Zmarnowana szansa Katarzyny Kawy. Katarzyna Piter w półfinale debla w Atenach. Maja Chwalińska nie zagra w Hamburgu

Katarzyna Kawa ma czego żałować, była bowiem o krok od zwycięstwa.. Fot. Media społecznościowe K. Kawa

Katarzyna Kawa na drugiej rundzie zakończyła występ w turnieju WTA 250 UniCredit Iasi Open 2026 (korty ziemne). W 1/8 finału gry pojedynczej turnieju w Rumunii Katarzyna Kawa (142. WTA) zmierzyła się w czwartek, 16 lipca 2026, z wyżej notowaną, rozstawioną w imprezie z numerem piątym, Węgierką Panną Udvardy (71. WTA) i odpadła z imprezy, przegrywając w trzech setach 6:1, 5:7, 2:6. Polka ma czego żałować, bowiem pierwszą odsłonę meczu wygrała bezdyskusyjnie 6:1, a w drugiej partii prowadziła po trzech rozegranych gemach 3:0 z przewagą breaka.

Katarzyna Kawa nie była faworytką meczu i chociaż już w gemie rozpoczynającym rywalizację przełamała serwis wyżej notowanej rywalki, Panna Udvaedy natychmiast odpowiedziała re-breakiem. Jak się miało okazać, urodzona w Krynicy Zdroju polska tenisistka zupełnie się tym nie przejęła, zdominowała przeciwniczkę, więc gem drugi był jedynym wygranym w secie otwarcia przez tenisistkę węgierską. Cały set otwarcia po zaledwie 24 minutach padł łupem Kawy, która zwyciężyła zdecydowanie 6:1 Wynik raczej nie mógł być inny, skoro Węgierka ani razu nie utrzymała podania, przegrywając wszystkie cztery własne gemy serwisowe.

Drugą partię, będąca na fali Katarzyna Kawa, zaczęła od utrzymania serwisu po obronie break-pointa, po czym zdobyła break na 2:0, a po kilku następnych minutach wygrywała już 3:0, znajdując się na bardzo dobrej drodze do zwycięstwa i awansu do ćwierćfinału turnieju w Iasi.

Polka, niestety, nie utrzymała przewagi i choć już zgodnie z regułą własnego podania wygrywała jeszcze 5:4, przegrała trzy następne gemy, w tym gem 11. przy własnym serwisie, a to oznaczało, że Panna Udvardy wróciła do meczu, wygrywając drugą odsłonę czwartkowego spotkania 7:5, więc do wyłonienia ćwierćfinalistki turnieju niezbędny był set trzeci.

Rozstrzygająca odsłona pojedynku nie potoczyła się już po myśli Katarzyny Kawy. Rozkręcająca się z minuty na minutę Panna Udvardy już w pierwszym gemie decydującego seta przełamała serwis Polki, po trzech gemach wygrywała z dwoma breakami na koncie 3:0, i przewagi już nie roztrwoniła. Katarzyna Kawa próbowała jeszcze odwrócić niekorzystny dla niej przebieg wydarzeń na kocie, po breaku w czwartym gemie trzeciego seta odrobiła część strat, lecz w gemie siódmym tej partii na sucho straciła podanie, po czym Udvardy wygranym własnym gemem serwisowym zamknęła pojedynek, po pokonaniu Katarzyny Kawy 1:6, 7:5, 6:2, po godzinie i 51 minutach meldując się w ćwierćfinale singla turnieju UniCredit Iasi Open.

Mimo porażki Katarzyna Kawa w najnowszym rankingu WTA przesunie się ze 142. miejsca na 129. miejsce.

Zwycięstwo Piter

Sukces odniosła natomiast w czwartek najlepsza obecnie polska deblistka Katarzyna Piter, która występując w parze z tenisistką z Hong Kongu, Eudice Chong, awansowała do półfinału gry podwójnej turnieju WTA 250 Vanda Pharmaceuticals Athens Open 2026, na kortach twardych w Atenach. Rozstawiony z numerem trzecim duet Katarzyna Piter/Eudice Chong w ćwierćfinale pokonał w dwóch setach 6:2, 7:6 (3) parę brytyjsko-holenderską Madelaine Brooks/Isabelle Haverlag i o awans do finału zagrają z najwyżej rozstawioną parą Chan Hao-ching/Miyu Kato (Chińskie Tajpej/Japonia).

W ćwierćfinale tenisistka z Hing Kongu i Polka roztrwoniły przewagę 5:3, tracąc serwis, gdy serwowały po zwycięstwo i awans, prowadząc 5:4, oraz nie zamknęły meczu serwując przy prowadzeniu 6:5, ale w tie-breaku drugiej partii zdołały się skoncentrować, wygrywając mecz ćwierćfinałowy w dwóch setach.

Maja Chwalińska nie zagra w Hamburgu

Maja Chwalińska z powodu kontuzjowanej kostki (urazu nabawiła się w pierwszej rundzie Wimbledonu 2026) nie zagra w turnieju WTA 250 MSC Hamburg Ladies Open. Finalistka tegorocznego Roland Garros i jej sztab szkoleniowy oraz klub BKT Advantage Bielsko-Biała opublikował w mediach społecznościowych wspólne oświadczenie.

„Drodzy kibice! Maja, niestety, nie wystąpi w tegorocznym turnieju WTA 250 MSC Hamburg Ladies Open.

Mimo wyraźnej poprawy stanu zdrowia i postępów w rehabilitacji kostki, po konsultacjach z zespołem medycznym podjęta została decyzja o kontynuowaniu leczenia i wstrzymaniu powrotu do rywalizacji. Obecnie najważniejszym celem pozostaje pełne wyleczenie urazu oraz bezpieczny powrót do gry na najwyższym poziomie.

Wiemy, jak bardzo Maja czekała na możliwość ponownego występu na kortach ziemnych w Hamburgu, dlatego decyzja o wycofaniu się z turnieju nie była łatwa. Wierzymy jednak, że cierpliwość i konsekwentna rehabilitacja pozwolą jej wrócić do rywalizacji w jak najlepszej formie.

Dziękujemy wszystkim kibicom za wsparcie, życzliwość i liczne wiadomości. To dla nas bardzo ważne. Mamy nadzieję, że już wkrótce będziemy mogli przekazać dobre wiadomości dotyczące jej powrotu na kort”.

Krzyszto Maciejewski

Udostępnij:

Facebook
Twitter

Podobne wiadomości

Podczas rozgrywanego na twardych kortach w Cincinnati turnieju tenisowego Cincinnati Open 2026, rangi WTA 1000 oraz ATP Masters 1000, rywalizacja w grze pojedynczej wkroczyła już w fazę …

Na kortach Krakowskiego Klubu Tenisowego Olsza poznaliśmy sierpnia komplet zawodniczek, które wystąpią w głównej drabince ITF W35 Kraków Open ’26, będącego kolejnym przystankiem cyklu …

Rozstawiona z numerem 19. Maja Chwalińska (BKT Advantage Bielsko-Biała) przegrała z Dianą Sznajder (nr 14.) 2:6, 6:7 (3-7) w trzeciej rundzie turnieju rangi WTA 1000 – …

Iga Świątek (5. WTA) wygrała w poniedziałek w trzeciej rundzie Cincinnati Open 2026, tysięcznika rozgrywanego w stanie Ohio, z Greczynką Marią Sakkari (32. WTA) 4:6, 6:1, …