Daria Kuczer i Zuzanna Pawlikowska zagrały w deblowych finałach w turniejach ITF W50

Daria Kuczer była o krok od tytułu w deblu w turnieju ITF W50 w Knokke-Heist. Fot. @Facebook/Daria Kucer

Daria Kuczer (BKT Advantage Bielsko-Biała) i Zuzanna Pawlikowska (KS Górnik Bytom) to dwie polskie tenisistki, które w mijającym tygodniu wystąpiły w finałach gry podwójnej w turniejach rangi ITF W50. Pierwsza z nich dokonała tego w Knokke-Heist, a druga w Dublinie. Do półfinału w challengerze ATP 125 w San Marino dotarł debel Piotr Matuszewski (Calisia Tenis Pro Kalisz) i Filip Pieczonka (SKT Sopot).

W ITF W50 w Dublinie tenisistki grały na sztucznej trawie, a wiecie, że korty o takiej właśnie nawierzchni oferuje Bukowa Ostoja Nakielno (koło Wałcza). W pakiecie z nimi niesamowita przyroda i wygodne miejsce do aktywnego relaksu i wakacyjnego wypoczynku. https://bukowa-ostoja-nakielno.pl/

ITF W50 w Knokke-Heist

Daria Kuczer (BKT Advantage Bielsko-Biała) wystapiła w finale gry podwójnej w turnieju rangi ITF W50 na kortach ziemnych w belgijsskim Knokke-Heist.

Partnerką Darii była Sandra Samir.W sobotę polsko-egipski duet przegrał 6:7 (5-7), 2:6 decydujący o tytule pojedynek z Amerykanką Julią Adams i Holenderką Merel Hoedt, deblem rozstawionym z numerem czwartym w imprezie.

Na otwarcie pokonały Belgijki Romy de Baene i Lauren Seye 6:0, 6:3, a w ćwierćfinale wyeliminowały parę numer jeden w drabince Greczynkę Marthę Matoulę i Ukrainkę Walerię Strachową 6:4, 5:7, 10-8. Wreszcie miejsce w finale wywalczyły po wygranej z Nowozelandką Valentiną Ivanov i Marie Weckerle z Luksemburgu 6:2, 5:7, 10-6.

W singlu Kuczer wystartowała w eliminacjach, ale w pierwszym spotkaniu uległa najwyżej rozstawionej w drabince Francuzce Yanie Bartashevich 6:4, 6:7 (2-7), 3:6.

Zuzanna Pawlikowska osiągnęła w deblu finał w ITF W50 w Dublinie. Fot. @Facebook/Zuzanna Pawlikowska

ITF W50 w Dublinie

Również Zuzanna Pawlikowska (KS Górnik Bytom) osiągneła finał gry podwójnej w innej imprezie rangi ITF W50 na sztucznej trawie w Dublinie.

Zuzanna wystąpiła tam u boku Brytyjki Alicii Dudeney jako para numer jeden w drsbince, dzieki cemu na otwarcie miały wolny los. Rozpoczęły więc występ od wygranej w ćwiercfinale z Irlandkami Laurą Carvalho e Silva-Kracke i Kate Gardiner 6:3, 6:2.

W półfinale wyeliminowały grające z numerem trzecim Brytyjki Esther Adeshinę i Victorię Allen 7:5, 6:3. Wreszcie w sobotnim finale na ich drodze stanął inny brytyjski debel Ella McDonald i Amelia Rajecki. W pojedynku dwóch najwyżej rozstawionych duetów Pawlikowska i Dudeney musiały uznać wyższość rywalek, z którymi przegrały 2:6, 1:6.

Na starcie w singlu mogliśmy w Dublinie zobaczyć cztery Polki. Trzy z nich odpadły w 1/8 finału, a Weronika Falkowska (KS Górnik Bytom) już w pierwszej rundzie, ponosząc porażkę z Francuzką Chloe Noel 6:4, 4:6, 6:7 (6-8), chociaż w decydującej partii prowadziła 4:2 z przewagą przełamania.

Pawlikowska rozpoczęła występ od wyeliminowania turniejowej „ósemki” – Holenderki Stephanie Judith Visscher 6:4, 6:4, ale w drugim meczu nie sprostała Brytyjce Victorii Allen 3:6, 5:7.

Weronika Ewald (Gdańska Akademia Tenisowa), która w czerwcu osiągneła półfinał w imprezie ITF W50 RokitkiPark Open na kortach GAT Gdańsk, wygrała z Brytyjką Summer Yardley 6:3, 6:2. Ale potem w 1/8 finału uległa Chloe Noel 6:1, 3:6, 4:6, która wcześniej ograła Falkowską..

Natomiast Urszula Radwańska (WKT Mera Warszawa) pokonała Ukrainkę Anastazję Sorską 6:1, 6:3, zanim przegrała z rozstawioną z numerem czwartym Szwajcarką Valentinie Ryser 2:6, 0:6.

Linda Klimovicova przerwała serię sześciu przegranych meczów i dotarła do półfinału w ITF W35 w Aldershot. Dot. @Facebook/PZTofficial

ITF W35 w Aldershot

Linda Klimovicova (BKT Advantage Bielsko-Biala) przerwała serię sześciu przegranych meczów z rzędu osiągając 1/2 finału w turnieju ITF W35 na twardej nawierzchni w angielskim Aldershot.

Linda była w imprezie najwyżej rozstawiona i w drodze do półfinału nie straciła seta. Pokonała Japonkę Naho Sato 6:3, 7:6 (7-4), potem ograła Belgijkę Clarę Vlasselaer 6:1, 6:3, a w ćwierćfinale łatwo uporała się z turniejową ”siódemką” Vaidehee Chaudhari z Indii 6:0, 6:3.

Jej zwycięski marsz zatrzymała w sobotnim półfinale Japonka Rina Saigo (nr 4.), której uległa 3:6, 6:7 (5-7). W przyszłym tygodniu Klimovicova wystartuje w imprezie rangi WTA 125 na obiekcie warszawskiej Legii.

Piotr Matuszewski i Filip Pieczonka, czyli półfinaliści challengera ATP 125 w San Marino. Fot. @Facebook/Filip Pieczonka

ATP 125 w San Marino

Debel Piotr Matuszewski (Calisia Tenis Pro Kalisz) i Gilip Pieczonka (SKT Sopot) byli w półfinale debla w dużym challengerze ATP 125 na kortach ziemnych w San Marino.

Polska para w pierwszym meczu pokonała tenisistów z Peru Juana Carlosa Prado-Angelo i Federico Zeballosa 7:6 (7-3), 7:6 (7-3), a potem również rozstawionych z numerem drugim Brytyjczyka Luke’a Johnsona i Holendra Bartema Stevensa 6:4, 6:4.

W półfinale przegrali z Serbem Stefanem Latinoviciem i Chorwatem Mili Poljicakiem 3:6, 6:7 (4-7).

Udostępnij:

Facebook
Twitter

Podobne wiadomości

16-letni Sebastian Tejerina zadebiutował w zawodowym Tourze. Stypendysta programu Młodych Talentów BNP Paribas wystąpił w turnieju ITF M15 w Szczawnie Zdroju. Inni uczestnicy programu: Barbara …

Daria Górska (Legia Tenis Warszawa) i Kateryna Łazarenko wygrały turniej gry podwójnej Kozerki Sport&Business w ramach LOTTO PZT Polish Tour. Ukrainka wystąpi też w finale …

Rozgrywany na twardych kortach w Nowym Jorku ostatni w sezonie 2026 turniej wielkoszlemowy – US Open – w niedzielę 6 września przekroczy półmetek. Spośród reprezentantów Polski …

Triumfatorka sprzed czterech lat Iga Świątek awansowała bez straty seta do 1/8 finału wielkoszlemowego turnieju US Open rozgrywanego na twardych kortach w Nowym Jorku. Była liderka …