Weronika Ewald (Gdańska Akademia Tenisowa) wylosowała rozstawioną z numerem drugim Sahaję Yamalapalli z Indii w pierwszej rundzie Fale Loki Koki Cup 2026. Turniej rangi ITF W35 rozpocznie się we wtorek na kortach ziemnych Klubu Centrum w Bydgoszczy. Najwyżej rozstawioną tenisistką w imprezie jest inna Polka – Gina Feistel (WKS Grunwald Poznań), która czeka na wyłonienie rywalki z eliminacji.
– Wylosowanie już na otwarcie jednej z najwyżej rozstawionych tenisistek w drabince nigdy nie jest miłe. Ale trzeba pamiętać, że liczby nie grają na korcie, więc po prostu trzeba wyjść do gry nie myśląc o różnicy w rankingu między nami. Muszę po prostu dobrze się do meczu przygotować, zagrać swój najlepszy tenis i przede wszystkim skupić na sobie. W sumie chyba wolę wychodzić na kort, kiedy nie będąc faworytką spotkania – powiedziała Ewald zajmująca obecnie 391. miejsce w rankingu WTA, w którym Yamalapalli jest 348.

20-letnia tenisistka pochodząca z Tczewa wielokrotnie już udowadniała, że potrafi sobie radzić z wyżej notowanymi rywalkami. W czerwcu wystąpiła z dziką kartą w mocno obsadzonym turnieju ITF W50 RokitkiPark Open. Na kortach Gdańskiej Akademii Tenisowej osiągnęła półfinał, w którym zatrzymała ją Feistel.
Gina, córka byłej sopockiej tenisistki i reprezentantki kraju w rozgrywkach Fed Cup Magdaleny Mróz-Feistel, jest obecnie 301. ma świecie i została najwyżej rozstawiona w szóstej edycji Fale Loki Koki Cup. Swój pierwszy mecz rozegra dopiero w środę, a nazwisko pierwszej rywalki pozna we wtorek po południu, po dolosowaniu do drabinki ośmiu zwyciężczyń eliminacji.

Oprócz Ewald i Feistel swoje miejsca w turniejowego drabince w Bydgoszczy poznały trzy zawodniczki obdarowane dzikimi kartami przez Bydgoską Fundację Tenisową GEM i dyrektora imprezy Ryszarda Robaszkiewicza. Pierwsza z nich, czyli Zuzanna Bednarz (Legia Warszawa) znalazła się w podobnej sytuacji, co Gina i również musi czekać na zakończenie kwalifikacji.
22-letnia tenisistka pochodząca z Rzeszowa już po raz trzeci wystąpi na kortach Klubu Centrum. Podobnie 17-letnia juniorka z Torunia – Nadia Affelt (Pro Tenis Toruń), która będzie walczyć o pierwsze punkty w rankingu WTA. Jednak stypendystka programu Młode Talenty BNP Paribas już w poniedziałek poznała swoją pierwszą rywalkę, a będzie nią Francuzka Diana Martynov, 441. na świecie.
– Wiadomo, że wszystkie dziewczyny w turnieju głównym mają większe doświadczenie i są sklasyfikowane w rankingu. Ja natomiast niewiele dotychczas grałam w zawodowych turniejach, bo wciąż jeszcze rywalizuję wśród juniorek. Na dodatek dopiero w kwietniu rozpoczęłam sezon po wyleczeniu kontuzji nadgarstka, więc dopiero się odbudowuję i łapię ogranie. Tym bardziej się cieszę, że organizatorzy dali mi szansę na grę w Bydgoszczy z dziką kartą – powiedziała Affelt, tegoroczna srebrna medalista Narodowych MP w Gdyni w deblu.

Nadia w czerwcu ubiegłego roku osiągnęła w imprezie ITF W15 RokitkiPark Open w Gdańsku swój pierwszy zawodowy finał w grze podwójnej, razem z Inką Wawrzkiewicz (STK Sopot).
Trzecia specjalna przepustka do Fale Loki Koki Cup 2026 powędrowała do rąk Darii Kuczer (BKT Advantage Bielsko-Biała), jedynej polskiej triumfatorki bydgoskiego turnieju rangi ITF W35 w singlu. Mistrzyni sprzed dwóch lat wróciła do gry dopiero w czerwcu, po ponad dziesięciomiesięcznej przerwie w startach spowodowanej kontuzją ścięgna Achillesa. Z tego powodu jest 940. w rankingu, a w pierwszej rundzie zmierzy się z Greczynką Sapfo Sakellaridi (452. WTA), deblową triumfatorką poprzedniej edycji (w parze z Zuzanną Pawlikowską).

Kuczer zagra w Bydgoszczy również w deblu u boku Sandry Samir, z która na przełomie lipca i sierpnia dotarła do finału w turnieju ITF W50 w Knokke-Heist. W pierwszej rundzie polsko-egipska para tyrafiła na Ewald i Słowaczkę Radkę Zelnickovą, rozstawione z numerem trzecim.
Ytegorocznym Fale Loki Koki Cup wystąpi pięć polskich debli: Oriana Gnmiewkowska (Gdańska Akademia Tenisowa) z Sarą Husar (KT Kubala Ustroń), Hanna Jankowska (Gdańska Akademia Tenisowa) i Martyna Śrutwa (TOP Tenis Lubin), a z dzikimi kartami: Maria Głowacka i Joanna Strzelecka (obie Pro Tenis Toruń), Ewa Czapulak (ZTT Złotoryja) i Julia Szczerek (KS Górnik Bytom) oraz Oliwia Dródż (KKT Wrocław) i Katarzyna Wysoczańska (Calisia Tenis pro Kalisz).

W poniedziałek, równolegle na czterech kortach, rozgrywane były mecze drugiej rundy eliminacji, która osiągnęło w sumie dziweięć Polek. W tej fazie byliśmy świadkami dwóch polskich pojedynków. W pierwszym, gdy Amelia Paszun (AZS Poznań) prowadziła 6:2, 2:0 Olga Gołaś (SKT Szczecin) skreczowała. We wtorek w meczu o awans do głównej drabinki rywalką stypendystki programu Młode Talenty BNP Paribas będzie Holenderka Rikke e Koning.
Natomiast Anna Kmiecik (KS Górnik Bytom), również uczestnicząca w programie Młodych Talentów BNP Paribas) wygrała z Natalią Kowalczyk (WKT Mera Warszawa) 6:1, 6:0 i teraz trafi na Czeszkę Anny Suchą, która w poniedziałek ograła bez straty gema Marię Głowacką (TS Idea Sport Toruń). Pod koniec dnia Sara Husar (KT Kubala Ustroń) uległa 0:6, 6:7 (5-7) Łotyszce Adelinie Lacinovej.
W przedpołudniowych spotkaniach najbardziej zacięty pojedynek stoczyła Magdalena Baniak (BKT Advantage Bielsko-Biała) ze Szwedką Nellie Tarabą-Wallberg, zanim uległa najwyżej rozstawionej rywalce dopiero w super tie-breaku 3:6, 6:3, 8-10.
Nie powiodło się też Barbarze Straszewskiej (WKS Grunwald Poznań), która po wyrównanej walce musiała uznać wyższość 5:7, 3:6 Czeszki Kateriny Mandelikovej. Podobny los spotkał Kingę Wahl-Maniecką (KS Górnik Bytom) dość łatwo przegrała 2:6, 2:6 z Niemką Leticią Solakov.
We wtorek od godziny 10.00 zostanie rozegranych decydujące mecze eliminacji, które wyłonią osiem brakujących uczestniczek głównego turnieju, w którym rywalizacja ruszy w godzinach popołudniowych. Zapraszamy na korty Klubu Centrum w Bydgoszczy przy ul. Nowotoruńskiej 8 wstęp jest wolny.
Pierwsza edycja Fale Loki Koki Cup odbyła się w 2021 roku i miała rangę ITF W25. W kolejnym sezonie był to turniej ITF W15, a w 2023 ponownie ITF W25. Od 2024 roku zachowuje poziom ITF W35 z pulą nagród 30 tysięcy dolarów.
Sponsorem Tytularnym turnieju jest marka Fale Loki Koki. Impreza jest finansowana ze środków Urzędu Marszałka Województwa Kujawsko-Pomorskiego oraz Samorządu Województwa Kujawsko-Pomorskiego. Sponsorami Głównymi są: Solano, Brat Bicycle Parts Producer i Miasto Bydgoszcz, a organizatorem jest Bydgoska Fundacja Tenisowa Gem.







