow (21) – Otto Virtanen (Finlandia, LL) 6:7 (5), 6:7 (0), 6:0, 6:2, 7:6 (10-5)
Tomas Martin Etcheverry (Argentyna, 27) – Vit Kopriva (Czechy) 6:3, 6:4, 6:0
Jacob Fearnley (Wielka Brytania, Q, LL) – Martin Landaluce (Hiszpania) 4:6, 6:2, 4:6, 7:5, 6:3
Matteo Berrettini (Włochy) – Stan Wawrinka (Szwajcaria, WC) 7:6 (4), 7:6 (3), 6:0
Mariano Navone (Argentyna) – Novak Djokovic (Serbia, 4) 7:5, 5:7, 4:6, 6:2, 6:1
Ben Shelton (USA, 8) – Tallon Griekspoor (Holandia) 1:6, 6:1, 7:6 (3), 6:2
Hubert Hurkacz – Damir Dżumhur (Bośnia i Hercegowina) 6:4, 4:6, 6:1, 6:1
Denis Shapovalov (Kanada) – Miomir Kecmanovic (Serbia) 6:4, 4:6, 6:4, 6:1
Luca van Assche (Francja) – Cameron Norrie (Wielka Brytania, 29) 6:7 (6), 6:2, 6:2, 6:3
Jiri Lehecka (Czechy, 18) – Pablo Carreno Busta (Hiszpania) 6:1, 7:6 (5), 4:6, 6:2
Toby Samuel (Wielka Brytania, Q, LL) – Tomas Machac (Czechy) 6:2, 6:3, 6:2
Lloyd Harris (RPA, Q, LL) – Jack Kennedy (USA, WC) 6:3, 6:2, 6:2
Stefanos Tsitsipas (Grecja) – Arthur Fils (Francja, 10) 4:6, 7:6 (3), 6:1, 6:4
Aleksander Bublik (Kazachstan, 15) – Jeffrey John Wolf (USA, WC) 6:4, 6:2, 3:6, 6:1
Adrian Mannarino (Francja) – Thiago Agustin Tirante (Argentyna) 4:6, 3:6, 6:3, 6:3, 6:3
Dino Prizmic (Chorwacja) – Aleksander Szewczenko (Kazachstan) 2:6, 6:3, 6:3, 5:7, 7:5
Tommy Paul (USA, 20) – Chak Lam Coleman Wong (Hongkong, Q, LL) 6:7 (3), 6:1, 6:3, 6:3
James Duckworth (Australia) – Matteo Arnaldi (Włochy, 30) 5:7, 6:3, 6:2, 7:6 (8)
Wu Yibing (Chiny) – Adam Walton (Australia) 7:6 (2), 6:2, 7:5
Jaime Faria (Portugalia) – Jenson Brooksby (USA) 6:3, 7:6 (4), 4:6, 1:6, 6:2
Carlos Alcaraz (Hiszpania, 2) – Roman Safiullin 6:4, 6:4, 6:4
1/32 finału
Alexander Zverev – Quentin Halys 6:4, 4:6, 7:6 (3), 6:7 (3), 6:3
Alejandro Tabilo – Alexei Popyrin 2:6, 7:6 (4), 7:6 (3), 6:2
Luciano Darderi – Dalibor Svrcina 6:3, 6:7 (5), 6:4, 6:4
Dane Sweeny – Lorenzo Musetti 3:6, 6:1, 6:2, 6:2
Michael Zheng – Bu Yunchaokete 6:3, 2:6, 6:2, 6:3
Arthur Gea – Zachary Svajda 5:7, 6:3, 6:2, 6:2
Zizou Bergs – Jesper de Jong 7:5, 1:6, 6:2, 7:6 (2)
Botic van de Zandschulp – Alex de Minaur 6:4, 7:5, 6:2
Karen Chaczanow – Felix Auger-Aliassime 6:7 (5), 6:3, 6:2, 6:2
Benjamin Bonzi – Ignacio Buse 6:2, 7:6 (4), 6:0
Jakub Mensik – Jurij Rodionov 6:3, 3:6, 6:2, 6:3
Learner Tien – Gael Monfils 6:3, 6:4, 6:3
Taylor Fritz – Mattia Bellucci 6:0, 6:1, 6:1
Francisco Cerundolo – Jan-Lennard Struff 5:7, 7:5, 4:6, 6:2, 6:3
Alexander Blockx – Marco Trungelliti 6:3, 6:2, 3:6, 6:1
Flavio Cobolli – Tristan Schoolkate 3:6, 6:3, 6:4, 7:5
Daniił Miedwiediew – Sebastian Gorzny 6:1, 6:3, 7:5
Arthur Rinderknech – Jaume Munar 7:6 (4), 6:2, 7:5
Valentin Vacherot – Kamil Majchrzak 6:4, 4:6, 7:6 (3), 6:2
Frances Tiafoe – Rei Sakamoto 6:3, 7:6 (2), 7:5
Alex Michelsen – Brandon Nakashima 6:3, 6:4, 6:4
Daniel Merida Aguilar – Andriej Rublow 6:7 (3), 6:2, 6:4, 6:4
Tomas Martin Etcheverry – Jacob Fearnley 6:3, 6:3, 3:6, 6:3
Mariano Navone – Matteo Berrettini 3:6, 6:3, 6:4, 7:6 (4)
Ben Shelton – Hubert Hurkacz 6:3, 5:7, 7:6 (3), 7:5
Denis Shapovalov – Luca van Assche 6:0, 6:4, 7:6 (7)
Jiri Lehecka – Toby Samuel 6:4, 6:2, 6:4
Stefanos Tsitsipas – Lloyd Harris 6:7 (1), 6:3, 7:6 (4), 6:4
Aleksander Bublik – Adrian Mannarino 6:3, 6:1, 6:1
Tommy Paul – Dino Prizmic 6:2, 6:3, 5:7, 6:4
Wu Yibing – James Duckworth 7:5, 6:3, 6:1
Carlos Alcaraz – Jaime Faria 4:6, 6:0, 6:3, 6:2
1/16 finału
Alexander Zverev – Alejandro Tabilo 6:2, 7:6 (3), 6:2
Luciano Darderi – Dane Sweeny 6:4, 6:3, 6:3
Arthur Gea – Michael Zheng 7:6 (7), 3:6, 4:6, 6:3, 6:2
Botic van de Zandschulp – Zizou Bergs 3:6, 7:6 (3), 4:6, 7:6 (6), 6:3
Karen Chaczanow – Benjamin Bonzi 6:3, 6:2, 6:4
Learner Tien – Jakub Mensik 6:3, 1:6, 6:7 (2), 6:3, 6:4
Francisco Cerundolo – Taylor Fritz 3:6, 4:6, 6:3, 6:4, 6:4
Alexander Blockx – Flavio Cobolli 6:7 (4), 6:3, 6:0, 6:3
Daniił Miedwiediew – Arthur Rinderknech 6:4, 6:4, 6:4
Frances Tiafoe – Valentin Vacherot 6:4, 6:2, 6:4
Alex Michelsen – Daniel Merida Aguilar 7:6 (5), 6:4, 6:3
Tomas Martin Etcheverry – Mariano Navone 6:4, 6:4, 6:3
Ben Shelton – Denis Shapovalov 7:6 (3), 6:7 (5), 6:3, 6:4
Stefanos Tsitsipas – Jiri Lehecka 2:6, 6:1, 7:6 (3), 6:1
Tommy Paul – Aleksander Bublik 6:4, 3:6, 6:7 (4), 6:1, 6:3
Carlos Alcaraz – Wu Yibing 6:3, 6:4, 6:1
1/8 finału
Alexander Zverev – Luciano Darderi 6:2, 6:2, 7:6 (3)
Botic van de Zandschulp – Arthur Gea 3:6, 6:7 (6), 7:6 (7), 7:6 (3), 6:4
Karen Chaczanow – Learner Tien 7:5, 4:6, 6:7 (8), 6:1, 6:4
Alexander Blockx – Francisco Cerundolo 6:3, 4:6, 7:5, 7:5
Frances Tiafoe – Daniił Miedwiediew 7:6 (1), 6:4, 7:6 (6)
Alex Michelsen – Tomas Martin Etcheverry 7:6 (6), 6:4, 6:4
Ben Shelton – Stefanos Tsitsipas 6:2, 6:3, 6:4
Carlos Alcaraz – Tommy Paul 6:4, 6:3, 6:4
Ćwierćfinały
Alexander Zverev – Botic van de Zandschulp
Karen Chaczanow – Alexander Blockx
Frances Tiafoe – Alex Michelsen 5:7, 3:6, 7:5, 6:3, 7:6 (10-6)
Ben Shelton – Carlos Alcaraz 6:7 (5), 6:1, 6:3, 1:6, 7:6 (10-7)
Półfinały
Ben Shelton – Frances Tiafoe
xxxx – xxxx
Krzysztof Maciejewski



