WTA 500 Internationaux de Strasbourg 2025. Magdalena Fręch wyeliminowana już w pierwszej rundzie

Magdalena Fręch zaprzepaściła  zbyt wiele szans, aby mogła liczyć na chociażby set trzeci. Fot. T. Barański

Trwa dość silnie obsadzony turniej WTA 500 Internationaux de Strasbourg 2025, praktycznie ostatnia impreza, w trakcie której tenisistki mają możliwość sprawdzenia formy przed rozpoczynającym się już 25 maja wielkoszlemowym turniejem Roland Garros 2025 (drugą jest trwający turniej WTA 250 Grand Prix Sar La Princesse Lalla Meryem 2025 w Rabacie). W poniedziałek udział w imprezie rozpoczęła Magdalena Fręch (25. WTA), która w pierwszej rundzie (1/16 finału) zmierzyła się zawodniczką z kwalifikacji, rosyjską tenisistką Anną Blinkową (65. WTA). Polka raczej niespodziewanie przegrała w dwóch setach 3:6, 5:7 już po swoim pierwszym meczu, odpadając z turnieju. Spotkanie w Strasbourgu trwało godzinę i 38 minut.

Magdalena Fręch zaczęła poniedziałkowy mecz doskonale, w dwóch pierwszych gemach nie przegrywając ani jednej wymiany i po breaku w gemie drugim obejmując w secie otwarcia prowadzenie 2:0. Polka, niestety, nie poszła za ciosem i już w gemie trzecim straciła podanie, więc Anna Blinkowa natychmiast odpowiedziała re-breakiem. Urodzona w Moskwie 26-letnia tenisistka rosyjska mogła nawet po pięciu gemach wygrywać z przewagą przełamania serwisu 27-letniej Polki, ale nie wykorzystała żadnego z trzech, nienastępujących bezpośrednio po sobie break-pointów. Magdalena Fręch wówczas się jeszcze wybroniła, mieliśmy więc prowadzenie urodzonej w Łodzi 27-letniej tenisistki 3:2, ale cztery następne gemy, w tym dwa przy serwisie rywalki, padły łupem Anny Blinkowej, która zwyciężyła w trwającym 38 minut secie otwarcia 6:3.

Drugą odsłonę meczu, tak jak pierwszą, lepiej zaczęła Magdalena Fręch, tym razem już na początek zdobywając break, po czym wygrywała 2:0, utrzymując serwis po obronie trzech nienastępujących break-pointów. Po dwóch następnych gemach mieliśmy wprawdzie już remis 2:2, ale Polka mimo wszystko była bliska doprowadzenia w meczu przynajmniej do rozstrzygającego seta trzeciego.

Przy remisie w drugiej odsłonie meczu 2:2, Magdalena Fręch ponownie przełamała serwis rywalki, odzyskując prowadzenie z przewagą breaka. Podopieczna trenera Andrzeja Kobierskiego mogła nawet prowadzić w drugiej partii meczu 5:2, lecz w gemie siódmym zmarnowała dwa break pointy. Tak naprawdę nic strasznego, patrząc od strony Polki, jeszcze się wtedy nie wydarzyło, zwłaszcza, że w gemie ósmym drugiego seta Magdalena Fręch utrzymała podanie i prowadząc 5:3 potrzebowała już tylko jednego wygranego gema, by w meczu doprowadzić do remisu 1:1 w setach.

Przy prowadzeniu 5:4 Magdalena Fręch serwowała po zwycięstwo w drugim secie, ale partii zamknąć nie dała rady. Polka od 0:30 wyrównała co prawda na 30:30, lecz dwie następne akcje wygrała tenisistka rosyjska, w ostatniej chwili wyrównując na 5:5 i przedłużając rywalizację w secie.

Anna Blinkowa na tym się nie zatrzymała. Tenisistka rosyjska wygrała również dwa następne gemy, zwyciężając w dłuższym 59-minutowym secie drugim 7:5 i po pokonaniu Magdaleny Fręch 6:3, 7:5 – znalazła się w drugiej rundzie gry pojedynczej turnieju WTA 500 Internationaux de Strasbourg 2025.

O porażce Magdaleny Fręch zadecydowała przede wszystkim słaba dyspozycja serwisowa. Nawet przegrywając już w secie drugim 5:6, druga obecnie polska tenisistka wciąż miała jeszcze szansę na zwycięskie zakończenie poniedziałkowego meczu, ale nawet do tie-breaka drugiej partii spotkania nie była w stanie doprowadzić. Serwując przy wyniku 5:6 w secie drugim, by doprowadzić w drugiej partii meczu do tie-breaka, Polka szybko przegrała trzy wymiany, co dało Annie Blinkowej trzy piłki meczowe z rzędu i drugiej z nich tenisistka rosyjska nie zmarnowała.

Magdalena Fręch zaprzepaściła  zbyt wiele szans, roztrwoniła prowadzenie z przewagą breaka zarówno w pierwszym, jak i w drugim secie i nie ma jej już w imprezie we Francji.

Porażka Magdaleny Fręch oznacza zarazem, że jedyną polską tenisistką, która pozostała jeszcze w turnieju WTA 500 Internationaux de Strasbourg 2025, jest Magda Linette (33.WTA). Przypomnijmy, że poznanianka, trzecia obecnie polska tenisistka w rankingu WTA, w pierwszej rundzie imprezy w Strasbourgu już w niedzielę 18 maja pokonała 6:3, 6:3 utytułowaną Czeszkę Barborę Krejcikovą (16. WTA) i w meczu o awans do ćwierćfinału turnieju WTA 500 Internationaux de Strasbourg 2025 zmierzy się ze słowacką tenisistką Rebeccą Sramkovą (41. WTA), która w innym niedzielnym meczu pierwszej rundy nadspodziewanie gładko, w godzinę i 15 minut, pokonała 6:0, 6:4 wyżej notowaną, reprezentującą Kazachstan Julię Putincewą (29. WTA). W ewentualnym ćwierćfinale Magda Linette może się zmierzyć z rozstawioną z numerem czwartym Eleną Rybakiną (12. WTA), o ile reprezentująca Kazachstan tenisistka narodowości rosyjskiej, była mistrzyni Wimbledonu, w drugiej rundzie upora się z Wang Xinyu (Chiny), która pokonała w pierwszej rundzie Evę Lys (Niemcy, Q).

W najciekawszych poniedziałkowych meczach Brazylijka Beatriz Haddad Maia pokonała 3:6. 6:4, 7:5 Dunkę Clarę Tauson, rosyjska tenisistka Anna Kalinskaja zwyciężyła 6:2, 4:6, 6:3 Amerykankę Caroline Dolehide, w meczu Amerykanek Danielle Collins wygrała 6:1, 1:6, 6:2 z Sofią Kenin, a Brytyjka Emma Raducany po zwycięstwie 6:1, 6:3 wyeliminowała reprezentującą Australię Darię Kasatkinę.

Przypomnijmy jeszcze, że turniejową „jedynką” jest w Strasbourgu Amerykanka Jessica Pegula (3. WTA).

Komplet par drugiej rundy – 1/8 finału

Jessica Pegula (USA, 1) – Anna Kalinskaja

Danielle Collins (USA) – Emma Raducanu (Wielka Brytania)

Paula Badosa (Hiszpania, 3) – Marie Bouzkova (Czechy)

Diane Parry (Francja) – Ludmila Samsonowa (8)

Magda Linette (Polska) – Rebecca Sramkowa (Słowacja)

Wang Xinyu (Chiny) – Elena Rybakina (Kazachstan, 4)

Beatriz Haddad Maia (Brazylia, 9) – Ashlyn Krueger (USA)

Anna Blinkowa – Emma Navarro (USA, 2)

Krzysztof Maciejewski

Udostępnij:

Facebook
Twitter

Podobne wiadomości

Magdalena Fręch wystąpi jednak w turnieju głównym, dostała się bowiem do niego jako lucky loser i w pierwszej rundzie zmierzy się w niedzielę, 8 lutego, z rosyjską tenisistką Liudmilą Samsonową.

Przed nami pierwszy w sezonie 2026 turniej tenisowy rangi WTA 1000 Qatar Total Energies Open 2026. Impreza z udziałem niemal całej czołówki światowej tenisistek odbędzie …

Reprezentacja Polski prowadzi 2:0 z Egiptem po pierwszym dniu spotkania na korcie ziemnym w Kairze. Fot. PZT

Reprezentacja Polski prowadzi 2:0 z Egiptem po pierwszym dniu spotkania na korcie ziemnym w Kairze, którego stawką jest miejsce w Grupie Światowej I rozgrywek o Puchar Davisa. Pierwszy punkt w sobotę …

Debiutujący w drużynie narodowej Karol Filar (BKT Advantage Bielsko-Biała) rozpocznie w sobotę o godz. 10.00 czasu polskiego (11.00 lokalnego) spotkanie Pucharu Davisa na korcie ziemnym w Kairze. Jego …

Iga Świątek w swoim pierwszym meczu zmierzy się ze zwyciężczynią pojedynku pierwszej rundy między Indonezyjką Janice Tjen

Przed nami pierwszy w sezonie 2026 turniej tenisowy rangi WTA 1000 Qatar TotalEnergies Open 2026. Bardzo interesująco zapowiadająca się impreza z udziałem niemal całej światowej …