Dubai Duty Free Tennis Championship 2024. Magdalena Fręch odniosła duży sukces. Jekaterina Aleksandrowa pokonana

Magdalena Fręch wystąpi w drugiej rundzie turnieju w Dubaju. Fot. Qatar TotalEnergies Open 2024/WTA

W niedzielę 18 lutego 2024 rozpoczęła się kolejna znacząca impreza w kobiecym tenisie – WTA 1000 Dubai Duty Free Tennis Championship 2024. W głównej drabince turnieju znalazły się trzy Polki: najwyżej rozstawiona Iga Świątek, liderka światowego rankingu tenisistek, Magda Linette (53. WTA, AZS Poznań), która w notowaniu rankingu WTA z poniedziałku 19 lutego 2024 powróci do TOP 50 i ponownie będzie drugą polską tenisistką w rankingu światowym oraz Magdalena Fręch (52. WTA, KS Górnik Bytom),  która do turnieju w ZEA przebiła się przez dwustopniowe kwalifikacje. Jako pierwsza z polskiego tercetu ma korcie w Dubaju, rywalizowała Magdalena Fręch, która w pierwszej rundzie zmierzyła się z zajmującą w rankingu WTA wysoką 19. pozycję, rozstawioną w imprezie z numerem 14 rosyjską tenisistką Jekateriną Aleksandrową. Polka zaprezentowała bardzo dobrą dyspozycję, po godzinie i 36 minutach wygrywając w dwóch setach 7:6 (2), 6:3. Rosjance momentami puszczały nerwy i rzucała rakietą.

Tak prezentuje się trofeum za zwycięstwo w Dubaju. Fot. Dubai Duty Free Tennis Championship 2024/WTA
Tak prezentuje się trofeum za zwycięstwo w Dubaju. Fot. Dubai Duty Free Tennis Championship 2024/WTA

Trzecie starcie i druga wygrana Polki

Obie tenisistki zmierzyły się po raz trzeci i po raz drugi lepsza o/kazała się niżej notowana w rankingu WTA podopieczna trenera Andrzeja Kobierskiego.

Set otwarcia był bardzo wyrównany, trwał 57 minut. Magdalena Fręch już w gemie rozpoczynającym rywalizację zdobyła break, ale wyżej notowana rywalka natychmiast odpowiedziała re-breakiem. Również break na 4:3 nie wystarczył Polce do zwycięstwa w pierwszej partii meczu, bowiem od wyniku 3:5 trzy kolejne gemy wygrała tenisistka rosyjska, która odrobiła stratę i prowadziła – już zgodnie z regułą własnego serwisu – 6:5. Mały przestój w grze Magdaleny Frhęch nie był na szczęście dla urodzonej w Łodzi tenisistki KS Górnik Bytom długi. Broniąc się przed porażką w pierwszej partii 5:7, Magdalena Fręch pewnie utrzymała podanie doprowadzając do tie-breaka, w którym nie dała przeciwniczce większych szans. Decydującą rozgrywkę Polka wygrała 7:2, po 57 minutach seta otwarcia zapisując na swoim koncie po wygranej 7:6 (2).

Decydujący break w ósmym gemie

Druga odsłona meczu była również wyrównana, przy czym teraz przez siedem gemów obie tenisistki bardzo pewnie utrzymywały podanie i  żadna nie miała nawet jednej okazji na przełamanie serwisu przeciwniczki. O wyniku zarówno seta jak i całego meczu przesądził break zdobyty przez Magdalenę Fręch na 5:3, gdyż Polka szansy zamknięcia meczu, w dwóch setach nie zaprzepaściła. Serwując po zwycięstwo i awans Polka wygrała własny gem serwisowy na sucho, co przełożyło się na zwycięstwo w secie drugim 6:3 i w całym meczu, w dwóch partiach.

Magdalena Fręch sprawiła zatem niespodziankę, po pokonaniu,  notowanej w rankingu światowym o 33.lokaty wyżej Jekateriny Aleksandrowej 7:6 (2), 6:3 meldując się w drugiej rundzie turnieju Dubai Duty Free Tennis Championship 2024.

W drugiej rundzie (1/16 finału) Magdalena Fręch zmierzy się  z tenisistka lepszą w pojedynku, pierwszej rundy Petra Martić (Chorwacja) – Caroline Dolehide (USA).

Iga Świątek z wolnym losem w pierwszej rundzie

Jak wspomniano, w turnieju Dubai Duty Free Tennis Championship 2024 najwyżej rozstawiona została Iga Świątek, liderka rankingu WTA. Polka, która w sobotę 17 lutego 2024 triumfowała w Qatar TotalEnergies Open 2024, pierwszej w sezonie 2024 imprezie rangi WTA 1000 – w Dubaju, w pierwszej rundzie otrzymała wolny los i rywalizację rozpocznie od rundy drugiej. W swoim pierwszym występie podopieczna trenera Tomasza Wiktorowskiego, która bronić będzie punktów rankingowych za finał poprzedniej edycji turnieju – także o randze WTA 1000 – zmierzy się ze zwyciężczynią meczu pierwszej rundy Sloane Stephens (USA) – Clara Burel (Francja).

Wraca Aryna Sabalenka

Aryna Sabalenka wraca do rywalizacji w tourze. Fot. www.depositphotos.com
Aryna Sabalenka wraca do rywalizacji w tourze. Fot. www.depositphotos.com

Turniejową dwójką jest wiceliderka rankingu, WTA Aryna Sabalenka z Białorusi, dla której będzie to pierwszy turniejowy występ od triumfu w grze pojedynczej wielkoszlemowego Australian Open 2024. W swoim pierwszym spotkaniu, w drugiej rundzie, Aryna Sabalenka zmierzy się ze zwyciężczynią meczu pierwszej rundy między Chorwatką Donną Vekić, a Chinką Wang Xinyu. Urodzona w Mińsku, tenisistka białoruska ma do obrony punkty rankingowe za ćwierćfinał poprzedniej edycji imprezy.

Turniejową trójkę , Amerykankę Cori Coco Gauff w pierwszym występie czekać będzie pojedynek  ze zwyciężczynią meczu pierwszej rundy Elise Mertens (Belgia) – Łesia Curenko (Ukraina).

Z kolei turniejowa czwórka, reprezentująca Kazachstan Elena Rybakina, która w sobotę w finale w Doha uległa Idze Świątek, w swoim pierwszym meczu w Dubaju, zmierzy się w drugiej rundzie ze zwyciężczynią pojedynku Arantxa Rus (Holandia) – Victoria Azarenka (tenisistka białoruska).

Zabraknie obrończyni tytułu

Dodajmy, że tytułu nie będzie bronić Czeszka Barbora Krejcikova, która podczas Dubai Duty Free Tennis Championship 2023 w ćwierćfinale wyeliminowała Arynę Sabalenkę, a w finale pokonała Igę Świątek. Oprócz Krejcikovej największe nieobecne w Dubaju, to Amerykanka Jessica Pegula (5. WTA) oraz zamykająca czołową dziesiątkę światowego rankingu tenisistek Czeszka Karolina Muchova.

Krzysztof Maciejewski

Udostępnij:

Facebook
Twitter

Podobne wiadomości