Canadian Open 2025. Sensacje w Montrealu. Joint lepsza od Fernandez. W środę grają Świątek, Fręch i Linette

Australijka Maya Joint pokonała Kanadyjkę Leylah Annie Fernandez 6:4, 6:1. Fot. Canadian Open 2025 Omnium Banque Nationale

Wtorek nie był dniem pomyślnym dla tenisistek rozstawionych podczas turnieju WTA 1000 Canadian Open 2025 Omnium Banque Nationale Presente par Rogers (27 lipca-7 sierpnia) w Montrealu. Sensacyjnie odpadła Kanadyjka Leylah Annie Fernandez, zwyciężczyni imprezy WTA 500 z Waszyngtonu przegrywając 4:6, 1:6 z Australijką Mayą Joint. Z imprezą pożegnały się też Włoszki Jasmine Paolini, tenisistki rosyjskie Jekaterina Aleksandrowa i Diana Shnaider, Czeszka Linda Noskova, Amerykanki Ashlyn Krueger i Sofia Kenin, Brazylijka Beatriz Haddad Maia i Serbka Olga Danilović. W sumie aż osiem rozstawionych tenisistek, które we wtorek zaczęły występ w Canadian Open 2025 od razu pożegnało się z prestiżową imprezą. Turniejową jedynką jest w Montrealu wiceliderka rankingu WTA Amerykanka Coco Gauff,  dwójką Iga Świątek (3. WTA), dla której będzie to pierwszy występ od triumfu w The Championships Wimbledon 2025. Z numerem trzecim rozstawiona została broniąca tytułu Amerykanka Jessica Pegula (4. WTA), a z „czwórką” rosyjska tenisistka Mirra Andriejewa (5. WTA). W środę mecze z udziałem Polek: Świątek oraz Magdaleny Fręch i Magdy Linette.

Grają trzy Polki

Czwarty dzień rywalizacji będzie w pewnym sensie dniem polskim: swoje pierwsze mecze w turnieju rozegrają w komplecie reprezentantki Polski: Iga Świątek (3. WTA) rozstawiona z numerem drugim, Magdalena Fręch (25. WTA) rozstawiona z numerem 21 oraz Magda Linette (34. WTA) turniejowy nr 25.

Iga Świątek zmierzy się z kwalifikantką z Chin Guo Hanyu (259. WTA), która w poniedziałek  sensacyjnie pokonała 6:3, 6:3 reprezentantkę Kazachstanu Julię Putincewą (46. WTA). Iga Świątek i Guo Hanyu jeszcze ze sobą nie grały.

Iga Świątek zmierzy się w swoim pierwszym meczu w Montrealu z kwalifikantką z Chin Guo Hanyu. Fot. Tomasz Barański
Iga Świątek zmierzy się w swoim pierwszym meczu w Montrealu z kwalifikantką z Chin Guo Hanyu. Fot. Tomasz Barański

Lepszą w tym meczu w trzeciej rundzie czekać będzie konfrontacja albo z rosyjską tenisistką Anastazją Pawluchenkową, albo z Niemką Evą Lys.

Pierwszą przeciwniczką Magdaleny Fręch będzie w drugiej rundzie Ukrainka Yuliia Starodubtsewa, z którą urodzona w Łodzi tenisistka KS Górnik Bytom wygrała w pierwszej rundzie zakończonego dopiero w niedzielę 27 lipca turnieju w Waszyngtonie, a w sezonie 2023 w San Diego. W przypadku awansu podopieczna  trenera Andrzeja Kobierskiego zmierzy się ze zwyciężczynią meczu Clara Tauson (Dania) – Lucia Bronzetti (Włochy).

Jeżeli i Iga Świątek i Magdalena Fręch wygrają po dwa mecze, o awans do ćwierćfinału zagrają ze sobą!

Wreszcie  poznanianka Magda Linette  zmierzy się w drugiej rundzie z Łotyszką Anastazją Sevastovą (386. WTA). Obie tenisistki zagrają ze sobą po raz trzeci. Obecny bilans: 1:1. Łotyszka wygrała z Polką w sezonie 2016, Magda Linette zrewanżowała się rywalce podczas Australian Open 2022.

Pewne jest, że jeśli Magda Linette upora się z Łotyszką, w trzeciej rundzie mieć będzie rywalkę bardzo znaną, zmierzy się bowiem albo z rozstawioną z numerem trzecim, klasyfikowaną w rankingu WTA na czwartej pozycji broniącą tytułu Jessicą Pegulą albo z Greczynką Marią Sakkari.

Właśnie Magda Linette ma z tercetu Polek wyjść w środę na kort jako pierwsza, tuż po godzinie 17 czasu polskiego (czasu letniego środkowoeuropejskiego).

Mecz Igi Świątek rozpocznie się chyba nie wcześniej jak o godzinie 18.30 naszego czasu, zaś pojedynek Magdaleny Fręch – raczej nie wcześniej niż o godzinie 20.30 czasu polskiego.

Porażki Jasmine Paolini i Jekateriny Aleksandrowej

We wtorek 29 lipca przede wszystkim rozgrywano już mecze 1/32 finału w górnej połówce drabinki. Poznaliśmy 15 tenisistek, które są już w trzeciej rundzie WTA 1000 Canadian Open 2025 Omnium Banque Nationale Presente par Rogers (27 lipca-7 sierpnia).

Włoszka Jasmine Paolini nieoczekiwanie przegrała z Japonką Aoi Ito. Fot. www.depositphotos.com
Włoszka Jasmine Paolini nieoczekiwanie przegrała z Japonką Aoi Ito. Fot. www.depositphotos.com

Sensację sprawiła tenisistka z kwalifikacji Japonka Aoi Ito (110. WTA) eliminując dziewiątą w rankingu WTA, rozstawioną z numerem siódmym Włoszkę o polskich korzeniach Jasmine Paolini. Włoszka po pewnym zwycięstwie w secie otwarcia, w drugiej partii meczu roztrwoniła prowadzenie 4:1 z przewagą breaka, prowadząc  5:4 przy serwisie Japonki nie wykorzystała piłki meczowej, po czym przegrała i tego i dwa następne gemy, a w konsekwencji cały set drugi, zaś w pełnym zwrotów sytuacji na korcie rozstrzygającym secie trzecim uległa notowanej w rankingu o 101 pozycji niżej rywalce w tie-breaku tracąc ostatni punkt przy własnym serwisie i po porażce 6:2, 5:7, 6:7 (5) pożegnała się z turniejem po swoim pierwszym pojedynku.

czytaj też: Jaśminka, czyli włoski krupnik u babci w Łodzi

Sensacją jest również porażka rozstawionej z numerem 12 rosyjskiej tenisistki Jekateriny Aleksandrowej z Chinką Zhu Lin. Faworytka zdecydowanie 6:1 wygrała set otwarcia, ale w dwóch następnych partiach górą była tenisistka chińska.

Dużą niespodzianką jest także zwycięstwo Holenderki Suzan Lamens z Brazylijką Beatriz Haddad Maią. 

Zwycięską serię kontynuuje Czeszka Marie Bouzkova. We wtorek triumfatorka  turnieju WTA 2500 Livesport Prague Open w Pradze awansowała do 1/16 finału w Montrealu, pokonując wyżej notowaną, rozstawioną z numerem 14 Dianę Shnaider 6:2, 7:6 (5). Czeszka po pewnym zwycięstwie w secie pierwszym, w drugiej partii prowadząc 5:3 nie wykorzystała piłki meczowej przy podaniu tenisistki rosyjskiej, następnie zmarnowała piłkę meczową serwując po zwycięstwo n a dodatek tracąc serwis więc Diana Shnaider wyrównała w secie drugim na 5:5 i wszystko było jeszcze w tym pojedynku możliwe. Diana Shnaider objęła nawet w drugiej partii prowadzenie 6:5 lecz Marie Bouzkova wygranym na sucho własnym gemem serwisowym doprowadziła do tie-breaka, w którym przegrywała wprawdzie 2:5, ale wygrała pięć następnych akcji, w tym trzy (na 3:5 oraz 4:5 oraz przy piłce meczowej przy serwisie przeciwniczki), po  zwycięstwie 6:2, 7:6 (5) meldując się w trzeciej rundzie singla Canadian Open 2025.

Mimo porażek w secie otwarcia, we wtorek awans zapewniły sobie rozstawione w turnieju  Ukrainki Marta Kostjuk oraz Dajana Jastremska.

Pewnie, po zwycięstwach w dwóch setach, awansowały natomiast rozstawiona z „ósemką” Amerykanka Emma Navarro, reprezentująca Kazachstan turniejowa „dziewiątka” Elena Rybakina czy turniejowa „15”, Daria Kasatkina, obecnie tenisistka australijska.

Problemy Coco Gauff

Poważne problemy miała najwyżej rozstawiona w grze pojedynczej imprezy w Montrealu Amerykanka Cori Coco Gauff (2. WTA), wiceliderka światowego rankingu tenisistek w singlu, zanim po dwóch godzinach i 56 minutach – z najwyższym trudem uporała się z nieobliczalną rodaczką Danielle Collins, wygrywając w trzech setach 7:5, 4:6, 7:6 (2).

Mecz od pierwszej wymiany był bardzo interesujący, a na korcie wiele się działo. Na początku Danielle Collins dwukrotnie obejmowała prowadzenie z przewagą breaka (1:0 oraz 2:1), ale faworytka za każdym razem natychmiast odpowiadała re-breakiem. Od wyniku 1:2 Cori Coco Gauff wygrała cztery gemy z rzędu wychodząc na prowadzenie 5:2 lecz dużo starsza z Amerykanek odrobila straty i dopiero dwa kolejne gemy, w których górą była turniejowa „jedynka” – zapewniły C ori Coco Gauff zwycięstwo w trwającym 53 minuty secie otwarcia 7:5.

Danielle Collins nie zamierzała jednak rezygnować i w secie drugim to ona zwyciężyła 6:4 doprowadzając do rozstrzygającego seta trzeciego. Druga partia meczu do pewnego momentu była festiwalem breaków: na pierwszych siedem rozegranych gemów, aż w pięciu tenisistki odbierające serwis przełamywały podanie przeciwniczki. Z tej wymiany breaków zwycięsko wyszła Danielle Collins, która mimo że przegrywała 1:3 – objęła z przewagą breaka prowadzenie 4:3, a ponieważ więcej breaków już w drugiej odsłonie pojedynku nie było – korzystny wynik utrzymała do końca seta.

W decydującej  partii wtorkowego meczu Cori Coco Gauff  wygrywała z przewagą breaka 2:0 oraz  mimo wyrównania ze strony rywalki na 2:2 prowadziła  także 4:2, ale po 11. rozegranych gemach mieliśmy 6:5 dla Danielle Collins, która za moment serwowała po zwycięstwo i awans. Mniej utytułowana z rywalizujących tenisistek nie wykorzystała jednak wielkiej szansy i chociaż w 12 gemie obroniła najpierw dwa z rzędu a następnie jeszcze trzeci break-point, ostatecznie nie utrzymała podania i Coco Gauff doprowadziła do rozstrzygającego losy meczu tie-breaka, w którym złamała wreszcie opór przeciwniczki wygrywając do dwóch i po pokonaniu Danielle Collins 7:5, 4:6, 7:6 (2) pozostała w turnieju.

Odpadła mistrzyni z Waszyngtonu

Generalnie wtorek nie był jednak dniem pomyślnym dla zawodniczek rozstawionych.  Odpadły nie tylko Jasmine Paolini, Jekaterina Aleksandrowa i Diana Shnaider, ale również Czeszka Linda Noskova, Amerykanki Ashlyn Krueger i Sofia Kenin oraz  Brazylijka Beatriz Haddad Maia i Serbka Olga Danilović. W sumie aż osiem rozstawionych tenisistek, które we wtorek zaczęły występ w Canadian Open 2025 od razu pożegnało się z prestiżową imprezą.

Na sam koniec dnia w Montrealu wreszcie powody do zadowolenia mieli gospodarze, bowiem utalentowana Victoria Mboko (85. WTA) „wyrzuciła” z turnieju Amerykankę Sofię Kenin (27. WTA), mistrzynię wielkoszlemowego Australian Open 2020 w grze pojedynczej kobiet, wygrywając w 80 minut w dwóch setach 6:2, 6:3. Ten mecz zakończył się, gdy w Polsce byłą już za kwadrans godzina szósta rano w środę 30 lipca.

Bez gry w 1/16 finału znalazła się rozstawiona z „czwórką” rosyjska tenisistka Mirra Andriejewa. Jak się okazało, Kanadyjka Bianca Andreescu, mistrzyni US Open 2019 w grze pojedynczej kobiet, która doznała kontuzji pod koniec wygranego pojedynku pierwszej rundy z Barborą Krejcokovą, nie była w stanie przystąpić do kolejnego meczu. Dwa punkty brakujące do pokonania Krejcikovej, w niedzielnym meczu jeszcze zdobyła po błędach Czeszki, dwa dni później, wyjść na kort już nie mogła.

We wtorek zakończono również definitywnie pierwszą rundę. Sensacyjnej porażki doznała zwyciężczyni  poprzedzającego „tysięcznik” w Montrealu turnieju WTA 500 Mubadala DC Citi Open w Waszyngtonie, Kanadyjka Leylah Annie Fernandez, przegrywając 4:6, 1;6 z Australijką Mayą Joint. Gospodarze liczyli na kanadyjski hit Bianca Andreescu – Leylah Fernandez w trzeciej rundzie, a tymczasem obu Kanadyjek nie ma już w turnieju.

Grono tenisistek, które awansowały do drugiej rundy uzupełniły finalistka z Waszyngtonu rosyjska tenisistka Anna Kalinskaja oraz Amerykanka Catherine Caty McNally.

W meczu z rodaczką Alycią Parks, w tie-breaku rozstrzygającego trzeciego seta, Catherina Caty McNally przegrywając 5:6 oraz 6:7 najpierw przy własnym serwisie, a następnie przy podaniu rywalki obroniła piłki meczowe, by po zdobyciu od stanu 6:7 trzech punktów z rzędu, w tym na 7:7 oraz 8:7 przy serwisie przeciwniczki, przechylić szalę zwycięstwa na swoją korzyść.

Przypomnijmy jeszcze tylko, że Canadian Open 2025 to bardzo ważny turniej w kontekście rankingu WTA tenisistek i rozstawienia w zbliżającym się wielkoszlemowym US Open 2025.

Poza tym Iga Świątek, która w poprzedniej edycji Canada Open (w sezonie 2024) nie występowała, ma szansę zmniejszenia strat do wyprzedzających ją w światowym rankingu w grze pojedynczej Aryny Sabalenki oraz Cori Coco Gauff.

drabinka turnieju  w Montrealu  w grze pojedynczej kobiet wraz z dotychczasowymi wynikami

1/64 finału – 1. runda

Cori Coco Gauff (USA, 1) wolny los

Danielle Collins (USA) – Wiktorija Tomowa (Bułgaria, Q) 6:3, 7:5

Veronika Kudermetova – Cristina Bucsa (Hiszpania, Q) 5:7, 6:2, 7:5

Olga Danilović (Serbia, 29) wolny los

Sofia Kenin (USA, 23) wolny los

Victoria Mboko (Kanada) – Kimberly Birrell (Australia) 7:5, 6:2

Marie Bouzkova (Czechy) – Moyuka Uchijima (Japonia) 6:2, 7:6 (4)

Diana Shnaider (14 wolny los)

Jekaterina Aleksandrowa (12) wolny los

Zhu Lin (Chiny) – Varvara Gracheva (Francja, Q) 6:4, 7:6 (3)

Suzan Lamens (Holandia) – Polina Kudermetova 6:3, 4:6, 6:2

Beatriz Haddad Maia (Brazylia, 18) wolny los

Ashlyn Krueger (USA, 26) wolny los

Jessica Bouzas Maneiro (Hiszpania) –  Louisa Chirico (USA, Q) 5;7, 7:5, 6:4

Aoi Ito (Japonia, Q) – Katie Volynets (USA, Q) 6:2, 2:6, 6:2

Jasmine Paolini (Włochy, 7) wolny los

Mirra Andriejewa (4) wolny los

Bianca Andreescu (Kanada) – Barbora Krejcikova (Czechy) 6:3, 6:4

Maya Joint (Australia) – Leylah Annie Fernandez (Kanada) 6:4, 6:1

Mccartney Kessler (USA, 28) wolny los

Marta Kostjuk (Ukraina, 24) wolny los

Marketa Vondrousova – Alexandra Eala 3:6, 6:1, 6:2

Anna Blinkowa – Caroline Dolehide 6:4, 6:1

Daria Kasatkina (Australia, 15) wolny los

Elena Rybakina (Kazachstan, 9) wolny los

Hailey Baptiste (USA) – Whitney Osuigwe (USA, Q) 7:t5, 6:1

Jaqueline Cristian (Rumunia) – Marina Stakusic (Kanada) 2:6, 6:2, 6:2

Linda Noskova (Czechy, 20) wolny los

Dajana Jastremska (Ukraina, 30) wolny los

Maria Camila Osorio Serrano (Kolumbia) – Bernarda Pera (USA,Q) 6:3, 7:5

Rebecca Marino (Kanada)  –  Elsa Jacquemot (Francja, Q) 7:6 (2), 6:1

Emma Navarro (USA, 8) – wolny los

——-

Amanda Anisimova (USA, 5) wolny los

Lulu Sun (Nowa Zelandia) – Sorana Cirstea (Rumunia) 6:3, 7:5

Emma Raducanu (Wielka Brytania)  – Elena Gabriela Ruse (Rumunia) 6:2, 6:4

Peyton Stearns (USA, 32) wolny los

Elise Mertens (Belgia, 19) wolny los

Anna Kalinskaja  – Ann Li (USA) 7:6 (6), 0:6, 6:3

Kamilla Rachimowa – Kayla Cross (Kanada) 4:6, 6:3, 6:2

Elina Switolina (Ukraina, 10) wolny los

Liudmila Samsonowa (13) wolny los

Naomi Osaka (Japonia)  – Ariana Arseneault (Kanada, Q) 6:4, 6:2

Renata Zarazua (Meksyk) – Katie Boulter (Wielka Brytania) 6;1,7:5

Jelena Ostapenko (Łotwa, 22) wolny los

Magda Linette (25) wolny los

Anastazja Sevastova (Łotwa) – Ajla Tomljanović (Australia) 6:3, 3:6, 6:4

Maria Sakkari (Grecja) – Carson Branstine (Kanada) 6:2, 3:6, 7:5

Jessica Pegula (USA, 3) wolny los

Madison Keys (USA, 6) wolny los

Laura Siegemund (Niemcy, Q) – Tatjana Maria (Niemcy) 7:5, 6:7 (6), 7:6 (2)

Catherine Caty McNally (USA) – Alycia Parks (USA) 6:4, 5:7, 7:6 (7)

Rebecca Sramkova (Słowacja, 31) wolny los

Belinda Bencic (Szwajcaria, 17) wolny los

Eugenie Bouchard (Kanada) – Emiliana Arango (Kolumbia) 6:4, 2:6, 6:2

Antonia Ruzić (Chorwacja, Q) – Anastazja Potapowa 2:6, 7:5, 6:0

Karolina Muchova (Czechy, 11) wolny los

Clara Tauson (Dania, 16) wolny los

Lucia Bronzetti (Włochy) – Elizabeth Mandlik (USA) 4:6, 7:6 (5), 6:2

Yuliia Starodubtseva (Ukraina) –Wang Yafan (Chiny, Q) 6:7 (6), 6:4, 6:4

Magdalena Fręch (21) wolny los

Anastazja Pawlyuchenkowa (27) wolny los

Eva Lys (Niemcy) – Leolia Jeanjean (Francja, Q) 6:1, 6:4

Guo Hanyu (Chiny, Q) – Julia Putincewa (Kazachstan) 6:3, 6:3

Iga Świątek (2) wolny los

1/32 finału – 2. runda

Cori Coco Gauff –Danielle Collins 7:5, 4:6, 7:6 (2)

Veronika Kudermetova – Olga Danilović 6:4, 6:2

Victoria Mboko – Sofia Kenin 6:2, 6:3

Marie Bouzkova – Diana Shnaider 6:2, 7:6 (5)

Zhu Lin – Jekaterina Aleksandrowa 1:6, 6:2, 6:4

Suzan Lamens – Beatriz Haddad Maia 6:2, 1:6, 6:3

Jessica Bouzas Maneiro – Ashlyn Krueger 6:4, 6:4

Aoi Ito – Jasmine Paolini 2:6, 7:5, 7:6 (5)

Mirra Andriejewa – Bianca Andreescu walkower

Maya Joint – Maccartney Kessler

Marta Kostjuk – Marketa Vondrousova 2:6, 6:3, 6:2

Daria Kasatkina –Anna Blinkova 6:1, 6:4

Elena Rybakina – Hailey Baptiste 6:4, 6:3

Jaqueline Cristian – Linda Noskova 6:3, 6:4

Dajana Jastremska – Maria Camila Osorio Serrano 3:6, 7:6 (5), 6:2

Emma Navarro – Rebecca Marino 6:2, 6:1

———

Amanda Anisimova – Lulu Sun

Emma Raducanu – Peyton Stearns

Elise Mertens – Anna Kalinskaja

Kamilla Rachimowa – Elina Switolina

Liudmila Samsonowa – Naomi Osaka

Renata Zarazua – Jelena Ostapenko

Magda Linette – Anastazja Sevastova

Maria Sakkari – Jessica Pegula

Madison Keys – Laura Siegemund

Catherine Caty McNally – Rebecca Sramkova

Belinda Bencić – Eugenie Bouchard

Antonia Ruzić – Karolina Muchova

Clara Tauson – Lucia Bronzetti

Yuliia Starodubtsewa – Magdalena Fręch

Anastazja Pawlyuchenkowa – Eva Lys

Guo Hanyu – Iga Świątek

1/16 finału w górnej połówce drabinki

Cori Coco Gauff – Veronika Kudermetova

Victoria Mboko – Marie Bouzkova

Zhu Lin – Suzan Lamens

Jessica Bouzas Maneiro – Aoi Ito

Mirra Andriejewa – Maya Joint/Maccartney Kessler

Marta Kosyjuk – Daria Kasatkina

Elena Rybakina – Jaqueline Cristian

Dajana Jastremska – Emma Navarro 

Harmonogram turnieju:

Runda 1: 27-28 lipca 2025 (niedziela – poniedziałek)
Runda 2: 29-30 lipca 2025 (wtorek – środa)
1/16 finału31 lipca – 1 sierpnia 2025 (czwartek – piątek)
1/8 finału: 2-3 sierpnia 2025 (sobota – niedziela)
ćwierćfinały: 4-5 sierpnia 2025 (poniedziałek – wtorek)
półfinały: 6 sierpnia 2025 (środa)
finał: 7 sierpnia 2025 (czwartek)

Pula nagród 5 152 599 mln dolarów. Na triumfatorkę czeka nagroda finansowa w kwocie ponad 520 tysięcy dolarów.

Gra się oczywiście również o punkty rankingowe

Tytuł to  1000 pkt, finał – 650 pkt, półfinał 390 pkt, ćwierćfinał  215 pkt, 1/8 finału 120 pkt, 1/16 finału (3.runda) 65 pkt, 1/32 finału (2.runda) 35 pkt, 1/64 finału (1. runda) 10 pkt.

Peers z Zielińskim grają wspólnie i w Toronto

Na koniec dodajmy jeszcze, że największą imprezą w tenisie mężczyzn jest obecnie również turniej Canada Open 2025. Tenisiści rywalizują w Toronto w turnieju National Bank Open Presented by Rogers o randze  ATP 1000. Jedynym przedstawicielem polskiego tenisa jest w Toronto  deblista Jan Zieliński, który zaprezentuje się w grze podwójnej, tym razem w parze z Australijczykiem Johnem Peersem.

W pierwszej rundzie -1/16 finału –  para John Peers/Jan Zieliński zmierzy się z duetem Yuki Bhambri/Michael Venus (Indie/Nowa Zelandia).

Krzysztof Maciejewski
Fot. www.depositphotos.com

Udostępnij:

Facebook
Twitter

Podobne wiadomości

Polki ponownie poprowadzi Celt, który popisał z Polskim Związkiem Tenisowym nowy, dwuletni kontrakt.

Zwycięstwo naszej drużyny w United Cup było pięknym otwarciem tenisowej zimy, ale to dopiero początek sportowych emocji – także na krajowych kortach. Kibiców czeka m.in. kobiecy W75 Winter Polish …

Jan Zieliński po triumfie z reprezentacją Polski w United Cup 2026 sprawdza się przed Australian Open w imprezie ATP 250 Adelaide International. Fot. Maks Zaniewski

Jan Zieliński, najwyżej klasyfikowany w rankingu ATP polski deblista, po triumfie z reprezentacją Polski w United Cup 2026, w ostatnim tygodniu przed wielkoszlemowym Australian Open 2026 uczestniczy w Australii …

O porażce Polki przesądziła fatalna dyspozycja serwisowa.

W Melbourne trwają trzystopniowe kwalifikacje pierwszego w sezonie 2026 wielkoszlemowego turnieju tenisowego Australian Open 2026. Do rywalizacji o awans do turnieju głównego przystąpiły trzy reprezentantki Polski: Linda …

Magdalena Fręch udanie rozpoczęła występ w turnieju WTA 250 w Hobart na Tasmanii. Fot. Tomasz Barański

Trzecia obecnie polska tenisistka w rankingu WTA Magdalena Fręch (57. WTA) udanie rozpoczęła występ w turnieju WTA 250 w Hobart na Tasmanii, w bardzo dobrym stylu pokonując …