Jan Zieliński i Hugo Nys obronili cztery piłki meczowe, meldując się w półfinale debla w Genewie

Jan Zieliński. Zdjęcie archiwalne/PZT

Monakijsko-polska para deblowa Hugo Nys/Jan Zieliński, która jeszcze przed występem w wielkoszlemowym turnieju Roland Garros 2024 zdecydowała się sprawdzić formę, uczestnicząc w imprezie ATP 500 Gonet Geneva Open, jest już w półfinale gry podwójnej mężczyzn turnieju w Szwajcarii. W środę Hugo Nys i Jan Zieliński zameldowali się w 1/2 finału, wygrywając w ćwierćfinale po obronie czterech piłek meczowych, w trzech setach 7:6 (8), 1:6, 14-12 z parą Gonzalo Escobar/Ołeksandr Niedowiesow (Ekwador/Kazachstan).

W secie otwarcia najwyżej rozstawieni w turnieju Hugo Nys i Jan Zieliński po obronie dwóch break-pointów w gemie trzecim, po paru minutach zdobyli break, po czym utrzymali serwis, obejmując prowadzenie 4:1 z przewagą przełamania serwisu rywali, znaleźli się więc na bardzo dobrej drodze do zwycięstwa w pierwszej partii meczu. Niżej notowana para ekwadorsko-kazachska nie zamierzała jednak rezygnować – w gemie ósmym odrobiła straty, doprowadzając do remisu 4:4, a ponieważ w secie nie było już nawet okazji na break – o wyniku decydował tie-break.

W rozstrzygającej rozgrywce monakijsko-polski duet przy prowadzeniu 9:8 zdobyli kluczowy mini-break i wygrywając tie-break 10-8 zwyciężyli w secie otwarcia 7:6 (8).

Set drugi zupełnie nie ułożył się po myśli najwyżej rozstawionego duetu monakijsko-polskiego, który wprawdzie na początku drugiej odsłony meczu nie wykorzystał dwóch break-pointów, a następnie pewnie wyrównał na 1:1, ale od tego momentu Hugo Nys i Jan Zieliński przegrali pięć gemów z rzędu i set drugi po zdecydowanym zwycięstwie 6:1 zapisali na swoim koncie Gonzalo Escobar i Ołeksandr Niedowiesow.

Początek decydującego trzeciego seta nie zapowiadał większych emocji, bowiem Hygo Nys i Jan Zieliński szybko wyszli na prowadzenie 5:1 z dwoma mini-przełamaniami serwisu rywali, ale od tego momentu wszystko się na korcie zmieniło i to Gonzalo Escobar i Ołeksandr Niedowiesow znaleźli się o włos od sensacyjnego zwycięstwa. Duet ekwadorsko-kazachski po trzecim mini-przełamaniu serwisu pary monakijsko-polskiej wyszedł na prowadzenie 9:7, wypracowując dwie z rzędu piłki meczowe. Hugo Nys i Jan Zieliński pierwszego meczbola obronili przy własnym serwisie, drugiego przy serwisie rywali, ale za moment para Gonzalo Escobar/Ołeksandr Niedowiesow zdobyła punkt przy własnym podaniu i miała trzecią piłkę meczową. I z tej opresji Hugo Nys i Jan Zieliński wybrnęli, wygrywając wymianę, rozpoczynaną własnym serwisem, po czym przy prowadzeniu 11:10 to Monakijczyk i Polak mieli meczbola. Teraz mając do dyspozycji serwis to Ekwadorczyk i Kazach obronili piłkę meczową, by za moment raz jeszcze, już po raz czwarty, wypracować piłkę meczową na swoją korzyść. Hugo Nys i Jan Zieliński raz jeszcze przy własnym serwisie wybrnęli z opresji, najpierw broniąc po raz czwarty piłkę meczową, a co równie ważne – za moment przy własnym podaniu wypracowali drugą dla siebie piłkę meczową i teraz – choć serwowała para ekwadorsko-kazachska – szansy zwycięstwa nie zmarnowali, wygrywając dramatyczny set trzeci 14-12 i cały pełen zwrotów ćwierćfinał turnieju w Genewie 7:6 (8), 1:6, 14:12.

Mecz trwał godzinę i 49 minut.

W półfinale Hugo Nys i Jan Zieliński zmierzą się ze zwycięzcami ćwierćfinału, w którym para Marcelo Arevalo/Mate Pawić (Salwador/Chorwacja, 3) grać będzie z duetem Julian Cash/Robert Galloway (Wielka Brytania/USA).

Krzysztof Maciejewski

Udostępnij:

Facebook
Twitter

Podobne wiadomości

Połowa czerwca to termin, który zarezerwowany jest na jedno z największych wydarzeń tenisowych dla amatorów w Wielkopolsce. W dniach 13 – 14 czerwca Sportoteka Puszczykowo będzie miejscem rywalizacji …

W decydującą fazę wkracza już rozgrywany na  ziemnych kortach na historycznym  Foro Italico w Rzymie turniej tenisowy Internazionali BNL d’Italia 2026, znacząca impreza o randze WTA …

Filip Pieczonka (SKT Sopot), 84. obecnie deblista w rankingu ATP i drugi najwyżej notowany w nim z Polaków zadebiutuje w Wielkim Szlemie! Filip zakwalifikował się do turnieju na kortach …

To będzie święto tenisa akademickiego. W trakcie finałów Akademickich Mistrzostw Polski, które rozgrywane będą w dniach 3 – 7 czerwca będzie można zobaczyć wiele utalentowanych …