Elena Rybakina mistrzynią Australian Open 2026

Dla Eleny Rybakiny to drugi w karierze tytuł wielkoszlemowy w grze pojedynczej, po triumfie w The Championship Wimbledon 2022. Fot. AO

Reprezentująca od 2018 roku Kazachstan Elena Rybakina została w sobotę, 31 stycznia 2026, mistrzynią wielkoszlemowego turnieju tenisowego Australian Open 2026 w grze pojedynczej kobiet. W finale, rozegranym na twardym korcie Rod Laver Arena w Melbourne, urodzona w Moskwie Elena Rybakina, rozstawiona w imprezie z numerem piątym, po bardzo interesującym meczu pokonała w trzech setach Arynę Sabalenkę z Białorusi, najwyżej rozstawioną w turnieju liderkę rankingu WTA tenisistek 6:4, 4:6, 6:4, choć w rozstrzygającej trzeciej partii meczu przegrywała już 0:3.

Finał znacznie lepiej rozpoczęła 26-letnia Elena Rybakina. Dwie pierwsze wymiany wygrała wprawdzie serwująca wówczas Aryna Sabalenka, lecz urodzona w Moskwie, reprezentująca od 2018 roku Kazachstan, tenisistka narodowości rosyjskiej trzy następne akcje rozstrzygnęła na swoją korzyść i chociaż pierwszego break-pointa nie wykorzystała, przy kolejnym przełamała serwis liderki światowego rankingu tenisistek, po czym w pierwszym własnym gemie serwisowym utrzymała podanie na sucho, obejmując w finale prowadzenie 2:0.

Liderka rankingu WTA tenisistek, która na początku meczu była mocno zdenerwowana i zestresowana, w dalszej fazie seta podniosła wprawdzie poziom gry, ale strat nie była już w stanie odrobić.

Urodzona w Mińsku 27-letnia Aryna Sabalenka miała dwie szanse na re-break w gemie ósmym, lecz Elna Rybakina zlikwidowała zagrożenie dwoma asami serwisowymi, po czym kontynuowała serię świetnych serwisów, utrzymując podanie i już niezagrożona zamknęła trwający 38 minut set otwarcia zasłużonym zwycięstwem 6:4.

Druga partia meczu była już inna. Tenisistka z Białorusi tym razem utrzymała podanie w pierwszym gemie, a w długim gemie drugim miała trzy nienastępujące bezpośrednio po sobie break-pointy. Elena Rybakina serwowała pod dużą presją, żeby utrzymać serwis, ale jednak sobie poradziła.

W dalszej fazie seta tenisistki toczyły kapitalną rywalizację, gemy były wyrównane, ale nie było już break-pointów. Wszystko zmierzało w kierunku rozstrzygającego tie-breaka, do którego jednak nie doszło. W 10. gemie drugiej partii, kiedy Elena Rybakina broniła się przed porażką w secie drugim, reprezentantce Kazachstanu przytrafił się akurat zdecydowanie najsłabszy gem serwisowy w meczu, co skutkowało stratą podania i w konsekwencji drugą odsłonę finału 6:4 wygrała Aryna Sabalenka, doprowadzając do rozstrzygającego seta trzeciego

Elena Rybakina być może zagrała w drugiej partii trochę zbyt pasywnie, ale trzeba też zauważyć, że Aryna Sabalenka grała już znaczenie lepiej niż na początku finału.

Rozstrzygająca odsłona meczu finałowego na początku potoczyła się po myśli obecnej rakiety nr 1 kobiecego tenisa na świecie. Aryna Sabalenka, która już od seta drugiego coraz częściej była w stanie przejmować inicjatywę na korcie, po utrzymaniu serwisu w gemie pierwszym, w gemie drugim zdobyła break, wychodząc na prowadzenie 2:0. Elena Rybakina po stracie serwisu w gemie drugim miała wprawdzie okazję na natychmiastowy re-break, lecz liderka rankingu przy break-poincie świetnie zaserwowała, kończąc wymianę po akcji serw-wolej, po czym utrzymała serwis, podwyższając prowadzenie w secie trzecim na 3:0.

Reprezentantka Kazachstanu znalazła się w trudnym położeniu, ale nie rezygnowała i po breaku w gemie piątym odrobiła straty, wracając do meczu, po czym dzięki bardzo dobremu serwisowi wyrównała w rozstrzygającym secie na 3:3 i rywalizacja o tytuł zaczęła się jakby od nowa.

Mocno zmotywowana Elena Rybakina nie zamierzała na tym poprzestać i idąc za ciosem wygrała czwarty gem z rzędu i teraz to ona prowadziła w rozstrzygającym secie 4:3 z przewagą breaka, a kiedy utrzymała podanie w gemie ósmym, przy wyniku 5:3, potrzebowała już tylko jednego wygranego gema do końcowego triumfu.

Serwująca za moment Aryna Sabalenka, która musiała koniecznie utrzymać podanie, aby pozostać w meczu, wytrzymała nerwowo, więc to Elena Rybakina musiała wyserwować sobie tytuł. Liderka rankingu walczyła, w ostatnim, jak się okazało, gemie finału doprowadziła do wyniku 30:30, ale nic więcej już w tym finale nie ugrała.

Urodzona w Moskwie Elena Rybakina zakończyła trwający dwie godziny i 19 minut mecz finałowy asem serwisowym! Triumfowała w turnieju w pełni zasłużenie, w drodze po tytuł pokonując między innymi wiceliderkę światowego rankingu, Igę Świątek, a w finale rakietę nr 1 kobiecego tenisa Arynę Sabalenkę.

Dla Eleny Rybakiny to drugi w karierze tytuł wielkoszlemowy w grze pojedynczej, po triumfie w The Championship Wimbledon 2022. Reprezentantka Kazachstanu po tytuł mistrzowski w Australian Open sięgnęła po raz pierwszy, rewanżując się Arynie Sabalence za porażkę w finale w roku 2023.

Aryna Sabalenka w finale gry pojedynczej kobiet Australian Open wystąpiła po raz czwarty z rzędu, ale drugi z kolei finał przegrała, więc ma wciąż w dorobku cztery tytuły wielkoszlemowe w singlu (Australian Open 2023, 2024; US Open 2024, 2025) oraz dwa deblowe zdobyte w parze z Elise Mertens w US Open 2019 oraz w Australian Open 2021.

Podkreślić wypada, że w finale gry pojedynczej kobiet Australian Open 2026 wystąpiły rzeczywiście dwie najlepsze tenisistki turnieju, które do decydującego pojedynku dotarły nie tracąc seta.

Mimo porażki w finale, Aryna Sabalenka po wielkoszlemowym Australian Open 2026 pozostanie rakietą nr 1 kobiecego tenisa na świecie, w poniedziałek 2 lutego 2026 rozpoczynając 76. w karierze tydzień (68. z rzędu) jako liderka rankingu WTA w grze pojedynczej kobiet i nawet do 3012 powiększy przewagę nad wciąż drugą w notowaniu Igą Świątek. Sabalenka obroniła wszystkie punkty rankingowe, powtarzając rezultat sprzed roku, gdzie przegrała finał z Madison Keys.

Elena Rybakina awansuje w rankingu na trzecią pozycję, najwyższą w karierze w rankingu WTA. Fot. www.depositphotos.com
Elena Rybakina awansuje w rankingu na trzecią pozycję, najwyższą w karierze w rankingu WTA. Fot. www.depositphotos.com

Elena Rybakina awansuje w rankingu na trzecią pozycję, najwyższą w karierze, którą już zajmowała, teraz więc wyrównuje rankingową życiówkę.

TOP 10 rankingu WTA tenisistek w grze pojedynczej kobiet przedstawiać się teraz będzie następująco:

1. Aryna Sabalenka,

2. Iga Świątek,

3. Elena Rybakina,

4. Amanda Anisimova,

5. Cori Coco Gauff,

6. Jessica Pegula,

7. Mirra Andriejewa,

8. Jasmine Paolini,

9. Belinda Bencic,

10. Elina Switolina.

Iga Świątek zachowa drugą pozycję, Magda Linette awansuje na miejsce 39., wracając do TOP 40 notowania, natomiast Magdalena Fręch będzie klasyfikowana ma 60. miejscu. Kolejne trzy polskie tenisistki klasyfikowane będą w drugiej setce notowania. Najwyższą w karierze 131. lokatę zajmować będzie Linda Klimovicova, 136. będzie Katarzyna Kawa, a 146. Maja Chwalińska.

Do zakończenia Australian Open 2026 pozostał już tylko finał gry pojedynczej mężczyzn: Carlos Alcaraz – Novak Djoković, zaplanowany na niedzielę 21 lutego 2026. Początek po godzinie 9 rano czasu polskiego, transmisja w Eurosporcie 1.

Krzysztof Maciejewski
Fot. www.depositphotos.com

Udostępnij:

Facebook
Twitter

Podobne wiadomości

Dla Carlosa Alcaraza, który triumfem w Melbourne w wieku tylko 22 lat, jako najmłodszy tenisista w

W niedzielę, 1 lutego 2026, zakończyła się rozgrywana na twardych kortach w Melbourne Park 114 edycja tenisowego turnieju Australian Open. Triumfatorem Australian Open 2026 w grze …

W pierwszym tegorocznym starcie Tomasz Berkieta (WKT Mera Warszawa) wystąpił w finale imprezy rangi ITF M15 na twardych kortach w tunezyjskim Monastyrze. Polak, rozstawiony z numerem czwartym …

Daniel Michalski wystąpi w reprezentacji Polski w meczu z Egiptem w Pucharze Davisa.

26-letni Daniel Michalski (WKT Mera Warszawa) dwoma występami w półfinałach gry pojedynczej zakończył dwutygodniowy cykl startów w challengerach rangi ATP 50 w Phan Thiet. W poniedziałek …

Belgijsko-chińska para Elise Mertens/Zhang Shuai oraz amerykańsko-brytyjski duet Christian Harrison/Neal Skupski oto mistrzowie wielkoszlemowego turnieju tenisowego Australian Open 2026 w grze podwójnej. Elise Mertens/Zhang Shuai …