Cincinnati Open 2025. Zacięty mecz Aryny Sabalenki z Emmą Raducanu. W nocy gra Magda Linette

Niezwykle zacięty był mecz Białorusinki Aryny Sabalenki z Brytyjką Emmą Raducanu. Fot. Cincinnati Open 2025/WTA Tour

Od sześciu dni (od czwartku 7 sierpnia) trwa turniej Cincinnati Open 2025, na twardych kortach w Cincinnati w amerykańskim stanie Ohio. Tym razem tenisistki i tenisiści rywalizują w tym samym miejscu, a zawody zarówno dla kobiet jak i mężczyzn o randze „tysięczników”, stanowią generalny sprawdzian  formy zawodniczek i zawodników przed ostatnim w sezonie 2025 turniejem wielkoszlemowym US Open 2025 (24 sierpnia – 7 września). W  piątym dniu zmagań, zarówno w grze pojedynczej kobiet jak i w grze pojedynczej mężczyzn poznaliśmy już przede wszystkim tenisistki i tenisistów, którzy przebili się do czwartej rundy, a więc 1/8 finału w górnych połówkach turniejowych drabinek. Niezwykle zacięty był mecz Białorusinki Aryny Sabalenki z Brytyjką Emmą Raducanu. Ostatecznie w 1/8 finału zameldowała się liderka światowego rankingu WTA zwyciężając z najwyższym trudem  7:6 (3), 4:6, 7:6 (5). W nocy z wtorku na środę o 4. rundę powalczy Magda Linette, której rywalką będzie Jessica Pegula. Kolejną przeciwniczkę poznała Iga Świątek. Polka zmierzy się z Rumunką Soraną Cirsteą.

Sorana Cirstea rywalką Igi Świątek

Już od niedzielnego wieczoru 10 sierpnia wiadomo było, że w 1/8 finału jest rozstawiona z numerem trzecim Iga Świątek, bowiem jest rywalka, Ukrainka Marta Kostjuk, z powodu kontuzji wycofała się z turnieju. Podopieczna trenera Wima Fissette’a czekała już zatem na swoją rywalkę w czwartej rundzie, którą okazała się pogromczyni Magdaleny Fręch Rumunka Sorana Cirstea. Tenisistka urodzona w Bukareszcie, w poniedziałek odwróciła przebieg wydarzeń na korcie, mimo porażki w secie otwarcia pokonując w trzech setach 6:7 (2), 6:4, 6:4 lucky loser Chinkę Yuan Yue. Tenisistka z Raszyna będzie miała więc okazję „pomścić” koleżankę.

Kolejną rywalką Igi Świątek będzie Sorana Cirstea. Fot. David Kozubek/Tenis Photo
Kolejną rywalką Igi Świątek będzie Sorana Cirstea. Fot. David Kozubek/Tenis Photo

Zwyciężczynię meczu Iga Świątek – Sorana Cirstea, w ćwierćfinale czekać będzie na pewno pojedynek w zawodniczką rosyjską: albo z rozstawioną z numerem „12” Jekateriną Aleksandrową albo z Anną Kalinskają, turniejowym numerem 28. Pierwsza z wymienionych tenisistek rosyjskich w 1/16 finału zwyciężyła Australijkę Mayę Joint, druga – wygrała z Amerykanką Amandą Anisimovą, turniejową „piątką”. Na pewno już nie będzie w tej sytuacji w ćwierćfinale rewanżu za finał The Championships Wimbledon 2025, w którym  Iga Świątek „zmiażdżyła” 6:0, 6:0 Amandę Anisimovą.

Wciąż jest natomiast możliwy półfinał między turniejową „trójką”, trzecią w światowym rankingu Igą Świątek, a najwyżej rozstawioną w turnieju w Cincinnati liderką rankingu WTA Aryną Sabalenką z Białorusi.

Aryna Sabalenka potrzebowała aż 192 minut, by pokonać Emmę Raducanu

Właśnie mecz Aryny Sabalenki z rozstawioną z numerem „30” Brytyjką Emmą Raducanu, sensacyjną mistrzynią wielkoszlemowego US Open 2021, okazał się w  poniedziałek 11 sierpnia meczem dnia podczas Cincinnati Open 2025. Tenisistki rywalizowały na korcie przez trzy godziny 12 minut, a poszczególne sety kolejno 56 minut, 45 minut oraz aż godzinę o 31 minut, zanim Aryna Sabalenka zameldowała się w 1/8 finału, zwyciężając najwyższym trudem 7:6 (3), 4:6, 7:6 (5).

W decydującym secie trwającym nieco ponad 1,5 godziny to Aryna Sabalenka  okazałą się nieco lepsza. Wprawdzie w rozstrzygającej partii to liderka rankingu WTA pierwsza broniła break-point w gemie  trzecim, ale w niesamowitym, trwającym nieco ponad 20 minut gemie ósmym złożonym złożonym z ponad 30 wymian, nie wykorzystała aż czterech nie przypadających po sobie break-pointów.

Breaków w rozstrzygającej partii meczu jednak nie było, więc o zwycięstwie i awansie zadecydował dopiero tie-break trzeciego seta. W tie-breaku Brytyjka wyciągnęła wynik z 2:4 na 4:4, ale w końcówce kluczowy mini-break na 6:4 zdobyła Aryna Sabalenka wypracowując dwie z rzędu piłki meczowe. Pierwszego meczbola przy swoim podaniu Emma Raducanu obroniła, ale drugą piłkę setową już przy własnym podaniu liderka światowego rankingu (51. z rzędu i 59. w karierze tydzień liderowania) zamknęła mecz.

W 1/8 finału Aryna Sabalenka, która wciąż zachowuje szanse na obronę tytułu, spotka się z Hiszpanką Jessicą Bouzas Maneiro, która „wyrzuciła” z turnieju liderkę rankingu WTA deblistek  Amerykankę Taylor Townsend.

Jako jeden ze szlagierów 1/8 finału gry pojedynczej kobiet zapowiada się mecz  wielkoszlemowych mistrzyń Eleny Rybakiny, reprezentującej Kazachstan triumfatorki Wimbledonu 2022, z mistrzynią Australian Open 2025, Amerykanką Madison Keys.

Z tej dwójki znacznie trudniejszą przeprawę miała w trzeciej rundzie Elena Rybakina, ale odwróciła przebieg meczu pokonując Belgijkę Elise Mertens 4:6, 6:3, 7:5.

Deszcz zakłócił harmonogram

W piątym dniu turnieju, nie obyło się w Cincinnati bez pewnych problemów z pogodą. Około 17.40 czasu miejscowego zaczął padać deszcz. Pięć meczów singla kobiet zdołano rozegrać. Ale w rywalizacji mężczyzn awansować zdążyli tylko Holger Rune, Frances Tiafoe oraz Felix Auger-Aliassime. Mecze Stefanosa Tsitsipasa z Benjaminem Bonzim oraz Taylora Fritza z Lorenzo Sonego trzeba było przerwać. Przymusowa przerwa nie przeszkodziła Fritzowi. Natomiast Tsitsipas po powrocie na kort grał już słabiej i pożegnał się z imprezą.

Taylor Fritz. Fot. Cincinnati Open 2025/WTA Tour
Taylor Fritz. Fot. Cincinnati Open 2025/WTA Tour

Zgodnie z oczekiwaniami kolejny krok na drodze do obrony tytułu uczynił lider światowego rankingu tenisistów Włoch Jannik Sinner, w dwóch setach pokonując Kanadyjczyka Gabriela Diallo. Niespodziankę sprawił rutynowany Francuz Adrian Mannarino, który wyeliminował rozstawionego z numerem „13” Amerykanina Tommy’ego Paula i będzie następnym przeciwnikiem Jannika Sinnera.

Linette i Tauson poznały rywalki

W grze podwójnej kobiet przeciwniczki w drugiej rundzie poznały Magda Linette i Clara Tauson. Nie było sensacji i para polsko-duńska o ćwierćfinał zagra z najwyżej rozstawionym duetem włoskim Sara Errani/Jasmine Paolini. Włoszki, mistrzynie IO Paryż 2024 awans zapewniły sobie pokonując 6:3, 7z:6 (4) duet Olga Danilović/Anastazja Potapowa (Serbia/tenisistka rosyjska)

Na wtorek 12 sierpnia zaplanowane są mecze 1/16 finału w dolnych połówkach drabinki. Mecz Magdy Linette z Jessicą Pegula rozegranym zostanie dopiero w sesji wieczornej w Cincinnati i rozpocznie się nie wcześniej jak o godzinie 1 w nocy z wtorku 12 sierpnia na środę 13 sierpnia czasu polskiego.

Iga Świątek o awans do ćwierćfinału grać będzie z Soraną Cirsteą w środę 13 sierpnia, ale godzina rozpoczęcia meczu (może w nocy ze środy na czwartek czasu polskiego) nie jest jeszcze znana.

Gra pojedyncza kobiet

1/16 finału – 3. runda

Aryna Sabalenka (1) – Emma Raducanu (30) 7:6 (3), 4:6, 7:6 (5)

Jessica Bouzas Maneiro – Taylor Townsend 6:4, 6:1

Elena Rybakina (9) – Elise Mertens (19) 4;6, 6:3, 7:5

Madison Keys (6) – Aoi Ito  6:4, 6:0

Iga Świątek (3) – Marta Kostjuk (25) walkower

Sorana Cirstea – Yuan Yue 6:7 (2), 6:4, 6:4

Jekaterina Aleksandrowa (12) – Maya Joint 6:4, 6:3

Anna Kalinskaja (28) – Amanda Anisimova (5) 7:5, 6:4

———

Ella Seidel – Maccartney Kessler (29)

Varvara Gracheva – Karolina Muchova (11)

Clara Tauson (16) – Veronika Kudermetova

Magda Linette (31) – Jessica Pegula (4)

Jasmine Paolini (7) – Ashlyn Krueger (26)

Iva Jović – Barbora Krejcikova

Lucia Bronzetti – Jelena Ostapenko (23)

Dajana Jastremska – Cori Coco Gauff (2)

1/16 gry pojedynczej mężczyzn – 3. runda

Jannik Sinner (Włochy, 1) – Gabriel Diallo (Kanada, 30) 6:2, 7:6 (6)

Adrian Mannarino (Francja) – Tommy Paul (USA, 13) 5:7, 6:3, 6:4

Felix Auger-Aliassime (Kanada, 23) – Arthur Rinderknech (Francja) 7:6 (4), 4:2  i krecz Rinderknecha

Benjamin Bonzi (Francja) – Stefanos Tsitsipas (Grecja, 25) 6:7 (4), 6:3, 6:4

Taylor Fritz (USA, 4) – Lorenzo Sonego (Włochy, 31) 7:6 (4), 7:5

Terence Atmane (Francja) –  Joao Fonseca (Brazylia) 6:3, 6:4

Frances Tiafoe (USA, 10) – Ugo Humbert (Francja, 20) 6:4, 6:4

Holger Rune (Dania, 7) –  Alex Michelsen (USA, 28) 7:6 (4), 6:3

———

Ben Shelton (USA, 5) – Roberto Bautista Agut (Hiszpania)

Jiri Lehecka (Czechy, 22) – Adam Walton (Australia)

Karen Chaczanow (14) – Jenson Brooksby

Brandon Nakashima (USA, 27) – Alexander Zverev (Niemcy, 3)

Reilly Opelka (USA) – Francisco Comesana (Argentyna)

Alexei Popyrin (Australia, 21) – Andriej Rublow (9)

Luca Nardi (Włochy) – Jakub Mensik (Czechy, 16)

Hamad Medjedović (Serbia) – Carlos Alcaraz (Hiszpania, 2)

Krzysztof Maciejewski

Udostępnij:

Facebook
Twitter

Podobne wiadomości

Magdalena Fręch w drugiej rundzie turnieju WTA 500 w Charleston rywalka Polki będzie Anna Bondar,... jej partnerka deblowa. Fot. Tomasz Barański

Największą imprezą w tenisie kobiet jest w tygodniu 30 marca- 5 kwietnia 2026 turniej WTA 500 Charleston Open w amerykańskim mieście Charleston (korty ziemne). Z reprezentantek …

Kamil Majchrzak stoczył z Argentyńczykiem Juanem Manuelem Caerundolo wyrównany pojedynek

Kamil Majchrzak (53. ATP), najwyżej obecnie klasyfikowany w światowym rankingu polski tenisista, w poszukiwaniu punktów rankingowych uczestniczy w turnieju ATP 250 Grand Prix Hassan II na ziemnych …

Kamil Majchrzak awansował jest coraz bliżej debiutu w TOP 50 światowego rankingu tenisistów. Fot. Tomasz Barański

Zakończony w nocy z niedzieli na poniedziałek czasu polskiego turniej Miami Open zamknął pierwszą część tenisowego sezonu 2026 na kortach twardych. Impreza na Florydzie o randze WTA 1000 …

Jannik Sinner pokonał w finale turnieju na Florydzie Czecha Jiriego Leheckę 6:4, 6:4. Fot Miami Open 2026/ATP Tour

Zakończył się rozgrywany na twardych kortach w Miami prestiżowy turniej Miami Open 2026 o randze WTA 1000 oraz ATP Masters 1000. W ostatnim dniu imprezy w grze pojedynczej …