Powoli dobiega końca prestiżowy turniej tenisowy National Bank Open presented by Rogers 2026 o randze imprezy WTA 1000 oraz ATP Masters 1000. W nocy z wtorku na środę 11/12 sierpnia 2026 poznaliśmy ostatnie ćwierćfinalistki oraz ostatnich ćwierćfinalistów gry pojedynczej imprezy, w której tenisistki rywalizują w obecnym sezonie 2026 w Toronto, zaś tenisiści w Montrealu. Wśród kobiet awans wywalczyły Elena Rybakina i bez gry Coco Gauff. W zmaganiach mężczyzn w półfinałach zmierzą się: Rafael Jodar z Brandonem Nakashimą. Po tym meczu półfinał Ben Shelton – Learner Thien. W nocy ze środy na czwartek 12/13 sierpnia 2026 o godzinie 1 na kort wyjdą rozstawiona w Toronto z numerem siódmym Iga Świątek oraz Ukrainka Elina Switolina.

Trzy zacięte sety i wygrana Rybakiny z Osaką
W Toronto do półfinału z dolnej połówki turniejowej drabinki awansowała rozstawiona w turnieju z numerem drugim wiceliderka światowego rankingu tenisistek w grze pojedynczej Elena Rybakina (2. WTA) od 2018 roku reprezentująca Kazachstan oraz Amerykanka Cori Coco Gauff, rankingowa i turniejowa „czwórka”.
Elena Rybakina w bardzo interesująco zapowiadającym się meczu zmierzyła się z byłą liderką światowego rankingu tenisistek, czterokrotną mistrzynią turniejów wielkoszlemowych w grze pojedynczej kobiet Japonką Naomi Osaką (13. WTA), której trenerem jest obecnie polski szkoleniowiec Tomasz Wiktorowski. Rywalizacja obu tenisistek istotnie była ciekawa, a zwycięsko wyszła z niej Elena Rybakina, po dwóch godzinach i 36 minutach zmagań na korcie zwyciężając po odwróceniu przebiegu meczu 4:6.


Wyżej notowana w singlowym rankingu WTA Elena Rybakina już w gemie rozpoczynającym pojedynek miała break-pointa, ale go nie wykorzystała. Naomi Osaka okazała się skuteczniejsza, w najdłuższym, drugim gemie pierwszego seta. Na który złożyło się 14 akcji, po wykorzystaniu trzeciego z wypracowanych brek-pointów (dwa pierwsze id wyniku 15:40 Elena Rybakina obroniła) przełamując podanie rywalki, a co równie ważne, niezagrożona stratą serwisu przewagę już nie roztrwoniła utrzymała do końca pierwszej partii meczu, po 43 minutach zasłużenie wygrywając set otwarcia 6:4.
Japonka miała wielką szansę, by zamknąć zmagania zwycięstwem w dwóch setach lecz w secie drugim najpierw natychmiast straciła prowadzenie 2:1 z przewagą breaka, a następnie roztrwoniła prowadzenie 4:2 z przewagą przełamania serwisu przeciwniczki. Elena Rybakina wybrnęła z opresji doprowadzając w drugiej odsłonie ćwierćfinału do remisu 4:4, a w rozstrzygającym wyrównanym tie-breaku w końcówce ( było jeszcze 5:5) przechyliła szalę zwycięstwa na swoją stronę,wygrywając godzinną drugą odsłonę meczu 7:6 (5).
W zaistniałej sytuacji do wyłonienia półfinalistki niezbędny był set trzeci. W rozstrzygającej partii Naomi Osaka również miała czego żałować, bowiem w gemie szóstym zmarnowała aż cztery break-pointy, w tym od wyniku 40:0 trzy z rzędu. Elena Rybakina wszystkie break-pointy obroniła utrzymując ostatecznie podanie, po czym idąc za ciosem sama zdobyła w gemie siódmym break na 4:3 wychodząc w decydującym secie na prowadzenie, którego już nie oddała. Serwując przy prowadzeniu 5:4 w rozstrzygającym secie po zwycięstwo i awans, Elena Rybakina szybko wypracowała trzy piłki meczowe z rzędu drugą wykorzystując.
Tym samym Elena Rybakina po pokonaniu Naomi Osaki 4:6, 7:6 (5), 6:4 zameldowała się w półfinale gry pojedynczej kobiet tysięcznika National Bank Open presented by Rogers, brdzie znanego na świecie jako Canadian Open.
Rozstawiona z numerem czwartym Amerykanka Cori Coco Gauff (4. WTA) awansowała do półfinału walkowerem, ponieważ Szwajcarka Belinda Bencic (14. WTA) nie przystąpiła do meczu ćwierćfinałowego.
Półfinały gry pojedynczej turnieju w Toronto zostaną rozegrane w nocy ze środy na czwartek 12/13 sierpnia 2026 obowiązującego w Polsce czasu letniego środkowoeuropejskiego. O godzinie 1 na kort wyjdą rozstawiona w Toronto z numerem siódmym Iga Świątek (8. WTA) oraz Ukrainka Elina Switolina, rankingowa i turniejowa „dziewiątka”.
Po tym meczu odbędzie się półfinał Elena Rybakina – Cori Coco Gauff.
Trzech Amerykanów w półfinałach
W Montrealu pierwszą parę półfinałową w grze pojedynczej utworzyli Amerykanin Brandon Nakashima, który pokonał w dwóch setach 6:2, 6:3 Włocha Luciano Darderiego oraz Hiszpan Rafael Jodar, po zwycięstwie w dwóch partiach 7:6 (5), 6:3 z Francuzem Arthurem Filsem.
Druga para półfinałowa singla mężczyzn Canadian Open 2026: Ben Shelton – Learner Tien (obaj USA).


W ćwierćfinale broniący tytułu Ben Shelton (10. ATP) nadspodziewanie łatwo, w godzinę i 14 minut zwyciężył w dwóch partiach 6:3, 6:1 czeskiego tenisistę Jakuba Mensika (17. ATP). Z kolei Learner Tien, również w dwóch setach zwyciężył w ćwierćfinale w godzinę i 13 minut 6:3, 6:2 rewelację turnieju Hiszpana Daniela Meridę Aguilara.
Ćwierćfinały singla mężczyzn Canadian Open 2026, nie dostarczyły większych emocji.
Półfinały gry pojedynczej mężczyzn w Montrealu, tak jak w Toronto, w nocy ze środy na czwartek12/13 sierpnia 2026.
O północy czasu polskiego ma się rozpocząć mecz Rafaela Jodara z Brandonem Nakashimą. Po tym meczu półfinał Ben Shelton – Learner Thien.
W obu turniejach trwa również rywalizacja w grze podwójnej.
Półfinały turnieju gry podwójnej kobiet w Toronto:
Katerina Siniakova/Zhang Shuai (Czechy/Chiny, 1) – Tereza Mihalikova/Olivia Nicholls (Słowacja/Wielka Brytania) 12.08.2026 – godz. 23 czasu polskiego
Sara Errani/Niclole Melichar Martizez (Włochy/USA, 3) – Hsieh Su-wei/Jelena Ostapenko (Chińskie Tajpej/Łotwa) 5) 6:1, 4:6, 10-8
Pary środowych półfinałów gry podwójnej mężczyzn w Montrealu:
FranciscoCerundolo/Tomas Martin Etcheverry (Argentyna) – Irlando Luz/Rafael Matos (Brazylia)
Marcelo Arevalo/Mate Pavic (Salwador/Chorwacja. 1) – Theo Arribage/Albano Olivetti (Francja)
Porażka Katarzyny Kawy w kwalifikacjach w Cincinnati
Jeszcze nie skończy się tysięcznik Canadian Open, a już ruszyły kwalifikacje kolejnej imprezy ragi WTA 1000 oraz ATP Masters 1000, mianowicie Cincinnati Open 2026. Przystąpiła do nich jedna polska tenisistka Katarzyna Kawa (137. WTA), ale mimo zwycięstwa w secie otwarcia, przegrała z wyżej notowaną Niemką Evą Lys 7:5, 1:6, 4:6.
Krzysztof Maciejewski






