Magda Linette nie wykorzystała szans

Niestety nie będzie polskiego ćwierćfinału gry pojedynczej podczas turnieju J&T Banka Ostrava Open rangi WTA Tour Premier Series 500 (hala, nawierzchnia twarda, pula nagród 565,5 tys. dolarów) w czeskiej Ostrawie. W 1/8 finału Magda Linette (59. WTA) nie wykorzystała swoich szans, przegrywając w czwartek z wyżej notowaną reprezentantką Kazachstanu Eleną Rybakiną 3:6, 6:2, 1:6. W piątkowym ćwierćfinale przeciwniczką najwyżej rozstawionej w imprezie Igi Świątek będzie turniejowa „siódemka” Rybakina (16. WTA).

To mogło potoczyć się inaczej

Poznanianka zaczęła mecz z Rybakiną bardzo obiecująco, już w drugim gemie miała dwa break break pointy, których niestety nie wykorzystała. Chwilę później to czego nie zrobiła Polka, stało się udziałem tenisistki z Kazachstanu, która objęła prowadzenie i już go nie oddała, wygrywając seta po jeszcze jednym przełamaniu serwisu naszej reprezentantki. Trzeba przyznać, że Rybakina, grała w tym secie bardzo dobrze, miała wiele akcji wygrywających, a przede wszystkim była skuteczniejsza w kluczowych momentach, gdyż większość gemów była wyrównana. Magda Linette miała swoje szanse, po pierwszej stracie podania, już w następnym gemie mogła natychmiast odpowiedzieć re breakiem mając kolejne break pointy, ale właśnie przy najważniejszych piłkach brakowalo dokładności.

Druga partia była popisem Linette. Wprawdzie na pierwszą stratę podania Rybakina błyskawicznie odpowiedziała, ale od stanu 2:2 mieliśmy świetną grę poznanianki, która nie oddała wyżej notowanej rywalce już ani jednego gema i o wszystkim decydował set trzeci.

Tu Polka niestety nie poszła za ciosem. Rozstrzygające okazało się przełamanie serwisu Linette, które tenisistka z Kazachstanu uzyskała w czwartym gemie wychodząc na prowadzenie 4:1. Magda Linette już się “nie odrodziła” i zeszła z kortu pokonana po 101 minutach rywalizacji. Co prawda w ostatnim gemie nasza reprezentantka na chwilę poderwała się jeszcze do walki, uzyskała break pointa, ale na więcej szesnasta rakieta globu już nie pozwoliła.

Jeszcze w czwartek debel

Magda Linette pożegnała się z turniejem w grze pojedynczej, ale wciąż pozostaje w turnieju w grze podwójnej. Jeszcze w czwartek Linette w duecie z Bernardą Perą (USA) powalczy o półfinał debla. Rozstawione z numerem “jeden” półfinalistki French Open 2021 zmierzą się w ćwierćfinale z parą Astra Sharma (Australia) – Rosalie van der Hoek (Holandia).

Tekst: Krzysztof Maciejewski

Udostępnij:

Share on facebook
Facebook
Share on twitter
Twitter

Podobne wiadomości