W Belgradzie Novak Djoković w Barcelonie Carlos Alcaraz

Novak Djoković jest najwyżej rozstawionym tenisistą w turnieju w Belgradzie.

W Belgradzie i Barcelonie rozpoczynają się turnieje ATP, odpowiednio 250 i 500. W stolicy Katalonii zabraknie Rafaela Nadala, który wygrywał tę imprezę 12 razy. Ma go zastąpić 18-letni Carlos Alcaraz. Turniejową „jedynką” będzie w stolicy Serbii lider rankingu ATP Novak Djoković.

W Barcelonie bez „króla” turnieju

Rozpoczynający się w poniedziałek turniej Barcelona Open Banc Sabadell w swojej dotychczasowej historii ma jednego niekwestionowanego „króla”. To Rafael Nadal, który imprezę w stolicy Katalonii wygrywał już 12 razy o którego imię nosi główny kort kompleksu. Tym razem słynnego tenisisty z Majorki, najlepszego zawodnika obecnego sezonu 2022, w Barcelonie jednak zabraknie, ponieważ wciąż jeszcze leczy kontuzję. Hiszpan ma złamane żebro, z którą to dolegliwością 21-krotny triumfator turniejów wielkoszlemowych w grze pojedynczej grał już pod koniec turnieju BNP Paribas Open 2022 w Indian Wells.

Carlos Alcaraz, zwycięzca z Miami będzie jednym z faworytów gospodarzy do wygranej w Barcelonie.

W zaistniałej sytuacji gospodarze najbardziej liczą na uważanego za następcę Nadala młodego, 18-letniego Carlosa Alcaraza (11. ATP), zwycięzcę prestiżowego turnieju Miami Open 2022. Może o kolejną niespodziankę postara się też Alejandro Davidivich Fokina; który podczas zakończonego w niedzielę 17. kwietnia turnieju ATP Masters 1000 w Montre Carlo, dopiero w finale przegrał z Grekiem Stefanosem Tsitsipasem, w II rundzie eliminując lidera rankingu ATP Serba Novaka Djokovicia.

Głównym faworytem i turniejową „jedynką” jest jednak wspomniany wyżej triumfator z Monte Carlo Stefanos Tsitsipas. Tenisista z Aten (5. ATP) w I rundzie ma wolny los, a jego pierwszym przeciwnikiem będzie zwycięzca meczu Ilia Iwaszka (44. ATP) – Pedro Martinez (45. ATP). W rundzie III potencjalny przeciwnik tenisisty greckiego to Bułgar Grigor Dimitrow, półfinalista z Monte Carlo, zaś w ćwierćfinale – Carlos Akcaraz. Droga do ewentualnego kolejnego sukcesu przed Stefanosem Tsitipasem wcale zatem nie prosta, niemniej Grek ma ambitne plany

– Jestem z siebie dumny – mówił po obronie tytułu w Monte Carlo tenisista z Aten. – Jeśli na wszystkich nawierzchniach będę w stanie wygrywać mecze z taką konsekwencją, myślę, że mam szansę, aby zakończyć sezon w czołowej „dwójce” rankingu. To, aby tam się znaleźć i należeć do tej wyjątkowej grupy graczy, jest moim wielkim celem – wyjawił.

W ogóle turniej w Barcelonie ma dość silną obsadę, w drabince znalazło sioę ośmiu tenisistów z TOP 20 rankingu ATP: oprócz Tsitsipasa i Alcaraza także Norweg Casper Ruud (7. ATP), Kanadyjczyk Felix Auger-Aliassime (9. ATP), Brytyjczyk Cameron Norrie (10. ATP),  Argentyńczyk Diego Sebastian Schwartzman (16. ATP), Hiszpan Pablo Carreno Busta (19. ATP) oraz Gruzin Nikołoz Basilaszwili (ATP 20).

Po wycofaniu się Huberta Hurkacza w turnieju w Barcelonie zabraknie przedstawicieli polskiego tenisa. Zwycięzca otrzyma 500 punktów do rankingu ATP i 467,1 tys. euro premii finansowej.

Pożegnanie Tommy’ego Robredo

Dodać trzeba koniecznie, że ważnym wydarzeniem turnieju w stolicy Katalonii będzie pożegnanie, kończącego tym turniejem karierę Tommy’ego Robredo. Hiszpan mistrz Barcelona Open Banc Sabadell z 2004 roku, triumfator 12. turniejów głównego cyklu ATP Tour, niegdyś piąty tenisista rankingu ATP otrzymał od organizatorów „dziką kartę”  do drabinki turnieju głównego o w I rundzie spotka się z graczem z kwalifikacji.

W grze podwójnej najwyżej rozstawieni zostali, podobnie jak w singlu triumfatorzy z Monte Carlo, para amerykańsko-brytyjska Rajeev Ram/Joe Salisbury.

Barcelona Open Banc Sabadell, Barcelona (Hiszpania)

ATP 500, kort ziemny, pula nagród 2,661 mln euro

Drabinka turnieju

Stefanos Tsitsipas (Grecja, 1) wolny los

Ilja Iwaszka – Pedro Martinez (Hiszpania)

Marcos Giron (USA) – Federico Coria (Argentyna)

Grigor Dimitrow (Bułgaria, 14) wolny los

Nikołoz Basilaszwili (Gruzja, 9) wolny los

Jaume Munar (Hiszpania,WC) – Arthur Rinderknech (Francja)

Soon Woo Kwon (Korea Południowa) – Benoit Paire (Francja)

Carlos Alcaraz (Hiszpania, 5) wolny los

Cameron Norrie (Wielka Brytania, 4) wolny los

Adrian Mannarino (Francja) – Q/LL

Marton Fucsovics (Węgry) – Jordan Thompson (Australia)

Federico Delbonis (Argentyna, 15) wolny los

Alex de Minaur (Australia, 10) wolny los

Pablo Andujar (Hiszpania) – Ugo Humbert (Francja)

Lloyd Harris (RPA) – Roberto Carballes (Hiszpania)

Albert Ramos (Hiszpania, 17) wolny los

Diego Sebastian Schwartzman (Argentyna, 6) wolny los

Q/LL – Mackenzie McDonald (USA)

Lorenzo Musetti (Włochy) – Sebastian Baez (Argentyna)

Daniel Evans (Wielka Brytania, 12) wolny los

Frances Tiafoe (USA, 13) wolny los

Q/LL – Alejandro Davidovich Fokina (Hiszpania)

Q/LL – Sebastian Korda (USA)

Felix Auger-Aliassime (Kanada, 3/WC) wolny los

Pablo Carreno Busta (Hiszpania, 8) wolny los

Q/LL – Tommy Robredo (Hiszpania, WC)

Maxime Cressy (USA) – Q/LL

Lorenzo Sonego (Włochy, 11) wolny los

Aleksander Bublik (Kazachstan, 16) wolny los

Feliciano Lopez (Hiszpania, WC) – Emil Ruusuvuori (Finlandia)

Q/LL – Brandon Nakashima (USA)

Casper Ruud (Norwegia, 2) wolny los

Novak Djoković w rodzinnym Belgradzie

Drugą imprezą mężczyzn, która powinna przyciągać uwagę jest turniej Serbia Open rangi ATP 250 w Belgradzie.

Turniejową „jedynką” będzie w stolicy Serbii lider rankingu ATP Novak Djoković. Nole w drabince Serbia Open został najwyżej rozstawiony i w I rundzie ma wolny los. Zacznie od rundy II i na początek czeka go rywalizacja z rodakiem, zmierzy się bowiem z Hamadem Medjedoviciem (490. ATP) bądź Laslo Djere (62. ATP). Potencjalny ćwierćfinałowy przeciwnik to również kolega z reprezentacji. rywalem także jest kolega z reprezentacji, Miomir Kecmanović (38. ATP), turniejowa „siódemką”.

Po nieudanym występie w Monte Carlo, gdzie obecnie mieszka Oidpadł po swoim pierwszym meczu), Djokovic wraca do Belgradu, miasta, w którym się urodził. Na pewno celem lidera rankingu jest końcowy triumf, na który czeka od Wimbledonu 2021.

Wolne losy w I rundzie mają również Andriej Rublow (8. ATP) – turniejowa „dwójką”, Karen Chaczanow (24. ATP) – nr 3 turnieju oraz Asłan Karacew (30. ATP – turniejowa “czwórka”).

Powrót Dominica Thiema

Trzeba odnotować, że w Belgradzie, po dziesięciomiesięcznej przerwie, do rywalizacji powraca Austriak Dominic Thiem. Austriak, nie tak znowu dawno trzeci zawodnik rankingu ATP, mistrz wielkoszlemowego US Open 2020, wystąpi po raz pierwszy od czerwca 2021, kiedy podczas turnieju na Majorce nabawił się kontuzji nadgarstka. Pierwszym przeciwnikiem Thiema (obecnie 51. ATP), specjalisty od gry na nawierzchni ziemnej, na jakiej rozgrywany będzie turniej w Belgradzie, okazał się być Australijczyk John Millman. A już w ćwierćfinale możliwy jest mecz Djoković – Thiem. Jeszcze nie tak dawno mógłby to być nawet finał turnieju wielkoszlemowego.

Zwycięzca zdobędzie 250 punktów rankingowych oraz nagrodę pieniężną w wysokości 81,3 tys. euro. Tytułu z 2021 roku nie będzie bronił Włoch Matteo Brrettini.

Jan Zieliński i Hugo Nys sprawili niespodziankę

Polskim akcentem imprezy, po wycofaniu się Kamila Majchrzaka, jest występ Jana Zielińskiego w deblu. Partnerem tenisisty z Warszawy był tym razem Monakijczyk Hugo Nys. W poniedziałek Zieliński i Nys sprawili sporą niespodziankę, po zwycięstwie 6:4, 6:4 eliminując rozstawiony z „czwórką” duet chorwacko-amerykański Ivan Dodig/Austin Krajicek.

W grze podwójnej najwyżej rozstawiena jest w Belgradzie najlepsza para deblowa poprzedniego sezonu 2021: Nikola Mektić/Mate Pavić z Chorwacji.

Serbia Open, Belgrad (Serbia)

ATP 250, kort ziemny, pula nagród 543,5 tys. euro

Drabinka turnieju

Novak Djoković (Serbia, 1) wolny los

Hamad Medjedović (Serbia, WC) – Laslo Djere (Serbia)

Dominic Thiem (Austria) – John Millman (Australia)

Richard Gasquet (Francja) – Miomir Kecmanović (Serbia, 7)

Karen Chaczanow (3) wolny los

Mikael Ymer (Szwecja) – Q

Q – Joao Sousa (Portugalia)

David Goffin (Belgia) – Filip Krajinović (Serbia, 8)

Fabio Fognini (Włochy, 6) – Marco Cecchinato (Włochy)

Michaił Kukuszkin (Kazachstan, WC) – Aljaz Bedene (Słowenia, PR)

Alejandro Tabilo (Chile, WC) – Oscar Otte (Niemcy)

Asłan Karacew (4) wolny los

Cristian Garin (Chile, 5) – Holger Rune (Dania)

Dusan Lajović (Serbia) – Q

Henri Laaksonen (Szwajcaria) – Q

Andriej Rublow (2) wolny los

Krzysztof Maciejewski

Udostępnij:

Facebook
Twitter

Podobne wiadomości

Kamil Majchrzak. Fot. Archiwum

Kamil Majchrzak finalistą Challengera w Rwandzie

Kamil Majchrzak jest już w półfinale Challengera w Kigali w Rwandzie, do którego awansował w piątek, po odwróceniu przebiegu rywalizacji i zwycięstwie w trzech setach z tenisistą holenderskim Maksem Houkesem (357. ATP) 4:6, 6:4, 6:3.