W niedzielę 18 sierpnia meczami kwalifikacyjnymi rozpoczyna się jubileuszowa, 25. edycja Międzynarodowych Mistrzostw Wielkopolski w Tenisie Astra Coffee & More Open z pulą nagród 25 tys. dolarów. Z numerem jeden ma zagrać 22-letni Rumun Filip Cristian Jianu (237. ATP). Na kortach przy Noskowskiego w Poznaniu zobaczymy też sporą grupę Polaków. Najwyżej rozstawiony z Biało-Czerwonych będzie Daniel Michalski (441. ATP), a jedną z dzikich kart otrzymał 18-latek z Warszawy Tomasz Berkieta, finalista juniorskiego Rolanda Garrosa 2024. Wydarzenie w stolicy Wielkopolski odbywać się będzie w ramach LOTTO PZT Polish Tour – Narodowy Puchar Polski.
– W tym roku świętujemy jubileusz 25-lecia Międzynarodowych Mistrzostw Wielkopolski. Po 14. edycjach, kiedy sponsorem tytularnym była firma Talex nastąpiła zmiana. Nowym partnerem została marka Astra Coffee & More – mówi Jacek Muzolf, dyrektor turnieju i jednocześnie szef sekcji tenisowej AZS Poznań.
– Wsparcie kultury fizycznej, sportu jest dla nas ważne. Byliśmy sponsorem drużyny kobiecej koszykówki AZS-u Poznań, stadion przy Bułgarskiej miał w nazwie INEA. Teraz przyszedł czas na tenis. Przed podjęciem ostatecznej decyzji nieco się wahałem. Mam nadzieję, że zostaniemy z tenisem na lata – zaznacza Janusz Kosiński, prezes grupy Lagris w skład której wchodzi także marka Astra Coffee & More.
Podobnie jak w poprzednich edycjach wsparcia udzieliła też kancelaria Piszcz i Wspólnicy oraz Urząd Marszałkowski Województwa Wielkopolskiego, Urząd Miasta Poznania i Powiat Poznański.
W turnieju głównym (rozpoczyna się we wtorek 20 sierpnia) na kortach przy Noskowskiego w Poznaniu zobaczmy kilku polskich tenisistów. Zagrają wspomniani Michalski i Berkieta oraz Olaf Pieczkowski, Paweł Juszczak i Kacper Żuk. Dzikie karty otrzymali również Filip Pieczonka, Kacper Szymkowiak i Szymon Kielan.
Zwycięzca gry pojedynczej otrzyma czek na kwotę 3,6 tys. dolarów i otrzyma 20 punktów do rankingu ATP. W sobotę 24 sierpnia półfinały singla i mecz o tytuł w grze podwójnej. Natomiast w niedzielę 25 sierpnia o godz. 11 planowany jest decydujący pojedynek w grze pojedynczej.
– Bardzo liczę na udany występ naszych reprezentantów, w tym Tomasza Berkiety, który ma ogromny potencjał sportowy. Myślę, że powinien się pojawić z trenerem Piotrem Sierzputowskim, który przez wiele lat pracował z Igą Świątek – dodaje dyrektor Muzolf.
W ubiegłym roku w Poznaniu triumfował Argentyńczyk Lorenzo Joaquin Rodriguez. Tytuł w deblu wywalczyli Piotr Matuszewski i Niemiec Kai Wehnelt.

– Na przestrzeni 24 lat na kortach przy Noskowskiego mogliśmy oglądać wielu tenisistów, którzy zrobili międzynarodową karierę. Na pewno największe osiągnięcia ma na swoim koncie Hubert Hurkacz. Wprawdzie w Poznaniu startował dwa razy, ale ani razu nie wygrał. Hubi najwyżej dotarł do ćwierćfinału w 2014 roku. Na naszym obiekcie triumfował natomiast Kacper Żuk, a wcześniej Mariusz Fyrstenberg, Grzegorz Panfil, Robert Godlewski. Dwa razy w grze podwójnej zwyciężał Jan Zieliński. Mieliśmy też okazję zobaczyć w akcji Lukasa Rosola czy Kyle’a Edmunda – podsumowuje Jacek Muzolf.
Wstęp na korty przy Noskowskiego przez cały okres trwania turnieju jest bezpłatny.
(ŁOS)



