Barbara Kostecka (UKT Winner Kraków) dobrze rozpoczęła starty na kortach ziemnych w Europie. Uczestniczka programu Młode Talenty BNP Paribas osiągnęła dwa półfinały w mocno obsadzonej imprezie rangi ITF J200 we Florencji. W tym tygodniu rywalizuje w turnieju ITF J200 w Istres, a o kolejnych planach startowych najlepiej sama opowie.
– Zdecydowanie zaliczam ten turniej do udanych. Był to bardzo solidny start w moim wykonaniu, choć wiadomo, że był to dopiero mój drugi występ na mączce w tym sezonie. Dlatego jeszcze bardziej się cieszę, bo nie było łatwo złapać właściwy rytm gry. Musiałam w każdym meczu walczyć, bo wszystkie były bardzo zacięte. Ale bardzo dobrze sobie poradziłam z warunkami i byłam w stanie się do nich przystosować – ocenia Barbara Kostecka.
W singlowej drabince we Florencji była rozstawiona z numerem siódmym, a w drodze do 1/2 finału wygrała tam trzy pojedynki. Pokonała kolejno: Niemkę Gwendolyn Fedel 5:7, 6:2, 6:3; Węgierkę Luizę Beviz 2:6, 6:4, 6:4; a także Włoszkę Fabiolę Marino 6:4, 6:3. W pojedynku o miejsce w finale uległa turniejowej „czwórce” Włoszce Ilary Pistoli 6:3, 2:6, 4:6.
Natomiast w grze podwójnej Kostecka wystąpiła razem z Amerykanką Ciarą Harding. W pierwszym meczu dopiero w super tie-breaku okazały się lepsze od Włoszek Ludovicy Casalino i Svevy Fumagalli 2:6, 6:1, 10-2, a następnie wyeliminowały debel rozstawiony z numerem trzecim złożony z Serbki Masy Jankovic i Szwajcarki Sariny Schnyder 6:4, 7:5. W półfinale przegrały z Węgierką Luizą Beviz i Czeszka Rozalią Vrajikovą 6:4, 4:6, 5-10.
– Ten start we Florencji odbieram jako bardzo pozytywny początek tego sezonu na ziemi. Dlatego będę dalej kontynuować pracę i starać się osiągać jeszcze lepsze wyniki. Mam nadzieję, że będę swoją dobrą grę kontynuować nie tylko w Istres, ale też w następnych tygodniach. Teraz jestem w Istras, a potem zagram w czeskich Pieszczanach, gdzie pojadę zaraz po tym turnieju. Dalsze moje plany będą zależeć od tego, jak mi teraz pójdzie. Ale najprawdopodobniej naszym kierunkiem będą Włochy – powiedziała stypendystka programu Młode Talenty BNP Paribas.
We wtorek Basia, czyli numer osiem w drabince, przegrała trochę pechowo pierwszy mecz w turnieju ITF J200 w Istres z Turczynką Berrak Kocak 2:6, 6:3, 6:7 (4-7). W grze podwójnej zobaczymy ją u boku Amerykanki Cori Montoi, a ich pierwszymi rywalkami będą Rumunka Iulia Maria Buculei i Ukrainka Anastazija Nikolajewa.
W tej imprezie występuje także Oliwia Sybicka (MKT Stalowa Wola), również objęta programem Młode Talenty BNP Paribas. Rozstawiona z numerem piątym Polka zagra po południu w pierwszej rundzie z Kanadyjką Andreą Cabio. Za to w deblu, razem z Klarą Blazkovą, jest już w ćwierćfinale po wygranej 6:2, 4:6, 10-6 z Francuzkami Milą Bastianelli i Ninon Carpentier. O miejsce w półfinale polsko-czeski duet powalczy z Australijką Tori Russell i Ukrainką Anastaziją Sorską.
Jednocześnie mocno trzymamy kciuki za inne Młode Talenty BNP Paribas: Maję Pawelską (KS Górnik Bytom) i Tymona Litwica (Gdańska Akademia Tenisowa) startujących w dużym turnieju ITF J500 na kortach ziemnych w Kairze.
Maja, po poniedziałkowym zwycięstwie bez straty z Egipcjanką Nour Ezzat, powalczy we wtorek o awans do trzeciej rundy z Poliną Bereziną. Natomiast Tymon przegrał pierwszy mecz w singlu, ale startuje w Egipcie jeszcze w deblu razem z Niemcem Christopherem Thiesem. Po południu spotkają się w pierwszej rundzie z Antonem Karcewem i Austriakiem Felixem Raserem.
Program Młode Talenty BNP Paribas został uruchomiony przez Bank BNP Paribas, a obecnie programem objętych jest kilkunastu nastoletnich tenisistów i tenisistek. Inicjatywa została ogłoszona 28 maja 2022 r. podczas wielkoszlemowego Roland Garros, gdy w Paryżu przedstawiono pierwszych stypendystów programu.
Polska od początku dołączyła do grona krajów, w których Grupa BNP Paribas wspiera utalentowaną tenisowo młodzież pod hasłem „Young Talents Team”. Partnerem merytorycznym jest Fundacja Mariusz Fyrstenberg Tennis Foundation.



