Zakończył się rozgrywany na trawiastych kortach All England Lawn Tennis and Croquet Club wielkoszlemowy turniej tenisowy The Championships Wimbledon 2026. W niedzielę, w ostatnim dniu 139 edycji najsłynniejszego turnieju tenisowego na świecie, mistrzem w grze pojedynczej mężczyzn został najwyżej rozstawiony w imprezie Włoch Jannik Sinner, zdecydowany lider singlowego rankingu ATP, który obronił tytuł mistrzowski. W grze podwójnej kobiet po tytuł sięgnęła chińsko-francuska para deblowa Guo Hanyu/Kristina Mladenovic.
Finałowy mecz w grze pojedynczej mężczyzn stał na bardzo wysokim poziomie, obaj tenisiści prezentowali długimi fragmentami kosmiczny tenis, a rywalizacja na korcie od początku była bardzo wyrównana. Dopiero od końca trzeciej partii zarysowała się przewaga Jannika Sinnera, który po trzech godzinach i 48 minutach zwyciężył w czterech setach 6:7 (7), 7:6 (2), 6:3, 6:4.

W secie otwarcia jedyną okazję na break miał w gemie ósmym Jannik Sinner, ale nie wykorzystał wówczas break-pointa i nic dziwnego, że do wyłonienia zwycięzcy seta niezbędny był tie-break.
W rozstrzygającej rozgrywce obaj finaliści wciąż serwowali świetnie, rywalizowali raczej o to, który zaserwuje silniej i precyzyjniej, więc punkty zdobywali zawodnicy serwujący.
Zgodnie z regułą własnego serwisu, przy prowadzeniu 6:5, pierwszy piłkę setową miał Alexander Zverev, ale serwujący za chwilę Jannik Sinner setbola obronił asem serwisowym, po czym sam wypracował piłkę setową. Teraz asem wyratował się z kolei tenisista niemiecki, który zdobył także kolejny punkt przy własnym serwisie, a to oznaczało drugiego setbola dla urodzonego w Hamburgu tenisisty niemieckiego. Tym razem Alexander Zverev zdołał dobrze zagrać returnem, po czym całą akcję rozstrzygnął na swoją korzyść, wygrywając tie-break pierwszej partii finału 9:7, a tym samym cały trwający 65 minut set otwarcia 7:6 (7).
Druga partia niedzielnego meczu niczym nie różniła się od pierwszej, z tym, że nie mieliśmy w niej żadnego break-pointa. Tym razem w rozstrzygającym tie-breaku skuteczniejszy okazał się już Jannik Sinner. Obrońca tytułu już na otwarcie tie-breaka zdobył mini-przełamanie serwisu rywala, prowadził już z przewagą dwóch mini-breaków 4:0 i chociaż raz stracił punkt przy własnym podaniu, zwyciężył pewnie 7:2, po wygraniu 64-minutowego drugiego seta 7:6 (2) doprowadzając w finale do remisu 1:1 w setach i rywalizacja o triumf w The Championships Wimbledon 2026 w grze pojedynczej mężczyzn zaczęła się jakby od początku.
W secie trzecim pierwszy break-point mieliśmy w gemie siódmym na korzyść Alexandra Zvereva. Jannik Sinner wybrnął jednak wówczas z opresji, a w kolejnym gemie to on wywalczył pierwszy w meczu break, podwyższając w trzeciej odsłonie meczu prowadzenie na 5:3 i za parę minut zamknął trzeci set finału zwycięstwem 6:3, ostatni gem wygrywając przy własnym podaniu na sucho. Trzecia partia meczu trwała 49 minut.
Najlepszy obecnie tenisista świata po trzech partiach finału wyszedł na prowadzenie 2:1 w setach i na drodze po obronę tytułu już się nie zatrzymał.
Decydujący o losach czwartego seta, a w tym przypadku także całego finału, był siódmy gem seta, w którym Alexander Zverev od wyniku 15:40 przy swoim podaniu obronił wprawdzie dwa break-pointy z rzędu, ale za moment, przy trzecim break-poincie dla Janniika Sinnera, nie utrzymał podania i tej straty odrobić nie był już w stanie. Przegrywając w czwartym secie 3:3 tenisista niemiecki przedłużył jeszcze zmagania w finale, utrzymując podanie, lecz na nic więcej Jannik Sinner już przeciwnikowi nie pozwolił.
Tenisista niemiecki, broniąc się przed porażką w finale, przy serwisie Jannika Sinnera prowadził nawet 30:15, lecz trzy następne wymiany padły łupem tenisisty włoskiego, który przy pierwszej piłce meczowej zamknął finał, wygrywając 50-minutowy czwarty set meczu 6:4 i cały finał 6:7 (7), 7:6 (2), 6:3, 6:4.
Alexander Zverev zagrał bardzo dobrze, ale jednak nie dał rady liderowi światowego rankingu tenisistów w grze pojedynczej. Janik Sinner, wygrywając niedzielny finał, po raz drugi z rzędu zdobył tytuł mistrzowski w Wimbledonie. To piąty tytuł wielkoszlemowy w grze pojedynczej mężczyzn w karierze 24-letniego Włocha, który ma w dorobku również dwa tytuły mistrza Australian Open (2024, 2025) oraz jeden tytuł mistrza US Open (2024).
Jannik Sinner w poniedziałek, 13 lipca, rozpocznie 80 w karierze tydzień jako rakieta nr 1 męskiego tenisa na świecie z bardzo dużą przewagą 4970 punktów nad nowym wiceliderem, pokonanym w niedzielę w finale Wimbledon 2026 Alexandrem Zverevem oraz 5290 punktów nad Hiszpanem Carlosem Alcarazem.
Alexander Zverev przegrał niedzielny finał, lecz zarówno w finale, jak i w całym turnieju wimbledońskim, pokazał, że po tym, jak podczas French Open Roland Garros 2026 sięgnął po upragniony pierwszy w karierze tytuł wielkoszlemowy w grze pojedynczej mężczyzn, nabrał jeszcze większej pewności i ostatniego słowa z pewnością jeszcze na korcie nie powiedział.
Jeśli chodzi o Polaków w najnowszym notowaniu rankingu światowego tenisistów w grze pojedynczej, jedynką polskiego tenisa pozostanie Kamil Majchrzak, który jednak w Wimbledonie nie obronił punktów rankingowych za1/8 finału poprzedniej edycji i zaliczy spadek z 45 miejsca na 66 pozycję. Z kolei Hubert Hurkacz zanotuje awans o 28 lokat na z miejsca 96 na pozycję 68.
Niespodziewane mistrzynie gry podwójnej kobiet
Wcześniej w niedzielę, 12 lipca, w finale gry podwójnej kobiet The Championships Wimbledon 2026, chińsko-francuska para Guo Hanyu/Kristina Mladenovic, rozstawiona z numerem 10, raczej niespodziewanie pokonała w dwóch setach 6:3, 7:5 rozstawiony z numerem drugim kanadyjsko-brazylijski duet Gabriela Dabrowski/Luisa Stefani.
Dla 33-letniej Kristiny Mladenovic, tenisistki pochodzenia serbskiego, to już siódmy w karierze wielkoszlemowy tytuł mistrzowski w grze podwójnej kobiet, ale pierwszy zdobyty w Wimbledonie. Ma także tytuły mistrzowskie, zdobyte w French Open Roland Garros (2016, 2019, 2020 2022) oraz Australian Open (2018, 2020). Jest też mistrzynią Wimbledonu (2013) oraz Australian Open (2014, 2022) w grze mieszanej. Francuzka to triumfatorka 30 turniejów głównego cyklu WTA Tour w grze podwójnej kobiet, była liderka deblowego rankingu WTA tenisistek. Guo Hanyu w wieku 28 lat doczekała się pierwszego tytułu wielkoszlemowego.
W notowaniu z 13 lipca 2026 liderką pozostanie Czeszka Katerina Siniakova, która wyprzedzać będzie swoją deblową partnerkę, Amerykankę Taylor Townsend oraz Gabrielę Dabrowski. Na najwyższe w karierze czwarte miejsce awansuje Guo Hanyu, a na dziewiątej pozycji klasyfikowana będzie Kristina Mladenovic.
Najlepsza obecnie polska deblistka Katarzyna Piter, która podczas The Championships Wimbledon 2026, po raz pierwszy w karierze dotarła do ćwierćfinału imprezy wielkoszlemowej (w parze z Czeszką Anną Siskovą), awansuje o12 lokat na 49 miejsce wyrównując swoją rankingową życiówkę z czerwca 2025..
Krzysztof Maciejewski





