World Tennis League. Dogrywka The Hawks z Igą i Hubertem w składzie

W piątek w dogrywce Hubert Hurkacz przegrał z Daniiłem Miedwiediewem. Fot. Nitto ATP Finals 2023/ATP

W Abu Zabi, stolicy Zjednoczonych Emiratów Arabskich, trwa rywalizacja w drugiej edycji World Tennis League. Tak się złożyło, że w piątek, w drugim dniu zmagań, zmierzyły się ze sobą zespoły, które w czwartek odniosły zwycięstwa oraz te, które w pierwszym dniu zawodów poniosły porażki. Zatem The Falcons zmierzyli się z The Kites, a następnie The Hawks z Igą ŚwiątekHubertem Hurkaczem w składzie rywalizowali z The Eagles. Drużyna z Bialo-Czerwonymi doznała niestety drugiej porażki, tym razem 28:31, ponownie po dogrywce. W czwartek w dogrywce Iga Świątek uległa Elenie Rybakinie, w piątek w dogrywce Hubert Hurkacz przegrał z Daniiłem Miedwiediewem. Po dwóch zwycięstwach pewny występu w finale jest już zespół The Kites. Szanse na awans do finalu straciła niestety drużyna The Hawks z Igą Świątek i Hubertem Hurkaczem. Sobotnie spotkanie The Hawks – The Kites będzie zmaganiami wyłącznie o prestiż, na przykład w możliwej konfrontacji Świątek z Sabalenką, a więc liderki z wiceliderką rankingu WTA tenisistek.

The Eagles pokonali The Hawks 31:28.

Sabalenka bohaterką The Kites

Jako pierwsze odbyło się spotkanie zwycięskich w czwartek ekip The Falcons i The Kites. Po drugi sukces w imprezie sięgnęła drużyna The Kites wygrywając 33:30.

Długo wszystko wskazywało na wygraną Sokołów, ale końcówka zmagań należała do Kań. Sygnał do odrabiania strat dał Bułgar Grigor Dimitrow, któremu nie sprostał w meczu gry pojedynczej mężczyzn Amerykanin Taylor Harry Fritz. Dimitrow zwyciężył 6:3.

O wyniku, decydował ostatni mecz między Jeleną Rybakiną (Falcons, 5. WTA), a wiceliderką rankingu WTA tenisistek Aryną Sabalenką (Kites, 2. WTA). Białorusinka, która musiała wygrać, aby przedłużyć szanse swojego zespołu, co prawda na otwarcie zdobyła break, ale reprezentantka Kazachstanu odpowiedziała dwoma przełamaniami i kiedy Elena Rybakina prowadziła 5:2 wydawało się, że przypieczętuje zwycięstwo drużyny Sokołów. W ostatniej chwili, kiedy prowadząc 5:3 Rybakina serwowała po wygraną, Sabalenka odpowiedziała jednak przełamaniem powrotnym ostatecznie doprowadzając do tie-breaka, w którym była już wyraźnie lepsza, tracąc zaledwie dwa punkty.

Aryna Sabalenka została wybrana (razem z Daniiłem Miedwiediewem) MVP drugiego dnia World Tennis League. Grafika World Tennis League
Aryna Sabalenka została wybrana (razem z Daniiłem Miedwiediewem) MVP drugiego dnia World Tennis League. Grafika World Tennis League

Dzięki zwycięstwu Aryny Sabalenki z Eleną Rybakiną 7:6 (2) do rozstrzygnięcia spotkania The Falcons – The Kites niezbędna okazała się dogrywka rozgrywana w formule super-tie breaka, ale bez przewag, w której znowu grały Rybakina i Sabalenka. Tu Aryna Sabalenka poszła za ciosem, prowadziła od początku do końca wygrywając 10-6, więc The Kites, drużyna Białorusinki, pokonała The Falcons 33:30, odnosząc drugie zwycięstwo w turnieju (w czwartek 27:22 z The Eagles). Drużyna Kań odwróciła losy rywalizacji wygrywając praktycznie przegrane spotkanie.

Komplet wyników spotkania The Falcons – The Kites 30:33

mecz 1.: Sorana Cirstea/Elena Rybakina – Paula Badosa/Aryna Sabalenka 7:6 (5)

mecz 2.: Sumit Nagal/Taylor Harry Fritz – Lloyd Harris/Grigor Dimitrow 7:6 (5)

mecz 3.: Taylor Harry Fritz/Sorana Cirstea – Paula Badosa/Lloyd Harris 7:5

mecz 4.: Taylor Harry Fritz – Grigor Dimitrow 3:6

mecz 5.: Elena Rybakina – Aryna Sabalenka 6:7 (2), dogrywka: 6-10

Świetny mecz polskiego miksta. Hurkacz pokonany w dogrywce. Jastrzębie bez szans na finał

Dopiero po zakończeniu, pojedynku The Falcons – The Kites, drużyna  The Hawks z Igą Świątek i Hubertem Hurkaczem w składzie, która w czwartek uległa The Falcons 24:27, zmierzyła się z ekipą The Eagles, która z kolei w pierwszym dniu przegrała 22:27 z The Kites. Jastrzębie doznały niestety drugiej porażki, tym razem 28:31, ponownie po dogrywce.

Jastrzębie świetnie weszły w rywalizację za sprawą Biało-Czerwonych. Iga Świątek i Hubert Hurkacz, którzy tym razem wystąpili wspólnie w meczu gry mieszanej, na początek piątkowego spotkania bardzo pewnie pokonali duet Mirra Andriejeva/Andriej Rublow 6:2, wyprowadzając swój zespół na prowadzenie. Dalej tak łatwo ekipie The Hawks już nie było. Część strat Orły odrobiły już w drugim meczu, gdy Caroline Garcia i Iga Świątek przegrały z parą rosyjsko-amerykańską Mirra Andriejewa/Sofia Kenin 4:6. Francuzka i Polka były faworytkami, ale to przeciwniczki zdobyły w gemie siódmym jedyny break i tych strat para Garcia/Świątek odrobić nie zdołała.

Casper Ruud. Fot. World Tennis League
Casper Ruud. Fot. World Tennis League

W kolejnym meczu ponownie na korcie pojawił się Hubert Hurkacz, by w parze z Casperem Ruudem zmierzyć się w grze podwójnej z parą tenisistów rosyjskich Daniił Miedwiediew/Andriej Rublow. Polak i Norweg zaczęli zmagania najlepiej jak było można od breaka i przewagę przełamania utrzymywali do wyniku 4:2. Kolejne trzy gemy, w tym gem ósmy na 4:4 wygrali jednak tenisiści rosyjscy, którzy przy prowadzeniu 5:4 nie wykorzystali piłki meczowej. Ostatecznie do rozstrzygnięcia niezbędny był tie-break, w którym – niestety dla pary Hurkacz/Ruuda dominowali ich rywale, którzy w decydującej rozgrywce stracili tylko jeden punkt wygrywając mecz 7:6 (1).

Po raz pierwszy w spotkaniu drużyna Orłów wyszła na prowadzenie (22:21) dopiero po przedostatnim meczu w którym znowu zawiodła Caroline Garcia przegrywając 5:7 z Sofią Kenin.

Tak czy inaczej, wszystko zależało od kończącego rywalizację meczu dziewiątego w światowym rankingu tenisistów Hubiego z plasującym się w rankingu ATP na trzeciej pozycji Daniiłem Miedwiediewem. Wygrana Miedwiediewa obojętnie w jakich rozmiarach zapewniała zwycięstwo w spotkaniu ekipie The Eagles, wygrana Hurkacza różnicą co najmniej dwóch gemów gwarantowała zwycięstwo w spotkaniu drużynie The Hawks, natomiast wygrana Hubiego 7:6 oznaczała dogrywkę.

Rywalizacja obu tenisistów była bardzo wyrównana. Do rozstrzygnięcia potrzebny był tie-break. W decydującej rozgrywce Hubert Hurkacz zwyciężył 7:4 pokonując Daniiła Miedwiediewa 7:6 (4), a to oznaczało, że do wyłonienia zwycięzcy spotkania niezbędna była dogrywka.

W rozstrzygającej rozgrywce, granej w systemie super tie-breaka więcej opanowania wykazał, z pewnością bardziej zaprawiony w trudnych sytuacjach Miedwiediew, który zwyciężył 10-4, co przesądziło o tym, że ekipa The Eagles pokonała The Hawks 31:28.

Komplet wyników spotkania The Eagles – The Hawks 31:28

Mirra Andriejewa/Andriej Rublow/Iga Świątek/Hubert Hurkacz 2:6

Mirra Andriejewa/Sofia Kenin – Caroline Garcia/Iga Świątek 6:4

Daniił Miedwiediew/Andriej Rublow – Hubert Hurkacz/Casper Ruud 7:6 (1)

Sofia Kenin – Caroline Garcia 7:5

Daniił Miedwiediew – Hubert Hurkacz 6:7 (4); dogrywka 10-4

Tabela po dwóch dniach

1. Kites       2        2:0    60:52         60 pkt

2. Falcons  2        1:1    57:57         57

3. Eagles    2        1:1    53:55         53

4. Hawks   2        0:2    52:58         52

Do niedzielnego finału (24. grudnia), awansują dwie najlepsze drużyny fazy zasadniczej.

Drużyna The Kites zapewniła już sobie awans do finału, natomiast szans na występ w fi8nale nie ma już ekipa The Hawks. Finałowego przeciwnika Kań wyłoni sobotnie spotkanie The Falcons – The Eagles.

Spotkania trzeciego dnia (sobota, 23 grudnia):

Eagles – Falcons (godz. 15 czasu miejscowego, godz. 12 w Polsce), Hawks – Kites

Krzysztof Maciejewski

Udostępnij:

Facebook
Twitter

Podobne wiadomości

Rafael Nadal: Nigdy się nie poddawaj!

Od kilkunastu lat żyje z nieustannym bólem. Bierze leki, zastrzyki, a później znów rozpoczyna walkę na korcie. Wchodzi w tryb walki i adrenalina robi swoje. Choć czasami jest bliski porażki, to nigdy