ATP 250 Libema Open w s’Hertogenbosch. Przerwany mecz Huberta Hurkacza

Dla Huberta Hurkacza turniej ma bardzo istotne znaczenie, jest bowiem ostatnią imprezą w sezonie 2026, w której broni punktów rankingowych.

Opady deszczu paraliżują rozgrywany na trawiastych kortach w holenderskim ‘s-Hertogenbosch turniej tenisowy Libema Open 2026 o randze ATP 250 oraz WTA 250. We wtorek w pierwszej rundzie gry pojedynczej mężczyzn wystąpić mieli obaj zgłoszeni do imprezy polscy tenisiści: Hubert Hurkacz (96. ATP) i Kamil Majchrzak (76. ATP). Opady deszczu storpedowały jednak rywalizację. Na korcie pojawił się tylko Hubert Hurkacz, którego pojedynek z solidnym Węgrem Martonem Fucsovicsem został przerwany po 16 minutach drugiego seta z powodu deszczu i ma zostać dokończony w środę, oczywiście jeżeli warunki atmosferyczne na to pozwolą. W momencie przerwania pojedynku było (licząc od strony Huberta Hurkacza): 6:3, 1:2.

Mecz Huberta Hurkacza (96. ATP) z Martonen Fucsovicsem (74. ATP) rozpoczął się trzy godziny później niż planowano. Najpierw Hubi z małymi kłopotami (15:30) utrzymał podanie, po czym w gemie serwisowym rywala szybko wypracował dwa z rzędu break-pointy, drugiego wykorzystując, a po trzech rozegranych gemach prowadził już z przewagą zdobytego w drugim gemie breaka 3:0, a po kwadransie zmagań wygrywał 4:1.

Początek seta miał kluczowe znaczenie dla losów pierwszej partii pojedynku. Tenisista węgierski straty nie był w stanie odrobić i chociaż Hubert Hurkacz w gemie szóstym nie wykorzystał jednego break-pointa, ani przez moment niezagrożony pewnie zwyciężył set otwarcia 6:3.

Druga odsłona meczu nie była już tak łatwa dla 29-letniego urodzonego we Wrocławiu Hubiego. Serwujący w tej partii meczu jako pierwszy Marton Fucsovics na początek do 30 utrzymał serwis, a następnie był bardzo bliski zdobycia breaka. Hubert Hurkacz wybrnął ostatecznie z opresji, wygrywając długi gem, na który złożyło się 16 wymian, po obronie dwóch z rzędu, a następnie jeszcze jednego break-pointa. Po gemie trzecim, po którym zgodnie z regułą własnego serwisu, 2:1 prowadzi tenisista węgierski, mecz został z powodu opadów deszczu przerwany.

Po ponad godzinie oczekiwań podjęta została decyzja, że mecz będzie wznowiony w środę, 10. czerwca.

Turniej w ‘s-Hertogenbosch ma dla Huberta Hurkacza bardzo istotne znaczenie, jest bowiem ostatnią imprezą w sezonie 2026, w której Hubi broni punktów rankingowych i obecnie w singlowym rankingu ATP live zajmuje dopiero 103. pozycję. Każda ewentualna wygrana w Holandii jest więc Hubiemu bardzo potrzebna.

W drugiej rundzie – 1/8 finału – w meczu, którego stawką będzie awans do ćwierćfinału gry pojedynczej mężczyzn turnieju w s’Hertogenbosch, zwycięzca meczu Hubert Hurkacz – Marton Fucsovics zmierzy się z turniejową „jedynką”, czwartym w singlowym rankingu ATP Kanadyjczykiem Felixem Auger-Alissime’em, dla którego będzie to pierwszy mecz w turnieju, gdyż w pierwszej rundzie – 1/16 finału – miał wolny los.

Zaplanowany na wtorek mecz Kamila Majchrzaka z Finem Otto Virtanenen, w ogóle się nie rozpoczął. Nowy termin ma zostać podany w środę, 10 czerwca. Możemy jedynie dodać, że Polak będzie miał możliwość szybkiego zrewanżowania się Finowi za porażkę, którą poniósł z nim w meczu, rozgrywanym przez dwa dni (deszcz) w sobotę 6 czerwca oraz w niedzielę 7 czerwca w półfinale Challengera ATP125 w Birmingham.

Krzysztof Maciejewski

Udostępnij:

Facebook
Twitter

Podobne wiadomości

Janik Sinner po raz drugi z rzędu zdobył tytuł mistrzowski w Wimbledonie.

Zakończył się rozgrywany na trawiastych kortach All England Lawn Tennis and Croquet Club wielkoszlemowy turniej tenisowy The Championships Wimbledon 2026. W niedzielę, w ostatnim dniu …

Tomasz Berkieta (WKT Mera Warszawa) zdobył swój czwarty zawodowy tytuł w grze podwójnej. Absolwent programu Młode Talenty BNP Paribas wygrał turniej ITF M15 …

Ruszyły LOTTO 100. Narodowe Mistrzostwa Polski w tenisie. Jubileuszowa edycja rozgrywana jest w „mieście z morza i marzeń”, czyli w Gdyni, która w tym roku również obchodzi swoje 100-lecie …

- Jestem wzruszona i czują się znakomicie. Nawet nie wiem, jak trzymać to trofeum - mówiła po wygranej Linda Noskova. Fot. Wimbledon 2026

Linda Noskova została mistrzynią The Championships Wimbledon 2026 w grze pojedynczej kobiet. W czeskim finale Linda pokonała w trzech setach Karolinę Muchovą 6:2, 5:7, 6:3. …