Udany początek kwalifikacji Magdaleny Fręch w Rzymie

Magdalena Fręch zagra w finale eliminacji turnieju w Rzymie. Fot. BNP Paribas Open

W poniedziałek rozpoczęły się dwustopniowe kwalifikacje do turnieju Internazionali BNL d’Italia, o randze WTA 1000 oraz ATP 1000, który od 9 maja przez dwa tygodnie będzie rozgrywany na kortach ziemnych na Foro Italico w Rzymie. Kwalifikacje od zwycięstwa zaczęła trzecia obecnie polska tenisistka Magdalena Fręch (Górnik Bytom), pokonując niżej notowaną Włoszkę Federicę Urgosi 7:6 (9), 6:0, po niesamowitym secie I i błyskawicznym secie II.

Partia pełna zwrotów akcji

Dużo wyżej notowana w rankingu światowym Polka (Fręch 94. WTA, Urgesi 964. WTA) zaczęła poniedziałkowy mecz źle, od straty podania i długo nie była w stanie odpowiedzieć przełamaniem powrotnym. Wprawdzie w gemie szóstym Magdalena Fręch wypracowała dwa break-pointy, ale nie zdołała ich wykorzystać. Urodzona w Łodzi tenisistka KS Górnik Bytom dopięła swego dopiero w gemie 10, gdy Włoszka serwowała po zwycięstwo w secie otwarcia. Więcej breaków w pierwszej partii meczu już nie było, więc o wyniku decydował tie-break. Magdalena Fręch w rozstrzygającej rozgrywce przegrywała już 0:4 z dwoma mini-przełamaniami na koncie, ale zdołała straty odrobić i po dramatycznej końcówce przechyliła szalę zwycięstwa na swoją korzyść wygrywając tie-break 11-9 i cały set 7:6 (9). Polka obejmując prowadzenie 6:5 wypracowała pierwszą piłkę setową, której przy własnym serwisie nie wykorzystała, podobnie jak drugiego setbola przy prowadzeniu 7:6 już przy serwisie rywalki, „zamykając” set dopiero kilka minut później, po tym jak sama obroniła dwa setbole, w tym drugi przy wyniku 8:9 i podaniu Włoszki, zdobyła jeszcze drugi z rzędu mini-break wykorzystując trzecią piłkę setową przy swoim serwisie. Niezwykle zacięty, dramatyczny, pełen zwrotów sytuacji set trwał godzinę, 20 minut.

Bez starty gema

Druga odsłona meczu należała już zdecydowanie do Polki. Podłamana przegraniem w takich okolicznościach setem otwarcia Federica Urgosi nie była już w stanie zagrozić polskiej tenisistce. Drugą partię meczu Polka wygrała w 26 minut 6:0! i zwyciężając w poniedziałkowym spotkaniu 7:6 (9), 6:0 zameldowała się w finale kwalifikacji.

Rosjanka kolejną rywalką Fręch

W finale eliminacji Magdalena Fręch, rozstawiona w nich z numerem 10, zmierzy się z mało jeszcze znaną 19-letnią tenisistką rosyjską Poliną Kudermetovą (142. WTA), która w poniedziałek wyeliminowała Kanadyjkę Katherine Sebov, wygrywajac po 86 minutach rywalizacji 6:4, 6:3. Polina to młodsza siostra klasyfikowanej w rankingu WTA na 12 miejscu Veroniki Kudermetovej.

W przypadku zwycięstwa we wtorek (lub ewentualnie jako lucky loser) Magdalena Fręch dołączy do Igi Światek oraz Magdy Linette, które są pewne udziału w turnieju głównym i jako rozstawione rozpoczną występy na kortach Foro Italico od II rundy.

Krzysztof Maciejewski

Udostępnij:

Facebook
Twitter

Podobne wiadomości

Magda LInette pewnie awansowała do ćwierćfinału turnieju w Normandii. Fot. Rouen de Open/WTA

Open de Rouen. Magda Linette w ćwierćfinale!

Magda Linette (60. WTA) zagra w ćwierćfinale gry pojedynczej halowego turnieju WTA 250 w Rouen we francuskiej Normandii. Awans do najlepszej ósemki imprezy tenisistka AZS Poznań zapewniła sobie w środę

Rafael Nadal: Nigdy się nie poddawaj!

Od kilkunastu lat żyje z nieustannym bólem. Bierze leki, zastrzyki, a później znów rozpoczyna walkę na korcie. Wchodzi w tryb walki i adrenalina robi swoje. Choć czasami jest bliski porażki, to nigdy