Para Katarzyna Piter/Janice Tjen w półfinale w Guangzhou

Katarzyna Piter jest najwyżej sklasyfikowaną w rankingu światowym polską deblistką (55. WTA w deblu). Fot. Archiwum

Katarzyna Piter, najwyżej klasyfikowana obecnie w rankingu światowym polska deblistka (55. WTA w deblu) jest już w półfinale turnieju WTA 250 Guangzhou Open 2025 na twardych kortach w chińskim Guangzhou. W piątek, 25 października 2025, polsko-indonezyjska para Katarzyna Piter/Janice Tjen sprawiła kolejną niespodziankę, po zwycięstwie w trzech setach 3:6, 6:3, 10-8, eliminując po trwającym godzinę i 25 minut ćwierćfinałowym pojedynku najwyżej rozstawiony w imprezie duet Quinn Gleason/ Jelena Pridankina (USA/tenisistka rosyjska) i awansując do półfinału gry podwójnej zawodów.

Początek piątkowego meczu nie zapowiadał niespodzianki. W secie otwarcia, choć rywalizacja na korcie była wyrównana, w ośmiu z dziewięciu rozegranych gemów mieliśmy break-pointy, a siedmiokrotnie dochodziło do breaków, tylko para amerykańsko-rosyjska dwukrotnie utrzynała serwis, wygrywając trwający 37 minut pierwszy set 6:3. Katarzyna Piter i Janice Tjen nie wygrały w tym secie ani jednego własnego gema serwisowego. Faworytki też miały kłopoty i dopiero serwując po zwycięstwo w secie, bez problemów utrzymały podanie, wykorzystując drugą z wypracowanych przy prowadzeniu 40:15 piłek setowych.

W drugiej odsłonie pojedynku przez cztery gemy, co było nowością w tym meczu, obie pary pewnie wygrywały gemy mając do dyspozycji serwis. Nieciekawie z punktu widzenia pary polsko-indonezyjskiej zrobiło się po gemie piątym, bowiem faworytki, które miały już wygrany set otwarcia, po breaku wyszły w secie drugim na prowadzenie 3:2 z przewagą przełamania serwisu przeciwniczek. Katarzyna Piter i Janice Tjen nie zamierzały jednak rezygnować, a co najistotniejsze, do końca drugiej odsłony meczu już tylko one wygrywały gemy. Set drugi Katarzyna Piter i Janice Tjen wygrały po 3:5, wyrównując w ćwierćfinale na 1:1 w setach. Przewaga duetu polsko-indonezyjskiego nie była duża, bo w gemach 6-8 mieliśmy break-pointy, ale wszystkie kluczowe akcje padały łupem pary Katarzyna Piter/Janice Tjen.

Po breaku w gemie ósmym Polka i Indonezyjka objęły w drugiej partii meczu prowadzenie 5:3, po czym, serwując po zwycięstwo, już pewnie zamknęły set wygraną 6:3, utrzymując podanie do 15, po wy6korzystaniu drugiej  szybko wypracowanych trzech z rzędu piłek setowych.

W zaistniałej sytuacji do wyłonienia półfinalistek niezbędny był set trzeci rozgrywany w formule super tie-breaka do 10 zdobytych punktów, a w  razie potrzeby, od remisu 9:9, do dwóch punktów przewagi któregoś z duetów.

W rozstrzygającym secie Katarzyna Piter i Janice Tjen przegrały szóstą akcję partii przy swoim serwisie i przegrywały jeszcze 3:6, ale odwróciły przebieg zdarzeń  na korcie. Kluczowe były dwa mini-breaki, dzięki którym Polka i Indonezyjka odrobiły straty, doprowadzając do remisu 6:6 oraz objęły w rozstrzygającej partii prowadzenie 7:6. Wprawdzie turniejowe „jedynki”, przegrywając 6:8, poderwały się jeszcze do walki, po min-breaku odrabiając stratę o do już tylko 8:7 dla pary polsko-indonezyjskiej, ale za moment Katarzyna Piter i Janice Tjen raz jeszcze zdobyły punkt przy serwisie przeciwniczek, wypracowując dwie z rzędu piłki meczowe. Pierwszą, najwyżej rozstawiony duet Quinn Gleasson/Jelena Pridankina przy własnym podaniu obroniła, ale za chwilę serwis miała do dyspozycji para polsko-indonezyjska Katarzyna Piter/Janice Tjen, która przy swoim serwisie zamknęła mecz, wygrywając rozstrzygający set trzeci 10-8 i cały mecz ćwierćfinałowy 3:6, 6:3, 10-8.

W sobotnim półfinale para Katarzyna Piter/Janice Tjen zmierzy się z duetem filipińsko-ukraińskim Akexandra Eala/Nadia Kichenok, który w ćwierćfonale, po zwycięstwie 6:3, 7:5, wyeliminował parę tenisistek rosyjskich Polina Kudermetova/Kamilla Rachimowa.

W finale, który zostanie rozegrany w niedzielę, jest już para Eunice Chong/Liang En-shuo (Hongkong/Chińskie Tajpej), po pokonaniu w piątkowym półfinale 7:5, 6:4 duetu holendersko-brytyjskiego Isabelle Haverlag/ Maia Lumsden.

Krzysztof Maciejewski

Udostępnij:

Facebook
Twitter

Podobne wiadomości

Amerykanka Cori Coco Gauff we wtorkowym ćwierćfinale nie po raz pierwszy w obecnym turnieju odwróciła przebieg wydarzeń na korcie. Fot. WTA

W decydującą fazę wkracza rozgrywany na ziemnych kortach Foro Italico w Rzymie turniej Internazionali BNL d’Italia 2026. We wtorek  poznaliśmy dwie pierwsze półfinalistki gry pojedynczej kobiet. …

Grafika BNP Paribas Business Cup 2026

Katowice i korty MOSiR w stolicy Górnego Śląska będą pierwszym przystankiem na tegorocznej trasie BNP Paribas Business Cup. Wydarzenie, które uznawane jest za jedno z największych w Polsce …

Włoch Jannik Sinner pokonał tenisistę australijskiego Alexeia Popyrina. Fot. Internazionali BNL d'Italia 2026/ATP Tour

W poniedziałek 11 maja 2026, podczas rozgrywanego na ziemnych kortach na historycznym Foro Italico w Rzymie znaczącego turnieju tenisowego Internazionali BNL d’Italia 2026 o randze imprezy WTA …

Naomi Osaka robiła co mogła, lecz przeciw tak świetnie dysponowanej Idze Świątek niewiele była w stanie wskórać. Fot. WTA

Iga Świątek (3. WTA), rozstawiona w imprezie z numerem czwartym, jest w piątej rundzie – ćwierćfinale – gry pojedynczej kobiet rozgrywanego w Rzymie prestiżowego turnieju Internazionali …