Zakończony w nocy z niedzieli na poniedziałek czasu polskiego turniej Miami Open zamknął pierwszą część tenisowego sezonu 2026 na kortach twardych. Impreza na Florydzie o randze WTA 1000 oraz ATP Masters 1000 doprowadziła do zmian w rankingach.
W singlowym rankingu WTA na czele wciąż Aryna Sabalenka z Białorusi, która w Miami obroniła tytuł i w poniedziałek rozpoczęła 84 w karierze tydzień jako rakieta nr 1 kobiecego tenisa na świecie z przewagą 1917 punktów nad reprezentującą od 2018 roku Kazachstan Eleną Rybakiną, którą pokonała po raz drugi z rzędu: po zwycięstwie w finale BNP Paribas Open 2026 w Indian Wells, a tym razem w półfinale w Miami. Sabalenka liderką rankingu WTA w grze pojedynczej pozostaje nieprzerwanie od 21 października 2024, a więc od 76 tygodni. Obie najlepsze obecnie tenisistki świata umocniły swoje pozycje, przy czym przewaga Sabalenki nad Rybakiną trochę się zmniejszyła, ponieważ urodzona w Mińsku 27-letnia tenisistka z Białorusi mogła jedynie obronić punkty rankingowe, zaś urodzona w Moskwie tenisistka narodowości rosyjskiej swój rankingowy dorobek powiększyła.

Zajmowaną dotychczas trzecią lokatę straciła, niestety, Iga Świątek, która w Miami odpadła już w drugiej rundzie, w swoim pierwszym meczu przegrywając z Magdą Linette i została wyprzedzona przez Amerykankę Cori Coco Gauff, spadając na miejsce czwarte ze stratą 15 punktów do 22-letniej Gauff.
Bez zmian na pozycjach 5-6 rankingu. Mimo, że nie obroniła punktów za finał Miami Open 2025, piątą lokatę zachowała Amerykanka Jessica Pegula, a szóstą kolejna z tenisistek amerykańskich, Amanda Anisimova. Na pozycję siódmą awansowała z miejsca ósmego Ukrainka Elina Switolina, natomiast z siódmej na ósmą lokatę spadła Jasmine Paolini, Włoszka o polskich korzeniach.
Dziewiąte miejsce zajmuje młoda utalentowana Kanadyjka, Victoria Mboko, a TOP 10 rankingu WTA w grze pojedynczej zamyka kolejna zawodniczka młodego pokolenia, rosyjska tenisistka Mirra Andriejewa,
Niestety, spadek w rankingu zaliczyła nie tylko Iga Świątek, ale również inne czołowe polskie tenisistki. Druga z Biało-Czerwonych w rankingu WTA, Magdalena Fręch, obsunęła się z 37 ma 38 pozycję, a Magda Linette, choć w Miami spisała się z Polek najlepiej, docierając do trzeciej rundy i pokonując m.in. Igę Świątek, spadła z miejsca 50 na 57, ponieważ w Miami Open 2025 była w ćwierćfinale i teraz nie obroniła punktów rankingowych.
W drugiej setce notowania Katarzyna Kawa zanotowała spadek z miejsca 132 na 123. Tuż za Katarzyną Kawą na 133 miejscu klasyfikowana jest w najnowszym rankingu Maja Chwalińska, która spadła o pięć pozycji. Z kolei Linda Klimovicova zajmuje obecnie 154 lokatę.
W trzeciej dziesiątce notowania mamy jedną Polkę, Martynę Kubkę, zajmującą 283 miejsce.
Liderką rankingu WTA deblistek pozostała Belgijka Elise Mertens, a na drugiej pozycji umocniła się Czeszka Katerina Siniakova. Miejsce trzecie zajmują ex aequo pokonane w Miami w finale Włoszki Sara Errani i Jasmine Paolini.
Najwyżej klasyfikowana w tym rankingu Polka, Katarzyna Piter, która w Miami Open 2026 nie występowała, przesunęła się w notowaniu nieco w górę – na 69 pozycję.
A w rankingu WTA Race to Rijad, który wyłoni uczestniczki WTA Finals 2026, prowadzenie objęła Aryna Sabalenka – 3800 punktów, która wyprzedza mistrzynię Australian Open 2026, Elenę Rybakinę – 3483 pkt. Kolejne miejsca w tym rankingu zajmują: Jessica Pegula – 2405 pkt., Elina Switolina – 2255 oraz 11. w rankingu singlowym, Czeszka Karolina Muchova – 1945 pkt. Oprócz wymienionych już tenisistek według stanu na 30 marca 2026 w WTA Finals 2026 w Rijadzie (7-14 listopada) zagrałyby jeszcze: Victoria Mboko, Cori Coco Gauff i Mirra Andriejeva, a rezerwowymi byłyby Amanda Anisimova oraz 12. w rankingu singlowym Szwajcarka Belinda Bencić.
Dla Igi świątek, która w sezonie 2026 zdobyła dotychczas zaledwie 1020 punktów w rankingu WTA Race to Rijad, zabrakłoby miejsca nawet w gronie rezerwowych. Do ósmej Mirry Andriejewej Iga Świątek traci 348 punktów.
Inne Polski w rankingu WTA Race to Rijad zajmują następujące lokaty: 28. Magdalena Fręch, 31. Magda Linette, 112. Maja Chwalińska, 113. Linda Klimovicova.
W rankingu WTA Race w grze podwójnej czołowa ósemka przedstawia się następująco: 1. Aleksandra Krunic/Anna Danilina; 2. Gabriela Dabrowski/Luisa Stefani; 3, Katerina Siniakova/Taylor Townsend; 4. Elise Mertens/Zhang Shuai; 5. Hsieh Su0wei/Kelena Ostapenko; 6. Sara Errani/Jasmine Paolini; 7. Deni Shuurs/Ellen Perez; 8. Nicole Melichar Martinez/Cristina Bucvsa. Rezerwowyni w Rijadzie, wefług stanu na 30 marca 2026 byłyby duety: Olivia Nicholls/Tereza Mihalikova oraz Eri Hozumi/ Wu Fang-hsien .
W trwającym tygodniu (30 marca–5 kwietnia) rozgrywane będą dwie imprezy głównego cyklu WTA Tour – WTA 500 w Charleston oraz WTA 250 w Bogocie. To już imprezy na kortach ziemnych. W Charleston zaprezentuje się Magdalena Fręch, która, jako rozstawiona z numerem 11, rozpocznie zmagania od rundy drugiej. W 1/16 finału gry pojedynczej przeciwniczką Polki będzie zwyciężczyni starcia 1/32 finału D. Vidmanova (Czechy, LL) – Anna Bondsar (Węgry). Wycofała się Magda Linette, która ma być liderką reprezentacji Polski podczas meczu Billie Jean King Cup w Gliwicach z reprezentacją Ukrainy (10-11 kwietnia). „Jedynką” w Charleston jest Jessica Pegula, „dwójką” Jekaterina Aleksandrowa, „trójką” Belinda Bencic, a „czwórką” Iva Jovic.
Iga Świątek ma wrócić na korty podczas Porsche Open 2026 w hali w Stuttgarcie (13-19 kwietnia)
Ranking ATP
W rankingu ATP w grze pojedynczej na czele niezmiennie Hiszpan Carlos Alcaraz, który o 3250 wyprzedza Jannika Sinnera, ale przewaga Hiszpana nad Włochem systematycznie maleje i obecnie wynosi już tylko 1190 punktów. Kolejne miejsca w TOP 10 zajmują: Alexander Zverev, Novak Djoković, Lorenzo Musetti, Alex de Minaur, Felix Auger-Aliassime, Taylor Fritz, Ben Shelton oraz Daniił Miedwiediew.
Po turnieju w Miami do TOP 3 powrócił Alexander Zverev, który wyprzedził niegrającego na Florydzie Novaka Djokovicia. Z kolei Felix Auger Aliassime wyprzedził Taylora Fritza.
Spadek z 13 na 26 miejsce zanotował Czech Jakun Bensik, który nie obronił tytułu, zdobytego w Miami Open 2026. Najwyżej notowanym tenisistą czeskim jest teraz pokonany w finale Miami Open 2026 Jiri Lehecka.
Najwyżej klasyfikowany z polskich tenisistów Kamil Majchrzak awansował na najwyższe w karierze 53 miejsce i jest coraz bliżej debiutu w TOP 50 światowego rankingu tenisistów (w wirtualnym rankingu, przed porażką z Quentinem Halysem, Szumi był nawet 47 i wydawało się, że może nawet już w notowaniu z 30 marca 2026 znajdzie się w TOP 50 rankingu, co jest teraz najbliższym celem urodzinego w Piotrkowie Trybunalskim 30-letniego polskiego tenisisty). Mimo porażki już w swoim pierwszym meczu w pierwszej rundzie w Miami z Ethanem Quinnen, awans zaliczył także Jubert Hurkacz, który przesunął się z 75 na 72 lokatę.
Niewielki awans z 266 na 265 miejsce zanotował trzeci polski tenisista w rankingu światowym, Daniel Michalski, nieco awansowali również Maks Kaśnikowski, klasyfikowany obecnie w singlowym rankingu ATP na 325 pozycji, oraz Olaf Pieczkowski – 471 miejsce. W TOP 500 mamy jeszcze Filipa Peliwo (478. ATP) oraz Tomasza Berkietę (484. ATP).
Nowym liderem rankingu ATP deblistów został Argentyńczyk Horacio Zeballos, który wyprzedza swojego deblowego partnera Hiszpana Marcela Granollersa oraz prowadzącego dotychczas Neala Skupskiego, Brytyjczyka o polskich korzeniach. Najlepszy obecnie polski deblista Jan Zieliński zanotował spadek o dwie lokaty z 29 na 31 miejsce.
Jan Zieliński i Brytyjczyk Luke Johnson, półfinaliści gry podwójnej wielkoszlemowego Australian Open 2026, podczas Nitto ATP Finals 2026 w Turynie nie byliby już nawet parą rezerwową, zajmują bowiem w rankingu ATP Race to Turin w grze podwójnej 13. miejsce.
W tym rankingu prowadzą mistrzowie Australian Open 2026, Amerykanin Christian Harrison i Neal Skupski, dalsze miejsca premiowane awansem zajmują: Harri Heliovaara/Henry Patten; Simone Bolelli/Andrea Vavassori; Marcel Granollers/Horacio Zeballos; Guido Andreizzi/Manuel Guinard; Thiego Arribage/Albano Olibetti; Jason Kubler/Marc Polmans oraz Marcelo Arevalo/Mate Pavić. Parami rezerwowymi byłyby duety: Orlando Luz/Rafael Matos oraz Sadio Doumbia/Rabien Reboul.
W rankingu ATP Race to Turin w grze pojedynczej prowadzący Carlos Alcaraz już tylko o 50 punktów wyprzedza Jannika Sinnera, a dalsze premiowane lokaty zajmują: Daniił Miedwiediew, Alexander Zverev, Novak Djoković, Alex de Minaur, Ben Shelton i Arthur Fils, a rezerwowymi byliby Felix Auger Aliassime oraz Jiri Lehecka. Tu 45 jest Hubert Hurkacz, a 101 Kamil Majchrzak.
W trwającym tygodniu, 30 marca–5 kwietnia 2036, tenisiści rywalizować już będą na kortach ziemnych w trzech turniejach głównego cyklu ATP Tour: w turniejach ATP 250 w Bukareszcie, w Houston oraz w Marrakeszu. W tym ostatnim, w Maroku, zaprezentuje się Kamil Majchrzak. Rozstawiony z numerem piątym Szumi już na początek nie będzie miał łatwego zadania, jego pierwszym rywalem będzie bowiem Argentyńczyk Juan Manuel Cerundolo (71. ATP). Wyżej od Polaka rozstawieni rozpoczną turniej od drugiej rundy: Włoch Luckano Darderi (1), Hikender Tallon Griekspoor (2) Francuz Corentin Moutet (3) oraz Czech Tomas Machac (4).
Natomiast w kwalifikacjach turnieju w Bukareszcie zdecydował się wystąpić Daniel Michalski, który w pierwszej rundzie przegrał w poniedziałek w dwóch setach 4:6, 5:7 z byłym 16. zawodnikiem światowego rankingu Gruzinem Nikolozem Bashilishvilim. Mecz trwał godzinę i 45 minut.
Krzysztof Maciejewski



