Rozgrywany w Kozerkach Challenger ATP 75 Mazovia Open 2026 rozkręcił się już na dobre. W środę 5 sierpnia poznaliśmy połowę ćwierćfinalistów gry pojedynczej oraz komplet par ćwierćfinałowych gry podwójnej. W grze pojedynczej z reprezentantów Polski wystąpił Tomasz Berkieta, który przegrał z Włochem Michelem Ribecaim. W grze podwójnej z awansu do ćwierćfinału wywalczonego na korcie mogła się cieszyć marokańsko-polska para Younes Lalami Laaroussi/Filip Pieczonka. Bez gry do ćwierćfinału awansowała rozstawiona w turnieju z numerem drugim polska para Szymon Kielan/Piotr Matuszewski. W czwartek 6 sierpnia pojedynek drugiej rundy, w którym Maks Kaśnikowski zmierzy się z Hiszpanem Ivanem Marrero Curbelo.
Tomasz Berkieta – Michele Ribecai 5:7, 4:6


Z polskiego punktu widzenia z największym zainteresowaniem oczekiwaliśmy w środę pojedynku, w którym Tomasz Berkieta (558. ATP) rywalizował o awans do ćwierćfinału z rozstawionym z numerem ósmym włoskim tenisistą Michele Ribecaim (265. ATP). Młody Polak, który dopiero niedawno – 21 lipca skończył 20 lat – walczył dzielnie, ale nie dał rady wyżej notowanemu w światowym rankingu rywalowi przegrywając po godzinie i 41 minutach w dwóch setach 5:7, 4:6.
Tomasz Berkieta, który nie był faworytem meczu, zaczął spotkanie bez respektu dla przeciwnika i już w pierwszym gemie był bliski zdobycia breaka, nie wykorzystał jednak trzech brek-piontów, w tym od wyniku 40:15 dwóch z rzędu. Polak nie wykorzystał także jednego break-pointa w gemie siódnym, zaś Włoch jesnego w gemie czwartym i wszystko wskazywało, że do rozstrzygnięcia seta otwarcia niezbędny będzie tie-break, gdyż przez 11 gemów obaj tenisiści wygrywali własne gemy serwisowe.
Ostatecznie do tie-breaka pierwszego seta nie doszło, gdyż w gemie 12. prowadzący wówczas zgodnie z regułą własnego serwisu Michele Ribecai przełamał do 15 serwis Tomasza Berkiety wygrywając trwający 52 minuty set otwarcia 7:5.
Druga partia meczu nawet bardziej interesująca. Nie mający nic do stracenia Polak już w pierwszym gemie wywalczył break, a po kilku minutach prowadził z przewagą przełamania serwisu Włocha 2:0. Tomasz Berkieta nie zdołał niestety pójść za ciosem przegrywając pięć następnych gemów, w tym gem czwarty i szósty przy własnym podaniu i przy wyniku 2:5 w secie drugim jego sytuacja w meczu zrobiła się już bardzo trudna, bo Włoch potrzebował już tylko jednego wygranego gema do zwycięstwa i awansu do ćwierćfinału.
Tomasz Berkieta poderwał się jeszcze do walki, po breaku w gemie dziewiątym doprowadzając w secie do rezultatu 4:5 i za chwilę serwował by na dobre wrócić do meczu, lecz otwierającą się szansę zaprzepaścił. W 10 gemie drugiej odsłony meczu Polak ani razu nie był na prowadzeniu o chociaż przy wyniku 15:40 obronił pierwszą z dwóch wypracowanych przez Włocha piłek meczowych, przy drugim meczbolu Michele Ribecai zamknął mecz wygrywając 49-minutowy set drugi 6:4 i po pokonaniu Tomasza Berkiety 7:5, 6:4 – zameldował się w ćwierćfinale gry pojedynczej Challengera ATP Mazovia Open 2026.
W ćwierćfinale singla będziemy mieli w Kozerkach rywalizację dwóch tenisistów włoskich, bowiem Michele Ribecai zmierzy się w ¼ finału z rozstawionym z numerem czwartym rodakiem Andreą Guerrerim, który w innym środowym meczu 1/8 finału zwyciężył w trzech setach 6:4, 4:6, 6:2 niżej notowanego w światowym rankingu, ale bardziej znanego tenisistę norweskiego Viktora Durasevica.
Druga wyłoniona w środę para ćwierćfinałowa gry pojedynczej Mazovia Open 2026: Alexander Donski (Bułgaria) – Dannił Glinka (Estonia, 2).
Niespodziankę sprawił kwalifikant z Bułgarii Alexander Donski (551. ATP), po zwycięstwie 6:4, 7:6 (5) eliminując wyżej klasyfikowanego w rankingu światowym, rozstawionego z „piątką” Hiszpana Alejandro Moro Canasa.
Pozostałe cztery mecze gry pojedynczej Mazovia Open 2026, w tym mecz turniejowej „szóstki” Maksa Kaśnikowskiego z Hiszpanem Ivanem Marrero Curbelo w czwartek 6 sierpnia. Spotkanie Kaśnikowski – Marrero Curbelo zaplanowany na późny wieczór rozpocznie się nie wcześniej jak o godzinie 19.

Wygrana polsko-marokańskiego duetu
W środę w Kozerkach ruszyła również rywalizacja w grze podwójnej. W meczach pierwszej rundy – 1/8 finału – debla zaprezentowały się trzy duety z polskimi tenisistami w składzie.
Z awansu do ćwierćfinału wywalczonego na korcie mogła się cieszyć marokańsko-polska para Younes Lalami Laaroussi/Filip Pieczonka.

Bez gry do ćwierćfinału awansowała rozstawiona w turnieju z numerem drugim polska para Szymon Kielan/Piotr Matuszewski. Polacy mieli się w 1/8 finału zmierzyć z parą francusko-tunezyjską Robin Bertrand/Aziz Dougaz, ale rywale grający wciąż w turnieju w singlu, zrezygnowali z udziału w rywalizacji deblistów.
Nie powiodło się niestety polskiemu duetowi Alan Bojarski/Adam Majchrzak oraz – mimo zwycięstwa w secie otwarcia – polskiej parze Tomasz Berkieta/Olaf Pieczkowski. Duet Berkieta/Pieczkowski wygrał nawet set otwarcia z rozstawionymi z numerem czwartym rywalami, ale w drugiej partii oraz w rozstrzygającym secie trzecim rozgrywanym w formule super tie-breaka górą byli już faworyci, para hiszpańsko-ukraińska Inigo Cervantes/Denys Molchanov.
Pary Lalami/Pieczonka oraz Kielan/Piotr Matuszewski spotkają się ze sobą w ćwierćfinale.
Pierwsza runda gry pojedynczej: Damir Dżumhur (BiH, 1) – Geoffrey Blancaneaux (Francja) 6:2, 6:4; Mathys Erhard (Francja) – Olaf Pieczkowski 5:7, 7:5, 6:1; Ivan Marrero Curbelo (Hiszpania) – Filip Peliwo 6:1, 3:6, 6:3; Maks Kaśnikowski (6) – Philip Henning (RPA) 6:3, 6:4; Joel Josef Schwaerzler (Austria, 3) – Jiri Cizek (Czechy, Q) 6:3, 6:1; Aziz Dougaz (Tunezja, Q) – Mirza Basic (BiH. LL) 6:1, 6:4; Ilya Ivashka (Q) – Ergi Kirkin (Turcja,Q ) 6:1, 5:7, 6:3; Harold Mayot (Francja, 7) – Filip Pieczonka 6:2, 6:2; Michele Ribecai (Włochy, 8) – Iliyan Radulov (Bułgaria) 6:2, 6:1; Tomasz Berkieta – Facundo Mena (Argentyna) 6:3, 7:6 (1); – Viktor Durasovic (Norwegia) – Michael Geerts (Belgia) 6:7 (9), 6:2, 6:2; Andrea Guerrieri (Włochy, 4) – Olle Wallin (Szwecja) 6:1, 6:4; Alejandro Moro Canas (Hiszpania, 5) – Robin Bertrand (Francja) 7:5, 6:4; Alexander Donski (Bułgaria, Q) – Takuya Kumasaka (Japonia) 7:5, 6:4; Amit Vales (Izrael, Q) – Alex Martinez (Hiszpania) 6:2, 6:0 ; Daniił Glinka (Estonia, 2) – Fares Zakaria (Egipt) 6:4, 3:6, 6:1
1/8 finału; Dżumhur – Erhard; Marrero Curbelo – Kaśnikowski; Schwaerzler – Dougaz, Ivashka – Mayot; Ribecai – Berkieta 7:5, 6:4; Guerreri – Durasevic 6:4, 4:6, 6:2 ; Donski – Moro Canas 6:4, 7:6 (5) ; Glinka – Vales 7:5, 1:6, 6:4
gra podwójna
Pierwsza runda: Siddhant Banthia/Alexander Donski (Indie/Bułgaria,1) – Michael Geerts/Brandon Perez (Belgia/Wenezuela) 6:2, 6:4; S.D.Prajwal Dev/Nitkin Kumar Sinha (Indie) – Alan Bojarski/Adam Majchrzak 6:1, 6:3; Inigo Cervantes/Denys Molchanov (Hiszpania/Ukraina, 4) – Tomasz Berkieta/Olaf Pieczkowski 5:7, 6:3, 10-3; Mirza Basic/ Damir Dżumhur (BiH) – Scott Duncan/Mark Whitehouse (Wielka Brytania) 6:2, 6:4; Geoffrey Blancaneaux/Viktor Durasovic (Francja/Norwegia) – Juan Jose Bianchi/Bruno Pujol Navarro (Wenezuela/Hiszpania) 6:3, 7:5; Vlad Victor Cornea/Daniel Cukierman (Rumunia/Izrael,3) – Ivan Marrero Curbelo/Alejandro Moro Canas (Hiszpania) 6:4, 6:4; Younes Lalami Laaroussi/Filip Pieczonka (Maroko/Polska) – Philip Henning/Dimitris Sakellaridis (RPA/Grecja) 6:7 (5), 7:6 (6), 10-3; Szymon Kielan/Piotr Matuszewski (2) – Robin Bertrand/Aziz Dougaz (Francja/Tunezja) walkower
pary ćwierćfinałowe: Banthia/Donski – Dev/Sinha; Cervantes/Molchanov – Basic/Dżumhur; Blancaneaux/Durasievic – Cornea/Cukierman; Lalami Laaroussi/Pieczonka – Kielan/P. Matuszewski.
Krzysztof Maciejewski

