Turnieje WTA 250. Maja Chwalińska gra dalej w Kluż-Napoce, thriller Martyny Kubki w Ostrawie

Maja Chwalińska powalczy o ćwierćfinał, Martyna Kubka odpadła po thrillerze. Fot. Andrzej Szkocki

Maja Chwalińska (BKT Advantage Bielsko-Biała) pokonała w poniedziałek 6:3, 6:2 startującą z dziką kartą Rumunkę Anę Bogdan i awansowała do 1/8 finału turnieju WTA 250 w Kluż-Napoce. W halowej imprezie tej samej rangi w Ostrawie, po trzysetowym thrillerze, Martyna Kubka (WKT Mera Warszawa) odpadła w pierwszej rundzie gry podwójnej, startując u boku Węgierki Dalmy Galfi.

Chwalińska, która straciła w poniedziałek jedną lokatę, jest obecnie 146. w rankingu WTA. Natomiast Bogdan, która była najwyżej notowana na 39. miejscu na świecie, zajmuje obecnie 538. pozycję.

Ich spotkanie trwało godzinę i 31 minut, a jego początek układał się korzystnie dla Rumunki. Wykorzystała pojedynczego break pointa już w trzecim gemie na 2:1, a chwilę później podwyższyła prowadzenie na 3:1.

Od tego momentu kolejne gemy zaczęła zdobywać Chwalińska. Przełamała podanie rywalki przy pierwszych wypracowanych okazjach w szóstymi ósmym gemie. To w połączeniu ze skutecznym wygrywaniem piłek przy własnym pozwoliło jej odskoczyć na 5:3.

W następnym gemie Maja wyszła obronną ręką ze stanu 30-40. W sumie rozstrzygnęła na swoją korzyść trzy kolejne wymiany i pierwszego setbola zamieniła na zwycięstwo 6:3 w pierwszej partii.

Bogdan udało się przerwać dobrą passę rywalki w pięciu gemach już na otwarcie drugiej odsłony meczu. Jednak już w trzecim gemie znalazła się w opałach, gdy przy jej podaniu na tablicy pojawił się wynik 0-40. Udało jej się obronić tylko pierwszego z trzech break pointów, więc Polka wyszła na 2:1.

Maja Chwalińska (BKT Advantage Bielsko-Biała) udanie rozpoczyna sezon w Kluż-Napoce. Fot. PZT/WTA 125 Polish Open

Był to zaledwie początek kolejnej zwycięskiej serii, bo wiem z przewagą dwóch przełamań odskoczyła na 5:1. Dopiero wtedy Rumunce udało się ponownie wygrać swój serwis, ale nie zdołała już odwrócić losów pojedynku.

Maja efektownie zakończyła spotkanie, utrzymując własne podanie bez straty punktu, po 91 minutach gry. W ten sposób wygrała już trzeci mecz w Kluż-Napoce, bowiem w weekend przeszła tam zwycięsko dwie rundy eliminacji.

Teraz w 1/8 finału spotka się z Serbką Olgą Danilović, rozstawioną w drabince z numerem siódmym.

Martyna Kubka (WKT Mera Warszawa) była bliska awansu do ćwierćfinału w WTA 250 w Ostrawie. Fot. Andrzej Szkocki

Thriller w Ostrawie

Martyna Kubka (WKT Mera Warszawa) po intensywnym okresie przygotowawczym we Włoszech rozpoczęła w poniedziałek nowy sezon. Na otwarcie tegorocznej rywalizacji postanowiła wystąpić w grze podwójnej w imprezie WTA 250 w Ostrawie.

Partnerką Polki była Węgierka Dalma Galfi, a ich rywalkami w pierwszej rundzie Brytyjka Madeleine Brooks i Chinka Shuo Feng. Te tenisistki rozegrały niesamowity mecz, bardzo zacięty i trzymający w napięciu dosłownie do samego końca. Ostatecznie powody do radości ze zwycięstwa miały przeciwniczki, którym Martyna i Dalma uległy nieznacznie 7:6 (7-5), 6:7 (4-7), 5-10.

Polsko-węgierski duet w pierwszym secie przegrywał już 2-4 i 3-5, ale po tym wyszedł na 6:5. W dwunastym gemie nie wykorzystał jednak dwóch piłek setowych: pierwszej przy 40-30 i drugiej przy decydującym punkcie przy równowadze., Doszło więc do pierwszego tie-breaka.

W nim od początku Kubka i Galfi przejęły inicjatywę, odskakują na 2-0, 4-1 i 5-2. Przy 6-4 ponownie wypuściły z rąk setbola, ale zakończyły losy pierwszej partii wynikiem 7-5 w tie-breaku przy czwartym podejściu.

Na początku drugiej odsłony meczu wykorzystały drugiego z trzech break pointów na 2:1, ale zaraz po tym straciły własne podanie, więc zrobiło się 2:2. Dalej obie pary konsekwentnie utrzymywały swoje podania, choć Brooks i Feng wyszły na 4:3 dopiero przy decydującym punkcie przy równowadze.

Drugi tie-break rozpoczęły lepiej Brytyjka i Chinka, ale roztrwoniły prowadzenie 4-1. Jednak od stanu 4-4 okazały się lepsze w trzech następnych wymianach i wyrównały stan meczu.

Losy awansu do ćwierćfinału turnieju WTA 250 rozstrzygnęły się więc w super tie-breaku. Lepiej rozpoczęły go Brooks i Feng, które prowadziły w nim 3-0, 5-2, 6-3 i wreszcie 9-4. W tym momencie Martyna i Dalma obroniły pierwszego meczbola, ale chwilę później rywalki mogły się cieszyć ze zwycięstwa.

W Ostrawie, w głównej drabince gry pojedynczej, wystąpiła Linda Klimovicova (BKT Advantage Bielsko-Biała), ale uległa 2:6, 1:6 Amerykance Kate Volynets. Również pierwszy mecz, ale w eliminacjach singla, przegrała tam Katarzyna Kawa (BKT Advantage Bielsko-Biała).

T.D.

Udostępnij:

Facebook
Twitter

Podobne wiadomości

Alan Ważny (Czarni Rzeszów) po raz drugi w karierze był dosłownie o krok od zdobycia pierwszego tytułu w cyklu ITF World Tour. 19-letni stypendysta programu Młode Talenty …

Najważniejszym wydarzeniem w kobiecym tenisie w obecnym tygodniu (19–25 października 2026 roku) jest turniej WTA 500 BNB Ningbo Open 2026, rozgrywany na kortach twardych w chińskim …

Martyna Kubka (WKT Mera Warszawa) odniosła zwycięstwo w deblu i dotarła do półfinału w singlu w imprezie rangi WTA 125 w Rovereto. W poniedziałek Polka osiągnie najwyższe w karierze pozycje …

Maja Chwalińska (BKT Advantage Bielsko-Biała) odniosła pierwsze zwycięstwo w cyklu WTA Tour. W niedzielę 25-letnia Polka, rozstawiona z numerem 16., wygrała turniej rangi WTA 1000 …