US Open 2022. Znamy mistrzów turniejów juniorskich i w tenisie na wózkach

W grze pojedynczej dziewcząt tytuł w Nowym Jorku zdobyła 17-letnia tenisistka z Filipin Alexandra Eala. Fot. US Open Tennis

Wielkoszlemowy US Open to nie tylko oczywiście najbardziej prestiżowe zmagania seniorów, ale również rywalizacja juniorów oraz w tenisie na wózkach.. W zmaganiach juniorskich w grze pojedynczej wygrali: 17-letnia tenisistka z Filipin Alexandra Eala i Hiszpan Martin Landaluce.

W grze pojedynczej dziewcząt tytuł zdobyła 17-letnia tenisistka z Filipin Alexandra Eala wygrywając w finale ze starszą i dwa miesiące i sześć dni  Czeszką Lucie Havlickovą 6:2, 6:4. Dodajmy, że Eala zajmuje w rankingu WTA 297 miejsce i była rozstawiona z numerem „dziesiątym”. Natomiast Havlickova, choć w rankingu WTA jest klasyfikowana dużo niżej (577 miejsce) była turniejową „dwójką”.

Eala przechodzi do historii jako pierwsza reprezentantka Filipin, która zdobyła tytuł wielkoszlemowy w grze pojedynczej.

– To nie jest tylko moje zwycięstwo, ale to zwycięstwo nas wszystkich. Nie zrobiłam tego tylko dla siebie, ale zrobiłam to również, aby pomóc w rozwoju tenisa na Filipinach – powiedziała podczas konferencji prasowej Eala, która regularnie trenuje w Manacor na Majorce, w Akademii Rafaela Nadala.

Lucie Havlickova nie wyjeżdża jednak a Nowego Jorku bez tytułu, ponieważ po przerwie na odpoczynek wróciła na kort i w parze rosyjską tenisistką Dianą Shnaider sięgnęła po mistrzostwo, po finałowym zwycięstwie 6:3, 6:2 z duetem niemieckim Carolina Kuhl/Ella Seidel. Havlickova i Shnaider były w turnieju najwyżej rozstawione z świetnie wywiązały się z roli faworytek.

W grze pojedynczej chłopców z tytułu może się cieszyć Hiszpan Martin Landaluce, któremu w finale nie sprostał Belg Gilles Arnaud Bailly. Hiszpan wygrał w trzech setach 7:6 (3), 5:7, 6:2.

W grze podwójnej chłopców po tytuł sięgnęli Amerykanie Ozan Barisi Nishesh Basavareddy, w finałowym meczu w zaledwie 42 minuty zwyciężając bezdyskusyjnie duet Dylan Dietrich i Juan Carlos Prado Angelo (Szwajcaria/Boliwia) 6:1, 6:1.

Młodzi polscy tenisiści i tenisistki nie odegrali poważniejszej roli. W singlu najdalej, do 1/8 finału dotarła Weronika Ewald, w 1/8 finału przegrywając z Dianą Shnaider.

Natomiast w grze podwójnej w ćwierćfinale wystąpiła polsko-słoweńska  para Malwina Rowińska/Ela Nala Milic, przegrywając w dwóch setach z duetem Lucie Havlickova/Diana Shnaider.

W rywalizacji juniorów w singlu po jednym meczu, wygrali Martyn Pawelski i Olaf Pieczkowski. W grze podwójnej do 1/8 finału dotarła szwajcarsko-polska para Kilian Feldbausch/Olaf Pieczkowski.

W tenisie na wózkach tytuł w grze pojedynczej zdobył Brytyjczyk Alfie Hewett, w decydującym meczu wygrywając z Japończykiem Shingo Kuniedą 7:6 (2), 6:1. W grze pojedynczej kobiet w tenisie na wózkach najlepsza okazałą się Holenderka Diede de Groot, po finałowym zwycięstwie 6:2, 6:1 z rodaczką Aniek van Koot.

W deblu na wózkach mistrzami zostali Martin de la Puente oraz Nicolas Peifer (Hiszpania/ Francja), którzy w finałowym meczu pokonali Alfie’ego Hewetta i Gordona Reida (Wielka Brytania) 4:6, 7:5, 10-6. W grze podwójnej kobiet na wózkach triumfowały mistrzyni i wicemistrzyni turnieju singlowego Holenderki Diede de Groot i Aniek van Koot, po zwycięstwie w finale 6:2, 6:2 z parą japońsko-południowoafrykańską Yui Kamiji/Kgothatso Montjane. W grze podwójnej na quadach triumfowali z kolei Holendrzy Sam Schröder i Nielse Vink, którzy w w meczu decydującym o mistrzostwie pokonali  6:1, 6:2 parę kanadyjsko-amerykańską Robert Shaw/David Wagner.

(MAC)

Udostępnij:

Facebook
Twitter

Podobne wiadomości

Magda LInette pewnie awansowała do ćwierćfinału turnieju w Normandii. Fot. Rouen de Open/WTA

Open de Rouen. Magda Linette w ćwierćfinale!

Magda Linette (60. WTA) zagra w ćwierćfinale gry pojedynczej halowego turnieju WTA 250 w Rouen we francuskiej Normandii. Awans do najlepszej ósemki imprezy tenisistka AZS Poznań zapewniła sobie w środę

Rafael Nadal: Nigdy się nie poddawaj!

Od kilkunastu lat żyje z nieustannym bólem. Bierze leki, zastrzyki, a później znów rozpoczyna walkę na korcie. Wchodzi w tryb walki i adrenalina robi swoje. Choć czasami jest bliski porażki, to nigdy