Porażka Kamila Majchrzaka w ATP 500 w Doha

W następnym tygodniu Kamil Majchrzak ma wystąpić w turnieju ATP 500 w Dubaju. Fot. Archiwum

W obecnym tygodniu (16-22 lutego 2026) odbędą się kolejne trzy w obecnym sezonie turnieje głównego cyklu ATP Tour: ATP 500 Qatar Exxonmobil Open 2026 na twardych kortach w stolicy Kataru Doha, ATP 500 Rio Open presented by Claro na kortach ziemnych w brazylijskim Rio de Janeiro oraz ATP 250 Delray Bach Open 2026 na twardych kortach w amerykańskim Delray Beach. W silnie obsadzonej imprezie w Doha ostatecznie od razu w drabince głównej znalazł się najwyżej klasyfikowany w singlowym rankingu ATP polski tenisista Kamil Majchrzak (56. ATP), którego pierwszym rywalem był w stolicy Kataru Francuz Arthur Fils (40. ATP). Szumi rozegrał w poniedziałek bardzo wyrównany pojedynek z klasyfikowanym w rankingu ATP o 16 lokat wyżej Francuzem, ale mimo zwycięstwa w secie otwarcia, pożegnał się z imprezą po meczu pierwszej rundy, przegrywając po dwóch godzinach i 12  minutach 7:6 (5), 3:6, 4:6.

W secie otwarcia żaden z rywalizujących tenisistów nie był w stanie wypracować sobie przewagi.  Przez moment niebezpiecznie dla Polaka zrobiło się w końcówce, kiedy w gemie dziewiątym Francuz wypracował break-pointa. Kamil Majchrzak wybrnął jednak z opresji, a kilka minut później prowadząc w pierwszym secie 6:5 oraz 30:15 w gemie 12. przy serwisie rywala, znalazł się o dwie wygrane wymiany od zwycięstwa w secie. Teraz z opresji wykaraskał się tenisista francuski i ostatecznie o wyniku pierwszej partii decydował tie-break.

W decydującej rozgrywce Kamil Majchrzak przegrywał 1:3 oraz 2:4 i chociaż stratę odrobił, doprowadzając do remisu 4:4, za moment stracił punkt przy własnym podaniu, a to oznaczało, że prowadzący 5:4 Atrhur Fols mógł zamknąć set wygraną, gdyby zdobył dwa punkty, mając do dyspozycji serwis. Końcówka ułożyła się jednak po myśli Szumiego, który przy podaniu rywala zdobył dwa miniprzełamania, wychodząc na prowadzenie 6:5 i za moment przy własnym serwisie to on zakończył set zwycięstwem, wygrywając tie-break 7:5 i cały trwający 56 minut set otwarcia 7:6 (5).

Druga odsłona należała już do wyżej notowanego w rankingu ATP tenisisty francuskiego, który zdobył break w gemie czwartym, wychodząc na prowadzenie 3:1 i przewagi już nie roztrwonił.  Oprócz wspomnianego gema czwartego, w którym Szumi stracił podanie, nie było już w drugim secie nawet break-pointa, a to oznaczało, że nie mający żadnej okazji na przełamanie serwisu przeciwnika Kamil Majchrzak przegrał 37-minutową drugą odsłonę poniedziałkowego meczu 3:6.

W zaistniałej sytuacji o zwycięstwie w meczu i awansie do drugiej rundy gry pojedynczej imprezy ATP 500 w Doha decydował set trzeci.

Decydujący set Kamil Majchrzak zaczął najgorzej jak było można, przegrywając na sucho własny gem serwisowym, ale Szumi natychmiast wrócił do meczu już w kolejnym gemie, odpowiadając re-breakiem. Zgodnie z regułą własnego serwisu Kamil Majchrzak prowadził następnie w rozstrzygającym secie 2:1, po tym, jak w gemie trzecim utrzymał podanie bez straty punktu, ale, niestety, nie zdołał pójść za ciosem.

Kluczowe znaczenie dla losów pojedynku miał break, uzyskany przez Arthura Filsa w piątym gemie w rozstrzygającej trzeciej partii meczu. Serwujący wówczas Kamil Majchrzak nie prowadził w tym gemie ani przez chwilę i chociaż jednego break-pointa obronił, doprowadzając do równowagi, za moment przy drugim poincie nie dał już rady. Arthur Fils wyszedł w rozstrzygającym secie na prowadzenie 3:2 i wypracowaną przewagę utrzymał do zwycięskiego końca, wygrywając set trzeci po 39 minutach 6:4 i zameldował się w drugiej rundzie turnieju, pokonując Kamila Majchrzaka 6:7 (5), 6:3, 6:4.

Broniąc się przed porażką i odpadnięciem z turnieju Kamil Majchrzak zdołał przy podaniu serwującego po zwycięstwo i awans tenisisty francuskiego doprowadzić po obronie piłki meczowej do równowagi, lecz dwie następne wymiany padły łupem Arthura Filsa, który przy drugiej piłce meczowej zakończył poniedziałkowy mecz.

W następnym tygodniu (23 lutego-1 marca) Kamil Majchrzak ma wystąpić w turnieju ATP 500 w Dubaju. Przynajmniej na razie wszystko wskazuje na to, że do imprezy w ZEA będzie się musiał przebijać przez kwalifikacje.

Krzysztof Maciejewski

Udostępnij:

Facebook
Twitter

Podobne wiadomości

– Długowieczność to połączenie dyscypliny, ciekawości i pasji – mówi najstarszy aktualnie tenisista w rankingu ATP, Toshihide Matsui, który skończył 48 lat. Fot. Archiwum prywatne T. Matsui,

– Długowieczność to połączenie dyscypliny, ciekawości i pasji – mówi dla „TENIS MAGAZYNU” najstarszy aktualnie tenisista w rankingu ATP, Toshihide Matsui, który skończył 48 lat. Wciąż …

Następny mecz Iga Świątek rozegra w niedzielę, 10 maja 2026. Fot. @InteBNLdItalia

Iga Świątek (3. WTA) udanie rozpoczęła występ w rozgrywanym na ziemnych kortach na Foro Italico w Rzymie prestiżowym turnieju tenisowym Internazionali BNL d’Italia 2026 o randze imprezy …

Beata Majewska, dyrektor zarządzająca Pionem Wealth Management i Biurem Maklerskim w Banku BNP Paribas

Polska należy dziś do najszybciej rosnących rynków zamożności w Europie. Jak zmieniają się potrzeby najbogatszych Polek i Polaków, dlaczego coraz więcej z nich wybiera globalne modele …

Australijczyk Alexei Popyrin pokonał w pierwszej rundzie Włocha Matteo Berrettiniego. Fot. Internazionali BNL d'Italia 2026/ATP Tour

W czwartek 7 maja 2026, podczas rozgrywanego na ziemnych kortach na historycznym Foro Italico w Rzymie turnieju tenisowego Internazionali BNL d’Italia 2026 o randze imprezy WTA 1000 …