WARMIA OPEN 2021. Mistrzyni oktagonu na… korcie

W podolsztyńskim Bartągu, odbyła się druga edycja turnieju WARMIA OPEN 2021. Gwiazdą imprezy była Joanna Jędrzejczyk, która wzięła w nim udział i całkiem dobrze się zaprezentowała.

Grały kobiety, grali mężczyźni

Impreza w kalendarzu zagościła już po raz drugi. Ubiegłoroczna edycja okazała się ogólnopolskim sukcesem i w kręgu tenisowym uznawana była za jeden z najlepszych turniejów. Nic więc dziwnego, że organizatorzy zdecydowali się kolejny raz zapewnić tenisowe emocje. Tym bardziej, że w tym roku w turnieju mogła zagrać Joanna Jędrzejczyk, wielokrotna medalistka mistrzostw świata i Europy w sztukach walki, która w ostatnim czasie pokochała tenis i chociaż trenuje od niedawna, to postanowiła zmierzyć się z najlepszymi. W tym roku organizatorzy postawili bowiem nie tylko na męskie rozgrywki, ale też zaprosili do udziału kobiety. W turnieju zagrało 20 pań i 32 panów. Początkowo zostali oni rozlosowani do grup, gdzie mecze toczyły się systemem każdy z każdym, a następnie najlepsi awansowali do fazy pucharowej.

Zadowoleni uczestnicy

Wszystkie pozytywne komentarze na temat WARMIA OPEN sprawiły, że na starcie turnieju zameldowały się „jedynki” PLT, czyli Magdalena Żurek i Marcin Szendryk. I to właśnie oni sięgnęli po najwyższe trofea oraz świetne nagrody. Wrocławianka w finale turnieju kobiet zmierzyła się z olsztynianką Wioletą Dubilas i wygrała 4:3, 4:2. W rywalizacji panów wspomniany Marcin Szendryk z Góry w decydującej rozgrywce pokonał Łukasza Kazberuka z Białegostoku 4:0, 4:2. Już w trakcie turnieju zawodniczki i zawodnicy bardzo chwalili jego organizację, począwszy od zapisów i dostosowania planu gier, poprzez świetny obiekt, catering, aż po wyjątkowe nagrody. – Wszystko mi się tutaj podobało. Pyszne jedzenie, świetny obiekt sportowy, przyjazna atmosfera, bardzo fajne nagrody, naprawdę super turniej – mówiła Donata Koliwer.

– Bardzo przypadł mi do gustu ośrodek, w którym jest rozgrywany turniej. Jest to naprawdę jeden z lepszych obiektów, w których miałem okazję być, jeśli chodzi o rozgrywki tenisa ziemnego. No i jak co roku poziom sportowy turnieju był bardzo wysoki. Mam nawet wrażenie, że w tym roku był jeszcze wyższy, niż w ubiegłym – dodał Łukasz Kazberuk.

Tenis odskocznią i terapią

Niewątpliwie, dodatkową atrakcją był fakt, że w turnieju wzięła udział Joanna Jędrzejczyk, która dopiero od trzech miesięcy trenuje tenis. – Kocham sport, kocham eventy sportowe i cieszę się, że mogłam wziąć udział w turnieju i pokazać ludziom, że można! Bez względu na płeć, orientację, pochodzenie, trzeba odważnie osiągać swoje małe mistrzostwa. Dla mnie mistrzostwem było dziś wygrać gema i to udało się – stwierdziła jedna z najbardziej znanych polskich sportsmenek.

Zapytana, czy zamierza kontynuować uprawianie tenisa, nie zaprzeczyła. – To jest coś, o czym marzyłam wiele lat. Jestem człowiekiem wielu pasji. Kiedyś tenis nie był w zasięgu moich możliwości, a teraz to się udało. Uważam, że zawsze trzeba próbować nowych rzeczy, rozwijać swoje talenty. Tenis daje mi ruch, który kocham. Jest dla mnie odskocznią i terapią – powiedziała. Podsumowując, śmiało można powiedzieć, że turniej WARMIA OPEN 2021 ponownie okazał się sukcesem. Miejmy zatem nadzieję, że w przyszłym roku również znajdzie się w kalendarzu turniejów tenisowych.

Joanna Nykiel

Udostępnij:

Share on facebook
Facebook
Share on twitter
Twitter

Podobne wiadomości

Zagrają o tytuły w deblach w Australian Open

W czwartek 27 stycznia, nad ranem czasu polskiego, jeszcze przed rozpoczęciem półfinałów gry pojedynczej kobiet, podczas odbywającego się w Melbourne wielkoszlemowego turnieju Australian Open 2022