Carlos Alcaraz zwycięzcą Australian Open 2026

Carlos Alcaraz w Melbourne skompletował karierowego Wielkiego Szlema. Fot. Australian Open

W niedzielę, 1 lutego 2026, zakończyła się rozgrywana na twardych kortach w Melbourne Park 114 edycja tenisowego turnieju Australian Open. Triumfatorem Australian Open 2026 w grze pojedynczej mężczyzn został najwyżej rozstawiony 22-letni lider światowego rankingu tenisistów, Hiszpan Carlos Alcaraz, w trwającym trzy godziny i dwie minuty finale pokonując 2:6, 6:2, 6:3, 7:5 jednego z najwybitniejszych zawodników w historii tenisa, 38-letniego Serba Novaka Djokovicia.

Mecz finałowy, zwłaszcza w dwóch pierwszych setach, nie był specjalnie emocjonujący, gdyż każdy z nich miał dość jednostronny przebieg.

W secie otwarcia skuteczniejszy okazał się Novak Djoković. Serb, jeden z najwybitniejszych i najbardziej utytułowanych zawodników w historii tenisa, zdobył break w najdłuższym w secie gemie czwartym, podwyższając prowadzenie na 3:1 i przewagi już nie roztrwonił, na koniec seta zdobywając jeszcze jeden break i wygrywając pierwszą odsłonę finału po 34 minutach 6:2.

Walczący o 11 w karierze triumf w Australian Open i rekordowy w całej historii tenisa 25 tytuł wielkoszlemowy w grze pojedynczej bez podziału na kobiety i mężczyzn, Novak Djoković może wcale aż tak bardzo nie obniżył w drugiej partii finału poziomu swojej gry, ale ten poziom znacznie podniósł Carlos Alcaraz i to od razu przełożyło się na przebieg wydarzeń na korcie. Tym razem to lider światowego rankingu tenisistów dwukrotne przełamał serwis rywala (na 2:1 oraz 5:2), zwyciężając w secie drugim po 37 minutach 6:2, więc finał zaczął się jakby od początku. Druga odsłona finału być może potoczyłby się inaczej, gdyby Nole Djoković po stracie podania w gemie trzecim wykorzystał w gemie czwartym wypracowany break-point i natychmiast odrobił stratę serwisu.

W secie trzecim Novak Djoković znowu podjął walkę, wyrównany był zwłaszcza, choć bez break-pointów, gem czwarty przy serwisie Hiszpana. Serb nie zdołał jednak zdobyć breaka, a co gorsza, po kilku minutach nie utrzymał podania i szala zwycięstwa tak w secie trzecim, jak i w meczu, zaczęła przechylać się na stroną Carlosa Alcaraza.

Novak Djoković oczywiście nie rezygnował, ale coraz częściej, szczególnie przy dłuższych wymianach, ostatnie słowo należało do 22-letniego lidera światowego rankingu tenisistów. Całą trzecią partię Carlitos zamknął już w gemie ósmy, wygrywając trzeci set finału 6:3. Serb obronił wówczas trzy z rzędu piłki setowe, chwilę później jeszcze jedną, ale nie wykorzystał szansy na zwycięstwo w gemie, a przy piątej piłce setowej nie dał już rady.

Carlos Alcaraz objął w finale prowadzenie 2:1 w setach, a na dodatek własnym serwisem rozpoczynał kolejny set czwarty. Lider rankingu inicjatywy w meczu nie oddał już do końca. Urodzony w Belgradzie tenisista serbski, obecnie mieszkający w Atenach, robił co mógł, ale z minuty na minutę jakby uchodziło z niego powietrze.

Kluczowy dla losów czwartej partii i całego finału mógł być już trwający ponad 12 minut gem drugi. Serb utrzymał w nim podanie, wcześniej broniąc aż sześć break-pointów, w tym dwa pierwsze następujące po sobie, pozostając w meczu, gdyż break na korzyść Hiszpana w tej fazie finału byłby chyba dla słynnego Serba nie do odrobienia.

Niebezpiecznie dla Nole Djokovicia było później, w gemie ósmym, lecz Serb, mimo, że przegrywał 0:30, a nieco później mieliśmy w gemie równowagę 40:40, wybrnął jednak z opresji, a co więcej, w kolejnym gemie wypracował break-point.

W tym momencie Nole Djoković popełnił, niestety dla siebie, niewymuszony błąd i wielka szansa przepadła. Carlos Alcaraz utrzymał ostatecznie w gemie dziewiątym serwis, obejmując w czwartym secie prowadzenie 5:4, więc za moment tenisista serbski serwował pod wielką presją, by jeszcze przedłużyć finał.

Słynny Serb tę presję wytrzymał, ale po kilku minutach ponownie musiał serwować, by pozostać w meczu, tym razem przy prowadzeniu Hiszpana, urodzonego na przedmieściach Murcjii, 6:5.

Tym razem 38-letni Serb nie dał już rady i po trzech godzinach i dwóch minutach najwyżej rozstawiony w imprezie lider światowego rankingu tenisistów Carlos Alcaraz został mistrzem Australian Opem 2026 w grze pojedynczej mężczyzn, pokonując w finale 10-krotnego zwycięzcę tej imprezy w singlu mężczyzn, Novaka Djokovicia 2:6, 6:2, 6:3, 7:5.

Dla Carlosa Alcaraza, który triumfem w Melbourne w wieku tylko 22 lat, jako najmłodszy tenisista w historii, skompletował karierowego Wielkiego Szlema, to siódmy w karierze tytuł wielkoszlemowy w grze pojedynczej mężczyzn. Tenisista z przedmieść Murcji ma teraz po dwa tytuły w Roland Garros, Wimbledonie i US Open. W finale Australian Open, w którym zagrał po raz piąty, wystąpił po raz pierwszy, zostając drugim tenisistą hiszpańskim, który zwyciężył w Australian Open. (dwa triumfy ma w dorobku Rafael Nadal)

Novak Djoković, choć wystąpił w finale, nie zdołał jednak sięgnąć po 11 w karierze triumf w Australian Open i rekordowy w całej historii tenisa 25 tytuł wielkoszlemowy w grze pojedynczej bez podziału na kobiety i mężczyzn. Zwłaszcza to drugie osiągnięcie byłoby wydarzeniem historycznym, gdyż 25 tytułów wielkoszlemowych w grze pojedynczej nie ma w dorobku nikt (po 4 mają Djoković oraz australijska tenisistka Margaret Smith Court).

Dla Nole Djokovicia był to 38 w karierze finał wielkoszlemowy. Przegrał po raz 14 i po raz pierwszy w finale Australian Open.

Carlos Alcaraz pozostanie po Australian Open 2026 rakietą nr 1 męskiego tenisa na świecie i znacznie umocni się w fotelu lidera, bowiem rozpoczynając 59 w karierze tydzień na czele rankingu, drugiego w notowaniu z 2 litego 2026 włoskiego tenisistę Jannika Sinnera wyprzedzać będzie o 3350 punktów.

Novak Djoković, który liderem rankingu ATP w grze pojedynczej był przez rekordowe 428 tygodni, na razie powróci do TOP 3 notowania, notując awans z czwartego miejsca na trzecie, wyprzedzając trzeciego dotychczas niemieckiego tenisistę Alexandra Zvereva.

Rakietą numer 1 polskiego tenisa pozostanie klasyfikowany na 52 pozycji Hubert Hurkacz. Najwyższe w karierze  55 miejsce zajmować będzie z rankingową życiówką Kamil Majchrzak.

Krzysztof Maciejewski

Udostępnij:

Facebook
Twitter

Podobne wiadomości

W pierwszym tegorocznym starcie Tomasz Berkieta (WKT Mera Warszawa) wystąpił w finale imprezy rangi ITF M15 na twardych kortach w tunezyjskim Monastyrze. Polak, rozstawiony z numerem czwartym …

Dla Eleny Rybakiny to drugi w karierze tytuł wielkoszlemowy w grze pojedynczej, po triumfie w The Championship Wimbledon 2022.

Reprezentująca od 2018 roku Kazachstan Elena Rybakina została w sobotę, 31 stycznia 2026, mistrzynią wielkoszlemowego turnieju tenisowego Australian Open 2026 w grze pojedynczej kobiet. W finale, …

Daniel Michalski wystąpi w reprezentacji Polski w meczu z Egiptem w Pucharze Davisa.

26-letni Daniel Michalski (WKT Mera Warszawa) dwoma występami w półfinałach gry pojedynczej zakończył dwutygodniowy cykl startów w challengerach rangi ATP 50 w Phan Thiet. W poniedziałek …

Belgijsko-chińska para Elise Mertens/Zhang Shuai oraz amerykańsko-brytyjski duet Christian Harrison/Neal Skupski oto mistrzowie wielkoszlemowego turnieju tenisowego Australian Open 2026 w grze podwójnej. Elise Mertens/Zhang Shuai …