BJK Cup Finals. Kanada nie obroni trofeum. Czekamy na poniedziałkowy półfinał Polska–Włochy

Wygraną ekipy Słowacji przypieczętowała Rebecca Sramkova (43. WTA). Fot. @BJKCup

W poniedziałek poznamy pierwszą reprezentację, która zamelduje się w finale Billie Jean King Cup 2024. Krótko po godzinie 17 rozpocząć się powinno spotkanie Włochy–Polska. W drugim półfinale, we wtorek, rewelacyjna reprezentacja Słowacji zmierzy się z reprezentacją Wielkiej Brytanii (godz.17). Wiadomo już zatem, że trofeum zdobytego w poprzedniej edycji BJK Cup w roku 2023 nie obroni reprezentacja Kanady.

Przed Polkami, które awansując do półfinału po wyeliminowaniu ekip Hiszpanii i Czech, już odniosły największy sukces w historii drużynowych międzynarodowych rozgrywek kobiet (dotychczas największym osiągnięciem był ćwierćfinał Federation Cup 1992), spotkanie z czterokrotnymi triumfatorami rozgrywek (2006, 2009, 2010, 2013), finalistkami poprzedniej edycji Billie Jean King Cup 2023 oraz Fed Cup 2007 – Włoszkami.

Ostateczne decyzje, jeżeli chodzi o składy, zapadną później, spodziewać się jednak można, że na początek, w meczu dwójek obu reprezentacji, Magda Linette (38. WTA) lub Magdalena Fręch (25. WTA) zmierzy się z Elisabettą Cocciaretto (54. WTA). Po tym meczu na kort wyjść powinny wiceliderka światowego rankingu tenisistek Iga Świątek oraz czwarta obecnie w rankingu WTA Włoszka o polskich korzeniach Jasmine Paoolini.

Dobrze byłoby rozstrzygnąć spotkanie po meczach singlowych, ponieważ w ewentualnym meczu deblowym w barwach Włoch zagrają zapewne złote medalistki IO Paryż 2024 w grze podwójnej kobiet Sara Errani i Jasmine Paolini. To mogłoby być dla polskiej pary, prawdopodobnie Igi Świątek i Katarzyny Kawy, jeszcze większe wyzwanie, niż wygrany w spotkaniu z reprezentacją Czech mecz z duetem Marie Bouzkova/Katerina Siniakova.

Reprezentacja Włoch występy w Maladze rozpoczęła od spotkania ćwierćfinałowego, w którym nie bez problemów wygrała 2:1 z drużyną Japonii. W pierwszym meczu Elisabetta Cocciaretto niespodziewanie przegrała 6:3, 4:6, 4:6 z dużo niżej notowaną Japonką Eną Shibaharą, ale do remisu doprowadziła Jasmine Paolini, wygrywając w meczu jedynek obu drużyn 6:3, 6:4 z Moyuką Uhijimą, a w decydującym meczu deblowym aktualne mistrzynie olimpijskie Sara Errani i Jasmine Paolini zapewniły awans swojej drużynie, pokonując 6:3, 6:4 solidny duet japoński Shuko Aoyama/Eri Hozumi.

Na niedzielę podczas zaplanowano dwa ostatnie spotkania ćwierćfinałowe: Australia – Słowacja oraz Kanada (obrońca trofeum) – Wielka Brytania.

Rewelacyjna reprezentacja Słowacji, która w 1/8 finału sensacyjnie wyeliminowała reprezentację USA, z awansem do półfinału nie miała najmniejszych problemów. Na początek Viktoria Hruncakova (241.WTA) po trwających dwie godziny i 34 minuty tenisowych zmaganiach w trzech setach pokonała 7:5. 6:7 (4), 6:2 notowaną w rankingu światowym tenisistek o ponad 100 lokat wyżej, Australijkę Kimberly Birrell (115. WTA), a wygraną ekipy Słowacji przypieczętowała już w drugim meczu singlowym prezentująca ostatnio bardzo dobrą formę Rebecca Sramkova (43. WTA), która po zaledwie 63 minutach bardzo pewnie wygrała 6:1, 6:2 z Ajlą Tomljanović (85. WTA).

W spotkaniu wieczornym reprezentacji Kanady z teamem Wielkiej Brytanii rozstrzygnięcie zapadło również już po meczach gry pojedynczej, po których Wielka Brytania prowadziła 2:0. W tym spotkaniu na początek Emma Raducanu, sensacyjna mistrzyni US Open 2021 w grze pojedynczej, pokonała 6:0.7:5 Rebeccę Marino, a pieczęć na awansie reprezentacji Wielkiej Brytanii postawiła najwyżej klasyfikowana obecnie w światowym rankingu tenisistka brytyjska Katie Boulter (24. WTA), wygrywając w dwóch setach 6:2, 6:4 z bohaterką Billie Jean King Cup 2023 Leylah Annie Fernandez 6:2, 6:4.

Podobnie jak w pierwszym niedzielnym ćwierćfinale, nie było potrzeby rozgrywania meczu gry podwójnej, w którym zapowiadany był pojedynek kanadyjskiego duetu Gabriela Dabrowski/Leylah Annie Fernandez z parą brytyjską Olivia Nichollos/Heather Watson.

BJKC 2024 – turniej finałowy w Maladze

1/8 FINAŁU, 14 listopada: Japonia – Rumunia 2:1, Słowacja – USA 2:1; 15 listopada: Polska – Hiszpania 2:0; Wielka Brytania – Niemcy 2:0

ĆWIERĆFINAŁY, 16 listopada: Włochy – Japonia 2:1, Polska – Czechy 2:1; 17 listopada: Słowacja – Australia 2;0; Wielka Brytania – Kanada 2:0

PÓŁFINAŁY:

18 listopada: Polska – Włochy (godz. 17)

19 listopada: Wielka Brytania – Słowacja (godz.17)

FINAŁ: 20 listopada (godz. 18).

Krzysztof Maciejewski

Udostępnij:

Facebook
Twitter

Podobne wiadomości

sukces Eliny Switoliny był w pełni zasłużony

Ukrainka Elina Switolina została w sobotni wieczór 16 maja 2026 triumfatorką rozgrywanego na ziemnych kortach na historycznym Foro Italico w Rzymie prestiżowego turnieju tenisowego Internazionaki BNL …

Szymon Walków (Redeco Wrocław) po raz drugi w maju triumfował w challengerze rangi ATP 75. Po wygranej w Ostrawie, tym razem Polak zwyciężył na kortach ziemnych w Tunisie. Półfinał …

Przeciwnikiem Norwega Caspera Ruuda w niedzielnym finale będzie wielki faworyt turnieju Włoch Jannik Sinner. Fot. Internazionali BNL d'Italia 2026/ATP Tour

W sobotę 16 maja, w przedostatnim dniu rozgrywanego tenisowego turnieju Internazionali BNL d’Itlalia 2026 o randze imprezy WTA 1000 oraz ATP Masters 1000 aura, jako najistotniejsze …

– Jeśli nie wygram dwóch turniejów wielkoszlemowych, to nie jest to dobry rok. To się liczy – mawiał Pete Sampras, triumfator 14 turniejów wielkoszlemowych. Fot. www.depositphotos.com

W ostatnim publicznym wystąpieniu sprzed ponad dwóch lat prosił o modlitwę za chorą żonę. Po niesamowitej karierze i przejściu nadspodziewanie szybko na sportową emeryturę nie było mu łatwo, o czym mówił …