US Open 2023. Bogaty piątek w wydarzenia na Flushing Meadows

- Mam przewagę nad Novakiem. On mnie nie zna - mówi 20-letni Ben Shelton, Fot. US Open 2023/ATP Tour

Piątek, 8 września, trzeci od końca dzień turnieju na kortach kompleksu Flushing Meadows w Nowym Jorku, będzie bardzo bogaty w wydarzenia. Przede wszystkim, rozegrane zostaną półfinały w grze pojedynczej mężczyzn. Serb Novak Djoković, rozstawiony z numerem „drugim”, jeszcze wicelider, ale od poniedziałku 11. września ponownie lider rankingu ATP tenisistów, rywalizować będzie z ostatnim już przedstawicielem gospodarzy w singlu mężczyzn Benem Sheltonem (47. ATP). Mecz późnym wieczorem czasu polskiego. Początek, ok. godziny 21, po zakończeniu drugiego półfinału gry podwójnej kobiet. 

– Mam nad nim przewagę. On mnie nie zna – mówi 20-letni Ben Shelton, tenisista amerykański, który zamierza powalczyć o sprawienie sensacji. Faworytem będzie oczywiście walczący o swój 24. tytuł wielkoszlemowy w grze pojedynczej mężczyzn Novak Djoković. Jeżeli urodzony w Belgradzie – jeden z najlepszych zawodników w historii tenisa – awansuje do niedzielnego finału (początek, godz. 22 czasu polskiego), a następnie sięgnie po końcowy triumf – jeszcze bardziej umocni się na czele klasyfikacji wszech czasów, pod względem liczby wielkoszlemowych tytułów mistrzowskich w grze pojedynczej mężczyzn oraz wyrówna rekordowe pod tym względem osiągnięcie australijskiej tenisistki Margaret Court, która właśnie 24. razy zwyciężała w turniejach wielkoszlemowych w grze pojedynczej kobiet.

Drugi półfinał singla mężczyzn zapowiada się chyba jeszcze bardziej interesująco. Najwyżej rozstawiony, broniący tytułu Hiszpan Carlos Alcaraz, który nie miał praktycznie szans na utrzymanie prowadzenia w rankingu ATP (musiałby wygrać cały turniej i liczyć, że Novak Djoković odpadnie już w pierwszej rundzie), ale przyjechał mocno zmotywowany, by powtórzyć w US Open 2023 sukces z sezonu 2022 i sięgnąć po swój trzeci w karierze tytuł wielkoszlemowy w grze pojedynczej, grać będzie z rosyjskim tenisistą Daniiłem Miedwiediewem, triumfatorem US Open 2021. Tu faworyta wskazać znacznie trudniej, aczkolwiek jest nim z pewnością – prezentujący dotychczas w Nowym Jorku świetną dyspozycję – hiszpański tenisista z Murcji. Planowany początek spotkania już po finale gry podwójnej mężczyzn, w nocy z piątku na sobotę czasu polskiego (około godziny 3).

Również w piątek, półfinałowe spotkania gry podwójnej kobiet. W półfinale, który ma się rozpocząć o godzinie 18. czasu polskiego, para Gabriela Dabrowski/Erin Routliffe (Kanada/Nowa Zelandia, 16) zmierzy się z Hsieh Su-wei i Wang Xinyu (Chińskie Tajpej/Chiny, 8). Tuż po tym meczu pogromczynie Magdy Linette i Bernardy Pery, duet Jennifer Brady/Luisa Stefani (USA, Brazylia), w meczu półfinałowym czekać będzie potyczka z duetem niemiecko-rosyjskim Laura Siegemund/Wiera Zwonariowa (12).

Finał gry podwójnej kobiet odbędzie się w niedzielę 10 września (godz. 18 czasu polskiego).

Krzysztof Maciejewski

Udostępnij:

Facebook
Twitter

Podobne wiadomości

Magdalena Fręch. Fot. WTA 500 Internationaux de Strasbourg 2024

Zwycięstwo Magdaleny Fręch nad Sloane Stephens

Obie Polki, które występują w turnieju WTA 500 Internationaux de Strasbourg 2024, zameldowały się w poniedziałek w drugiej rundzie – 1/8 finału – imprezy we Francji. Kilka godzin po awansie Magdy

Udane otwarcie Magdy Linette w WTA 500 w Strasbourgu

Magda Linette (AZS Poznań) udanie rozpoczęła występ w Internationaux de Strasbourg, ostatniej dużej imprezie na kortach ziemnych przed startem wielkoszlemowego Roland Garros. Poznanianka w poniedziałek pokonała w turnieju WTA 500 w Strasbourgu

Świątek powiększyła przewagę w rankingu WTA

Cztery wygrane turnieje WTA 1000 od początku roku sprawiły, że Iga Świątek nie musi patrzeć na to jak się spisywać w najbliższych tygodniach będą rywalki sklasyfikowane tuż za jej plecami w rankingu WTA.