Najwyżej rozstawiona w imprezie Amerykanka Jessica Pegula (3. WTA) została mistrzynią zakończonego w sobotę (28 czerwca 2025), rozgrywanego na trawiastych kortach w niemieckim Bad Homburg, turnieju WTA 500 Bad Homburg Open Powered by Solarwatt 2025 w grze pojedynczej kobiet. W wyrównanym finale 31-letnia Amerykanka pokonała w dwóch setach 6:4, 7:5 rozstawioną z numerem czwartym Igę Świątek (8. WTA). Polka po raz pierwszy w karierze dotarła do finału imprezy WTA Tour na kortach trawiastych, po raz pierwszy w sezonie 2025 zagrała w finale turnieju zaliczanego do głównego cyklu WTA Tour, ale na pierwszy w sezonie i 23 w karierze tytuł mistrzowski jeszcze musi poczekać.

Sobotni finał Iga Świątek zaczęła od podwójnego błędu serwisowego, ale pewnie utrzymała podanie, nie przegrywając już żadnej wymiany. Uważana przez bookmacherów za nieznaczną faworytkę Polka jako pierwsza miała okazję na przełamanie serwisu rywalki, ale w gemie czwartym nie wykorzystała break-pointa.
Iga #Swiatek will den zweiten Satz? Kann sie ausgleichen?#BHO pic.twitter.com/xWPqNxJYiK
— Bad Homburg Open powered by Solarwatt (@badhomburgopen) June 28, 2025
Jessica Pegula okazała się skuteczniejsza i to ona zwyciężyła w efekcie w secie otwarcia. Kluczowy dla wyniku pierwszej partii finału okazał się najdłuższy w pierwszym secie gem siódmy. Iga Świątek, która w tym własnym gemie serwisowym nie prowadziła ani razu, obroniła wprawdzie nie następujące bezpośrednio po sobie break-pointy, ale przy trzecim nie dała już rady. Amerykanka objęła wówczas prowadzenie w secie otwarcia 4:3 i wypracowanej przewagi już nie roztrwoniła. Broniąc się przed porażką w secie Iga Świątek, utrzymując podanie, poprawiła jeszcze wynik na 4:5, a w gemie 10, gdy Jessica Pegula serwowała po zamknięcie pierwszej partii meczu, wygrywała nawet 30:0, lecz cztery następne wymiany padły łupem 31-letniej Amerykanki, co przełożyło się na jej zwycięstwo w trwającym 48 minut secie otwarcia 6:4.
W drugiej odsłonie finału obie tenisistki długo, bo aż przez 10 gemów, dość pewnie utrzymywały serwis i przez 10 gemów nie mieliśmy nawet break-pointa, choć i jedna i druga zawodniczka były kilka razy o dwie wygrane akcje od przełamania serwisu przeciwniczki.
Erst auf die Linie und dann Cross von Iga #Swiatek.#BHO pic.twitter.com/NOyor46e8k
— Bad Homburg Open powered by Solarwatt (@badhomburgopen) June 28, 2025
Szanse na break wypracowała dopiero w gemie 11 drugiej partii Jessica Pegula. Pierwszej Amerykanka jeszcze nie wykorzystała, ale za chwilę wypracowała drugą i tej już nie zmarnowała.
Przegrywając 5:6 Iga Świątek mogła jeszcze przedłużyć zmagania w finale, odpowiadając natychmiast re-breakiem, ale serwująca po zwycięstwo i tytuł Jessica Pegula i teraz, tak jak zawsze w sobotnim meczu, utrzymała podanie, wygrywając drugą partię finału 7:5 i po pokonaniu Igi Świątek 6:4, 7:5 triumfowała w grze pojedynczej kobiet turnieju WTA 500 Bad Homburg Open Powered by Solarwatt 2025.
Wyrównany mecz finałowy trwał godzinę, 46 minut: set otwarcia 46 minut; druga partia 58 minut.
Główną przyczyną porażki Igi Świątek była zdecydowanie zbyt duża liczba niewymuszonych błędów, których Polka popełniała znacznie więcej niż we wcześniejszych meczach w Bad Homburg.
Dodać jeszcze należy, że krótko przed stratą serwisu, w secie otwarcia, Polka podczas jednej z akcji upadła na kort. Sympatycy Polki przeżyli chwilę niepokoju, gdyż upadek wyglądał dość niebezpiecznie, ale na szczęście byłej liderce rankingu WTA nic się nie stało i Iga Świątek mogła kontynuować grę. Inicjatywę na korcie przejęła jednak od tego momentu Jessica Pegula.
Finding the perfect angle 🔎@iga_swiatek | #BadHomburgOpen pic.twitter.com/2GCHocFW5l
— wta (@WTA) June 28, 2025
Po przegranym finale Iga Świątek usiadła na ławce przy korcie i było widać, że nie może powstrzymać łez. Polka mocno liczyła na zdobycie tytułu, na co czeka już ponad rok, od wygranego z Jasmine Paolini8 finału wielkoszlemowego Roland Garros 2024.
Just take a seat and enjoy 🪑@JPegula | #BadHomburgOpen pic.twitter.com/2BT2G3TU14
— wta (@WTA) June 28, 2025
Był to 11 mecz Polki z Amerykanką, ale pierwszy na kortach trawiastych. Po finale w Bad Homburg bilans 6:5 dla Igi Świątek.
Jessica Pegula, triumfując w Bad Homburg, sięgnęła po dziewiąty w karierze tytuł mistrzowski w grze pojedynczej w imprezie głównego cyklu WTA Tour, dzięki czemu umocni się na trzeciej pozycji w rankingu WTA tenisistek. Iga Świątek na swój 23 w karierze tytuł w grze pojedynczej turnieju głównego cyklu WTA Tour jeszcze musi poczekać, ale mimo porażki w finale, w notowaniu światowego rankingu tenisistek z 30 czerwca 2025 zajmować będzie czwarte miejsce, notując awans o cztery lokaty.
Polki w rankingu WTA
Magdalena Fręch w porównaniu z poprzednim notowaniem, awansuje o jedną pozycję na 24 miejsce, Magda Linette zanotuje spadek o dwie lokaty na 29 miejsce, Maja Chwalińska będzie klasyfikowana na miejscu 129, Katarzyna Kawa zajmować będzie132 pozycję. Spory spadek – o 34 lokaty – zaliczy Linda Klimovicowa, która będzie 220 rakietą kobiecego tenisa na świecie.
W grze podwójnej tytuł dla pary Guo Hanyu/Aleksandra Panowa
W grze podwójnej po tytuł sięgnęła w turnieju WTA 500 Bad Homburg Open Powered by Solarwatt 2025 para Guo Hanyu/Aleksandra Panowa (Chiny/tenisistka rosyjaka), pokonując w sobotnim finale 4:6, 7:5 (4), 10-5 parę ukraińsko-australijską Lyudmila Kichenok/Ellen Perez.
Duet Lyudmila Kichenok/Ellen Perez, który wygrał w finale set otwarcia, po objęciu w secie drugim prowadzenia 5:4, serwował po zwycięstwo i tytuł, ale Ukrainka i Australijka nie zamknęły meczu, w rozstrzygającym drugi set tie-breaku okazały się słabsze od rywalek, podobnie jak w decydującym secie trzecim rozgrywanym w formule super tie-breaka i mistrzyniami turnieju w Bad Homburg w grze podwójnej zostały Guo Hanyu i Aleksandrfa Panowa.
Krzysztof Maciejewski


