Tomasz Matuszewski, prezes Fundacji Polskiego Związku Tenisowego mówi o głównych zadaniach Fundacji, powstaniu Funduszu dla Osób Poszkodowanych, organizacji wydarzeń tenisowych dla amatorów, cyklu turniejów PRO-BIZ, ale także specjalnych eventów.
Od lutego 2024 roku działa Fundacja Polskiego Związku Tenisowego, a Pan został jej prezesem w sierpniu 2025 roku. Jakie są główne zadania powstałej Fundacji?
– Cel nadrzędny – integracja środowiska tenisowego. To hasło będzie nam towarzyszyć przy realizacji każdego projektu. Co do konkretów, są dwa zadania, które chcemy, bądź już realizujemy.
Od dwóch lat w ramach Fundacji PZT organizujemy cykle turniejów dla amatorów, których kulminacją są Narodowe Mistrzostwa Polski Tenis Open Polska, odbywające się dwa razy do roku – w hali i na kortach otwartych. W 2024 roku zimowa edycja rozegrana została w Kielcach, a letnia w Kozerkach. Natomiast w 2025 roku czołowych amatorów w naszym kraju gościły obiekty w Kozerkach i Gdyni. Tak na marginesie, sierpniowe zawody na kortach Arki w Gdyni były rekordowe pod względem liczby uczestników. To cieszy.
Drugim ważnym zadaniem, jakie stawiamy przed sobą, jest pomoc potrzebującym tenisistom. Został założony Fundusz dla Osób Poszkodowanych. Zadaniem Fundacji jest zbieranie środków finansowych dla osób, które były lub są związane z tenisem, a które zostały poszkodowane w wypadkach, zdarzeniach losowych, będące przewlekle chorymi, czy też potrzebujące wsparcia psychologicznego. Będziemy się starać reagować na każdy sygnał. Środki na działalność zdobywać chcemy, organizując wydarzenia, eventy, licytacje, sprzedaż gadżetów, itd.
Jak konkretnie ma wyglądać pomoc w ramach Funduszu dla Osób Poszkodowanych?
– Opracowaliśmy Regulamin Funduszu Pomocy. Zostało założone dedykowane konto, z którego 100 procent zebranych pieniędzy będzie trafiać do potrzebujących. Trzeba będzie złożyć wniosek, który rozpatrzy komisja. Chciałbym, żeby wsparcie dla poszczególnych osób miało charakter cykliczny, a nie jednorazowy. Oczywiście będą przypadki, że konieczne będzie dofinansowanie od razu większą kwotą, ale generalne założenie jest takie, aby pomoc była systematyczna.
Już pierwsze cztery osoby, którym w grudniu pozytywnie rozpatrzono wniosek dostały dotację ze strony Fundacji PZT.
Jakie były pierwsze pomysły, inicjatywy?
– Tak. Podczas meczu Polska – Wielka Brytania w ramach Pucharu Davisa w Gdyni sprzedawane były koszulki reprezentacji naszego kraju. Cały dochód zasilił konto Funduszu.
Na spotkanie Biało-Czerwonych z Wyspiarzami zaprosiliśmy również Przemysława Kozłowskiego. Jest on niepełnosprawnym artystą, który zrealizował kilka ciekawych pomysłów. Wykonał szopkę, którą osobiście wręczył papieżowi Franciszkowi oraz piłkę nożną, którą odebrał Robert Lewandowski. Jednym z ostatnich dzieł Przemka jest rakieta tenisowa dla Igi Świątek, w całości wykonana z… zapałek.


Przykłady projektów sportowych, które organizowane są lub będą pod egidą Fundacji PZT?
– W ubiegłym roku zorganizowany został Festiwal Duetów. To turnieje mikstów, które oczywiście są dedykowane amatorem. Odbyło się 16 imprez w 16 województwach z finałem 30 listopada w Kozerkach. Będzie kontynuacja tego wydarzenia.






Bardzo udany był turniej PRO-BIZ, wydarzenie sportowo-charytatywne, które zainagurowane zostało pod koniec stycznia w trakcie Winter Polish Cup. Impreza PRO-BIZ rozgrywana była na kortach Leszno Tenis Klub. Podczas tenisowej rywalizacji 12 przedstawicieli świata biznesu miało okazję zagrać w parze z zawodniczkami rywalizującymi na międzynarodowym poziomie: Zuzanną Pawlikowską, Weroniką Ewald, Orianą Gniewkowską, Katarzyną Wysoczańską, Valerią Darashuk i Aleksandrą Skapec. Turniej PRO-BIZ będzie kontynuowany w tym roku. Chcemy go zorganizować m. in. podczas WTA 125 w Warszawie, a finał planujemy 19 grudnia.
FUNDUSZ POMOCY OSOBOM POSZKODOWANYM
BNP PARIBAS
31 1600 1462 1713 7116 4000 0004

