US Open 2024. Łatwe zwycięstwo Igi Świątek w drugiej rundzie

Iga Świątek jest już w drugiej rundzie US Open Fot. @x.com/WTA

W drugiej rundzie wielkoszlemowego US Open byliśmy świadkami raczej łatwego zwycięstwa Igi Świątek, chociaż nie był to mecz z kategorii lekkich, łatwych i przyjemnych. Liderka rankingu WTA pokonała Japonkę Enę Shibaharę 6:0, 6:1, a zajęło jej to 68 minut. Kolejną rywalkę tenisistka z Raszyna pozna w nocy z czwartku na piątek czasu polskiego.

Trudno coś więcej powiedzieć o meczu, w którym faworytka traci zaledwie jednego gema, a poza jednym wyjątkiem, dość pewnie zdobywa pozostałe 12. Chociaż zdarzały się dłuższe wymiany i nie sposób Japonce odmówić waleczności i determinacji, to jednak był to jednostronny pojedynek.

Pierwszy set padł łupem Igi po 23 minutach, a chwilę później wygrała siódmego gema z rzędu na 1:0 w drugiej partii. I zaraz po tym nastąpił najciekawszy fragment tego spotkania. Przy swoim serwisie Shibahara naprawdę zostawiła serce na korcie.

Najpierw obroniła dwa „break pointy” od 15-40. Potem uciekło jej pięć piłek na wyrównanie. Po nich znowu obroniła się przed przełamaniem, aż wreszcie wyszła na 1:1 przy siódmej okazji. Ten gem trwał kwadrans, ale nie okazał się przełomowym. Pięć następnych zdobyła Polka rozstrzygając losy zwycięstwa przy pierwszym meczbolu.

Czy Iga Świątek sięgnie po drugi tytuł w Nowym Jorku? Fot. x.com/WTA

Nowy Jork jest wielką metropolią tętniącą życiem na każdym kroku. Wielkie tempo codziennych wydarzeń, pośpiech, hałas i hurtowa wręcz konsumpcja. Taka sama atmosfera panuje również na kortach Flushing Meadows (obecnie USTA Center) a miejska atmosfera się udziela kibicom, szczególnie na największym tenisowym stadionie świata.

Mowa o Artur Ashe Stadium, czyli korcie centralnym, na którym ponownie przyszło występować Świątek, jak przystało na liderkę rankingu WTA. Niezależnie od wyniku na tablicy świetlnej, niezależnie od zdarzeń w trakcie wymian, to na trybunach co chwile słychać sygnały smartfonów, głośnych telefonicznych rozmów, ale generalnie rozmów między kibicami. Nieustanny ruch przemieszczających się osób, nawet w trakcie rozgrywanych punktów, choć tu organizatorzy poszli nieco na rękę tenisistkom i tenisistom.

Oczywiście jest to rozwiązanie połowiczne, ale przynajmniej w strefie za liniami głównymi ruch między rzędami i sektorami jest nieco ograniczony. W przeciwieństwie do bocznych trybun, gdzie niezmiennie panuje poluzowanie wszelkich reguł i tenisowej etykiety. Ale to w końcu „Big Apple”, który żyje swoim życiem, rządzi się swoimi prawami i jednych urzeka, powodując że zakochują się w tym mieście od pierwszego wejrzenia. Innych odstrasza, zniechęca, albo wręcz przeraża.

Trudno do końca powiedzieć jaki dokładnie emocje budzi w Idze Świątek, która zawsze powtarza, że US Open nie jest nigdy jej głównym celem w sezonie. Ale jeden ze swoich pięciu wielkoszlemowych tytułów wywalczyła właśnie tam, przed dwoma laty. Można chyba więc wywnioskować, że po prostu radzi oswaja okoliczności chyba najgłośniejszej metropolii świata.

Czy powtórzy w niej sukces z 2022 roku? Zobaczymy, na pewno jest już w trzeciej rundzie, a w niej spotka się z Włoszką Elisabettą Cocciaretto lub Anastazją Pawliuczenkową, rozstawioną z numerem 25.

Tristan

Udostępnij:

Facebook
Twitter

Podobne wiadomości

Najwyżej rozstawiona czesko-amerykańska para deblowa Katerina Siniakova/Taylor Townsend zdobyła w piątek, 11 września 2026 roku, tytuł mistrzowski w grze podwójnej kobiet podczas odbywającego się …

160 dzieci rozpoczęło rywalizację w Wielkim Finale Tenisowej Talentiady – Drogą Mai Chwalińskiej. To decydujący etap 24. edycji największego projektu edukacyjno-sportowego Polskiego Związku Tenisowego. …

Oriana Gniewkowska i Niemka Annemarie Lazar wygrały turniej gry podwójnej ITF W15 w Radomiu. Awans do półfinału singlistek wywalczyła z kolei Anna Kmiecik (Młode Talenty BNP …

Zbliża się do końca rozgrywany na twardych kortach USTA Billie Jean King National Tennis Center w Nowym Jorku ostatni w sezonie 2026 wielkoszlemowy turniej tenisowy – …