Wimbledon 2023. Novak Djoković na drodze Huberta Hurkacza

Novak Djoković w świetnym stylu pokonał Szwajcara Stana Wawrinkę. Fot. Wimbledon 2023/Twitter

W rozgrywanym w Londynie wielkoszlemowym turnieju The Championships – Wimbledon 2023, przynajmniej jeśli chodzi o rywalizację w grze pojedynczej, nie ma już zaległości spowodowanych opadami deszczu, które przez pierwsze trzy dni torpedowały rozgrywki. W piątek zdołano rozegrać w singlu mężczyzn wszystkie spotkania 1/16 finału w dolnej połówce turniejowej drabinki, a także wszystkie przełożone mecze 1/32 finału w górnej części drabinki. W czołowej szesnastce zameldowali się już Włoch Jannik Sinner, Kolumbijczyk Daniel Elahi Galan, tenisiści rosyjscy Roman Safiullin i Andriej Rublow, Kazach Alexander Bublik, Kanadyjczyk Denis Shapovalov, Serb Novak Djoković oraz – co nas oczywiście bardzo cieszy – najlepszy obecne polski tenisista Hubert Hurkacz. 

Zdążyli przed ciszą nocną

Wielką klasę pokazał w piątkowy późny wieczór broniący tytułu Novak Djoković. Urodzony w Belgradzie serbski tenisista zmierzający po ósmy tytuł w Wimbledonie w grze pojedynczej mężczyzn i wyrównanie rekordowego pod tym względem osiągnięcia Szwajcara Rogera Federera oraz po swój 24. wielkoszlemowy tytuł w grze pojedynczej, w świetnym stylu pokonał w trzech setach 6:3, 6:1, 7:6 (5) Szwajcara Stana (właściwie Stanislasa) Wawrinkę. Choć mecz rozpoczął się o godzinie 20.40 miejscowego czasu, zdążył jeszcze przed ogłaszaną w Londynie ciszą nocną i spotkania nie będzie trzeba kończyć w sobotę.

Stan Wawrinka, trzykrotny mistrz turniejów wielkoszlemowych (po razie zwyciężał w Australian Open, French Open oraz Australian Open) w konfrontacji ze świetnie dysponowanym Nole Djokoviciem w zasadzie był bez szans. W pierwszych dwóch setach Serb „oddał” rywalowi zaledwie cztery gemy. Wawrinka dopiero w trzeciej partii spotkania nawiązał walkę. Szwajcar w rozstrzygającym trzecią partię spotkania tie-breaku prowadził nawet 5:3 i był o krok od doprowadzenia przynajmniej do seta czwartego, ale w końcówce popełnił zbyt wiele błędów. Novak Djoković bezlitośnie to wykorzystał, wygrał cztery punkty z rzędu i zameldował się w 1/8 finału.

Serb na drodze Polaka

Właśnie z Novakiem Djokoviciem przyjdzie się w meczu o awans do ćwierćfinału zmierzyć w niedzielę Hubertowi Hurkaczowi. Będzie to szósty pojedynek obu tenisistów. Wszystkie poprzednie mecze wygrał Novak Djoković i praktycznie tylko w sezonie 2021 w paryskiej hali Bercy „Hubi” miał szanse pokonania słynnego rywala. Jak będzie teraz?

W każdym razie Djoković z respektem wypowiadał się w piątek o Polaku.

Bez dużych niespodzianek

Odnotować trzeba, że także pewnie, tyle że na razie w trzeciej rundzie zameldował się najwyżej rozstawionym w turnieju lider światowego rankingu tenisistów Hiszpan Carlos Alcaraz. W piątek tenisista z Murcji w trzech setach wygrał w meczu 1/32 finału 6:4, 7:6 (2), 6:3 z Francuzem Alexandre Mullerem.

W ogóle w rywalizacji mężczyzn nie ma na razie w 116. edycji turnieju wimbledońskiego większych niespodzianek. Wcześnie odpadł tylko rozstawiony z „czwórką” Norweg Casper Ruud.

„Czarny dzień” Brytyjczyków

Odnotować należy, że piątek okazał się „czarnym dniem” dla tenisistów gospodarzy. Do czwartej rundy nie zdołał awansować Liam Broady, który wygrał tylko seta otwarcia w meczu z Kanadyjczykiem Denisem Shapovalowem. Natomiast w drugiej rundzie pożegnali się z turniejem najwyżej obecnie notowany brytyjski tenisista Cameron Norrie oraz ulubieniec londyńskiej publiczności Andy Murray. Norrie – w spotkaniu rozgrywanym w całości w piątek – dość nieoczekiwanie przegrał w czterech setach z Amerykaninem Christopherem Eubanksem. Natomiast Andy Murray, choć po trzech setach rozegranych jeszcze w czwartek prowadził w meczu, z turniejową „piątką” Grekiem Stefanosem Tsitsipasem 2:1, w piątkowy wieczór przegrał dwa sety i został wyeliminowany.

Gem, set, mecz Tsitsipas.

W piątkowy wieczór Grek doskonale serwował, Brytyjczyk nie miał ani jednej okazji na break. Tenisista z Aten czwartą partię rozstrzygnął na swoją korzyść w tie-breaku, natomiast w decydującym secie piątym zdobył jedno kluczowe przełamanie w gemie trzecim. Całą rywalizację Stefanos Tsitsipas „zamknął” asem serwisowym. W całej trwającej cztery godziny, 40 minut tenisowej batalii Grek zaserwował 17 asów oraz miał aż 90 winnerów.

 – Nie wiem, czym jeszcze kiedykolwiek wrócę do Wimbledonu – mówił po meczu mocno rozczarowany porażką 36-letni obecnie Andy Murray, były lider światowego rankingu tenisistów, trzykrotny mistrz turniejów wielkoszlemowych (US Open 2012, Wimbledon 20123, 2016) i dwukrotny mistrz olimpijski (Londyn 2012, Rio de Janeiro 2016) w grze pojedynczej mężczyzn.

W singlu mężczyzn gospodarze nie mają już więc swojego przedstawiciela.

gra pojedyncza mężczyzn

1/16 finału, dolna połówka drabinki

piątek

Jannik Sinner – Quentin Halys 3:6, 6:2, 6:3, 6:4

Daniel Elahi Galan – Mikael Ymer 6:2, 6:7 (2), 7:6 (5), 3:6, 6:1

Roman Safiullin – Guido Pella 7:6 (1), 6:4, 6:0

Denis Shapovalov – Liam Broady 4:6, 6:2, 7:5, 7:5

Andriej Rublow – David Goffin 6:3, 6:7 (8), 7:6 (5), 6:2

Alexander Bublik – Maximilian Marterer 6;4, 6:1, 7:6 (4)

Hubert Hurkacz – Lorenzo Musetti 7:6 (4), 6:4, 6:4

Novak Djoković – Stanislas Wawrinka  6:3, 6;1, 7:6 (5)

pary 1/8 finału w dolnej połówce drabinki (niedziela)

Jannik Sinner – Daniel Elahi Galan 

Roman Safiullin – Denis Shapovalov

Andriej Rublow – Alexander Bublik

Hubert Hurkacz – Novak Djoković

zaległe mecze 1/32 finału (górna poło drabinki)

piątek

Carlos Alcaraz – Alexandre Muller 6:4, 7:6 (2), 6:3

Nicolas Jarry – Jason Kubler 7:5, 5:7, 6:3, 6:4

Alexander Zverev – Yosuke Watanuki 6:4, 5:7, 6:2, 6;2

Alejandro Davidovich Fokina – Botic van de Zandschulp 6:1, 2:6, 6:4, 6:3

Matteo Berrettini – Alex de Minaur 6:3, 6:4, 6:4

Holger Rune – Roberto Carballas Baena 6:3, 7:6 (3), 6:4

Christopher O’Connel – Jiri Vesely 6:3, 7:5, 6:4

Christopher Eubanks – Cameron Norrie 6:3,3:6, 6:2, 7:6 (3)

Daniił Miedwiediew-Adrian Mannarino 6:3, 6:3, 7:6 (5)

Marton Fucsovics – Marcos Giron 7:6 (2), 6:3, 4:6, 6:4

Stefanos Tsitsipas – Andy Murray 7:6 (3), 6:7 (2), 4:6, 7:6 (3), 6:4

1/16 finału (górna połówka drabinki)

sobota

Carlos Alcaraz – Ncolas Jarry

Alexander Zverev – Matteo Berrettini

Frances Tiafoe – Grigor Dimitrow

Alejandro Davidovich Fokina – Holger Rune

Daniił Miedwiediew – Marton Fucsovics

Jiri Lehecka – Tommy Paul

Christopher Eubanks – Christopher O’Connell

Laslo Djere – Stefanos Tsitsipas

Krzysztof Maciejewski

Udostępnij:

Facebook
Twitter

Podobne wiadomości

Love! Love! Love? Bez miłości nie ma tenisa!

Wnikliwy obserwator tenisowych meczów, sędziowanych w angielskim języku, bez trudu zauważy, że nawet w przypadku najkrótszego pełnego pojedynku, a więc zakończonego rezultatem 6:0, 6:0, arbiter zmuszony jest trzydzieści sześć razy wypowiedzieć