Aryna Sabalenka z Białorusi, najwyżej rozstawiona w zawodach liderka singlowego rankingu WTA, została w grze pojedynczej kobiet mistrzynią, rozgrywanego na twardych kortach w Indian Wells w Kalifornii turnieju BNP Paribas Open, jednej z najbardziej znaczących imprez w tenisowym kalendarzu, w przypadku kobiet o randze turnieju WTA 1000, w finale z udziałem dwóch najlepszych obecnie tenisistek świata, pokonując, mimo porażki w secie otwarcia, po obronie w tie-breaku decydującego trzeciego seta piłki meczowej, 3:6, 6:3, 7:6 (6) rozstawioną z „trójką” reprezentantkę Kazachstanu Elenę Rybakinę.


Świetny set otwarcia w wykonaniu reprezentantki Kazachstanu
Finał, jak zresztą należało się spodziewać, od początku był bardzo interesujący. Po 14 minutach seta otwarcia mieliśmy remis 2:2 wszystko zgodnie z regułą własnego serwisu. Pierwsze problemy przy własnym podaniu miała w gemie czwartym Aryna Sabalenka. Wówczas liderka rankingu WTA w grze pojedynczej jeszcze się wybroniła, ale w następnym własnym gemie serwisowym straciła podanie. Za moment Elena Rybakina potwierdziła przewagę przełamania serwisu rywalki i wygrywając 5:2 znalazła się już tylko o jeden wygrany gem od zwycięstwa w secie.
Tenisistka z Białorusi poprawiła jeszcze wynik na 3:4, a następnie w gemie serwisowym rywalki prowadziła 30:0, ale odwrócić losów seta otwarcia nie dała rady i pierwsza partia finału powędrowała na konto Eleny Rybakiny, która zwyciężyła 6:3.
Zwłaszcza przy własnym podaniu Elena Rybakina w pierwszym secie zagrała niemal perfekcyjnie. W trzech pierwszych własnych gemach serwisowych urodzona w Moskwie tenisistka narodowości rosyjskiej przegrała po jednej wymianie, w kolejnym wygrała na sucho i tylko w ostatni przegrała dwie akcje,
Set otwarcia wygrany przez Elenę Rybakinę 6:3, trwał 31 minut.
Frustracja Sabalenki i wygrana w drugiej partii
Liderka singlowego rankingu WTA musiała zatem odrabiać straty, a tymczasem drugą partię finału zaczęła od straty serwisu, na co zareagowała… zniszczeniem rakiety.
Aryna Sabalenka dalszy ciąg emocji wyładowała już jednak na korcie w najlepszy możliwy sposób natychmiast odpowiadając zdobytym ma sucho re-breakiem i wróciła do meczu pokazując, że skreślać w tym finale absolutnie jej nie można.
Bardzo istotny był trzeci gem drugiej partii pojedynku, w którym szala zwycięstwa przechylała się raz w jedną raz w drugą stronę. Ostatecznie Aryna Sabalenka między innymi broniąc wcześniej dwa nie następujące bezpośrednio po sobie break-pointy utrzymała podanie, co stwarzało Arynie Sabalence realne szanse na odwrócenie przebiegi finału, a wzrosły one jeszcze bardziej po breaku, po którym wyszła w drugiej odsłonie finału na prowadzenie 3:1.
Elenie Rybakinie akurat w czwartym gemie drugiego seta przytrafił się moment słabszej gry, kiedy prowadząc 30:15 najpierw popełniła prosty niewymuszony błąd, po czym popełniła podwójny błąd serwisowy, by po jeszcze jednym podwójnym błędzie serwisowy stracić serwis po raz drugi w finale.
Aryna Sabalenka po kilku minutach podwyższyła prowadzenie w drugim secie na 4:1 lecz Elena Rybakina krótkotrwały kryzys szybko przezwyciężyła i przy wyniku 2:4 wypracowała nawet break-point, by odpowiedzieć re-breakiem. Reprezentantka Kazachstanu nie zdołała jednak, mimo niezłej okazji skutecznie odegrać piłki po drugim serwisie rywalki i szansa ostatecznie przepadłą, a 27-letnia urodzona w Mińsku Aryna Sabalenka podwyższyła prowadzenie na 5:2. Elena Rybakina jeszcze podjęła walkę w gemie dziewiątym drugiego seta broniąc się przed porażką w drugiej odsłonie meczu wygrywała nawet 30:0. następnie wypracowała break-point, ale ostatecznie nie dala rady. W najważniejszych momentach tenisistce z Białorusi mocno pomógł serwis i to liderka rankingu wygrała drugą odsłonę meczu po 49 minutach 6:3, doprowadzając w finale BNP Paribas Open 2026 do rozstrzygającego seta trzeciego.
Tie-break zdecydował o tytule
Kluczowe znaczenie dla losów finału mógł mieć trzeci gem decydującego seta, w którym Elena Rybakima, choć prowadziła we własnym gemie serwisowym 40:0, straciła podanie. Elena Rybakina nie zamierzała jednak rezygnować i w ostatniej chwili wróciła do meczu. Reprezentantka Kazachstanu dużą szansę na re-break miała już w gemie ósmym, kiedy przy prowadzeniu 40:15 w gemie serwisowym rywalki wypracowała dwa break-pointy, których jednak nie wykorzystała. Liderce rankingu znowu z pomocą przyszedł wówczas serwis, dwa asy przy bardzo ważnych punktach. W kolejnym gemie serwisowym przeciwniczki Elena Rybakina dopięła jednak swego po breaku doprowadzając w decydującym secie do remisu 5:5.
Po dokładnie dwóch godzinach zmagań rywalizacja w finale zaczęła się jakby od początku.
W gemie 11. szala zwycięstwa przechylała się raz w jedną raz w drugą stronę. Aryna Sabalenka miała w tym gemie pięć nie następujących po sobie break-pointów, ale żadnego nie wykorzystała i ostatecznie na prowadzenie 6:5 wyszła Elena Rybakina. Teraz Aryna Sabalenka, która jakiś czas wcześniej serwowała po zamknięcie meczu znalazła się pod ścianą i musiała utrzymać podanie, by doprowadzić do rozstrzygającego o zdobyciu tytułu tie-breaka.
Worth the wait 🙌🏆@SabalenkaA | #TennisParadise pic.twitter.com/ZpdJ0xwR4M
— BNP Paribas Open (@BNPPARIBASOPEN) March 15, 2026
Mistrzynią BNP Paribas Open 2028 w grze pojedynczej kobiet została Aryna Sabalenka, wygrywając decydujący tie-break 8:6, a tym samym rozstrzygający set 7:6 (6) i w konsekwencji pokonując w finale Elenę Rybakinę 3:6, 6:3, 7:6 (6). W rozstrzygającym tie-breaku pierwsza mini-przełamanie zdobyła na 4:2 Elena Rybakina, która wygrywała następnie 5:3, ale przewagi nie zdołała utrzymać. Aryna Sabalenka wyrównała w tie-breaku na 5:5, by w kolejnej wymianie stracić punkt przy własnym serwisie i przy prowadzeniu 6:5 po dwóch godzinach i 29 minutach piłkę meczową wypracowała Elena Rybakina, mając na dodatek za moment do dyspozycji serwis.
W tym kluczowym momencie Aryna Sabalenka zaryzykowała, a że najlepiej serwującą tenisistkę świata zawiódł jednak serwis, dwie akcje przy podaniu rywalki rozstrzygnęła wówczas na swoją korzyść Arena Sabalenka wypracowując meczbola dla siebie i ona piłki meczowej mając do dyspozycji serwis nie zmarnowała. Pasjonujący mecz finałowy, rozgrywany w ogromnym upale, trwał dwie godziny i 34 minuty.


Podkreślić trzeba, że w finale zagrały rzeczywiście najlepsze tenisistki imprezy. Aryna Sabale do finału dotarła nie tracąc seta, Elena Rybakina przegrała jeden – w pierwszym meczu z Hailey Baptiste.
23. tytuł w karierze tenisistki białoruskiej
Puppy, ring, title. Aryna wins 🐶💍🏆#TennisParadise pic.twitter.com/WlTMQOwEbO
— BNP Paribas Open (@BNPPARIBASOPEN) March 16, 2026
Aryna Sabalenka zdobyła tym samym 23. w karierze tytuł mistrzowski w grze pojedynczej kobiet imprezy głównego cyklu WTA Tour, pierwszy w BNP Paribas Open w Indian Wells. Tenisistka z Białorusi w bezpośrednich meczach z Eleną Rybakiną doprowadziła do remisu 8:8, ale co najważniejsze zrewanżowała się reprezentantce Kazachstanu za dwie bardzo bolesne porażki w finałach WTA Finals 2025 w Rijadzie oraz Australian Open 2026 w Melbourne, a także za porażkę w finale BNP Paribas Open 2023,
Po obronie piłki meczowej, po trzecim finale w Indian Wells (przegrała także finał BNP Paribas Open 2025 z Mirrą Andriejewą) Aryna Sabalenka triumfowała w nazywanej piątą lewą imprezie w Indian Wells i w poniedziałek 16 marca 2026 roku rozpocznie 82. w karierze (74. z rzędu) tydzień jako liderka światowego rankingu z przewagą 3242 punktów nad Eleną Rybakiną.
Elena Rybakina wiceliderką rankingu WTA
Elena Rybakina ma czego żałować, gdyż ten finał powinna wygrać. Urodzona w Moskwie 26-letnia tenisistka na swój 13. w karierze triumf w imprezie głównego cyklu WTA Tour, a drugi w tytuł mistrzowski w Indian Wells jeszcze musi poczekać.
Przerwana została również seria kolejnych pięciu zwycięstw Eleny Rybakiny w finałach ważnych imprez WTA, do których docierała. Reprezentantka Kazachstanu w poniedziałek 16 marca 2026 awansuje natomiast na najwyższe w karierze drugie miejsce w singlowym rankingu WTA i Igę Swiątek, którą właśnie zastąpi na pozycji wiceliderki rankingu wyprzedzać będzie o 360 punktów.
BNP Paribas Open 2026
gra pojedyncza kobiet
1/32 finału
Aryna Sabalenka – Himeno Sakatsume 6:4, 6:2
Jaqueline Cristian – Maya Joint 0:6, 6:2, 7:5
Maria Camila Osorio Serrano – Iva Jović 4:6, 7:6 (4), 6:3
Naomi Osaka – Victoria Jimenez Kasintseva 7:5, 6:2
–
Victoria Mboko – Kimberly Birrell 6:4, 7:6 (5)
Anna Kalinskaja – Zeynep Sonmez 6:4, 7:6 (4)
Emma Raducanu – Anastasija Zacharowa 6:1, 6:3
Amanda Anisimova – Anna Blinkowa 5:7, 6:1, 6:0
–
Cori Coco Gauff – Kamilla Rachimowa 6:3, 7:6 (5)
Alexandra Eala – Dajana Yastremska 7:5, 4:6, 7:5
Sorana Cirstea – Diana Shnaider 6:2, 7:6 (0)
Linda Noskova – Jessica Bouzas Maneiro 6:3, 6:3
–
Talia Gibson – Jekaterina Aleksandrowa 6:3, 7:5
Clara Tauson – Julia Putincewa 7:6 (9), 6:2
Ajla Tomljanovic –Wang Xinyu 6:3, 6:1
Jasmine Paolini –Anastazja Potapowa 6:7 (5), 6:2, 6:3
——–
Jessica Pegula – Donna Vekic 4:6, 6:2, 6:3
Jelena Ostapenko – Katie Volynets 6:4, 7:6 (5)
Elise Mertens – Cristina Bucsa 6:2, 6:1
Belinda Bencic – Storm Hunter 6:3, 6:2
–
Madison Keys – Diane Parry 6:4, 6:3
Sonay Kartal – Emma Navarro 6:1. 3:6, 7:6 (2)
Marta Kostjuk – Taylor Townsend 6:3, 6:2
Elena Rybakina – Hailey Baptiste 7:6 (5), 2:6, 6:2
–
Mirra Andriejewa – Solana Sierra 6:0, 6:0
Katerina Siniakova – Leylah Annie Fernandez 5:7, 6:4, 7:6 (1)
Ashlyn Krueger – Liudmila Samsonowa 3:6, 7:5, 6:2
Elina Switolina –Laura Siegemund 7:6 (5), 4:6, 6:3
–
Karolina Muchova – Anna Bondar 7:5, 6:2
Antonia Ruzic – Zheng Qinwen 6:4, 7:5
Maria Sakkari – Lilli Tagger 7:5, 6:0
Iga Świątek – Kayla Day 6:0, 7:6 (2)
1/16 finału
Aryna Sabalenka – Jaqueline Cristian 6:4, 6:3
Naomi Osaka – Maria Camila Osorio Serrano 6:1, 3:6, 6:1
Victoria Mboko – Anna Kalinskaja 6:3, 6:1
Amanda Anisimova – Emma Raducanu 6:1, 6:1
–
Alexandra Eala – Cori Coco Gauff 6:2, 2:0 i krecz Cori Coco Gauff
Linda Noskova – Sorana Cirstea 6:7 (5), 6:4, 6:4
Talia Gibson – Clara Tauson 7:6 (2), 4:6, 6:4
Jasmine Paolini – Alja Tomljanovic 7:5, 5:7, 6:1
——
Jessica Pegula – Jelena Ostapenko 4:6, 6:3, 6:2
Belinda Bencic – Elise Mertens 6:2, 6:3
Sonay Kartal – Madison Keys 2:6, 6:2, 6:3
Elena Rybakina – Marta Kostjuk 6:4, 6:4
–
Katerina Siniakova – Mirra Andriejewa 4:6, 7:6 (5), 6:3
Elina Switolina – Ashlyn Krueger 6:4, 6:2
Karolina Muchova – Antonia Ruzic 6:0, 6:3
Iga Świątek – Maria Sakkari 6:3, 6:2
1/8 finału
Aryna Sabalenka – Naomi Osaka 6:2, 6:4
Victoria Mboko – Amanda Anisimova 6:4, 6:1
Linda Noskova – Alexandra Eala 6:2, 6:0
Talia Gibson – Jasmine Paolini 7:5, 2:6, 6:1
——
Jessica Pegula – Belinda Bencic 6:3, 7:6 (5)
Elena Rybakina – Sonay Kartal 6:4, 4:3 i krecz Sonay Kartal
Elina Switolina – Katerina Siniakova 6:1, 1:1 i krecz Kateriny Siniakovej
Iga Świątek – Karolina Muchova 6:2, 6:0
ćwierćfinały
Aryna Sabalenka – Victoria Mboko 7:6 (0), 6:4
Linda Noskova –Talia Gibson 6:2, 4:6, 6:2
Elena Rybakina – Jessica Pegula 6:1, 7:6 (4)
Elina Switolina – Iga Świątek 6:2, 4:6, 6:4
półfinały
Aryna Sabalenka – Linda Noskova 6:3, 6:4
Elena Rybakina – Elina Switolina 7:5. 6:4
finał
Aryna Sabalenka – Elena Rybakina 3:6, 6:3, 7:6 (6)
Krzysztof Maciejewski



