Szymon Walków i Piotr Matuszewski w swoich parach deblowych o półfinał Invest in Szczecin Open 2025

– Trafialiśmy wszystkie returny, a swoje gemy serwisowe wygrywaliśmy praktycznie do zera – powiedział po meczu Piotr Matuszewski, grający w parze z Petrem Nouzą.

Szymon Walków i Piotr Matuszewski, którzy w Invest in Szczecin Open 2025 występują z zagranicznymi partnerami, zagrają o półfinał gry podwójnej. Awans do ćwierćfinału wywalczył w singlu Vit Kopriva, obrońca tytułu. 

Poranne opady deszczu nie opóźniły środowych gier. Punktualnie o godzinie 13:00 rozpoczęły się mecze II rundy gry pojedynczej. Trzech setów potrzebował Facundo Diaz Acosta do pokonania Hynka Bartona, a w dwóch uporał się Pablo Llamas Ruiz, pokonując Dimitara Kuzmanova. 

Vit Kopriva, ubiegłoroczny triumfator Invest in Szczecin Open, nie miał łatwego zadania. Po tym, jak we wtorek odprawił Daniela Michalskiego, o ćwierćfinał rywalizował z Diego Dedurą. 17-letni Niemiec postawił trudne warunki. Choć Czech wygrał 6:2, 6:4, wynik nie do końca odzwierciedla to, co działo się na korcie.

Kopriva uniknął nerwowej końcówki seta, ale był mocno zmęczony po meczu. – On ma dopiero 17 lat, a już zanotował w tym roku świetne wyniki, więc ma przed sobą duże perspektywy. Wiedziałem, że muszę złapać rytm i trochę go przyhamować, ale jeszcze brakuje mu doświadczenia. To był klucz do zwycięstwa – przyznał Czech. 

W środę Kopriva miał jeszcze grać debla z Hynkiem Bartonem, ale para wycofała się, dzięki czemu Inigo Cervantes i Szymon Walków awansowali bez gry. – Podobają mi się warunki w Szczecinie, lubię tu grać. W dwóch poprzednich latach dochodziłem do finału, więc to też daje mi pewność siebie. Bycie broniącym tytułu jest trochę podstępne, ale jednocześnie ekscytujące – dodał. 

Szymon Walków na pierwszym planie.

W ćwierćfinale, poza Walkowem, zagra jeszcze Piotr Matuszewski. Kaliszanin w Szczecinie występuje z Petrem Nouzą i zostali rozstawieni z numerem 1. Ich przeciwnikami byli Roman Burruchaga i Andrea Pellegrino. Polak i Czech wygrali 6:1, 7:6(1). 

Matuszewski był zadowolony po zwycięstwie. – Bardzo dobrze weszliśmy w mecz. Rywale właściwie nie mieli nic do powiedzenia – trafialiśmy wszystkie returny, a swoje gemy serwisowe wygrywaliśmy praktycznie do zera. W drugim secie pojawiły się pewne problemy. Petr bardzo dobrze obronił dwa break pointy na 4:5 dwoma świetnymi serwisami i potem w tie-breaku mieliśmy już kontrolę. Uważam, że zasłużenie wygraliśmy – podsumował. 

Polak w ogóle nie planował grać w Szczecinie. – Od miesiąca borykam się z kontuzjami. W weekend pojawiła się szansa, pomyślałem: Może jednak spróbuję? Nie miałem z kim, a okazało się, że Petr też szuka kogoś do gry. Stwierdziliśmy, że mamy szansę na dobry wynik i zdecydowaliśmy się na wspólną grę – wyjawił. 

W czwartek mecze rozpoczną się o godzinie 13:00. Zaplanowano cztery spotkania gry pojedynczej i tyle samo gry podwójnej. W meczu dnia nie przed godziną 19:00 zagrają Piotr Matuszewski i Piotr Nouza, a ich rywalami będą Victor Cornea i Santiago Rodriguez Taverna.

Zdjęcia: Materiały prasowe Invest in Szczecin Open

Udostępnij:

Facebook
Twitter

Podobne wiadomości

Na kilka dni przed startem drugiej lewy Wielkiego Szlema na kortach ziemnych im. Rolanda Garrosa część tenisistek i tenisistów ze światowej czołówki postanowiła sprawdzić swoją formę “na cegle” …

W poniedziałek 18 maja 2026 ogłoszone zostały najnowsze rankingi WTA tenisistek ora ATP tenisistów już z uwzględnieniem rozstrzygnięć podczas  zakończonego w niedzielę 17 maja prestiżowego …

16-letnia Antonina Snochowska (Pro Tenis Toruń) odniosła w niedzielę największe zwycięstwo w juniorskiej karierze. Stypendystka programu Młode Talenty BNP Paribas triumfowała w Rzymie w deblu w prestiżowym …

Jannik Sinner wygrywając turniej w Rzymie, sięgnął po szósty z rzędu triumf w turnieju rangi ATP Masters 1000

Zakończył się rozgrywany przez blisko dwa tygodnie na ziemnych kortach Foro Italico w Rzymie ważny turniej tenisowy Internazionali BNL d’Italia 2026 o randze imprezy WTA 1000 …