Szymon Walków (LOTTO PZT Team/Redeco Wrocław) zwyciężył w sobotę w dużym challengerze ATP 125 w Genui (z pulą nagród 181,25 tys. euro), grając w parze z Holendrem Mickiem Veldheerem.
Walków i Veldheer byli rozstawieni w drabince z numerem drugim. W finałowym pojedynku, w sobotę po południu, okazali się lepsi od Włochów Gianluki Cadenasso i Lorenza Carboniego 3:6, 6:4, 10-7.
Wcześniej polsko-holenderski duet pokonał 7:6 (8-6), 6:4 włoskich braci Luciano Darderiego i Vito Antonio Darderiego, natomiast w ćwierćfinale otrzymali walkowera od innej pary gospodarzy Federico Bondioliego i Stefano Travagliego. Za to w półfinale pewnie uporali się z Duńczykami Augustem Holmgrenem i Johannesem Ingildsenem 6:2, 6:3.
Na kortach ziemnych w Genui wystąpił także Daniel Michalski (LOTTO PZT Team/WKT Mera Warszawa), ale w pierwszej rundzie przegrał 4:6, 3:6 z Włochem Federico Bondiolim, który do drabinki wszedł jako „lucky loser”.
W innym challengerze, również rangi ATP 125, w Sewilli do ćwierćfinału dotarł duet Szymon Kielan (KS Górnik Bytom) i Filip Pieczonka (AZS Poznań). Polacy na otwarcie wyeliminowali 7:6 (7-4), 0:6, 10-8 debel numer jeden w drabince Francuza Theo Arribage i Arjuna Kadhe z Indii. Jednak w walce o miejsce w półfinale ulegli 6:7 (1-7), 5:7 Czechom Jonasowi Forejtkowi i Dominikowi Kellovskiemu.
Obaj startowali tam też w eliminacjach gry pojedynczej, ale przegrali w nich swoje pierwsze mecze: Filip z Łotyszem Robertem Strombachsem 6:7 (4-7), 6:7 (1-7), a Szymon z Hiszpanem Miguelem Damasem 2:6, 2:6.
W challengerze ATP 100 w Szanghaju startował Filip Peliwo (BKT Advantage Bielsko-Biała). Najpierw w eliminacjach był lepszy od Szwajcara Luki Castelnuovo 7:6 (7-3), 6:3 oraz Nowozelandczyka Jamesa Watta 6:2, 3:6, 6:3. Potem w głównej drabince awansował do ćwierćfinału.
Gdy w pierwszym meczu prowadził 6:4 z Francuzem Luką van Assche jego rywal skreczował. W drugiej rundzie również przeciwnik nie dokończył gry wskutek niedyspozycji, a był nim najwyżej rozstawiony Brytyjczyk Daniel Evans. Zszedł z kortu przy stanie 6:4, 3:6, 2:2 dla Polaka. Natomiast w ćwierćfinale Peliwo przegrał z Włochem Giulio Zeppierim 1:6, 3:6.
Dwuetapowe eliminacje do challengera ATP 75 w Cassis przeszedł Olaf Pieczkowski (LOTTO PZT Polish Tour/KT Jakubowo Olsztyn). Pokonał w nich kolejno Włocha Matteo Covato 6:7 (8-10), 7:5, 6:3 oraz Amerykanina Cannona Kingsleya 7:5, 6:4. W turnieju głównym przegrał jednak z Francuzem Titouanem Droguetem (nr 5. w drabince) 1:6, 2:6.
W przyszłym tygodniu Pieczkowskiego zobaczymy w Gdyni, ponieważ został powołany przez kapitana Mariusza Fyrstenberga do reprezentacji Polski na spotkanie w Grupie Światowej I Pucharu Davisa. Na twardym korcie w Polsat Plus Arenie Gdynia polscy tenisiści zmierzą się z wyżej notowaną ekipą Wielkiej Brytanii.
Oprócz Olafa w drużynie narodowej znaleźli się trzej inni zawodnicy LOTTO PZT Team: Maks Kaśnikowski, Jan Zieliński (obaj CKT Grodzisk Maz.) i Karol Drzewiecki (WKS Grunwald Poznań), a także Tomasz Berkieta (WKT Mera Warszawa).
Tomasz Dobiecki

