W niedzielę 15 czerwca 2025 zakończyły dwie imprezy głównego cyklu WTA Tour oraz dwa turnieje głównego cyklu ATP Tour. Były to pierwsze w sezonie 2025 imprezy tenisowych tourów, rozegrane na kortach trawiastych. Po tytuły w grze pojedynczej sięgnęli: Tatjana Maria, Elise Mertens, Gabriel Diallo i Taylor Fritz.
WTA 500 The HSBC Championships
Najwyższą rangę miał turniej WTA 500 The HSBC Championships w Londynie. Po tytuł w grze pojedynczej sięgnęła na kortach Queen’s Clubu nierozstawiona Niemka o polskich korzeniach Tatjana Maria (86.WTA), w finale pokonując 6:3, 6:4 dużo wyżej klasyfikowaną w rankingu światowym Amerykankę Amandę Anisimovą (15. WTA). Mimo, że Niemka jest specjalistką od gry na nawierzchni trawiastej (m.in. półfinał Wimbledonu 2022), jej sukces to spora niespodzianka. To czwarty w karierze 37-letniej Niemki tytuł w grze pojedynczej imprezy głównego cyklu WTA Tour. Dzięki wygranej Tatjana Marja zaliczy w rankingu WTA awans o 43 pozycje, na 43 miejsce, tylko o jedną lokatę niższe niż jej rankingowa życiówka.
W grze podwójnej zwyciężyła w Londynie rozstawiona z numerem czwartym para Asia Muhammad/Demi Schuurs (USA/Holandia), wygrywając w finale z rozstawionym z numerem drugim duetem Anna Danilina/Diana Shnaider (Kazachstan/tenisistka rosyjska) 7:5, 6:7 (3), 10-4. Pokonane finalistki w setach pierwszym i drugim przy prowadzeniu 5:4 serwowały po wygrane (w drugiej partii prowadziły nawet 5:1), ale za każdym razem przewagę roztrwoniły. W secie otwarcia późniejsze triumfatorki przechyliły szalę zwycięstwa na swoją stronę, wygrywając od wyniku 4:5 trzy gemy z rzędu. W secie drugim Amerykanka i Holenderka z 1:5 doprowadziły do wyniku 6:5, w gemie 12 nie wykorzystując przy serwisie rywalek dwóch z rzędu piłek meczowych. W tie-breaku lepsza była wyżej rozstawiona para kazachsko-rosyjska, więc do rozstrzygnięcia niezbędny był set trzeci, rozgrywany w formule super tie-breaka. W decydującej rozgrywce wyraźnie skuteczniejsze były już Asia Muhammad i Demi Schuurs, sięgając po tytuł mistrzowski.
WTA 250 Libema Open
Mistrzynią innej zakończonej w niedzielę imprezy WTA 250 Libema Open w holenderskim ‘s-Hertogenbosch w grze pojedynczej została rozstawiona z numerem trzecim Belgijka Elise Mertens, po finałowym zwycięstwie 6:3, 7:6 (4) z Rumunką Eleną Gebrielą Ruse.

W grze podwójnej kobiet najlepsza okazała się w tym turnieju para Irina Chromaczowa/Fanny Stollar (tenisistka rosyjska/Węgry), w sobotnim finale pokonując 7:5, 6:3 duet Nicole Melichar Martinez/Ludmila Samsonowa (USA/tenisistka rosyjska).
W ‘s-Hertogenbosch rywalizowali również w imprezie ATP 250 Libema Open 2025 tenisiści. W pełnej niespodzianek grze pojedynczej tytuł zdobył Kanadyjczyk Gabriel Diallo (55. ATP), zwyciężając w niedzielę w finale Belga Zilou Bergsa (63.ATP) w dwóch bardzo wyrównanych setach 7:5, 7:6 (8). W tie-breaku drugiego seta Belg najpierw nie wykorzystał dwóch z rzędu piłek setowych, w tym pierwszej przy własnym serwisie, następnie mając do dyspozycji serwis, obronił piłkę meczową, przy podaniu Kanadyjczyka nie wykorzystał jeszcze jednej piłki setowej, po czym Gabriel Diallo zamknął trwający godzinę i 59 minut finał zwycięstwem, przy drugiej piłce meczowej zdobywając kluczowy mini-break. Lokata 44, którą w poniedziałek będzie zajmował w rankingu ATP zwycięzca imprezy, to jego rankingowa życiówka.

W deblu najlepsza okazała się para australijska Matthew Ebden/Jordan Thompson, w finale wygrywając w sobotę 6:4, 3:6, 10-7 z duetem brytyjskim Julian Cash/Lloyd Glasspool.
ATP 250 BOSS Open
Drugą imprezą dla tenisistów był turniej ATP 250 BOSS Open w Stuttgarcie. W grze pojedynczej triumfował najlepszy obecnie tenisista amerykański Taylor Fritz, po finałowym zwycięstwie 6:3, 7:6 (0) z najwyżej rozstawionym faworytem gospodarzy, trzecim w rankingu ATP niemieckim tenisistą Alexandrem Zverevem. Decydujący mecz przerywany był z powodu opadów deszczu.

W grze podwójnej po tytuł sięgnęła 15 czerwca meksykańsko-amerykańska para Santiago Gonzalez/Austin Krajicek, w finale pokonując 6:4, 6:4 duet amerykański Alex Michelsen/Rajeev Ram.
Roszady w rankingach
Turnieje, choć niezbyt wysokiej rangi, doprowadziły do przetasowań w czołówkach rankingów, choć nie w TOP 3.
W poniedziałek 16 czerwca 2025 w rankingu WTA tenisistek 43 tydzień w karierze (35 z kolei) liderką będzie Aryna Sabalenka z Białorusi przed Amerykankami Cori Coco Gauff oraz Jessicą Pegulą. Na najwyższe w karierze czwarte miejsce awansuje Chinka Zheng Qinwen, aktualna mistrzyni olimpijska w grze pojedynczej kobiet. Spadek z czwartej na piątą pozycję zanotuje Jasmine Paolini, Włoszka o polskich korzeniach, a na pozycję szóstą awansuje z miejsca ósmego Amerykanka Madison Keys. Na miejscu siódmym (spadek o jedną lokatę) klasyfikowana będzie rosyjska tenisistka Mirra Andriejewa, a na ósmym Iga Świątek, która zanotuje spadek o jedną pozycję. Zmiana także na miejscach 9-10, lokatami zamienią się bowiem Amerykanka Emma Navarro oraz Hiszpanka Paula Badosa. Dziewiąta będzie teraz Emma Navarro, a TOP 10 zamykać będzie Paula Badosa. Drugą dziesiątkę notowania otwierać będzie reprezentująca Kazachstan Elena Rybakina, która wróciłaby do TOP 10, gdyby dalej dotarła w Queen’s Clubie (odpadła w ćwierćfinale). Dodajmy, że Magdalena Fręch zaliczy spadek o jedno miejsce na 25 pozycję. Magda Linette zachowa 31 lokatę.
Na czele rankingu ATP tenisistów 54 tydzień z rzędu będzie Włoch Jannik Sinner, wiceliderem pozostanie Hiszpan Carlos Alcaraz, a trzecią pozycję zachowa Alexander Zverev, tenisista niemiecki.
Na czwarte miejsce z siódmego przesunie się triumfator ze Stuttgartu – Amerykanin Taylor Fritz. Z pozycji czwartej na szóstą obsunie się Brytyjczyk Jack Draper, zaś z miejsca szóstego na siódme – Włoch Lorenzo Musetti. Piątą lokatę zachowa Serb Novak Djoković, ósmą Amerykanin Tommy Paul, a dziewiątą Duńczyk Holger Rune. Do TOP 10 po raz pierwszy w karierze awansuje Amerykanin Ben Shelton, od poniedziałku 16 czerwca 2025 dziesiąta rakieta męskiego tenisa na świecie.
Z TOP 10 wypadnie dziesiąty dotychczas Australijczyk Alex de Minaur, który będzie klasyfikowany na 12 pozycji, wyprzedzać go bowiem będzie jeszcze, otwierający drugą „10” rosyjski tenisista Daniił Miedwiediew, były lider rankingu ATP.
Hubert Hurkacz, najlepszy obecnie polski tenisista, choć przed meczem 1/8 finału wycofał się z powodu kontuzji z turnieju ATP 250 Libema Open 2025 w holenderskim ‘s-Hertogenbosch, przesunie się o trzy miejsca w górę rankingu, powróci do TOP 30 i będzie zajmował 29 miejsce.
Spadek o osiem lokat zaliczy natomiast drugi polski tenisista Kamil Majchrzak, który wypadnie z TOP 100 notowania i będzie klasyfikowany na 108. pozycji.
Co w następnym tygodniu
W następnym tygodniu (16-22 czerwca) przed nami również po dwie imprezy głównego cyklu WTA Tour oraz ATP Tour.
Największą imprezą będzie turniej WTA 500 Berlin Tennis Open by Hylo w Berlinie. W stolicy Niemiec poza Igą Świątek wystąpić ma praktycznie cała czołówka światowa. W pierwszej rundzie wolny los mają: Aryna Sabalenka z Białorusi, liderka rankingu WTA, Amerykanki Cori Coco Gauff (2. WTA) i Jessica Pegula (3. WTA) oraz Włoszka (Jasmine Paolini (4. WTA).
Ostatecznie od razu w turnieju głównym w Berlinie wystąpi jedna Polka Magdalena Fręch, która już na początek zmierzy się z turniejową „szóstką”, rosyjską tenisistką Mirrą Andriejewą.
Blisko awansu do turnieju głównego w Berlinie była Katarzyna Kawa (141. WTA), ale w finale dwustopniowych kwalifikacji, mimo doskonałego początku meczu, przegrała w niedzielę z wyżej notowaną Bułgarką Wiktoriją Tomową (76. WTA) w trzech setach 6:2, 4:6, 1:6. Urodzona w Krynicy Zdroju polska tenisistka może liczyć jedynie na to, że trafi do turnieju głównego jako lucky loser.
Druga impreza kobiet w nadchodzącym tygodniu to turniej WTA 250 Lexus Nottingham Open w Nottingham. Zaprezentuje się tam między innymi rozstawiona n numerem szóstym Magda Linette, która w pierwszej rundzie zagra z tenisistką z kwalifikacji. Turniejową „jedynką” jest w Nottingham Brazylijka Beatriz Haddad Maia, a „dwójką” Dunka Clara Tauson.
Mężczyźni rywalizować będą w najbliższym tygodniu w turnieju ATP 500 HSBC Championships w Londynie oraz w turnieju ATP 500 Terra Wortmann Open w Halle. Do zawodów w Halle zgłoszony jest Hubert Hurkacz, który w pierwszej rundzie ma się zmierzyć z rozstawionym z „siódemką” Czechem Tomasem Machacem.
Krzysztof Maciejewski


