Największą imprezą w tenisie kobiet jest w tygodniu 30 marca- 5 kwietnia 2026 turniej WTA 500 Charleston Open w amerykańskim mieście Charleston (korty ziemne). Z reprezentantek Polski w turnieju uczestniczy druga obecnie polska tenisistka w rankingu WTA Magdalena Fręch (Magda Linette wycofała się z powodu infekcji wirusowej). Z kolei w turnieju WTA 250 Copa Colsanitas na kortach ceglanych w Bogocie rywalizują Katarzyna Kawa (jest w drugiej rundzie gry pojedynczej) i Katarzyna Piter (w deblu).
Magdalena Fręch/Anna Bondar – Leylah Fernandez/Kristina Mladenovic 7:6 (2), 2:6, 11-9
Występ w Charleston Magdalena Fręch rozpoczęła w nocy z wtorku na środę 31 marca/1kwietnia 2026 meczem gry podwójnej, w którym w parze z Węgierką Anną Bondar zmierzyła się w pierwszej rundzie z duetem kanadyjsko-francuskim Leylah Fernandez/Kristina Mladenovic. Para Anna Bondar/Magdalena Fręch okazała się nieco lepsza, raczej niespodziewanie wyrywając, po meczu w którym szala zwycięstwa przechylała się raz w jedną raz w drugą stronę w trzech setach 7:6 (2), 2:6, 11-9.
W decydującym secie rozgrywanym w formule super tie-breaka do 10 zdobytych punktów, a w razie potrzeby na przewagi, duet węgiersko-polski po dwukrotnym mini breaku przegrywał 2:5, ale błyskawicznie odrobił straty i od wyniku 5:4 dla duetu kanadyjsko-francuskiego, długo wszystko przebiegało zgodnie z regułą własnego serwisu. Zgodnie z tą regułą Keylah Fernandez i Kristina Mladenovic prowadząc 9:8 miały piłkę meczową, przy czym serwis miała wówczas do dyspozycji para Anna Bondar/ Magdalena Fręch. Węgierka i Polka zdobywając przy własnym podaniu dwa punkty nie tylko obroniły piłkę meczową, alee wychodząc na prowadzenie 10:9 wypracowały meczbola na swoją korzyść i chociaż za moment serwis miały rywalki – Anna Bondar i Magdalena Fręch zdobyły decydujący punkt wygrywając rozstrzygający set trzeci 11:9 i cały trwający godzinę i 46 minut tenisowy pojedynek 7:6 (2), 2:6, 11-9 meldując się w ćwierćfinale debla turnieju w Charleston.
Dodać należy, że wygranym po tie-breaku secie pierwszym Węgierka i Polka przegrywały już 3:5, przy wyniku 4:5 i serwisie rywalek obroniły piłkę setową tak jak przy prowadzeniu przeciwniczek 6:5 i ich podaniu , by w tie-breaku od rezultatu 1:2 wygrać sześć wymian z rzędu i cały set.
W meczu o awans do półfinału debla Charleston Open 2026 Anna Bondar i Magdalena Fręch zmierzą się z rozstawionym z numerem drugim duetem Nicole Melichar Martinez/Aleksandra Panowa (USA/tenisistka rosyjska). Początek tego pojedynku w środę 1 kwietnia 2026 czasu polskiego, ale nie wcześniej niż tuż przed północą.
Wcześniej Magdalena Fręch i Anna Bondar staną po przeciwnych stronach siatki, tak się bowiem złożyło, że zagrają przeciw sobie w meczu drugiej rundy – 1/16 finału – gry pojedynczej turnieju WTA 500 Charleston Open 2026. Dla Magdaleny Fręch (38. WTA), rozstawionej w turnieju singlowym z numerem 11., będzie to pierwszy mecz gry pojedynczej w Charleston (w pierwszej rundzie podopieczna trenera Andrzeja Kobierskiego miała wolny los). Natomiast Anna Bondar (68. WTA) w pierwszej rundzie – 1/32 finału – pokonała po dwóch godzinach i ośmiu minutach w dwóch setach 7:5, 7:5 czeską tenisistkę Darję Vidmanovą. Mecz Magdaleny Fręch z Anną Bondar w drugiej rundzie singla WTA 500 Charleston Open 2026, w środę 1 kwietnia 2026, nie wcześniej niż od godziny 19 czasu polskiego.
Kawa i Piter grają w stolicy Kolumbii
Drugą rozgrywaną w trwającym tygodniu (30 marca – 5 kwietnia 2026) imprezą głównego cyklu WTA Tour jest turniej WTA 250 Copa Colsanitas na kortach ceglanych w Bogocie. W zawodach w stolicy Kolumbii mamy dwie przedstawicielki polskiego tenisa.
W grze pojedynczej występuje Katarzyna Kawa (132. WTA), która w pierwszej rundzie w dobrym stylu pokonała w zaledwie 47 minut 6:1, 6:0 Francuzkę Carole Monnet (171. WTA) i w meczu i awans do ćwierćfinału zmierzy się w środę 1 kwietnia 2026 z rozstawioną z numerem czwartym Niemką o polskich korzeniach Tatjaną Marią (60. WTA). Początek tego meczu nie wcześniej jak o godzinie 20.30 – obowiązującego teraz w Polsce czasu.


Nadmienić warto, że dla Katarzyny Kawy impreza w Bogocie jest ważna, ponieważ w Copa Colsanitas 2025 urodzona w Krynicy Zdroju polska tenisistka dotarła do finału (przegrała mecz o tytuł z Kolumbijką Marią Camilą Osorio Serrano) i ma do obrony punkty rankingowe.
Z kolei w grze podwójnej turnieju w stolicy Kolumbii występuje najwyżej obecnie klasyfikowana w rankingu światowym deblistek Polka, czyli Katarzyna Piter. Partnerką Polki jest tym razem Belgijka Magali Kempen. Rozstawiona z numerem czwartym para belgijsko-polska ma już za sobą niełatwy pierwszy pojedynek w którym po odwróceniu przebiegu zmagań na korcie pokonała w trzech setach 4:6, 7:6 (4), 10-4 duet japońsko-tajlandzki Momoko Kobori/Peangtarn Plipuech.
Po porażce w secie otwarcia, w drugiej partii Belgijka i Polka przegrywały początkowo 0:2, w końcówce roztrwoniły prowadzenie 5:3 z przewagą breaka, ale w tie-breaku, prowadząc już nawet 5:1, dość pewnie zwyciężyły 7:4 doprowadzając do rozstrzygającego seta trzeciego rozgrywanego w formule super tie-breaka i w nim były już dość wyraźnie lepsze od rywalek meldując się w ćwierćfinale.
W meczu o awans do półfinału duet Magali Kepen/Katarzyna Piter spotka się z duetem Anna Blinkowa/Maria Lourdes Carle (tenisistka rosyjska/Argentyna).
Krzysztof Maciejewski



