Za nami kolejny dzień rozgrywanego na twardych kortach w Miami prestiżowego turnieju tenisowego Miami Open 2026 o randze WTA 1000 oraz ATP Masters 1000. Znamy finalistki gry pojedynczej kobiet oraz komplet półfinalistów w trzech pozostałych rozgrywanych w Miami tenisowych konkurencjach: w grze pojedynczej mężczyzn oraz w grze podwójnej kobiet i w grze podwójnej mężczyzn. O tytuł w grze pojedynczej kobiet zagrają w sobotę 28 marca Aryna Sabalenka z Białorusi, najwyżej rozstawiona w imprezie liderka światowego rankingu tenisistek w singlu oraz rozstawiona z numerem czwartym Amerykanka Cori Coco Gauff (4. WTA). Awans Gauff do finału tysięcznika na Florydzie oznacza, że Iga Świątek w najnowszym rankingu WTA spadnie z trzeciego na czwarte miejsce.
Aryna Sabalenka – Elena Rybakina 6:4, 6:3
Defending champ is BACK 🌟@SabalenkaA def. Rybakina to advance to the final!
— Miami Open (@MiamiOpen) March 27, 2026
Keep an eye out for more @PIF_en Match Point Moments tomorrow!#MiamiOpen | #PIF pic.twitter.com/JEg1oxOm3l
Jako być może szlagierowe wydarzenie całego turnieju, zapowiadał się czwartkowy półfinał gry pojedynczej kobiet, w którym zmierzyły się dwie najlepsze obecnie tenisistki świata: Aryna Sabalenka oraz reprezentująca Kazachstan Elena Rybakina, wiceliderka rankingu WTA. W rzeczywistości aż tak wielkich emocji nie było, gdyż Aryna Sabalenka po świetnym występie wygrała w godzinę i 20 minut w dwóch setach 6:4, 6:3. Był to chyba najbardziej jednostronny mecz ze wszystkich dotychczasowych konfrontacji tych tenisistek, a zmierzyły się one ze sobą już po raz 17.
W secie otwarcia Aryna Sabalenka jako pierwsza przełamała serwis Eleny Rybakiny w genie czwartym podwyższając prowadzenie w secie na 3:1, ale reprezentantka Kazachstanu natychmiast odpowiedziała re-breakiem, a po kolejnym genie mieliśmy już remis 4: 3:3. Ponieważ w kolejnych gemach obie tenisistki pewnie utrzymywały serwis, wiele wskazywało, że do rozstrzygnięcia pierwszej partii meczu niezbędny będzie tie-break. Di decydującej rozgrywki jednak ostatecznie nie doszło, bowiem w gemie 10 serwująca by przedłużyć rywalizację Elena Rybakina, po raz drugo w secie straciła serwis, przegrywając trwający 37 minut set otwarcia 4:6.
W drugiej odsłonie meczu Aryna Sabalenka nie zatrzymywała się w drodze do finału. Tym razem liderka rankingu WTA zdobyła breaki w gemach drugim oraz piątym i chociaż w kolejnym gemie sama nie utrzymała podania, Elena Rybakina strat nie zdołała już odrobić. Urodzona w Mińsku 27-letnia liderka Aryna Sabalenka mogłą zamknąć pojedynek już w ósmym gemie drugiego seta, ale nie wykorzystała wówczas przy podaniu rywalki piłki meczowej.
Aryna Sabalenka nie zdołała zamknąć rywalizacji w gemie ósmym drugiej partii półfinału, ale w następnym gemie nie pozostawiła już przeciwniczce złudzeń wygrywając własny gem serwisowy na sucho, drugi 53-minutowy set meczu 6:3 i po pokonaniu Eleny Rybakiny 6:4, 6:3, w świetnym stylu zameldowała się w finale gry pojedynczej kobiet Miami Open 2026.
Tym samym Aryna Sabalenka, która do finału dotarła nie tracąc ani jednego seta, zachowuje wciąż szanse na obronę w Miami tytułu mistrzowskiego, a także zdobycie po raz pierwszy w karierze prestiżowego Sunshine Double – Słonecznego Dubletu – jak się określa triumf w jednym sezonie w znaczących turniejach nazywanych piątą i szóstą lewą Wielkiego Szlema, a więc tysięczników BNP Paribas Open w Indian Wells oraz Miami Open.
Dodajmy, że Aryna Sabalenka pokonała Elenę Rybakinę po raz drugi z rzędu (poprzednio w finale w Indian Wells) i w bezpośrednich konfrontacjach tych tenisistek wyszła na prowadzenie 9:8.
Coco Gauff – Karolina Muchova 6:1, 6:1
W Polsce z dużym zainteresowaniem oczekiwano też na chronologicznie pierwszy półfinał gry pojedynczej kobiet Miami Open 2026, w którym zmierzyły się Cori Coco Gauff oraz rozstawiona z numerem „13” Czeszka Karolina Muchova (14. WTA). Coco Gauff wygrała bezdyskusyjnie 6:1, 6:1, a to oznacza, że bez względu ma wynik finału, w kolejnym notowaniu rankingu WTA w grze pojedynczej, który zostanie ogłoszony w poniedziałek 30 marca 2026, awansuje na trzecią pozycję, spychając na czwarte miejsce Igę Świątek. Na razie w wirtualnym rankingu Amerykanka wyprzedza Polkę o 15 punktów.
Półfinał Cori Coco Gauff – Karolina Muchova nie był wcale tak jednostronny, jak wskazywać może suchy wynik, trwał 1,5 godziny i był nawet 10 minut dłuższy, niż późniejszy mecz Aryny Sabalenki z Eleną Rybakiną, ale niemal wszystkie kluczowe punkty padały łupem 22-letniej Cori Coco Gauff (22 lata skończyła 13 marca).

Set otwarcia od przełamania serwisu rywalki rozpoczęła Karolina Muchova, by już do końca trwającego 42 minut seta nie wygrać żadnego gema. Amerykanka zamknęła set własnym gemem serwisowym wygranym na sucho.
Drugą partię meczu to Cori Coco Gauff zaczęła od breaka i w drodze do finału i awansu na trzecie miejsce w rankingu singlowym WTA, już się nie zatrzymała. Tym razem Karolina Muchova, honorowy punkt w secie zdobyła w gemie piątym, przegrywając już w tym momencie w secie drugim 0:4, z podwójną stratą serwisu na koncie.
Mimo czwartkowej porażki, Karolina Muchova, też zanotuje w światowym rankingu awans i będzie zajmowała od poniedziałku 11. miejsce.
Finał Aryna Sabalenka – Cori Coco Gauff ma się rozpocząć w sobotę 28 marca 2026 o godzinie 18.30 obowiązującego jeszcze wówczas w Polsce czasu środkowoeuropejskiego zimowego.
Jannik Sinner i Alexander Zverev zagrają o awans do finału
W grze pojedynczej mężczyzn poznaliśmy w czwartek 26 marca drugą parę półfinałową Miami Open 2026. W pojedynku półfinałowym zmierzą się turniejowa i rankingowa „dwójka” Włoch Jannik Sinner oraz rozstawiony w Miami z „trójką” niemiecki tenisista Alexander Zverev (4. ATP).
Najpierw w półfinale zameldował się Włoch Jannik Sinner, pokonując w dwóch setach 6:2, 6:2 Amerykanina Francesa Tiafoe’a (20.ATP).
Ostatni już w turnieju tenisista amerykański ani przez moment nie zagroził wiceliderowi singlowego rankingu ATP.
W secie otwarcia Jannik Sinner już w pierwszym gemie zdobył breaki korzystny wynik utrzymał do końca, przewagę dokumentując jeszcze jednym przełamaniem serwisu Amerykanina na 4:1. Frances Tiafoe nie miał ani jednej okazji na break. Serwując po wygraną w secie, tenisista włoski wygrał ósmy gem meczu na sucho.
W secie drugim w gemie rozpoczynającym rywalizację Frances Tiafoe utrzymał jeszcze serwis po obronie jednego break-pointa, ale w kolejnym własnym gemie serwisowym stracił podanie i straty nie był w stanie odrobić przegrywając drugą odsłonę meczu, tak jak pierwszą 2:6.
Jannik Sinner zwyciężył w godzinę i 12 minut 6:2, 6:2, na razie o kolejne punkty zmniejszył stratę do wyprzedzającego go w rankingu ATP Hiszpana Carlosa Alcaraza.
Cool. Calm. Clinical. 🥶@janniksin moves closer to completing the Sunshine Double after a magnificent performance against Tiafoe. @MiamiOpen | #MiamiOpen pic.twitter.com/P9yKvzSVrw
— ATP Tour (@atptour) March 26, 2026
W piątkowym półfinale przeciwnikiem Jannika Sinnera będzie Alexander Zverev, który w czwartek jeszcze szybciej, w godzinę i sześć minut, zwyciężył 6:1, 6:2 Argentyńczyka Francisco Cerundolo (19. ATP).

W secie otwarcia Argentyńczyk jedyny gem zdobył utrzymując podanie w gemie szóstym dzięki czemu uchronił się przed porażką w secie otwarcia do zera.
W drugiej odsłonie półfinału Francisco Cerundolo utrzymał wprawdzie serwis w gemie drugim , mieliśmy więc wówczas w drugim secie remis 1:1, ale Argentyńczyk przegrał następne cztery gemy i dopiero w gemie ponownie utrzymał podanie, w ćwierćfinałowym meczu Miami Open 2026 doznając dotkliwej porażki 1:6, 2:6.
W piątek o godzinie 20 czasu polskiego ma się rozpocząć pierwszym półfinał gry pojedynczej mężczyzn Jiri Lehecka – Arthur Fils, Dopiero po tym meczu, ale nie wcześniej jak o godzinie 22 naszego czasu na centralny kort w Miami wyjdą Jannik Sinner i Alexander Zverev.

Rywalizują w grze podwójnej
Na piątek 27 marca 2026 zaplanowane są także podczas Miami Open 2026 półfinałowe mecze deblowe.
W grze podwójnej kobiet wyłonione wcześniej pary półfinałowe ukształtowały się następująco:
Sara Errani/Jasmine Paolini (Włochy, 1) – Elise Mertens/Zhang Shuai (Belgia/Chiny, 4) oraz Gabriela Dabrowski/Luisa Stefani (Kanada,Brazylia, 3) – Katerina Siniakova/Taylor Townsend (Czechy, USA, 2).
W piątkowych półfinałach 27 marca wystąpią zatem cztery najwyżej rozstawione pary.
W grze podwójnej mężczyzn duet włoski Simone Bolelli/AndreaVavassori, 7) w półfinale zameldował się już w środę pokonując w trzech setach 7:5, 5:7, 10:8 parę amerykańsko-brytyjską Christian Harrison/Neal Skupski. Półfinałowych przeciwników dla duetu Simone Bolelli/Andrea Vavassori wyłonił czwartkowy mecz, w którym Austin Krajicek/Nikola Mektić (USA/Chorwacja), mimo zwycięstwa w secie otwarcia, raczej niespodziewanie przegrali z duetem Sander Arends/John Patrick Smith (Holandia/Australia). 6:4. 3:6, 8-10.
Nie było natomiast niespodzianek w czwartkowych meczach debla mężczyzn, w górnej połówce turniejowej drabinki. Padły w nich następujące rozstrzygnięcia:
Marcel Granollers/Horacio Zeballos (Hiszpania/Argentyna, 1) – Hugo Nys/Edouard Roger-Vasselin (Monaco/Francja, 8) 6:3, 7:6 (3)
Harri Heliovaara/Henry Patten (Finlandia/Wielka Brytania, 4) – Marcelo Arevalo/Mate Pavić (Salwador/Chorwacja, 5) 6:3, 6:4.
W grze podwójnej mężczyzn Miami Open 202, w piątkowych półfinałach dojdzie zatem do meczów:
Marcel Granollers/Horacio Zeballos (Hiszpania/Argentyna, 1) – Harri Heliovaara/Henry Patten (Finlandia/Wielka Brytania, 4)
Simone Bolelli/Andrea Vavassori (Włochy, 7) – Sander Arends/John Patrick Smith (Holandia/Australia).
Mistrzów Miami Open 2026 w grze pojedynczej kobiet oraz w grze podwójnej mężczyzn poznany w sobotę 28 marca 2026, natomiast w grze pojedynczej mężczyzn oraz w grze podwójnej kobiet – w niedzielę 29 marca 2026.
Krzysztof Maciejewski



