Wimbledon 2023. Hubert Hurkacz w 1/16 finału zmierzy się z Włochem Lorenzo Musettim

Hubert Hurkacz

Hubert Hurkacz (18. ATP), rozstawiony w imprezie z numerem 17, zameldował się w czwartek w trzeciej rundzie (1/16 finału) rozgrywanego w Londynie na trawiastych kortach All England Lawn Tennis and Croquet Club wielkoszlemowego turnieju The Championships Wimbledon 2023. „Hubi” pokonał 6:4, 6:4, 7:6 (3) Jana Choinskiego (164. ATP), Brytyjczyka polskiego pochodzenia, którego ojcem jest Polak. Mecz trwał dwie godziny i siedem minut, a Hubert Hurkacz odniósł w pełni zasłużone zwycięstwo.

Po trzech dniach, w których rozgrywkami rządził deszcz, w czwartek, przynajmniej przed południem i wczesnym popołudniem, w Londynie nie padało i tenisiści, zgodnie z planem dnia, pojawili się na korcie nr 18., krótko po godzinie 12. czasu polskiego.

Faworytem pojedynku był Hubert Hurkacz i już w trzecim gemie seta otwarcia Polak miał okazję zdobycia przełamania, ale nie wykorzystał trzech break-pointów. „Hubi” osiągnął jednak cel w gemie dziewiątym, gdy wiele wskazywało, że do rozstrzygnięcia pierwszej partii meczu niezbędny będzie tie-break. Urodzony we Wrocławiu tenisista zdobył wówczas jedyne w pierwszym secie przełamanie na 5:4 i za parę minut, wygrywając do zera własnego gema serwisowego, zamknął seta otwarcia zwycięstwem 6:4 po 36 minutach.

Druga odsłona pojedynku miała przebieg niemal identyczny. Tym razem również w początkowej fazie seta Hubert Hurkacz nie wykorzystał dwóch break-pointów, a jedyny break zdobył w gemie dziewiątym na 5:4, po czym – przy własnym serwisie – zakończył seta zwycięstwwem 6:4.

W trzeciej partii Jan Choiński, którego szkoleniowcem jest polski trener Paweł Strauss, nie stracił już serwisu, choć w gemie trzecim Hubert Hurkacz miał trzy, a w gemie piątym dwa break-pointy i o wyniku seta tym razem rozstrzygał tie-break. W decyduującej rozgrywce Hubert Hurkacz nie dał już rywalowi większych szans, wygrywając tie-break 7:3, a w efekcie trzeci set meczu 7:6 (3), w całym meczu odnosząc zasłużony sukces 6:4, 6:4, 7:6 (3).

Wprawdzie w tie-breaku „Hubi” pierwszy stracił punkt i przegrywał 0:2, ale błyskawicznie odrobił straty, zaś od remisu 3:3 nie przegrał już żadnej wymiany. Kluczowe znaczenie miały dwie akcje wygrane przez Huberta Hurkacza na 5:3 i 6:3 przy serwisie Jana Choinskiego, po których najlepszy polski tenisista wypracował trzy z rzędu piłki meczowe i już pierwszą – przy własnym podaniu – zakończył rywalizację.

Dodajmy tylko, że prowadząc w trzeciej odsłonie spotkania 5:4, Jan Choiński nie wykorzystał przy serwisie Huberta Hurkacza trzech z rzędu piłek setowych, prowadził bowiem w gemie 12. 40:0.

Nie po raz pierwszy w końcowym zwycięstwie Hurkaczowi bardzo pomógł skuteczny serwis. W całym meczu, aż do wspomnianego 12. gema trzeciej partii, ani razu nie musiał bronić break-pointa, a przy setbolach dla rywala serwis też okazał się bardzo pomocny.

Ogółem Hubert Hurkacz zaserwował 18 asów, popełniając jeden podwójny błąd serwisowy. Jan Choinski w pierwszej partii nie ustępował pod względem serwisu Polakowi (pięć asów, jeden podwójny błąd serwisowy Brytyjczyka, cztery asy Polaka), w pozostałych setach zarysowała się już wyższość serwisowa Hurkacza, bo przecież w setach drugim i trzecim Jan Choiński miał już tylko jednego asa i jeden podwójny błąd serwisowy, zaś Hubert Hurkacz 14 asów i jeden podwójny błąd serwisowy.

Przede wszystkim to jednak Hubert Hurkacz jest tenisistą lepszym od Jana Choinskiego. W czwartek „Hubi” rozegrał naprawdę solidne spotkanie.

Dla Jana Choinskiego Wimbledon 2023 był pierwszm w karierze turniejem wielkoszlemowym, w którym wystąpił dzięki otrzymaniu od organizatorów „dzikiej karty”. Odniósł jedno zwycięstwo.

Najlepszy obecnie polski tenisista Hubert Hurkacz swój najlepszy jak dotąd występ wielkoszlemowy zaliczył w sezonie 2021 własnie na kortach Wimbledonu, docierając do półfinału. Teraz jest w 1/16 finału, poprawił więc osiągnięcie z poprzedniego sezonu, kiedy odpadł już w pierwszej rundzie.

W meczu o awans do 1/8 finału (czwartej rundy) wielkoszlemowego The Championships Wimbledon 2023, Hubert Hurkacz zmierzy się z nieznacznie wyżej klasyfikowanym w światowym rankingu Włochem Lorenzo Musettim (16. ATP), który w czwartek, po zwycięstwie 6:4, 6:3, 6:1, wyeliminował Hiszpana Jaume Munara (109. ATP).

Krzysztof Maciejewski
Fot. www.depositphotos.com

Udostępnij:

Facebook
Twitter

Podobne wiadomości