Niedziela była bardzo pracowitym dniem dla uczestniczącego w wielkoszlemowym turnieju tenisowym The Championships Wimbledon 2025 polskiego tenisisty, Jana Zielińskiego, który dwukrotnie pojawiał się na korcie w Wimbledonie, by rozegrać mecze 1/8 finału najpierw w grze podwójnej mężczyzn, a następnie w grze mieszanej. Lepiej poszło Polakowi w mikście, bowiem broniąca tytułu para HsiehSu-wei/Jan Zieliński (Chińskie Tajpej/Polska) zameldowała się w ćwierćfinale, pokonując parę amerykańską Taylor Townsend/Evan King 6:4, 5:7, 6:3. Z turniejem pożegnała się natomiast czesko-polska męska para deblowa Adam Pavlasek/Jan Zieliński, przegrywając w trzech setach 6:3, 6:7, (1), 4:6 z rozstawionym z numerem „10” duetem monakijsko-francuskim Hugo Nys/Edouard Roger-Vasselin.
Broniąca tytułu para Hsieh Su-wei/Jan Zieliński zmierzyła się późnym wieczorem z rozstawioną z „czwórką” duetem amerykańskim Taylor Townsend/Evan King, pokonując finalistów Roland Garros 2025 w mikście w trzech setach 6:4, 5:7, 6:3.
Obrońcy tytułu lepiej weszli w spotkanie, po breaku w gemie czwartym prowadząc w secie otwarcia 3:1. Hsieh Su-wei i Jan Zieliński wygrywali następnie w tej odsłonie meczu 4:1 oraz po utrzymaniu podania w gemie siódmym, po obronie dwóch break-pointów 5:2, ale prawdziwe emocje dopiero się zaczynały. Para amerykańska, finaliści niedawnego Roland Garros 2025 w grze mieszanej, nie rezygnowali. W ostatniej chwili, broniąc się przed porażką w secie, odpowiedzieli re-breakiem wykorzystując trzeci z trzech z rzędu, od wyniku 40:0, break-pointów. Radość pary amerykańskiej nie trwała długo, gdyż Hsieh Su-wei i Jan Zieliński już w kolejnym gemie po raz drugi w secie zdobyli break, wygrywając trwający 31 minut set otwarcia 6:4.
W drugiej odsłonie meczu para tajwańsko-polska utrzymała serwis po obronie dwóch break-pointów w gemie trzecim, sama zaś nie wykorzystała jednego break-pointa w gemie ósmym i wszystko zmierzało w secie drugim w kierunku tie-breaka. Obrońcy tytułu niespodziewanie stracili jednak serwis w gemie 11 i straty już nie odrobiła. Ostatni, jak się okazało, gem drugiego seta był bardzo emocjonujący. Hsih Su-wei i Jan Zieliński najpierw obronili piłkę setową, następnie zmarnowali okazję na re-break, następnie obronili jeszcze dwie piłki setowe, raz jeszcze nie wykorzystali break-pointa, by ostatecznie Taylor Townsend i Evan King utrzymali podanie, dzięki czemu, zwyciężyli w 44-minutowej drugiej partii spotkania 7:5, doprowadzając w meczu do remisu 1:1 w setach, więc o zwycięstwie i awansie do ćwierćfinału decydował set trzeci.
W rozstrzygającej partii górą byli Hsieh Su-wei i Jan Zieliński, którzy wygrali partię 6:3 i po pokonaniu pary Taylor Townsend/Evan King 6:4, 5:7, 6:3 zameldowali się w ćwierćfinale miksta The Championships Wimbledon 2025, zachowując szanse na drugi z rzędu triumf w Wimbledonie i trzeci zdobyty wspólnie tytuł wielkoszlemowy w grze mieszanej.
Kluczowe dla wyniku decydującego seta i zarazem meczu, okazało się przełamanie serwisu rywalek przez parę Hsieh Su-wei/Jan Zieliński w gemie szóstym. Obrońcy tytułu wyszli wówczas na prowadzenie w secie trzecim 4:2 i przewagi już nie roztrwoniły.
Hsieh Su-wei i Jan Zieliński mogli zakończyć mecz nawet nieco wcześniej, lecz w gemie ósmym, przy serwisie przeciwniczek, nie wykorzystali dwóch piłek meczowych. Kilka minut później przy własnym serwisie obrońcy tytułu nie pozostawili już duetowi amerykańskiemu złudzeń i choć przegrywały w gemie dziewiątym 15:30, wygranym własnym gemem serwisowym zamykając niedzielne spotkanie zwycięstwem 6:4, 5:7, 6:3. Mecz trwał godzinę i 51 minut
Dodać można, że nie tylko Jan Zieliński, ale także HsiehSu-wei grała wcześniej mecz deblowy.
O awans do półfinału Hsieh Su-wei i Jan Zieliński zagrają z duetem brytyjsko-brazylijskim Joe Salisbury/Luisa Stefani. Ewentualny półfinał to mecz ze zwyciężczyniami ćwierćfinału Neal Sdkupski/Desirae Krawczyk (Wielka Brytania/USA) vs Marcelo Arevalo/Zhang Shuai (Salwador/Chiny, 2).
Pary ćwierćfinałowe w górnej połówce drabinki:
Sam Veerbek/Katerina Siniakova (Holandia/Czechy) – J. Paris/E.Silva (Wielka Brytania)
Jenson Withrow/Irina Chromaczowa (USA/tenisistka rosyjska) – Mate Pavić/Timea Babos (Chorwacja/Węgry,8)
Porażka Jana Zielińskiego w grze podwójnej
Mecz gry podwójnej Adam Pavlasek/Jan Zieliński kontra Hugo Nys/Edouard Roger-Vasselin od początku był bardzo wyrównany, Pierwsze problemy zaczęli mieć Adam Pavlasek i Jan Zieliński w gemie siódmym, gdy przegrywali 0:30. Duet czesko-polski doprowadził jeszcze do remisu 30:30 i wówczas pojedynek z powodu opadów deszczu został przerwany.
Grę wznowiono po około trzech kwadransach. Po powrocie do gry duet polsko-czeski utrzymał podanie, broniąc wcześniej dwa nie następujące bezpośrednio po sobie break-pointy i wciąż wszystko przebiegało zgodnie z regułą własnego serwisu.
Hugo Nys i Edouard Roger-Vasselin swoich szans na break nie wykorzystali i niemal natychmiast się to na nich zemściło, gdyż w gemie ósmym stracili podanie, Adam Pavlasek i Jan Zieliński podwyższyli w tym momencie prowadzenie w secie otwarcia na 5:3, po czym wygrywając własny gem serwisowy, zamknęli pierwszą partię meczu zwycięstwem 6:3 po wykorzystaniu drugiej z wypracowanych przy wyniku 40:0 dwóch z rzędu piłek setowych. W secie otwarcia tenisiści rywalizowali na korcie przez 40 minut.
Druga osłona spotkania była jeszcze bardziej wyrównana, a przez 11 gemów żadna z parnie zdołała wypracować choćby jednej okazji na przełamanie serwisu przeciwników. Ponieważ jako pierwsza serwowała w tym secie para monakijsko-francuska, przy prowadzeniu duetu Hugo Nys/Edouard Roger-Vasselin 6:5, Czech i Polak po raz drugi w drugiej partii mieli dyspozycji serwis, by jeszcze przedłużyć zmagania w secie.
O ile przy wyniku 4:5 Adam Pavlasek i Jan Zieliński uniknęli porażki dość pewnie, teraz uczynili to z najwyższym trudem, doprowadzając do tie-breaka dopiero po obronie aż pięciu, w tym trzech pierwszy następujących bezpośrednio po sobie break-pointów, a więc zarazem pięciu setboli.
Wówczas duet czesko-polski wybrnął z niesamowitych opresji, ale w rozstrzygającej rozgrywce tie-breakowej nie miał już nic do powiedzenia. Duet Adam Pavlasek/Jan Zieliński
zdobył w tie-breaku trzy mini-breaki, przegrywając tylko jedną wymianę, co oznaczało, że drugi set meczu po 54 minutach 7:6 (1) wygrała para Hugo Nys/Edouard Roger Vasselin, doprowadzając do decydującego seta trzeciego.
Rozstrzygający niedzielny mecz set trzeci nie potoczył się, niestety, po myśli pary Adam Pavlasek/Jan Zieliński, która przegrała decydującą partię spotkania 4:6 i po porażce w 1/8 finału z duetem Hugo Nys/Edouard Roger-Vasselin 6:3, 6:7 (1), 4:6 pożegnała się z wielkoszlemowym The Championships Wimbledon 2025.
Kluczowy dla rezultatu meczu był trzeci gem decydującej partii pojedynku, w którym para czesko-polska nie utrzymała podania i straty już nie odrobiła. Od tego momentu nie było już zresztą w secie trzecim żadnego break-pointa.
Zacięty pojedynek trwał dwie godziny i 14 minut. Tak się złożyło, że Jan Zieliński zagrał przeciw Hugo Nysowi, swojemu poprzedniemu partnerowi deblowemu, z którym sporo osiągnął (m.in finał Australian Open, triumf w ATP 1000 Internazionali d’Italia Open w Rzymie). W niedzielę w Wimbledonie z sukcesu cieszył się Hugo Nys
W turnieju Adam Pavlasek i Jan Zieliński wygrali dwa mecze.
Krzysztof Maciejewski


