Największą imprezą kobiecego tenisa, rozgrywaną od poniedziałku 16 czerwca 2025 jest bardzo silnie obsadzony turniej WTA 500 Berlin Tennis Open by Hylo w Berlinie. W czwartek 19 czerwca poznaliśmy komplet ćwierćfinalistek gry pojedynczej imprezy w stolicy Niemiec. O awans do 1/4 finału rywalizowała między innymi druga obecnie polska tenisistka w rankingu światowym Magdalena Fręch (25. WTA), ale nie wykorzystała swoich szans w rozstrzygającym secie trzecim, w którym prowadziła z przewagą dwóch breaków 3:0, przegrywając z wyżej notowaną w rankingu amerykańską tenisistką Amandą Anisimovą (13. WTA) 2:6, 6:4, 3:6. Pełen zwrotów sytuacji na korcie mecz trwał dwie godziny i siedem minut.

Czwartkowy mecz od pierwszej wymiany był interesujący i wyrównany. W gemie czwartym Magdalena Fręch nie zdołała jednak dwukrotnie zamknąć własnego gema serwisowego i chociaż następnie obroniła dwa break-pointy, ostatecznie nie utrzymała podania i tej straty nie zdołała już odrobić.
Wyżej notowana w światowym rankingu Amanda Anisimova dwa kolejne własne gemy serwisowe wygrała bardzo pewnie w każdym przegrywając tylko jedną wymianę, a co więcej w gemie ósmym raz jeszcze przełamała serwis Polki, po 33 minutach zwyciężając w secie otwarcia wysoko 6:2.
Magdalena Fręch znana jest jednak z waleczności i z tego, że nigdy nie rezygnuje i tak też było w czwartkowe popołudnie.
Podopieczna trenera Andrzeja Kobierskiego seta drugi od razu zaczęła od breaka robiąc pierwszy krok w kierunku odwrócenia przebiegu zmagań, ale niestety nie zdołała pójść za ciosem i Amanda Anisimova natychmiast odpowiedziała re-breakiem. Również natychmiast Magdalena Fręch straciła przewagę przełamania serwisu rywalki n a 4:3, gem ósmy przy własnym podaniu przegrywając na sucho, ale po paru minutach zdobyła break na 5:4 i teraz już prowadzenia nie roztrwoniła – przy własnym serwisie kończące drugą partię meczu zwycięstwem 6:4.
Urodzona w Łodzi tenisistka Górnika Bytom także tym razem była blisko natychmiastowej utraty prowadzenia lecz przy 30;40 obroniła break-point, po czym wygrała jeszcze dwie akcje, zwyciężając w drugiej odsłonie pojedynku.
Ponieważ po dwóch partiach meczu mieliśmy w meczu remis 1:1 w setach, ćwierćfinalistkę wyłonił dopiero set trzeci.
That was simply stunning! 😱 pic.twitter.com/eeMNDmfTfE
— Berlin Tennis Open (@berlin_tennis) June 19, 2025
Rozstrzygająca odsłona meczu była bardzo ciekawa, na korcie działo się bardzo wiele, a szala zwycięstwa przechylała się raz w jedną, raz w drugą stronę. Nie mogło być inaczej, bowiem obie tenisistki miały poważne problemy serwisowe. Bardzo dobitnie świadczy o tym fakt, że na dziewięć rozegranych w trzecim secie gemów w ośmiu pierwszych mieliśmy break-pointy, a w pięciu przypadkach doszło do breaków.
Magdalena Fręch prowadziła w decydującym secie 3:0′ z przewagą dwóch przełamań serwisu rywalki, by do końca meczu nie wygrać już żadnego gema i po porażce 2:6, 6:4, 3;6 pożegnać się z turniejem.
Dopiero w ostatnim jak się o/kazało gemie czwartkowego meczu nie było w secie trzecim break-pointów, a podłamana rozwojem wydarzeń na korcie, choć zaczęła gem serwisowy Amandy Aniasinovej od prowadzenia 15:0 nie podjęła już walki.
Amanda Anisimova wygrała czwartkowy mecz 1/8 finału gry pojedynczej turnieju WTA 500 Berlin Tennis Open by Hylo w Berlinie Magdaleną Fręch po dwóch godzinach i siedmiu minutach tenisowych zmagań i ćwierćfinale zmierzy się w piątek z rosyjską tenisistką Ludmilą Samsonową.
Magdalena Fręch ma czego żałować, gdyż zaprzepaściła dużą szansę pokonania w Berlinie już drugiej wyżej klasyfikowanej w światowym rankingu przeciwniczki.
Wydarzeniem dnia w Berlinie była porażka rozstawionej z numerem drugim Amerykanki Cori Coco Gauff. Wiceliderka rankingu WTA, triumfatorka wielkoszlemowego Roland Garros 2025, zagrała w czwartkowe popołudnie słabo, niespodziewanie, ale w pełni zasłużenie przegrywając w 76 minut 3:6, 3:6 z Chinką Wang Xinyu (49. WTA).
Komplet par ćwierćfinałowych (mecze 20 czerwca)
Aryna Sabalenka (1) – Elena Rybakina (Kazachstan)
Ons Jabeur (Tunezja) – Marketa Vondrousova (Czechy)
–
Ludmyla Samsonowa – Amanda Anisimova (USA)
Paula Badosa (Hiszpania, 8) – Wang Xinyu (Chiny)
Krzysztof Maciejewski


