WTA Finals. Iga Świątek wygrała pierwszy mecz w mastersie

Iga Świątek wróciła na korty po dwóch miesiącach przerwy w WTA Finals 2024. Fot. @X.com/@WTA

Iga Świątek wróciła na korty po dwumiesięcznej przerwie w startach i wygrała pierwszy mecz w Grupie Pomarańczowej w turnieju WTA Finals w Rijadzie, kończącym sezon. W niedzielę aktualna wiceliderka rankingu tenisistek okazała się lepsza 4:6, 7:5, 6:2od Czeszki Barbory Krejcikvej, 13. na świecie. To spotkanie trwało dwie godziny i 33 minuty i dostarczyło sporo emocji, niestety przede wszystkim widzom przed telewizorami, bo na trybunach kibiców nie było zbyt wielu.

Był to pierwszy mecz w Tourze rozegrany przez Świątek od 4 września, gdy odpadła w ćwierćfinale wielkoszlemowego US Open, pokonana przez Jessicę Pegulę. Szósta w rankingu Amerykanka będzie jedną z jej rywalek w Grupie Pomarańczowej. Wieczorem zmierzy się ze swoją rodaczką Coco Gauff (nr 3.) i ta, która wygra, spotka się we wtorek z Polką.

W niedzielę Świątek rozegrała pierwszy mecz w Tourze pod okiem nowego trenera Belga Wima Fissette’a, który zastąpił niedawno na tym stanowisku Tomasza Wiktorowskiego.

Iga Świątek poprawiła bilans meczów z Barborą Krejcikova na 3-2. Fot. @x.com/WTA.

Lepiej to spotkanie rozpoczęła Krejcikova, która swój występ w Rijadzie zawdzięcza temu, że wygrała w lipcu Wimbledon. Nie znalazła się ona bowiem w czołowej ósemce rankingu WTA Race, więc skorzystała z „dzikiej karty” dla triumfatorki imprezy wielkoszlemowej.

28-letnia Czeszka zdobyła trzy pierwsze punkty w meczu, ale wykorzystała dopiero trzecią okazję do przełamania podania Polki. Zaraz po tym własnego gema zdobyła bez straty piłki i od razu podwyższyła prowadzenie na 2:0.

Dalej obie tenisistki utrzymywały swoje serwisy, a paradoksalnie łatwiej przychodziło to Świątek. W szóstym gemie odskoczyła ona na 40-0, ale nie wykorzystała trzech kolejnych „break pointów”. Potem już nie udało jej się wypracować ani jednek okazji do odrobienia straty.

Iga Świątek odniosła pierwsze zwycięstwo w Grupie Pomarańczowej WTA Finals. Fot. @x.com/WTA

Na dodatek przy 3:5 sama znalazła się poważnych opałach, ale obroniła pierwszego setbola przy własnym podaniu, a chwilę później wyszła na 4:5. W kolejnym jednak była bezsilna przy drugiej takiej piłce i przegrała pierwszą partię po 49 minutach walki.

Otwarci drugiego seta przyniosło przewagę Krejcikovej, która już pierwszego „break pointa” zamieniła na przełamanie, a potem drugiego w trzecim secie. Ponieważ pomiędzy pewnie utrzymała własny serwis, na tablicy pojawił się wynik 3:0.

I wtedy nastąpił dość nieoczekiwany zwrot akcji, ponieważ kolejne cztery gemy padły łupem Polki. Najpierw przełamała Barbore przy trzeciej okazji (prowadziła 40-0), a kilka minut później utrzymała podanie broniąc jednego „break pointa”, by chwilę później wyrównać na 3:3.

Igę Świątek czekają w Rijadzie jeszcze mecze z Amerykankami Coco Gauff i Jessicą Pegulą. For. @x.com/WTA

Po kolejnym własnym gemie objęła pierwsze prowadzenie w tym pojedynku – 4:3., ale rywalka natychmiast wyrównała, również bez żadnych problemów, podobnie było potem na 5:5.

Przy 6:5 Iga odskoczyła nieoczekiwanie na 40-15 i zamknęła drugą partię wynikiem 7:5, wykorzystując drugiego setbola. Po godzinie i 50 minutach gry zdołała wyrównać stan meczu

To wyraźnie dodało jej skrzydeł bowiem na otwarcie decydującego seta przedłużyła serię wygranych gemów z dwóch do siedmiu i objęła prowadzenie 5:0 z przewagą dwóch „breaków”. Wtedy Krejcikova bez straty punktu utrzymała swój serwis, a chwile później udało jej się przełamać rywalkę przy drugim „break poincie”.

To było jednak wszystko, co udało się Barborze „wyrwać” w końcówce wyraźnie rozpędzonej przeciwniczce, która zamknęła ten pojedynek przy pierwszym meczbolu po ponad dwuipółgodzinnej walce.

Był to piąty pojedynek tych tenisistek, a po raz trzeci lepsza okazała się Świątek. Wcześniej wygrała dwa pierwsze mecze w 2021 roku, obydwa w imprezach rangi WTA 1000 na twardym korcie w Miami i ziemnym w Rzymie. W następnym sezonie uległa jednak Czeszce w hali w finale imprezy WTA 500 w Ostrawie, a w ubiegłym roku również na hardkorcie w WTA 1000 w Dubaju.

Iga Świątek przerwała serię dwóch zwycięskich pojedynków Barbory Krejcikovej i pokonała ją po raz trzeci. Fot. @x.com/WTA.

Z Rijadu Iga poleci do Malagi, by wystąpić z reprezentacją narodową w Billie Jean King Cup Finals 2024. Już w pierwszym dniu finałowego turnieju Polki spotkają się z Hiszpankami, a stawką będzie awans do ćwierćfinału. W nim na zwyciężczynie czekają już Czeszki, rozstawione z numerem czwartym.

Oprócz Świątek w składzie drużyny znalazły się cztery zawodniczki LOTTO PZT Team: 22. w rankingu WTA Magdalena Fręch (KS Górnik Bytom), 38. na świecie Magda Linette (AZS Poznań), 175. Maja Chwalińska oraz 249. i 89. w deblu Katarzyna Kawa (obie BKT Advantage Bielsko-Biała).

T.D.

Udostępnij:

Facebook
Twitter

Podobne wiadomości

Magda Linette Fot Monika Piecha

W Madrycie trwa znaczący turniej Mutua Madrid Open 2026 o randze imprezy WTA 1000 oraz ATP Masters 1000. We wtorek, 21 kwietnia 2026, rywalizację w grze pojedynczej …

Kompleks sportowo-tenisowy Tenis Kozerki po raz kolejny udowodnił, że jest idealnym obiektem do organizacji tak dużych imprez jak Halowe MP Tenis Open Polska. Fot. Aneta Budzałek

Słowo „rekord” od kilku sezonów, kiedy to rozgrywane są otwarte i halowe mistrzostwa Polski Tenis Open Polska, jest słowem odmienianym we wszystkich przypadkach. Tak też było podczas  tegorocznej …

Sportowcem roku został Carlos Alcaraz. Fot. Laureus World Sports Awards 2026

W Palacio de Cibeles Madrycie odbyła się w poniedziałek 20 kwietnia 2026 roku Gala wręczenia nagród Laureus World Sports Awards 2026. Najważniejsze wyróżnienia dla najlepszych …

Jeśli Hubert Hurkacz awansuje do rundy drugiej, już na tym etapie trafi na Włocha Lorenzo Musettiego.

W poniedziałek, 20 kwietnia, odbyło się losowanie drabinki turnieju głównego mężczyzn Mutua Madrid Open 2026 o randze imprezy ATP Masters 1000. Hubert Hurkacz, jedyny …