Australian Open 2024. Jannik Sinner z pierwszym wielkoszlemowym triumfem!

Włoch Jannik Sinner wywalczył w Melbourne pierwszy wielkoszlemowy tytuł. Fot. Australian Open 2024

W Melbourne zakończył się wielkoszlemowy turniej tenisowy Australian Open 2024. Ostatnim akordem imprezy był rozegrany w niedzielę w Melbourne finał gry pojedynczej mężczyzn. Po pierwszy wielkoszlemowy tytuł sięgnął 22-letni Włoch Jannik Sinner w decydującym meczu, choć przegrywał w setach 0:2, odwrócił przebieg zmagań na korcie, wygrywając w pięciu setach 3:6, 3:6, 6:4, 6:4, 6:3 z rosyjskim tenisistą Daniiłem Miedwiediewem.

 Daniił Miedwiediew. Fot. Australian Open 2024
Daniił Miedwiediew. Fot. Australian Open 2024

Włoch potwierdził bardzo dobrą formę

Nieco więcej szans na końcowy sukces przyznawano rozstawionemu z numerem czwartym Jannikowi Sinnerowi, który w ostatnich miesiącach prezentował świetną formę, co wywindowało go na najwyższą w karierze czwartą lokatę w rankingu światowym tenisistów, a w Australian Open od początku spisywał się świetnie, w półfinale już zapisując się w historii po wyeliminowaniu z turnieju 10-krotnego triumfatora turnieju w Melbourne w grze grze pojedynczej, lidera rankingu ATP Novaka Djokovicia, przerywając serię 33. kolejnych zwycięstw Serba w Melbourne. Szanse rozstawionego z numerem trzecim Daniiła Miedwiediewa oceniano nieco niżej głównie z uwagi na bardzo trudną drogę tenisisty rosyjskiego do finału przez co miał prawo być znacznie bardziej zmęczony od rywala.

Dwa pierwsze sety dla Daniiła

Z pewnością istotnie tak było, ale od początku finału na korcie dominował nieco niespodziewanie Daniił Miedwiediew.

Urodzony w Moskwie były lider rankingu ATP w secie pierwszym  zaskoczył Włocha już w gemie trzecim zdobywając break na 2:1 i wypracowanej wówczas przewagi już nie roztrwonił.

Po przegranym gemie przez Włocha, wydawało się, wprawdzie, przez kilka gemów, że Jannik Sinner opanował sytuację, ale straty odrobić nie zdołał nie mając nawet okazji na re-break. Agresywnie grający Daniił Miedwiediew okazał się skuteczniejszy i w gemie ósmym zakończył trwającego 37 minut seta zwycięstwem 6:3, po raz drugi przełamując serwis tenisisty włoskiego.

W secie drugim rozstawiony z trójką tenisista rosyjski kontynuował świetną grę i poszedł za ciosem. Co prawda w drugim gemie Daniił Miedwiediew nie wykorzystał żadnego z czterech brek pointów, z tego przynajmniej dwukrotnie na własne życzenie, ale w dwóch następnych gemach serwisowych Włocha był już dla rywala bezlitosny zdobywając breaki, a że własne gemy serwisowe dwukrotnie wygrywał na sucho, prowadził już 5:1. Dopiero wówczas przydarzył się Miedwiediewowi przestój, co Włoch natychmiast wykorzystał część strat odrabiając, po czym poprawił jeszcze wynik na 3:5, ale na więcej tenisista rosyjski już Włochowi nie pozwolił ponownie wygrywając seta 6:3, tym razem po 49 minutach. Rozstawiony z czwórką Włoch miał swoją szanse, kiedy  broniąc się przy serwisie Rosjanina przed porażką w secie po obronie piłki setowej wypracował break-point, ale go nie wykorzystał, a  drugiego setbola Rosjanin już nie zmarnował.

Trzy kolejne partie dla Sinnera

Naprawdę wyrównany był dopiero set trzeci. Jannik Sinner wreszczie zaczął grać staranniej podniósl poziom gry, a że Daniił Miedwiediew utrzymywał poziom gry – przez osiem gemów, choć obaj tenisiści toczyli coraz bardziej zażartą rywalizację,. obaj tenisiści utrzymywali podanie. Niebezpiecznie dla Włocha zrobiło się w gemie dziewiątym mieliśmy bowiem grę na przewagi i gdyby wówczas Daniił Miedwiediew zdobył przełamanie, serwowałby po triumf w turnieju. Jannik Sinner z opresji jednak wybrnął, a co jeszcze wazniejsze, w następnymm gemie to on zdobył break zwyciężając w secie 6:4, wiadomo się więc stało,że do rozsrtzygnięcian niezbędny będze mnimu,m set czwarty.

Im dłużej trwał mecz, tym  Jannik Sinner był coraz groźniejszy, ale grający bardziej urozmaicony tenis Daniił Miedwiediew nie ustępował. Rosjanin obronił po jednym break-poincie w gemach pierwszym i trzecim, z kolei Jannik Sinner obronił się przed przełamaniem w gemie siódmym i wydawało się, że tym razem do rozstrzygnięcia niezbędny będzie tie-break. W samej końcówce decydujący cios zadał jednak Jannik Sinner po 56 minutach wygrywając 6:4, więc o zdobyciu tytułu decydował dopiero set piąty.

Mecz był prawdziwą huśtawką emocji, zupełnie jak w zakładach bukmacherskich. Zresztą, na zainteresowanych zakładami bukmacherskimi czekają liczne promocje, wystarczy zajrzeć na stronę Ivibet, a najlepsi operatorzy dołożą starań, aby spełnić oczekiwania graczy.

Daniił Miedwiediew walczył, ale nie wytrzymał spotkania fizycznie jak znacznie mniej wyeksploatowany z sił, o pięć lat młodszy rywal. Po trzech godzinach i 31 minutach Jannik  Sinner wypracował wreszcie trzy break-pointy z rzędu i trzeciego wykorzystał obejmując prowadzenie 4:2 i już do końca utrzymał korzystny rezultat. Włoch prowadził następnie 5:2, a kilka minut później przy własnym podaniu zamknął trwające trzy godziny, 46 minut spotkanie zwycięstwem 3:6, 3:6, 6:4, 6:4, 6:3!

Piłka meczowa dla Jannika Sinnera.

Obaj tenisiści zmierzyli się po raz dziesiąty. Bilans (6:4) wciąż jest korzystny dla tenisisty rosyjskiego, ale ostatnie cztery ich potyczki rozstrzygnął na swoją korzyść Jannik Sinner.

Pierwszy tytuł Jannika

To pierwszy tytuł wielkoszlemowy tenisisty włoskiego wywalczony w pierwszym w karierze wielkoszlemowym finale.

Dodajmy, że Jannik Sinner jest pierwszym przedstawicielem włoskiego tenisa, który triumfowali australijskim turnieju wielkoszlemowym, który rozgrywany był po raz 112.  Na końcowy sukces swojego tenisisty w imprezie wielkoszlemowej w grze pojedynczej mężczyzn Włosi musieli czekać długie 48. lat, bo tyle minęło od triumfy Adriano Panatty na kortach im. Rolanda Garrosa w Paryżu.

Daniił Miedwiediew w Australian Open wystąpił po raz trzeci w finale gry pojedynczej mężczyzn i po raz trzeci przegrał, po raz drugi schodząc z kortu pokonany, mimo prowadzenia 2:0 w setach. W ogóle w wielkoszlemowym finale urodzony w Moskwie rosyjski tenisista wystąpił po raz szósty, a triumfował tylko w US Open 2021.

Jannik Sinner i Daniił Miedwiediew. Fot. Australian Open 2024
Jannik Sinner i Daniił Miedwiediew. Fot. Australian Open 2024

Hurkacz ósmy w rankingu ATP

W najnowszym notowaniu rankingu ATP, który zostanie ogłoszony w poniedziałek 29 stycznia 2024, w czubie światowego rankingu nie zajdą żadne zmiany. Prowadzić będzie Serb Novak Djoković wyprzedzając Hiszpana Carlosa Alcaraza, Daniiła Miedwiediewa oraz triumfatora z Melbourne Jannika Sinnera. Na najwyższe w karierze ósme miejsce awansuje wyeliminowany w ćwierćfinale przez Daniiła Miedwiediewa Hubert Hurkacz. Tak wysoko w światowym rankingu, nie plasował się dotąd ani Hurkacz, ani żaden inny polski tenisista!

Krzysztof Maciejewski

Udostępnij:

Facebook
Twitter

Podobne wiadomości

Niemka Eva Lys zwyciężyła wracającą na korty Hiszpankę Paulę Badosę. Fot. Porsche Tennis Grand Prix 2026/WTA Tour

W Stuttgarcie trwa turniej turnieju WTA 500 Porsche Tennis Grand Prix 2026, w którym rywalizuje Iga Świątek (4. WTA). Polka rozpocznie imprezę w środę 15 kwietnia …

Polki przegrały z Ukrainkami w Billie Jean King Cup Qualifiers i nie wystąpią w tegorocznych finałach kobiecych mistrzostw świata, ale ponad 10-tysięczna frekwencja to dowód, że w kraju jest moda na tenisa. …

Franciszek Goerick weźmie również udział w czerwcowych mistrzostwach Polski: indywidualnych i drużynowych. Fot. Archiwum prywatne F. Goerick

Franciszek Goerick, to przykład sportowca-tenisisty, który nie poddaje się bez walki, także poza kortem. 16-latek od lipca 2025 roku trenuje na obiektach AZS Łódź. Jest wnukiem wicemistrzyni Polski …

Reprezentantki Polski podczas meczu z Ukrainą w Gliwicach. Fot. Andrzej Szkocki

Od soboty 11 kwietnia 2016 znamy już komplet reprezentacji, które w dniach 21-27 września wystąpią w chińskim Shenzhen w turnieju finałowym Billie Jean King Cup 2026, …