Po czterech godzinach i 48 minutach Amerykanin Learner Tien, po niesamowitym, pełnym zwrotów sytuacji na korcie najdłuższym jak dotąd meczu trwającego w Melbourne Australian Open, wyeliminował rozstawionego z numerem piątym, piątego w rankingu ATP Daniiła Miedwiediewa. 19-latek wygrał 6:3, 7:6 (4), 6:7 (8), 1:6, 7:6 (10-7) i była to największa sensacja czwartkowych pojedynków. Czwartek, 16 stycznia 2025, piąty dzień Australian Open 2025, był zresztą dniem bardzo bogatym w wydarzenia, także jeśli chodzi o Biało-Czerwonych. Mieliśmy bowiem aż pięć meczów, w których na korcie występowali przedstawiciele polskiego tenisa. Jeśli chodzi o rywalizację w najbardziej prestiżowej grze pojedynczej, rozegrane zostały mecze drugiej rundy – 1/32 finału – w dolnej połówce turniejowej drabinki singla kobiet oraz w górnej połówce turniejowej drabinki singla mężczyzn. Właśnie w czwartek poznaliśmy zatem komplet tenisistek i tenisistów, którzy znaleźli się w trzeciej rundzie – 1/16 finału gry pojedynczej 113 edycji AO.
Biało-Czerwoni ze zmiennym szczęściem
Przedstawiciele polskiego tenisa rywalizowali ze zmiennym szczęściem. W grze pojedynczej kobiet Iga Świątek zameldowała się w 1/16 finału, w godzinę i jedną minutę pokonując 6:0, 6:2 Słowaczkę Rebeccę Sramkovą. Tym samym wiceliderka rankingu WTA już powtórzyła wynik osiągnięty podczas Australian Open 2024 i w meczu o awans do 1/8 finału zmierzy się w sobotę z Brytyjką Emmą Raducanu.

czytaj też: Australian Open 2025. Iga Świątek dołączyła do Magdaleny Fręch w 3. rundzie
W grze pojedynczej mężczyzn z turniejem już w drugiej rundzie pożegnał się Hubert Hurkacz, który przegrał wyraźnie 4:6, 4:6, 2:6 z Serbem Miomirem Kecmanoviciem. Porażka, która sprawia, że Hubi nie obroni punktów rankingowych zdobytych w Melbourne w roku 2024, skutkować będzie tym, że w rankingu ATP ogłoszonym w poniedziałek 27 stycznia 2025, po zakończeniu Australian Open 2025 najlepszy obecnie polski tenisista znajdzie się – po raz pierwszy od bardzo dawna – poza TOP 20 notowania.
czytaj też: Australian Open 2025. Koszmar Huberta Hurkacza, który żegna się z turniejem w Melbourne
W grze podwójnej mężczyzn w bardzo dobrym stylu swój pierwszy wspólny występ w imprezie wielkoszlemowej rozpoczęła belgijsko-polska para Sander Gille/Jam Zieliński. W pierwszej rundzie – 1/32 finału – rozstawiony z numerem 13 duet belgijsko-polski nie dał żadnych szans parze chińsko-hiszpańskiej Bu Yunchaokete/Roberto Carballes Baena wygrywając w niespełna godzinę – dokładnie po 57 minutach – 6:1, 6:2.
Następnymi przeciwnikami pary Sander Gille/Jan Zieliński będą Francuz Gregoire Jacq i Brazylijczyk Orlando Luz.
Duet Sander Gille/Jan Zieliński to już jedyna w turnieju męska deblowa para z przedstawicielem polskiego tenisa w składzie, ponieważ po porażce 6:7 (1), 6:2, 6:7 (4-10) z parą Damir Dżumhur/Petros Tsitsipas (BiH/Grecja) w pierwszej rundzie odpadła w czwartek para hindusko-polska Anirudh Chandrasekar/Karol Drzewiecki, która „wskoczyła” do głównej drabinki turnieju w ostatniej chwili z listy rezerwowych.
Nie ma już natomiast żadnej kobiecej pary deblowej z polską tenisistką w składzie w turnieju gry podwójnej kobiet. Blisko awansu był duet polsko-meksykański Magda Linette/Giuliana Olmos, ale w meczu rozpoczętym w środę, a dokończonym w czwartek, Polka i Meksykanka przegrały ostatecznie z duetem włosko-ukraińskim Lucia Bronzetti/Anhelina Kalinina 4:6, 6:1, 6:7 (7-10). W czwartek mecz został wznowiony przy wyniku, patrząc od strony pary polsko-meksykańskiej, 4:6, 2:0. Magda Linette i Giuliana Olmos były na dobrej drodze, by wyrównać stan meczu na 1:1 w setach i doprowadzić do rozstrzygającego seta trzeciego i z tej drogi już nie zeszły, wygrywając drugą partię meczu 6:1.
O zwycięstwie i awansie do drugiej rundy decydował w zaistniałej sytuacji set trzeci, który niestety nie ułożył się po myśli Magdy Linette i Giuliany Olmos. Polka i Meksykanka zdołaly wprawdzie dwukrotnie wrócić do meczu ze stanu 0:2 doprowadzając do remisu 3;3 oraz ze stanu 3:5 do remisu 5:5 lecz w rozstrzygającym tie-breaku rozgrywanym w formule super tie-breaka do10 zdobytych punktów, a w razie potrzeby do dwóch punktów przewagi jednej z par, przegrały 7-10, po porażce 4:6, 6;1, 6:7 (7-10) odpadając z turnieju. Pierwszą piłkę meczową przy prowadzeniu rywalek 9:6 i ich serwisie Magda Linette i Giuliana Olmos zdołały jeszcze obronić, ale kolejnej już nie, więc mecz dobiegł końca.
Na pierwszej rundzie zakończyła również występ w turnieju polsko-belgijska para Katarzyna Kawa/Kimberley Zimmermann przegrywając w godzinę i 23 minuty w dwóch setach 2:6, 1:6 z parą Jekaterina Aleksandrowa/Yuan Yue (tenisistka rosyjska/Chiny).
A propos gry podwójnej dodajmy jeszcze tylko, że meczu nie dokończyli ulubieńcy i faworyci gospodarzy, australijska para Thanasi Kokkinakis/Nick Kyrgios odpadając z turnieju. Problemy zdrowotne obu, Australijczyków okazały się silniejsze, niż chęci tenisistów.
W rywalizacji kobiet bez niespodzianek

W grze pojedynczej kobiet nie było niespodzianek, a w większości meczów wyższość zwyciężczyń niepodważalna. Z zawodniczek rozstawionych pewne zwycięstwa odniosły rozstawiona z numerem szóstym, reprezentująca Kazachstan Elena Rybakina, Włoszka o polskich korzeniach Jasmine Paolini, turniejowa czwórka, Brazylijka Beatriz Haddad Maia, Ukrainka Elina Switolina, nr 28 turnieju oraz znana rosyjska tenisistka Veronika Kudermetova a po trzech setach Amerykanki Danielle Collins oraz Madison Keys, odpowiednio nr 10 i nr 19 imprezy.
Iga Świątek zwyciężyła po 61 minutach, ale nie był to wcale najkrótszy mecz czwartku. O siedem minut krócej trwała konfrontacja Ukrainki Dajany Jastremskiej z tenisistką z Czarnogóry Danką Kovinić, zakończona zwycięstwem Jastremskiej 6:0, 6:1.
Zawodniczkę lepszą w pojedynku 1/16 finału między Igą Świątek, a Emmą Raducanu, w czwartej rundzie, w meczu o awans do ćwierćfinału, czekać będzie pojedynek ze zwyciężczynią meczu Niemki Evy Lys z Rumunką Jaqueline Cristian. W czwartek Niemka, która w głównej drabince turnieju znalazła się jako lucky loser pokonała 6:2, 3;6, 6:4 reprezentującą Francję Warwarę Grachevą, z kolei Jaqueline Cristian wygrała 7:5,7:5 z Włoszką Lucią Bronzetti.
Sensacyjna wygrana Tiena
Learner the name.
— #AusOpen (@AustralianOpen) January 16, 2025
A brilliant Learner Tien leads Daniil Medvedev 6-3 7-6(4) 😲#AusOpen • #AO2025 pic.twitter.com/VpAgkhRqJq
W grze pojedynczej mężczyzn, emocji było dużo więcej. Wielką sensację sprawił 19-letni Amerykanin pochodzenia wietnamskiego, kwalifikant Learner Tien, po niesamowitym, pełnym zwrotów sytuacji na korcie najdłuższym jak dotąd meczu trwającego w Melbourne turnieju wyeliminował rozstawionego z numerem piątym, piątego w rankingu ATP Daniiła Miedwiediewa, trzykrotnego finalistę Australian Open, mistrza US Open 2021 w grze pojedynczej mężczyzn, byłego lidera światowego rankingu tenisistów. Amerykanin wygrał trwający cztery godziny, 48 minut pojedynek 6:3, 7:6 (4), 6:7 (8), 1:6, 7:6 (10-7). Learner Tien, który prowadził 2:0 w setach, w tie-breaku trzeciej partii pojedynku nie wykorzystał przy serwisie tenisisty rosyjskiego, który po zwycięstwie w tej odsłonie mecz przedłużył rywalizację. Kiedy w secie trzecim, ledwo poruszający się po korcie Amerykanin, „poległ” zdecydowanie 1:6, ani przez moment nie podejmując walki, wydawało się, że zwycięstwo w meczu i awans Daniiła Miedwiediewa są przesądzone. Tymczasem Learner Tien niespodziewanie „odrodził się” w rozgrywanym w formule super tie-breaka rozstrzygającego seta piątego przechylając szalę zwycięstwa na swoją stronę. Daniił Miedwiediew w końcówce pokpił sprawę, gdyż przed tie-breakiem prowadził 6:5 mając za moment do dyspozycji serwis, a w tie-breaku także wygrywał z przewagą mini-breaka. Porażka urodzonego w Moskwie tenisisty rosyjskiego, który rok wcześniej dotarł w Melbourne do finału, kosztować go będzie stratę wielu punktów rankingowych.
Drugą niespodziankę, ale już mniejszego kalibru, sprawił w czwartek w grze pojedynczej mężczyzn Węgier Fabian Marozsan, w pięciu setach pokonując znacznie wyżej notowanego w rankingu Amerykanina Trancesa Tiafoe’a.
Bardzo pewne zwycięstwo odniósł tylko najwyżej klasyfikowany obecnie w światowym rankingu tenisista amerykański, czwarty w rankingu i rozstawiony z czwórką Taylor Fritz, który wygrał z Chilijczykiem Cristianem Garinem 6:2, 6:1, 6:0.
Nadspodziewanie trudną przeprawę w meczu, w którym jego przeciwnikiem był mało znany Australijczyk Tristan Schoolkate, miał nawet zdecydowany lider rankingu ATP tenisistów, broniący tytułu Włoch Jannik Sinner, ale ostatecznie sobie poradził zwyciężając po dwóch godzinach i 50 minutach 4:6, 6:4, 6:1, 6:3. Klasyfikowany na 173 pozycji w rankingu, ATP Australijczyk przez pięć kwadransów był nawet nieco lepszy od rakiety nr 1 męskiego tenisa na świecie, jednak od breaka na 4:3 w secie drugim, górę wzięła jednak klasa tenisisty włoskiego, który mimo słabszej dyspozycji podczas czwartkowego meczu, rozstrzygnął czwartkowe spotkanie na swoją korzyść.

Na drugiej rundzie zakończył występ kwalifikant, triumfator niedawnego ATP Next Gen 2024 Brazylijczyk Joao Fonseca, przegrywając po pięciosetowej tenisowej batalii 7:6 (6), 3:6,1:6, 6:3, 3:6 z Włochem Lorenzo Sonego.
Cztery godziny i cztery minuty rywalizowali Amerykanin Marcos Giron i Argentyńczyk Tomas Martin Etcheverry, a zwycięsko wyszedł z teju konfrontacji Amerykanin, który wygrał 7:5,3;6, 7:5, 3:6, 6:4.
Plan gier na piątek
W piątek 17 stycznia podczas Australian Open 2025 zaplanowane są między innymi mecze 1/16 finału gry pojedynczej kobiet w górnej połówce turniejowej drabinki oraz mecze 1/16 finału gry pojedynczej mężczyzn w dolnej połówce turniejowej drabinki. Mecz Magdaleny Fręch z rosyjską tenisistką rosyjską, 17-letnią Mirrą Andriejewą nie przed godziną 3.30 w nocy z czwartku na piątek czasu polskiego.
Na koniec dodajmy jeszcze, że Jan Zieliński podczas Australian Open 2025 wystąpi również w turnieju gry mieszanej, w którym w parze z Hsieh Su-wei (Chińskie Tajpej) bronić będzie tytułu. W pierwszej rundzie duet Hsieh Su-wei/Jan Zieliński zmierzy się z parą australijską E. Jones/H Jones.
wyniki piątego dnia Australian Open 2025 (16.01.2025)
gra pojedyncza kobiet – 1/32 finału
dolna połówka drabinki
Elena Rybakina (Kazachstan, 6) – Iva Jović (USA, WC) 6:0, 6;3
Dajana Jastremska (Ukraina, 32) – Danka Kovinić (Czarnogóra) 6:0, 6:1
Madison Keys (USA,19) – Elena Gabriela Ruse (Rumunia) 7:6 (10, 2;6, 7:5
Danielle Collins (USA, 10) – Destanee Aiava (Australia, Q) 7:6 (4), 4:6, 6:2
Beatriz Haddad Maia (Brazylia, 15) – Erika Andriejewa 6:2, 6:3
Veronika Kudernetova – Katie Boulter (Wielka Brytania, 22) 7:6 (2), 2:6, 6:2
Elina Switolina (Ukraina, 28) – Caroline Dolehide (USA) 6:1, 6:4
Jasmine Paolini (Włochy, 4) – Renata Zarazua (Meksyk) 6:2, 6:3
Emma Navarro (USA, 8) – Wang Xiyu (Chiny) 6:3, 3;6, 6:4
Ons Jabeur (Tunezja) – Maria Camila Osorio Serrano (Kolumbia) 7:5, 6:3
Julia Putincewa (Kazachstan, 24) – Zhang Shuai (Chiny, WC) 6:2, 6;1
Daria Kasatkina (9) – Wang Yafan (Chiny) 6:2, 6:0
Eva Lys (Niemcy, LL) – Warwara Gracheva (Francja) 6:2, 3;6, 6:4
Jaqueline Cristian (Rumunia) – Lucia Bronzetti (Włochy) 7:5, 7:5
Emma Raducanu (Wielka Brytania) – Amanda Anisimova (USA) 6:3, 7:5
Iga Świątek (Polska, 2) – Rebecca Sramkova (Słowacja) 6:0, 6:2
pary 1/16 finału
Aryna Sabalenka (1) – Clara Tauson (Dania)
Magdalena Fręch (Polska, 23) – Mirra Andriejewa (14)
Diana Shnaider (12) – Donna Vekić (Chorwacja, 18)
Anastazja Pawluczenkowa (27) – Laura Siegemund (Niemcy)
Cori Coco Gauff (USA, 3) – Leylah Annie Fernandez (30)
Naomi Osaka (Japonia) – Belinda Bencić (Szwajcaria)
Paula Badosa (Hiszpania, 12) – Marta Kostjuk (Ukraina, 17)
Olga Danilović (Serbia) – Jessica Pegula (USA, 7)
–
Elena Rybakina (Kazachstan, 6) – Dajana Jastremska (Ukraina, 32)
Madison Keys (USA, 19) – Danielle Collins (USA, 10)
Beatriz Haddad Maia (Brazylia,15) – Veronika Kudermetova
Elina Switolina (Ukraina, 28) – Jasmine Paolini (Włochy, 4)
Emma Navarro (USA, 8) – Ons Jabeur (Tunezja)
Julia Putincewa (Kazachstan (24) – Daria Kasatkina (9)
Eva Lys (Niemcy, LL) – Jaqueline Cristian (Rumunia)
Emma Raducanu (Wielka Brytania) – Iga Świątek (Polska, 2)
gra pojedyncza mężczyzn – 1/32 finału
górna połówka drabinki
Jannik Sinner (Włochy, 1) – Tristan Schoolkate (Australia, WC) 4:6, 6:4, 6:1, 6:3
Marcos Giron (USA) – Tomas Martin Etcheverry (Argentyna) 7:5, 3;6, 7:5, 3:6, 6:4
Miomir Kecmanović (Serbia) – Hubert Hurkacz (Polska, 18) 6:4, 6:4, 6:2
Holger Rune (Dania, 13) – Matteo Berrettini (Włochy) 7:6 (3), 2:6, 6:3, 7:6 (6)
Alex Michelsen (USA) – James McCabe (Australia, WC) 7:5,6:3, 7:6 (4)
Karen Chaczanow (19) – Gabriel Diallo (Kanada) 7:6 (4), 4:6, 6:3, 6:3
Francisco Cerundolo (Argentyna, 31) – Facundo Diaz Acosta (Argentyna) 6:2, 1:0 i kracz Diaza Acosty
Alex de Minaur (Australia, 8) – Tristan Boyer (USA) 6:2, 6:4, 6:3
Taylor Fritz (USA, 4) – Cristian Garin (Chile) 6:2, 6:1, 6:0
Gael Monfils (Francja) – Daniel Altmaier (Niemcy) 7:5, 6;3, 7:6 (3)
Ben Shelton (USA, 21) – Pablo Carreno Busta (Hiszpania) 6:3, 6:3, 6:7 (4), 6:4
Lorenzo Musetti (Włochy, 16) – Denis Shapovalov (Kanada) 7;6 (3), 7:6 (6), 6:2
Lorenzo Sonego (Włochy) – Joao Fonseca (Brazylia, Q) 6:7 (6), 6:3, 6:1, 3:6, 6:3
Fabian Marozsan (Węgry) – Frances Tiafoe (USA,17) 6:7 (3), 6:4, 3:6, 6:4, 6:1
Corentin Moutet (Francja) – Mitchell Krueger (USA) 4:6, 6:4, 7;6 (3), 6;4
Learner Tien (USA) – Daniił Miedwiediew (5) 6:3, 7:6 (4), 6:7 (8), 1:6, 7:6 (10-7).
pary 1/16 finału
Jannik Sinner (Włochy, 1) – Marcos Giron (USA)
Momir Kecmanović (Serbia) – Holger Rune (Dania,13)
Alex Nichelsen (USA) – Karen Chaczanow (19)
Francisco Cerundolo (Argentyna, 31) – Alex de Minaur (Australia, 8)
Taylor Fritz (USA, 4) – Gael Monfils (Francja)
Ben Shelton (USA, 21) – Lorenzo Musetti (Włochy,16)
Lorenzo Sonego (Włochy – Fabian Marozsan (Węgry)
Corentin Moutet (Francja) – Learner Tien
—
Novak Djoković (Serbia, 7) – Tomas Machac (Czechy, 26)
Jiri Lehecka (Czechy, 24) – Benjamin Bonzi (Francja)
Jack Draper (Wielka Brytania) – Aleksandar Vukić (Australia)
Nuno Borges (Portugalia) – Carlos Alcaraz (Hiszpania, 3)
Jakub Mensik (Czechy) – Alejandro Davidovich Fokina (Hiszpania)
Roberto Carballes Baena (Hiszpania) – Tommy Paul (USA, 12)
Ugo Humbert (Francja, 14) – Arthur Fils (Francja, 20)
Jacob Fearnley (Wielka Brytania) – Alexander Zverev (Niemcy, 2)
Krzysztof Maciejewski


